Jump to content
Dogomania

kasia_r

Members
  • Posts

    1035
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia_r

  1. Fajnie ma dziewucha. A kiedy ja na wakację pojadę?? :roll:
  2. [quote name='dalenka']wyjaśnię najpierw coś: wszystko co zrobiłam dla Zuzi to zrobiłam z sympatii do niej a nie z poczucia winy jak to sugeruje Wielebna Arka. Patrzcie na swoje sumienia nie na czyjeś. [B]Mnie naprawdę za bardzo nie obchodzi co jakaś tam kasiar czy inne Wiekie Wolontariuszki uwazają na mój temat[/B] Tak samao co do ceny sterylki powiedział ze dla takiej wielkości psa jest to 250 zł. (wiem też ze można ją zrobić o wiele taniej) Dlatego naprawdę nie rozumiem dlaczego odemnie żadane jest 400 i to teraz już?[/quote] Jakaś tam kasiar, nie wypowiada się na Twój temat, tylko na temat Zuzi. Wystarczy przejśc na poprzednią stronę i poczytać ze zrozumieniem. A to że potrafisz czytać w moich myślach, to gratuluję! Szkoda tylko, ze zdecydowałaś się adoptować Zuzię i nie przewidziałaś, że wszystkich kłopotów można by było uniknąć, gdyby nie "etap Szczcin". Wielebnej Arki osobiście nie znam ale znam ją z wielu wątków i wiem jak wiele zrobiła. I była by to ostatnia osoba na dogomanii, której autorytet bym podważała. I jeszcze jedno, nikt od Ciebie nie żąda 400zł. Zaproponowałaś, że pokryjesz koszty sterylizacji Zuzi i wielkie ci dzięki za to. Jednak nikt nie oszukuje na tym wątku twierdząc, że koszt sterylizacji waha się w granicach 350-400zł. Niestety w Warszawie tak jest. Przekażesz na Zuźkę 250 zł, lub tyle ile uznasz a wydawaczka psów - Ryba, która na dogomanii zrobiła już majątek, dołoży od siebie :lol:. A kiedy nastąpi sterylizacja, to nie my będziemy decydować tylko lekarz, który obecnie się nią zajmuje, więc po co się sprzeczać czy miesiąc po czy przed?
  3. [quote name='GameBoy']dalenka mozesz wplacic do mnie kase na sterylke? wiadomo, ze sterylizacja przez TOZ to mrzonki, kiedys obiecali mi sterylke psa, ktorego wydawalam i skonczylo sie jak Ryba napisala minal m-c od cieczki, wzielabym Zuzke i pokazala mojemu wetowi[/quote] Ja znam wiele historii o tozie i próbach wyrwania od nich talonów na sterylizację piwnicznych kotów i pomocy w dokarmianiu. Niestety rączka rączkę, a wszystko w większości rozpływa się po znajomych. Nie twierdzę, że tak postępują wszyscy ale swoje wiem, od tych najbardziej potrzebujących. Zuźkę trzeba wysterylizować.
  4. [quote name='dalenka']proponuję preventica, naprawdę skuteczne ja obecałam sterylkę zuzi jak nie wiedziałam ze można przez toz, jezeli można to postarajcie się załatwić przez toz, a ja pieniążki które przeznaczyłam na sterylkę dam jakiemuś pieskowi w większej potrzebie, bo to bez sensu płacić za coś co może być za darmo mógłby ktoś z Warszawy postarać się o sterylkę Zuzi w tozie? podejrzewam ze obroża którą zuzia miała jest już stara i nie działa p.s. [URL]http://www.warszawa.toz.pl/?menu=o_nas[/URL] jest tu o akcji sterylizacji więc uwazam ze są duże szanse zeby nie płacić zuzie za sterylkę[/quote] miałam się nie odzywać ale może sterylka w tozie pozostałaby na inną biedę. Toz chyba też ma jakieś ograniczenia? Pieniądze dla Zuzi są niezbedne. Dobrze, że w trakcie tych wszystkim przetasowań, zmiany domów, zabaw sunia nie nabawiła się choroby psychicznej - przynajmniej pieniądze na specjalistę odpadają. Rybba, jeśli się odezwie ta moja znajoma, pogadam z nią o Zuzi. Przepraszam dziewczyny, nie pomogę ani z kasą, ani z ogłoszeniami. Sama zostałam z 4 psami na ulicy.
