Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Dziękuję kolejna kobietko za skuteczne ogłoszenia Winiego :) :) Ja ogłaszałam go chyba na Warszawę. Murko, dzięki za podsumowanie, mam nadzieję,że we wrześniu wszystko ureguluję ... Chociaż psów mi nie ubywa, a wręcz przeciwnie: adą na urlop w piątek znaleźliśmy w lesie pod Kielcami niewielką suczkę z córeczką. Akcja łapania trwała ze dwie godziny, dzwoniłam na 997, lecz policjant z komendy miejskiej w Kielcach odmówił mi pomocy, bo oni nie zajmują się psami, mają ważniejsze sprawy - tak mi powiedział ! Na szczęście Dogomaniaczki z Kielc pomogły mi znaleźć lokum dla suczek i zawieźliśmy je do hoteliku u Pani Edyty (słodkokwaśna na Dogomanii). Wracając z urlopu 11.09 musimy je stamtąd zabrać, bo nie ma na dłużej miejsc. Jestem załamana, nie mam żadnego miejsca dla dziewczynek :( Córeczka jest mała, wg mnie waży ok. 5kg, mama do 10kg. Fotkę zrobiliśmy w samochodzie,jak już zostały złapane; maleństwo od razu zasnęło. Rozmawiałam z P. Edytą, mała niestety jest chora, osowiała, ma biegunkę, dostawała kroplówkę, ale mam nadzieję,że biedactwo przeżyje.
  2. Mój mały koci " tymczasik " od godziny jest w podróży do domku stałego :) . Bardzo się cieszę, trzymajcie kciuki, aby podróż przebiegła bez zakłóceń i wszystko było OK .
  3. Zapraszam na bazarek dla moich podopiecznych; różne rzeczy - ciuchy przecenione posezonowo i nie przecenione, w tym dla dzieci, ubranko dla pieska,buty,trochę kosmetyków,inne drobiazgi:
  4. Bardzo dobre wiadomości z domu Hugo, oby tak dalej :) Państwo pozytywnie nastawieni, Hugo mądry psiak, powinno być dobrze .
  5. Mam kolejne potrzebujące pomocy zwierzęta. To znaczy, poproszono mnie o pomoc: w jednej z gmin powiatu zamojskiego - Radecznicy wyrzucono w reklamówce trzy małe kociątka, jedno z nich było jeszcze ślepe. Jakaś kobieta zabrała je do opuszczonej szopy i tam je karmiła strzykawką do wczoraj, ale dzisiaj rano musiała wyjechać. Zrobiłam wydarzenie na fb , ale tam cisza. Maluchy potrzebują domu tymczasowego i kogoś, kto mógłby im poświęcić trochę czasu. Może ktoś z Dogomaniaków ma jakiś pomysł? Tutaj jest link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1838738253079270/?active_tab=highlights
  6. Pamiętacie Daszę ? Na początku maja ubiegłego roku pojechała do dt w okolice Warszawy. Niestety wszystko na to wskazuje,że powinnam ją stamtąd zabrać: pojawiły się problemy behawioralne, tam jest duża rotacja psów ( dt współpracuje z OTOZ), Dasza widocznie straciła poczucie bezpieczeństwa i podobno staje się agresywna w stosunku do nowoprzybyłych członków stada...Jedyne wyjście,jakie mam, to umieścić ją w hoteliku u Murki. Przez pewien czas nic nie wskazywało na to,że będą jakieś problemy, ale teraz okazuje się,że są. Tutaj są zdjęcia sprzed kilkunastu tygodni, wszystko wygląda bardzo normalnie:
  7. Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 30zł dla Pucka :) Od razu wpłacam do Murki, aby nie zapomnieć.
  8. Trzymajmy kciuki, może się uda! Faktycznie tak jest,że psy inaczej reagują na koty biegające po dworze, a inaczej na te domowe. Najgorzej jest zwykle na początku, potem jak pies już wie, że to "jego" kot, to daje sobie spokój z polowaniem na niego.
  9. Tyś, przeczytałam o suczce na wątku "Twoich" psów, wiem,że urodziła... Podłamać się można, ale to przejdzie i dalej trzeba coś próbować. Tylko co. Nie potrafię Ci powiedzieć... Miodzia jest łagodną kotką, cichą i spokojną, spokoju też potrzebuje.
  10. Przyszłam Tyś na wątek, dopiero teraz tutaj trafiłam. Nie wiem, co napisać, takie sytuacje podłamują,wiem, jak to wygląda. Wszystko traci sens, ale na szczęście to mija. Musi być jakieś wyjście, suczka może w końcu pozwoli się złapać.
  11. W sprawie kocurka miałam kilka telefonów, jeden nawet zdecydowany na adopcję, ale ja nie jestem do końca przekonana, zaczekam jeszcze. Tyśko, a co z suczką? Udało się ją złapać?
  12. A mój mały, czarny tymczasek dzisiaj pomagał mi w robieniu zdjęć na bazarek :) Cały czas szuka domu. Leczenie kataru zakończone, po niedzieli czeka go odrobaczenie i może iść do domku .
  13. Na konto Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt wpłynęło 10zł dla Viniego od Pani Beaty Anny P. z Bezrzecza, dziękujemy pięknie :)
  14. Przedwczoraj udało mi się zredukować ubiegłoroczny dług za kocięta w szpitaliku z 700zł do 500zł. Wpłaciłam 200zł, z czego 58zł uzyskałam ze sprzedaży kilku ciuchów, które dostałam od Kroook na bazarek. Dziękuję Kroook :) Pozostałą większość rzeczy wystawię na bazarku, mam nadzieję,że wkrótce.
  15. Mam nadzieję,że już niedługo zapłacę wszystkie długi, za Pucka też :) Dziękuję Murko za cierpliwość :)
×
×
  • Create New...