Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. A szczera prawda jest taka, że Bąbelek jest :cool2:
  2. Wałbrzych się przypomina!
  3. Wiedziałam o czekoladzie, dlatego w trosce o zdrowie swojego psa zjadłam całą sama! :evil_lol: I żałuję, że te dwa kawałki zostawiłam... Mea culpa! Mea culpa! Mea maxima culpa!!! :evil_lol:
  4. Azorek tak lubi wycieczki, więc na wycieczkę!
  5. Pomagamy, jak możemy! Podnosimy!
  6. To ile mamy maluchów do rozdania, bo się już gubię?
  7. Może zaczniemy od czegoś "lekkiego"... np. wydań broszurowych, bo tańsze!
  8. Zaczynam się cieszyć, że "ta dzisiejsza młodzież" nie lubi lektur i książek w ogóle... :evil_lol:
  9. Nasz Samuelek to się ostatnio jakiś taki milczący zrobił... Tylko go adorować nam, fanom, pozostaje...
  10. [quote name='Neris']Halbinka pewnie w pracy, a Platonek rządzi... Filmy obejrzał, książki przeczytał, co dzisiaj?[/quote] Ja tam jestem niespotykanie spokojny człowiek... i zwierzęciu dużo wybaczę, więcej niż człowiekowi... ale jak mi się weźmie za książki, to :mad: Nawet taki żywioł jak pożar się nie ośmielił! Spaliła mi się szafa z ubraniami, zaczadziły - NIESTETY! - pies i kot (które zresztą z narażeniem życia próbowałam ratować), ale nie spaliła się w czasie pożaru mieszkania ani jedna książka, ba! ani jedna klasówka (zresztą ponoć rękopisy nie płoną, jak twierdzi Voland z "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa). Więc, Platonku, od książek wara! :mad: Platon zjadł dziś więcej opakowania po czekoladzie niż samej czekolady (dwa kawałki, mam nadzieję, że podzielił się z Bąblem) i popił, a przynajmniej próbował kakao (rozbryzgane na środku pokoju), dobrze, że nie chciał go posłodzić (cukier został oszczędzony), ale podłoga i tak się lepi... :evil_lol:
  11. [quote name='Formica']Było drobne mailowe zainteresowanie z Kalet Bąblem :) czekamy na odpowiedź :) i trzymamy kciuki :thumbs:[/quote] Czy ta Pani śledzi wątek na dogomanii?... Może moje relacje nie powinny wprowadzać takiego napięcia... tylko iść w kierunku niczym niezakłócanej sielanki?...
  12. [quote name='Ania_w']ha! ciekawe czy nadal pozostanie przy wersji, ze Babel to psi ideal :evil_lol:[/quote] Bąbel to psi ideał! (to wersja oficjalna i będę się jej trzymała!) Po powrocie z pracy do domu przede wszystkim nic nie byłam w stanie stwierdzić, bo obskoczyły mnie dwa rozhisteryzowane psy, skacząc i skamląc. Jeszcze nie wiem, czy był to objaw szalonej radości z mojego powrotu czy też skarg na tego drugiego, że to wszystko jego wina i że jak tylko pańcia wyszła, to tamten... Wiem, że powinnam zareagować obojętnością aż do czasu, kiedy się psiaki uspokoją, ale na myśl, że jeszcze mi się zsikają, straciłam zimną krew i poddałam się... trochę się z nimi szamocząc, założyłam im obroże i smycze, i czym prędzej opuściłam z nimi mieszkanie, by mogły wylać swoje żale tuż za progiem sieni... Po spacerku udaliśmy się jeszcze do cioci Formicy, aby i ona mogła przeżyć ten taniec radości okraszany skowytem i liźnięciami. Potem był skowyt cierpienia spowodowany zastrzykami i Bąbel już nie żałował, że wizyta była krótka. Bez większego żalu pociągnął mnie spowrotem do domu, a że Platon ciągnie jakby ciut w inną stronę, to po zaliczonych ćwiczeniach w szybkich chodzie i przeciąganiu liny, nie miałam już siły się denerwować na widok rozlanego kakao i zniweczonej akcji makulaturowej - Platon drobi wszystko, co tylko można (dziś: opakowanie z czekolady i pudełko po mleku oraz kolejne szczapy przygotowane na podpałkę). Na obiadek serwowaliśmy przepyszne kurczaki po wypadku z ryżem, słonecznikiem i witaminami. Teraz moje ideały grzecznie i smacznie drzemią, a ja... tradycyjnie już... zaprzyjaźniam się z miotłą i ze szmatą do podłogi... Jak zwykle przewiduję też, żę popołudnie i wieczór upłyną w sielankowej rodzinnej atmosferze! I jak tu nie twierdzić, że Bąbel to pies ideał?...