  5. [quote name='Doda_']Super :loveu: Byłaś na wizycie poadopcyjnej ?[/quote] Nie. Nie było czasu. Pani Żuży jest bardzo zajęta, ja ostatnio też. Poza tym jeszcze za wcześnie z serduszkiem ;). Są za to maile, fantastyczne maile :multi:
  6. [quote name='Doda_']Kasiu, co u suni? :cool3:[/quote] Trochę zaniedbałam ten wątek, bo zajęłam się innymi, niecierpiącymi zwłoki sprawami. Moja mała sunia Lusia dostała piękne imię Żuża!!! Zamieszkała w Warszawie na Żoliborzu, ze swoją nową Panią, 10letnią sunią Melą i piękną kocicą. Przy okazji szczepień na wszelakie zło, została wyceniona przez lekarza na ok 9 miesięcy (co znalazło odzwierciedlenie w jej zachowaniu). Zdążyła pozbawić swoją Panią dywanów w domu (wygryzając w nocy wielgachne dziurska :roll:) Poza tym szybciutko nauczyła się co jej wolno a czego nie (dywany nie zostały ocalone). Pani Żuży to osoba o wielkim sercu i właściwym podejściu do zwierząt. Bardzo zazdroszcze jej tej mądrości. A wszystkim zwierzętom życzę takich właścicieli!!! Jak tylko dostanę maila od Żuży, napiszę na wątku.
  7. Oj Andzia Andzia :shake:. Rybko kochana ni jak mogę Ci pomóc, bo zawsze miałam odchowane (znalezione) psy. Jak zostawisz Andzie w miękkim kagańcu, to nie zdziw się, jak i on będzie rozdarty na strzępy. A z takim drucianym to strach zostawiać psa samego. Tu potrzeba kogoś, kto się psami zajmuje, fachowo. Myślałam, że klatka załatwia sprawę. Będę trzymać kciuki za Andziora, a może jej towarzystwa potrzeba???
  8. Andziorek jest fantastyczna, kruszyna jedna. A Burgund to mój faworyt.
  9. deklaracje, deklaracje ... ciotka ułoże swoje sprawy i tu wrócę.
  10. Cekinka, ile trzeba pieniędzy na podróże, szczepienia, itd? Zrobie bazarek ale niestety nie teraz, bo nie mam czasu
  11. [quote name='Cekinka13*']Na pierwszą!!![/quote] Podrzucam ,ale zupełnie nie wiem co robić????
  12. [quote name='tamb']W poniedziałek pójdę do weta po nr konta i dowiem się czy sunia może dostawać lek seriami. Wiem, że w tym miesiącu dostawała przez 5 dni, potem 5 dni przerwy i znowu 5 dni na leku. Organizm dobrze zareagował.[/quote] U mnie pies dostawał vetoryl ok 10 dni. ale przerwa to i miesiącami trwała. Dowiedz się o te serie i koniecznie o te testy (pobranie dwa razy krwi - raz na czczo, dwa po godzinie po podaniu jakiegoś specyfiku) Jeśli sunia dobrze reaguja na lek, to nie ma potrzeby ją nadmiernie szprycować. Ale o tym musi zadecydować lekarz. Ale koszta to niestety są.....:shake:
  13. Mam psa z tą chorobą i my dajemy vetoryl seriami co jakiś czas. 1 tab kosztuje u nas w lecznicy 5zł, ale najdroższe są testy, dzięki którym wiemy czy trzeba wznowić serię czy nie. Czy suni trzeba podawać vetoryl bez przerwy? do końca życia? Wiem, że chushing ma wiele "odmian". Przepraszam ale teraz nie mogę dołożyć nic do leków. To straszna choroba, my z nią walczymy...
