Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Dziewczyny, potrzebuję bardzo pilnie osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej dla kotki w Krakowie, a właściwie w Skawinie. W niedzielę prawdopodobnie będzie przewożony z Zamościa do Krakowa psiak, kotka zabrałaby się przy okazji. Czy ktoś mógłby przeprowadzić tę wizytę? Chodzi o kotkę, którą ostatnio zabrałam z ulicy. Została już wysterylizowana i czeka w klatce na dom.
  2. U nas w Zamościu jest horror ! Dziękuję Olenie za wpłatę 54,40zł z bazarku oraz Aldrumce za wpłatę 50zł, również z bazarku :) :) Za chwilę przeleję kwotę 105zł na konto Murki.
  3. Otrzymałam informację, że pozostały dług po Iwce pokryje osoba z FB, która od początku deklarowała pomoc finansową. Chwilowo ma kłopoty finansowe, ale dług ma zostać zapłacony.
  4. Dzięki Tyśko :) Myślę cały czas o wyciągnięciu ich ze schroniska, boję się jednak trochę, bo podobno są dzikie. A schronisko nie sprzyja socjalizacji, więc może jest jeszcze gorzej niż było na wsi. Z tym bezpieczeństwem w schronie to też nie jest tak; psy tam umierają nawet nie wiadomo jakie to są liczby. Np ostatnio zabrano dwa psy z dwóch różnych gmin; jeden pojechał 26 kwietnia a 3 maja już nie żył, o czym osoby interesujące się jego losem dowiedziały się dopiero 14 maja. Wcześniej dostawały sprzeczne informacje, raz - że takiego psa w ogóle nie było, drugi raz - że żyje i ma się dobrze. Ten drugi pies pojechał do schronu na początku kwietnia, w poniedziałek dziewczyny dowiedziały się,że nie żyje. Powodów śmierci obu psów nie podano. Arogancja i chamstwo !!
  5. Wracam do powyżej zacytowanej sprawy stada psów na wsi. Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak,że trzy młode zostały złapane i umieszczone w schronisku, pies, który przyłączył się do stada,zwany na wsi Reksiem również wylądował w schronisku nie wiadomo po co, ale tak zadecydowali urzędnicy gminni; natomiast suka matka, która przede wszystkim powinna była być złapana, po raz kolejny oszczeniła się. Na razie nie wiadomo ile ma szczeniąt. Nadal jest bardzo nieufna, wręcz dzika. Reksia udało się wyciągnąć ze schronu, aktualnie przebywa w hoteliku pod Lublinem, koszt 450zł. To bardzo przyjazny i sympatyczny pies, zsocjalizowany całkowicie, kiedyś musiał mieć dom. Weterynarz jego wiek określa na 1,5 - 2 lata. Zrobiłam ogłoszenia na OLX, ale na razie cisza. W kwestii ogłoszeń chciałabym prosić Tyśkę o pomoc... Jej ogłoszenia są najbardziej skuteczne. Wstawiam kilka zdjęć Reksia. Wygląda na nich na dużego psiaka, a tymczasem waży tylko 18kg.
  6. Ja już wyróżniłam ogłoszenie. Nie wiem, czy Zorka żyje...Nie ma ostatnio żadnych sygnałów. Jakby zapadła się pod ziemię. Jeżeli żyje, to jak jej pomóc, gdzie szukać, jak odnaleźć ???
  7. Oby tak było... Serce mi pęka na myśl o biednej Zorce, o jej poniewierce i nie wiadomo czym jeszcze... Z ogłoszeń w gazecie na razie cisza :(
  8. Ja dołączam się do podziękowań dla Forum Ogrodniczego OAZA :) Otrzymałam wreszcie zestawienie wpłat z bazarku, który zorganizowała tam danuta1. Konto udostępniła Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, do którego ja nie mam wglądu, dlatego trwało to tak długo. Kwota uzyskana z bazarku to 695zł. Dziękujemy za wpłaty: Katarzyna M. - 80zł Lucyna B. - 50zł  Malgorzata S. - 100zł Małgorzata M. - 65zł Dariusz G. - 100zł Wioletta P. - 100zł Anna J. - 100zł Jest jeszcze jedna wpłata - 100zł - prawdopodobnie od Rafała W., która nie została potwierdzona przez Chełmską Straż. Dziękujemy raz jeszcze Forum Ogrodniczemu OAZA za umożliwienie zorganizowania bazarku na rzecz suczek :) I polecamy się na przyszłość :) Dzięki wielkie danuta1 za pomysł i zorganizowanie bazarku :) Dochód z bazarku zostanie przekazny na konto Murki. Cytuj Edytuj
  9. Otrzymałam wreszcie zestawienie wpłat z bazarku, który zorganizowała danuta1 na Forum Ogrodniczym OAZA. Konto udostępniła Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, do którego ja nie mam wglądu, dlatego trwało to tak długo. Kwota uzyskana z bazarku to 695zł. Dziękujemy za wpłaty: Katarzyna M. - 80zł Lucyna B. - 50zł Malgorzata S. - 100zł Małgorzata M. - 65zł Dariusz G. - 100zł Wioletta P. - 100zł Anna J. - 100zł Jest jeszcze jedna wpłata - 100zł - prawdopodobnie od Rafała W., która nie została potwierdzona przez Chełmską Straż. Dziękujemy raz jeszcze Forum Ogrodniczemu OAZA za umożliwienie zorganizowania bazarku na rzecz suczek :) I polecamy się na przyszłość :) Dzięki wielkie danuta1 za pomysł i zorganizowanie bazarku :) Dochód z bazarku zostanie przekazany na konto Murki na poczet długu za cztery suczki z Sitna.