  13. No to my idziemy spać! I tak nas nikt nie odwiedza! :eviltong:
  14. Tylko buziaczki? A gdzie sprawozdanko, Norbitko?... :cool3:
  15. Szczeniaczki cuda! I dobrze by było, gdyby mogły jeszcze z mamą pobyć, ale w azylu coraz zimniej, więc szukajmy tych domków!
  16. Bąbelek jest najlepszym kandydatem na przyjaciela. Ma wszystkie zalety, jakie moze zaoferować młody psi dżentelmen. Powinien trafić do domu pani, przy której będzie mógł wiernie czuwać i bezpiecznie drzemać albo do domu, gdzie będą dzieci, które nie zrobią mu krzywdy, a staną się jego towarzyszami zabaw. W domu mogą też być inne zwierzęta. Bąbel jest bardzo tolerancyjny i zgodny. Mieszka z psem i dwoma kotami. Jeśli są jakieś konflikty, na pewno nie prowokuje ich nasz bohater. On się tylko broni przed końskimi zalotami dwa razy większego od siebie szczeniaka. Wiernie czeka na panią, a kiedy ta wraca do domu, wita ją całym swoim ciałkiem: rozkręconym radośnie ogonkiem, który kręci takie kółka, że aż cały kuperek pracuje, rozkosznym jęzorkiem delikatnie liże to, co się uda polizać... Zna całą gamę dźwięków i jest bardzo komunikatywny. Cieszy się i cierpi, a czasem tęskni poszczekując i popiskując (raczej cichutko i przejmująco niż męcząco dla słuchacza). Nie szczeka bez powodu, reaguje na polecenia! Gości w domu przyjmuje z godnością, nienachalnie, ale życzliwie. Na spacerkach ciut ciągnie, ale jest małym psem, więc nie jest to męczące. Spacerki wyraźnie lubi, ale lubi też spać przy nodze pani. Je naprawdę niewiele. Jest niewybredny. Jednym słowem: Bąbel to pies ideał!
  17. W to akurat nikt z nas nie wątpi!!! :loveu:
  18. Dziś dzień wyborów! Będziemy wybierać swoich przedstawicieli. Ludzi, którzy przez najbliższe lata będą decydować, na co wydać nasze pieniądze. Gospodarzy miasta, dminy i województwa. Myślę, że powinniśmy wziąć udziałw tych wyborach i wybrać takich, którym los naszych braci mniejszych nie jest obojętny! Tylko, czy znamy takich ludzi? Czy wiemy, którzy zadbają nie tylko o siebie, ale i o nas, i o zwierzęta?
  19. Samuelku, dziś dzień wyborów! Może i Ciebie ktoś wybierze?...:lol:
  20. Dziś dzień wyborów... Może i Ciebie, Bąbelku, ktoś dziś wybierze?...
  21. Na wątku Platona [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2424529&posted=1#post2424529[/URL] dostałam pytanie, czy Platon nie podgryza gipsu Bąbla. Odpowiadam, cytując: "Platon nie je gipsu i - na szczęście - tynków... A miałam kiedyś szczeniaki, które jadły, więc ciiii!... Bąbel zaś nie ma gipsu. Ma gwoździe w nodze, dlatego go wzięłam. W końcu metal zawsze można sprzedać... Ma też deseczkę, więc kiedy Platon zje całą podpałkę, użyjemy tej deseczki, by napalić w piecu... :evil_lol:" Dobrej nocy, Dogomaniacy!
  22. Wigilia smutno mi się kojarzy... ale w tym roku będzie gwarno u mnie... tyle zwierzaków... przemówi...
  23. [quote name='karusiap']Halbino wspolczuje z calego serca...ale masz juz tyle radosci wokole...a ja Cie mocno sciskam[/quote] Dziękuję! I wzajemnie się przytulam!
  24. [quote name='Neris']Utrzymywanie porządku to coś czego szczerze NIENAWIDZĘ! A Platon nie obgryza gipsu Bąbelkowi?[/quote] Współodczuwam w kwestii utrzymywania porządku... Platon nie je gipsu i - na szczęście - tynków... A miałam kiedyś szczeniaki, które jadły, więc ciiii!... Bąbel zaś nie ma gipsu. Ma gwoździe w nodze, dlatego go wzięłam. W końcu metal zawsze można sprzedać... Ma też deseczkę, więc kiedy Platon zje całą podpałkę, użyjemy tej deseczki, by napalić w piecu... :evil_lol:
  25. [quote name='supergoga']No nie wiem czy nie jest źle. Jakbym miała tak codziennie porządkować, to bym osiwiała - ale może wreszcie się wszystko unormuje. Bąbel w net powstawiany. Może domek się znajdzie.MUSI>[/quote] To taka pokuta! Cały rok ostatni byłam w depresji, wtedy nie sprzątałam prawie wcale... Nawet na Święta Bożego Narodzenia nie posprzątałam... Moja Mama zmarła w Wigilię... :-(
×
×
  • Create New...