-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
halbina replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Bolusiu, przypomnę o Tobie, cioteczkom! -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
halbina replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Zadumasek taki, nie smutasek! :evil_lol: -
Okrucieństwo do kwadratu a może i do sześcianu!!!!!!!
halbina replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Koniczka nasza biedna! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Banerek pierwsza klasa! Azorku, teraz domek murowany! :evil_lol: -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tiger']Łomatko!!! nie było na tym wątku kilka dni a tu proszę......... A cóż to za łobuzy jedne nie wychowane , nic !!!! Niszczą , gryzą, sikają .straszne...po prostu straszne ....... Wszystko bym zniosła , wszystko......ale żeby ma na dwie godzinki na piwo nie mogła wyskoczyc ????!!!!! Ooooooooooooooooooooooooooo , co to to nie !!!!! Weż coś z nimi zrób ...... do schroniska może?:evil_lol: :evil_lol: I wybierz sobie jakieś grzeczniejsze, albo co ...........:evil_lol:[/quote] Rozważam! :evil_lol: -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
U nas przed chwilą polała się krew... awantura o świńskie ucho... Były dwa, ale oczywiście każdemu spodobało się tylko to jedno! Bąbel dziabnął w nos Platona, ten nie pozostał dłużny... Teraz za karę stoją w kątach! :mad: -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']no cioteczko chłopaki pilnuja cobys w trzeźwości żyła :diabloti: :lol: :loveu:[/quote] Tak, tak, a dzisiaj to telewizor podgłośniły, jak byłam pod prysznicem, żebym usłyszała, że dziś XVI raz Dzień Walki z Nałogiem Tytoniowym i Uzależnieniem... Jeszcze chwila, a pogadanki się zaczną... i gotowe mi jeszcze ocenę z zachowania obniżyć!... -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
halbina replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Oj, Samuelku, Samuelku, gdzie Ci będzie tak dobrze jak u Norbitki?... :lol: -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
No to opowieści ciąg dalszy... Byliśmy wczoraj u Formicy, myślę, że to ona powinna czuć się odpowiedzialna za opis stanu zdrowia naszego pacjenta. Bąbel świetnie radzi sobie na trzech nóżkach. I do tego stopnia jest sprawny, a na dodatek posłuszny, że pozwalam mu chodzić bez smyczy w naszym międzyblokowym parku. Kiedy wracam, tradycyjnie już dostaję zawrotu głowy na myśl, że znów przyjdzie mi zejść do parteru ze szmatą i wysprzątać mieszkanko. Efekt murowany... na mniej więcej pięć godzin, w czasie których jestem w domu i wtedy moje zwierzaki zachowują się przykładnie. Noc upływa w sielankowej atmosferze, tylko ciasno jak czołgu, o czym już pisałam. Rano budzę się w pozycji rasdowego wampira, czuję się podobnie - jak wkład do trumny. Po powrocie z pracy... Próbuję stwierdzić, skąd pochodzą elementy rozsypanki znajdowane na cąłej powierzchni podłogi... Dziś obmacałam najpierw rogówkę i fotel, potem wszystkie poduszki aż znalazłam wreszcie dziurę w rogu jednej z nich i wtedy już mogłam zacząć całkiem spokojnie uzupełniać jej zawartość. Platon bawił się też dziś w ogrodnika - nie przesadził co prawda wszystkich kwiatków, ale powyciągał kije mające stanowić podpórkę dla roślin. Co do wczorajszego wieczorku jeszcze: Ponieważ po wizycie u Formicy i dłuuuuugim spacerku, ośmieliłam się wczoraj wieczorem wyjść na piwo (słownie dwa piwa!) ze znajomymi, smarkacz w ramach zemsty zasikał pokój, czego nigdy jeszcze nie zrobił! (jeśli musi, załatwia swoje potrzeby na kaflach w kuchni). Złośliwiec mały i zazdrośnik. Nie było mnie trzy godziny zaledwie... Zakładam, że tylko on zostawił te kałuże, ale z drugiej strony nie dałabym za to głowy. W końcu kałuże były dwie... :evil_lol: Cóż, zadziałało jak kuracja odwykowa... Natychmiast po wejściu w pierwszą z nich wytrzeźwiałam! -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']albo czarniejsza wersja... przegryźli Halbine komputerowe kable i nie moze nam nic opisać... :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote] Formica prawie zgadła, ale proszę na przyszłość: NIE PROROKUJ!... :mad: Dwukrotne zalanie myszki kawą spowodowało, że ten komputerowy gryzoń odmówił dalszej współpracy z kimś, kto ma kota (czyli oszalał) i zafundował sobie dwa koty i dwa psy... :evil_lol: -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
halbina replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Wandul, co z Azorem? -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Dzis mnie ciut nerw się napiął! :mad: Wstałam dość późno, bo o 9.30 (próbna matura, a ja jako polonistka nie mogę zasiadać na części polonistycznej). Byliśmy na długim spacerku, pzy dostały smaczne śniadanko, ja wypiłam kawy... dwie... posiedziałam na dogomanii przez godzinkę i potem poszłam do pracy. Chałupa była wysprzątana na glanc! NAwet łóżeczko posłałam! Pościel schowałam! A po powrocie SAJGON! :mad: Kapy na rógówkę i fotel rozwleczone po całym pokoju... Platon zżarł mi żelową podkładkę pod mysz. Ze stołu ściągnął butelkę z napojem gazowanym i przedziurawił ją (a ja się, idiotka, cieszyłam, że bawi się plastikowymi butelkami), półtora litra oranżady rozlało się po panelach. Na dokłądkę, ponieważ Formica poleciła, żeby nadal pił syropek prawoślazowy, to on "posłusznie" wypił, a przynajmniej rozlał pół butelki słodkości... chyba chciał nadrobić dwudniową przerwę lub przyśpieszyć kurację. Po powrocie więc, już tradycyjnie: spacer, obiadek i drzemka poobiednia dla zwierzaków... dla mnie: szmata... i pranie! A Bąbelek? grzeczniutki, przytulaśny! Spuściłam go na chwilę - nie ucieka, reaguje na przywołanie, ale szaleje na tych swoich trzech nóżkach! Ma chłopak energię i dużo entuzjazmu... I też świetnie się bawi plastikową butelką... Zaraz idziemy z wizytą do cioci Formicy. -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
halbina replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Piękne sprawozdanko! Nareszcie wiemy, co lubi Samuelek najbardziej... Co i kiedy jada (smakosz i żarłoczek z niego! i pewno nietani w utrzymaniu...). No i wiemy, jak się miewa, jeśli chodzi o zdrówko i co go czeka w kwestii atrybutów męskości... -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
halbina replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Ode mnie też! :loveu: -
Bąbel !Ma nowych kochających opiekunów!!! na stałe:))
halbina replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Wandul, o tym to ja nawet głośno nie będę wspominać... :oops: -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
halbina replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Tak, komentarzyki do zdjęć są konieczne, a sprawozdania z przygód i psot mile widziane! :lol: Już my z Platonem wiemy co nieco o tym... -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
halbina replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Boluś, trzymamay za Ciebie kciuki! Zdrowiej nam, Maleństwo! :loveu: