[quote name='Peżot']Hej :) Hm.. co słychać: Pezot dalej wyjada królikowi karmę. Gdy chce wyjść na spacerek to zamiast drapać w drzwi wejściowe to drapiew balkonowe hehe. Jego pokłady energii nic nie zmalały.
Gdy chce się bawić nie patrzy czy człowiek nie człowiek : chodzi po tobie, skacze.
Gdy siedzimy i go ignorujemy to łapką macha i tak pociera nią o ciebie :) To jest słodkie ale ma tak ostre pazury !!!! moja ręka to blizny! Już nie boi się wskakiwać do samochodu :)
I śpi w swoim legowisku :)[/QUOTE]
Same dobre wiadomości:):)
Pazury trzeba mu przyciąć;)