  14. [quote name='hankag']no to Kasiu nastepna sprawa doprowadzona do szczesliwego końca :multi::multi:[/quote] A teraz czekam na zakończenie sprawy ze stadionowymi psami.... bo czekają następne. Może im budy po Dziadku i Czarnym przysposobić ale gdzie???
  15. dostałam linka i choć dziś wyadoptowałam tymczasiankę, Cekina nie mogę przygarnąć na DT. Czy on jest domowy czy siedzi w budzie? przepraszam, ze pytam ale nie mam czasu na prześledzenie całego wąktu. A ten DT za 250zł, to chyba nie jest zły pomysł.
  16. Lusia już w swoim domku :loveu: W Warszawie na Żoliborzu. Będzie mieć do towarzystwa 10 letnią sunię Melę i kotkę pięknotkę. Nowa właścicielka jest rewelacyjna - prawdziwy, odpowiedzialny DOGOMANIAK!!! Lusia lepiej trafić nie mogła!!! :loveu::loveu::loveu: Oby wszystkie zwierzęta znajdowały takich opiekunów!!! Dziękuję wszystkim cioteczkom i wójkom na wątku za pomoc przy suni a szczególnie dla doktor Ewy :iloveyou:
  17. [quote name='Marzena&Gusti']Kochana Kasiu jeszcze raz dziękuję za pomoc:loveu: Naprawdę jesteś KOCHANA:loveu:Anioł nie człowiek-tak samo jak GameBoy!Kochane dziękuję za pomoc!:loveu: Przepraszam,że na wątku ale musiałam:oops:[/quote] Ja tu tylko sprzątam :lol: A współpraca i wycieczki bardzo mi się podobają, tylko słabo z czasem.
  18. hehe, nikt nie pisze, znaczy że kciuki trzymają. Dziękujemy i nie mogę się już doczekać piątkowego spaceru. Dzięki dogomanii poznałam tyle dobrych ludzi. I właśnie wróciłam z przekazania szczeniaka do nowego domku.
  19. Byłam, widziałam. Nowa rodzina Karmela vel .....:razz: zobaczymy, jest bardzo miła i sympatyczna. Po wejściu do domu od razu mi ulżyło, bo byłam troszkę zdenerwowana.
  20. [quote name='zwierzus']Trzymamy zatem dzielnie :lol:. Choiaż średnio to wygodne. Stawy się wyłamują :evil_lol::eviltong:[/quote] trochę gimnastyki nie zaszkodzi, a że paluszki bolą, to ja już nic nie poradze. :razz: [QUOTE]Kasiu takie dwie laski - randka musi być udana :lol:[/QUOTE] w piątek te dwie laski idą na spacer do dwóch lasek, no i kobitki sobie pogadają. I to jest moja tajemnica :eviltong:
  21. Jeszcze trzymajcie kciuki. W piątek mamy z Luśką ważne spotkanie.
  22. [quote name='zwierzus']Kasiu, jak tam tajemnicza sprawa????:eviltong:[/quote] Kochana, dziś będę coś wiedzieć. Oczywiście, napiszę, jak załatwię. Po cichutku TRZYMAJCIE KCIUKI!
  23. [quote name='gallegro']Sunia na Allegro: [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=380560406[/URL][/B] Trochę się "zarządziłem" i na potrzeby Allegro, pozwoliłem sobie zaproponować dla suni tymczasowe imię KIEŁKA... Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu :roll:[/quote] Gallegro :modla::modla: pięknie dziękuję. Mnie aż łzy od Twojego tekstu popłynęły. Piękna aukcja :loveu::loveu: Niedługo, tzn dziś idę z sunią na zdjęcie szwów. Potem załatwię jedną sprawę i zdam relację.
  24. Ciocie, wujki :loveu::loveu::loveu: bardzo dziękuję za odwiedziny, dobre słowa, pomoc........ Na dogomanii poznaje się wspaniałych ludzi ;) Ja muszę zniknąć z dogomanii aż do niedzieli, aż do nocy. Jeśli mi się uda, to może jeszcze dziś w nocy tu zajrzę i w razie czego odpowiem na pytania. Nie miejcie mi tego za złe ale siła wyższa. Pozdrawiam i bardzo bardzo dziękuję.
×
×
  • Create New...