-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ala123
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
21 czerwca wysłałam na pw wyjaśnienia i podałam swój nr konta, ale nie dostałam jeszcze zwrotu 250zł -
Dziewczyny, szukam osoby, która mogłaby zgłosić suczkę do sterylizacji do Ostatniej Szansy. Ja już wyczerpałam limit chyba do końca roku, a była pilna potrzeba wykonania zabiegu. Na wsi pod Zamościem błąkała się suczynka, nie mogłyśmy jej zostawić zaciążonej. Koleżanki spoza Dogomanii zaczęły wpłacać stałe deklaracje, ale zgłosić będą mogły po upływie 3 miesięcy.
-
Zostały jeszcze trzy szczeniaki z ośmiorga rodzeństwa, jest malutka suczka z trzema kilkutygodniowymi szczeniakami zabrana z ogródków działkowych, gdzie zaciążoną ktoś przerzucił przez ogrodzenie; duży czarno-biały psiak w hoteliku u Murki, ruda sunia kulejąca na łapkę też u Murki, biało-czarny nieduży piesek zabrany ze wsi pod Zamościem, gdzie go porzucono; kudłaty Misio przebywający na wsi u ludzi, którzy nie przegonili go i przetrzymają do znalezienia mu domu ( zapewniamy karmę), Reksio w hoteliku pod Lublinem, no i Dziadzio Pirat . Mam też kolejny problem, chodzi o kotkę, która kilka tygodni temu pojechała do domu w Skawinie. Dzisiaj właśnie pan zadzwonił, że kotka bardzo rozrabia i muszą ją oddać... Nie wiem, gdzie mam ją zabrać, u naszej wetki w Izbicy przepełnienie, prosiłam o kilka dni na zorganizowanie czegoś, ludzie obiecali przetrzymać ją jeszcze kilka dni . Czy może ktoś zna jakieś miejsce w Krakowie, gdzie mogłabym umieścić kicię,żeby nie wieźć jej kilkaset kilometrów z powrotem do Zamościa?
-
-
Oj, urosły, urosły ... A niestety, trzy jeszcze czekają na domy. Dziewczyny, kilka dni temu koleżanka była w zamojskim w schronisku, wróciła oczywiście zdruzgotana stanem psów i warunkami tam panującymi. Szczególnie jednak przejęła się losem starszej chyba ONki, która ledwie szła, właściwie wlokła się, cała była mokra i utytłana w błocie czy odchodach. Mam dwa zdjęcia tej psiny, ale one nie oddają jej stanu. Nie wiem jak pomóc, wraz z koleżankami mamy pod opieką 7 dorosłych psów i 6 szczeniaków, nie damy rady ... Ale gdyby znalazł się ktoś, kto byłby w stanie zaoferować jakąś pomoc, to logistycznie jesteśmy do dyspozycji.
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Jeżeli chodzi o okres karencji to nie wiem, jak jest teraz, ale kilka lat temu, kiedy ja zadeklarowałam stałe wpłaty można było zgłaszać już po pierwszej wpłacie. -
Dziadziuś Pirat z ogromnym guzem wyciągnięty z zamojskiego schroniska
ala123 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
od ubiegłego, czyli od czerwca -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
ala123 replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Do dzisiaj nie udało im się skontaktować z Fundacją, nie dostały odpowiedzi, a sprawa jest dość pilna, bo chcą zgłosić zaciążoną suczkę do sterylizacji. Pojechały do pewnej wsi pod Zamościem po wyrzuconego tam pieska, a natknęły się na niewielką suczynkę. -
Wracam do powyższego tematu, ponieważ 6 szczeniaków trafiło pod moją ( i moich koleżanek ) opiekę. Wszystkich było 8, dwa pojechały razem do cudownego domu w Lublinie, a pozostałe czekają w dt pod Zamościem. Są dwie suczki ( brązowe) i cztery pieski. Było kilka telefonów w spr. adopcji, jeden chłopak ma jechac do Wrocławia, dom sprawdzony, szukamy transportu. W spr. adopcji suczki dzwonił człowiek z Józefowa pod Otwockiem, ale nie mogę znaleźć nikogo do przeprowadzenia wizyty p.a. Pan już się trochę niecierpliwi, czeka od ubiegłego tygodnia i boję się, że może sobie znaleźć innego pieska. Może ktoś coś podpowie? Rozmawiałam z Asią z Otwocka, która była na wizycie dla kocurka Zyzia, ale ona tym razem nie ma za bardzo możliwości pojechania tam. Zobaczcie akie słodziaki czekają na domy:
-
Kolejne psie nieszczęścia: malutka sunia z trójką dzieci zabrana z ogródków działkowych w jednej w gmin koło Zamościa. Miejscowi od miesiąca patrzyli na dramat suni i tylko jedna osoba zanosiła jej jedzenie, ale nie przyszło jej nawet do głowy aby zrobić chociaż maluchom posłanko. Nie wiem, jak przeżyły te ulewy i zimno. Zostały uratowane, są w miarę bezpieczne, nie ma dla nich innego miejsca niż prowizoryczny kojczyk w pomieszczeniu gospodarskim u kobiety na wsi. Sunia wygląda na młodą. Ktoś ją musiał przerzucić przez ogrodzenie jak była jeszcze w ciąży i tam urodziła w krzakach malin... Biedactwo jest przerażone, ale wdzięczne za pomoc.