Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. My też tego nie chcemy, Wandulo! :shake:
  2. Kryzysy będą jeszcze nie raz, ale jak psina wzbogaca nasze życie... przede wszystkim to wewnętrzne!
  3. Buziaki i ode mnie! :loveu:
  4. Bąbel po operacji. W gipsie. Zostaje jeszcze do czwartku na obserwacji u Formicy. Ale pójdę dziś go odwiedzić. Od kogo mam wymiziać Bąbelka?
  5. Agunia za Tęczowym mostem, niestety niedługo cieszyła się domkiem! :-( [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8202/sunia21az6.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2400454&posted=1#post2400454[/URL] Platon i ja głęboko współczujemy straty jej Państwu!
  6. [quote name='Formica']Skarpetki owszzem dobre w dzięn i najlepiej takie wełniane wilegachne , w których do papci się nie mieszcze. Ale w łózku :-o dla mnie to najwieksza katorga kazac mi spać w skarpetkach :lol: to ja juz cała si.e napatulam pozawijam tak ze tz mnie nie widzi , ale móżki wolne muszą być w końcu cały dzień się mecza w bucikach :lol:[/quote] Też tak miałam, ale lata robią swoje, Formico! Teraz skarpetki nawet nocką... :-( Chociaż od kiedy Platon grzeje nóżki... Może lepiej wyprowaźmy psy na spacerek wieczorny, bo nam Admin ten wątek zamknie...
  7. Akcja już ruszyła! [URL]http://bajorkowo2.blog.onet.pl/[/URL] może to nie allegro, ale i mnie parę osób odwiedzało, zanim mi odbiło z dogomanią... :eviltong:
  8. Samuelku, pora na spacerek!
  9. o co niby chodzi z tym halbinkowym wiktem?... :cool3: czy to jakieś aluzje do mojej wagi?...
  10. Szukamy Bąblowi odpowiedzialnego Pana i najwspanialszego domku!
  11. Ja preferuję polary i skarpetki obowiązkowo, oczywiście... tyle, że nie wiem, czy to sexi - brak TZ. Platonowi nie przeszkadza... :evil_lol:
  12. Platon też potrafi: parapet, kuchenka, blat... i myk do miseczek kotów... to nowa rasa... psy wysokogórskie... A Ty się, Wandulko, szanuj! żeby tak roznegliżowana po podwórku... w listopadzie...
  13. No to dziś wieczorem inna bajka! [IMG]http://img346.imageshack.us/img346/6140/babelmz8.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33876&page=8[/URL] Witaj! Nazywam się Bąbel i chciałbym Ci opowiedzieć swoją historię. Mam dopiero rok i jeszcze w październiku byłem szczęśliwym, mającym swoje ludzkie stado, szczeniakiem. Miałem ukochanych ludzi, miskę pełną dobroci, pieszczoty... Miałem dom! Wszystko to zmieniło się drastycznie w chwili, kiedy usłyszałem przerażający pisk opon... Najpierw był szok i okrutny przeszywający moje ciałko ból. Pani zaniosła mnie do weterynarza, ale kiedy dowiedziała się, że mam złamaną łapkę i że, być może, potrzebna będzie droga operacja, a potem rekonwalescencja, nagle zmieniła zdanie. Już nie chciała mnie pocieszać i przytulać. Nie chciała mi pomóc. Mnie już też nie chciała! Pozwiedziała, że niepotrzebny jej psi kaleka i nie stać jej na takie fanaberie, jak operacja psa. Nie stać jej nawet na moje utrzymanie... I zażądała, by pani weterynarz mnie uśpiła! Ale, na moje szczęście, Pani Weterynarz nie tylko nie chciała mnie uśpić, ale nawet postanowiła uratować moją łapkę i znaleźć mi nowy dom. Teraz czekam na Twoją decyzję, czy znajdę ten dom u Ciebie?... Czy podarujesz mi kawałek miejsca w Twoim sercu?... Wzamian ja - Bąbelek - pokocham Cię całą mocą najszczerszej, najwierniejszej, najbardziej oddanej psiej miłości! Obiecuję! PS: Bąbel jest słodzio! I taki biedniutki z tą łapeczką. Ale nieźle sobie radzi, po prostu chodzi na trzech pozostałych. Byliśmy na "randce zapoznawczej". Platon początkowo uznał, że kolejna wizyta u cioci Formicy zaowocuje następnym ukłuciem strzykawki, ale potem położył się grzecznie i godnie dał się lizać małemu koledze. Pod koniec wizyty zaczął go nawet przygarniać łapą bliżej siebie, ale interwencja przerwała te ciekawie się zapowiadające umizgi. Bąbelek jutro ma mieć zabieg, być możę przy okazji straci swoje męskie atrybuty... Zabieram go około 15.00 do domku... Tylko sza!... JAk się dowiedzą Domownicy, to mnie :angryy:
  14. :crazyeye:Szok! To ja już nic nie powiem :shake: ... Pomyślę tylko sobie... :mad:
  15. Bąbel jest słodzio! I taki biedniutki z tą łapeczką. Ale nieźle sobie radzi, po prostu chodzi na trzech pozostałych. Byliśmy na "randce zapoznawczej". Platon początkowo uznał, że kolejna wizyta u cioci Formicy zaowocuje następnym ukłuciem strzykawki, ale potem położyłsię godnie i grzecznie dał się lizać małemu koledze. Pod koniec wizyty zaczął go nawet przygarniać łapą bliżej siebie, ale interwencja przerwała te ciekawie się zapowiadające umizgi. Bąbelek jutro ma mieć zabieg, być możę przy okazji straci swoje męskie atrybuty... Zabieram go około 15.00 do domku... Wandulo! Dzięki za oferowaną pomoc. Miło się rozmawiało o naszych zwierzyńcach! Co do kontaktów - ustaliłyśmy z Formicą, że dajemy jej namiary.