  10. Dziękuję danuta1 za wpłatę 90zł dla suczek :) Jest to deklaracja za m-ce maj, czerwiec, lipiec. Wpłacę je na konto przychodni za sterylizację suczek i leczenie uszka. Gmina, z której suczki trafiły najpierw do schroniska, a stamtąd do Murki przeznaczyła na ten cel jedynie 410zł, a kwota do zapłaty to ponad 700zł.
  11. Wszystko wskazuje na to,że Wiki ma dom :) Okazuje się,że ludzie adoptowali już jednego psa z Fundacji Zwierzaki w Potrzebie. Dziewczyna z Fundacji potwierdza,że ich zna i ma z nimi kontakt, wszystko jest w porządku . Ludzie chcą wziąć jeszcze jednego pieska, czyli naszą Wiki . Pan jest gotów przyjechać po nią do hoteliku lub też wyjechać do połowy drogi. Trzymajcie kciuki!
  12. W najbliższy czwartek oraz kolejny za tydzień w "Głosie" (Skierniewice i okolice, Żyrardów i okolice, Rawa Maz. i okolice) ukaże się ogłoszenie o zaginięciu Zorki. Zapłaciłam od razu za dwie edycje - 216,48zł. Ostatnio dzwoniły dwie osoby, że natknęły się na psa podobnego do Zorki, jednak żaden nie okazał się nią. Bakusiowa rozesłała do sołtysów wsi plakaty z prośbą o rozwieszenie i poinformowanie mieszkańców o poszukiwaniach, ale na razie chyba nie ma odzewu. Nie wiem, co można jeszcze zrobić? Ja nie mam żadnego pomysłu...
  13. Przy okazji sobotniej interwencji w sprawie ONka trafiłam na pobliskim targowisku na porzuconą, ciężarną kotkę. Jest już w przychodni w Izbicy.
  14. Dziękuję LocaiBenio za wpłatę 30zł :) Pozwoliłam sobie przeznaczyć je na odpchlenie i odrobaczenie 3 psów ze wsi. Pojechałyśmy tam z koleżanką na prośbę kobiety, u której oszczeniła się jesienią bezdomna suczka. Były trzy szczeniaki, jednego komuś oddała, zostały dwa pieski, ich matka i suczka tej kobiety. Jednemu małemu znalazłyśmy dom, drugi nadal czeka na łańcuchu... Suczkę-matkę kobieta zatrzyma, jeżeli jej wysterylizujemy. Kolejna suczka, którą musiałabym zgłosić do Akcji Sterylizacji, to byłaby już czwarta... Na razie psy zostały odpchlone i odrobaczone. Ten kudłaty ma już dom, na łańcuchu został gładkowłosy: Suczki podobno chwilowo mieszkają w kojcu, po sterylizacji zostaną zabrane do domu:
  15. Wczoraj byłyśmy z Krystyną Pomarańską na interwencji. Zastałyśmy taki widok: Pies jest już bezpieczny, Fundacja Felis wzięła go pod swoje w skrzydła,dzisiaj pojechał do kliniki w Lublinie, . Leczenie pewnie będzie kosztowało fortunę, ale najważniejsze, żeby psina zaznał jeszcze normalnego życia.
  16. Dziękuję Ci bardzo za zorganizowanie transportu dla kotki do ds :) Twojemu Mężowi również wielkie dzięki :) Bez Waszej pomocy kotka siedziałaby pewnie jeszcze w lecznicy, a tak wyleguje się już dawno na kanapie :) Baltimoore dziękuję za znalezienie kici domku oraz zorganizowanie wizyty p.a. :)
  17. Jaki dziarski chłopak, wiek swój już ma, ale zabawki mu jeszcze w głowie :) Oby jak najdłużej zachował wigor :)
  18. Dziękuję Ci bardzo :) Okazało się jednak,że ten transport we wtorek nie jest taki pewny. Jeżeli nie wtorek, to w któryś inny dzień w nadchodzącym tygodniu. Kotka będzie w transporterku.
×
×
  • Create New...