Ja najczęściej ide do osiedlowego sklepiku :) tam nawet kierowniczka pozwala wchodzić z psem, ale zazwyczaj (gdy są otwarte drzwi) tego nie robie tylko przwiązuję niby na dworze, ale i tak wchodzi ze mną do sklepu...póki nie będzie mojej kolejki to nie spuszczam psa z oka ;) co innego jeśli jest dużo ludzi, wtedy przeczekuje pare minut, aż się ulotnią i dopiero :D