  16. [quote name='Formica'] Co do Bąbla dziś przezył druga tragedie. Jego Pani mnie zadziwiła , bo jednak wysłuchała prosby na odchodnym i przyniosła jedzenie dla niego. Musiała chwile siedzieć w poczekalni , bo przyjmowałam pacjenta i przez ta chwile Bąbel zwariował. Przegryzł smycz w dwóch miejscach , potargał koc , skakał na drzwi i szczekał piszczał :-( Jego cierpienie jets olbrzymie. Jak wyszła wypusciłam go na lecznice i biegał poszukując jej. Teraz siedzi i cały czas piszczy. Ma nadzieje ,ze ją przywoła chyba...:placz: cięzko tak siedziec i słuchac płaczu psa , który nie rozumie dalczego musi byc tutaj i teraz, dlaczego jego Pani przychodzi i jak gdyby nigdy nic odchodzi. Cieżko zrozumieć mi tą Pani , bo niby psa nie chce ma go w nosie , ale żarcie przyniosła, powiedział ,ze gdyby trzeba było wiecej to doniesie , ale ze stoickim spokojem podpisała zrzekniecie się psa słuchajac jak wyje za drzwiami.[/quote] Ludzie są bezmyślni i okrutni. Takie psie dziecko jeszcze przecież nie tylko nie rozumie, co się stało, ale tęskni i czeka...
  17. Constancjo! Czy już zakładać Ci wątek?... :razz: W razie sytuacji podbramkowej oferuję tymczas u mnie... 2 pokoje, 2 psy (mam nadzieję!), 2 koty... Przyjmujesz ofertę?... :eviltong:
  18. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fd7e00047d7c1082.html"][IMG]http://images1.fotosik.pl/244/fd7e00047d7c1082med.jpg[/IMG][/URL] Czy to pamiętne spotkanie Samuela z Hugo? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1e4100c7983711ef.html"][IMG]http://images3.fotosik.pl/234/1e4100c7983711efmed.jpg[/IMG][/URL] A gdzie głowa Pańci?...
  19. Nareszcie jakieś foty! :multi: Coś nasz Samuel jakiś taki melancholijny się zrobił...
  20. [LEFT]Agnieszko! świetnie zdajemy sobie sprawę z tego, co teraz przeżywasz! Przynajmniej ja - jeśli wątpisz - możesz przeczytać [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32488&page=23[/URL] Ale powiem Ci tylko jedno: Psiak jest młody, bardzo młody... czyli to jeszcze dziecko! A dzieci się przecież nie oddaje... Ona są ciekawawe świata i bardzo kreatywne... Masz po prostu trening... A większość jej "odchyleń" w końcu się wyciszy, trzeba tylko cierpliwości trochę, no i czasu... Czasu także Twojego dla niej, pies nie może się nudzić cały dzień... Musisz dać jej możliwość wyżycia się, ale i poprzebywania z Wami. Pozdrawiam! [/LEFT]
  21. Ludzie pieniędzy nie mają "na takie fanberie", dziewczyny! Trzeba opłacić AC, OC, kablówkę, abonamenty za cztery komórki... A może jej Pan i Władca skrzywdził psa, a ona stwierdziła, że lepiej go oddać niż nadal narażać na katowanie? Formica pisała o jego lęku przed mężczyznami i o tym, że mało prawdopodobne jest, iż przyczyną urazu było potrącenie przez samochód... Jeśli to sprawka mężusia, nie liczcie na to, że o tym powie. Ofiary przemocy nawet o własnych urazach prawdy nie mówią... Ale skoro jedzenie przyniosła, to znaczy, że sumienie ma... Będzie ją gryzło... oj będzie!...
  22. Leje jak z cebra, ale spacerek musi być!
  23. Trzeba porozmawiać z osobami, które są za to odpowiedzialne... w odpowiedni sposób: :mad:
  24. :shake: brak słów! :placz:
×
×
  • Create New...