Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. [quote name='Madallena']Z wychodzeniem na spacery jest tak: generalnie każdy może wziąć psiaka na spacer.(codziennie od 12 do 16, 17) Idziesz do biura i prosisz o zezwolenie na spacer (w formie pisemnej). Wypełniasz formularz (Twoje dane osobowe spisane z dow.os.) wpisują Cię do zeszytu, idziesz po opiekuna danego sektora (tu problem bo łażą po całym schronisku) i śmigasz z psiakiem na spacerek ;) Do wyjścia potrzebny Ci jest dowód i numer psa. 30 to niestety czwartek, niestety nie pomoge Ci :( ale może ktoś z innych wolnotariuszy będzie na "stanie".[/quote] Może udałoby się jakoś ustalić, kto z wolontariuszy tego dnia będzie w schronisku i podać namiary Monce. Łatwiej by jej było z kimś "miejscowym" szukać pieska i w ogóle. Wiadomo - obce i duże schronisko,obce procedury itp. Jest to możliwe aby jakiś namiar podrzucić Monce?
  2. Bingo - jestem z tobą całym sercem piesiu! Cierpliwości, twój domek przecież gdzieś musi na ciebie czekać.
  3. Mogę spróbować, ale to będzie raczej angielski Kalego. [SIZE=2] [/SIZE]
  4. Na razie pewnie nic. Odezwała się dziewczyna,kóra dostała maila o psie i rozesłała go do różnych osób. Ona też nic nie wie, co z nim. Nikt do niej nie pisze w tej sprawie i nie odpowiada na jej maile.
  5. [quote name='xxxx52']rozmawialam autorka tego e-maila,ktora powiadomila ,ze gdy pojechala sprawdzic ,pieska juz nie bylo ,ponoc sie ktos nim zajal?:hmmmm:[/quote] Czy można w jakiś sposób skontaktować się z tą osobą aby dowiedzieć się czegoś więcej? Ja niestety nic więcej nie wiem. Mam jedynie namiar mailowy na osobę, która mi wysłała informację o piesku, ale od tamtego dnia nie odzywa się i nie odpowiada na moje maile.
  6. Jestem bardzo zaskoczona tym, co czytam na wątku o suni,że siedzi przerażona i schowana w budzie.Kilkanaście dni temu przekazano mi informację,że sunia w schronisku mieszka "na specjalnych warunkach", jest dobrze traktowana i ma swój kącik, i że w jej przypadku nie jest potrzebny dom tymczasowy. Okazuje się, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej więc pomoc potrzebna pilnie !!
  7. Jak zdrówko małej hienki?
  8. Wishina i Monka-stw dzięki wielkie !
  9. Suńka wyjechała dzisiaj przed 9 z Zamościa do Stalowej Woli. Tam przejmie ją Monka-stw i jeszcze któraś dziwczyna- zapomniałam nick :oops: Tak,że dzisiaj wiczorem sunka powinna byc już u Basi!
  10. Na moje wsparcie finansowe też Timo może liczyć. Czekam na wieści i nr konta.
  11. [quote name='Dogo07']zastanawiałam sie nad jedną rzeczą - gdyby ktoś chętny był z daleka to czy byłby możliwy transport pieska ?[/quote] Myślę,że z transportem nie byłoby problemu. Wczoraj np.w ciągu dosłownie 1 godziny dzięki pomocy i zaangażowaniu stonki1125 , Monki-stw,Pati-c i lucySxy udało się zorganizować transport suczki z Gostynia do Chełma. Dzisiaj suczka jest już bezpieczna, a to jest ok.600km. Madzi spoza forum też należą się podziękowania. Jeżeli masz na myśli jakiś odpowiedni dom dla Tabsika to nie przejmuj się odległością - razem damy radę.
  12. Jeżeli kogoś obraziłam - przepraszam, nie miałam takiego zamiaru. Szanuję wolontariuszy i to co robią dla psów w schroniskach. Psa nie wezmę ale nie dlatego,że przeraża mnie jego stan i wiek (akurat to przemawiałoby za tym, aby go wziąć!),lecz dlatego ,że mam już w domu 3 bidy (ostatnia od niedawna też ze schroniska).Mieszkam poza tym w południowej Polsce czyli gdzieś ok. 600km od Trójmiasta, co jest tez jakimś utrudnieniem. Nie mogę się jednak pogodzić z tym,że nie zwiększa się psu szans i daje mu jedynie ten 1%...
  13. Właśnie spodziewałam się takiego tekstu. Początkowo na wątku psiny było pusto,zapraszałyście ludzi, a jak ludzie się pojawili, to też jest problem, bo zadają pytania i sugerują ,że wypadałoby oprócz biadolenia coś zrobić. Wygląda na to, że ten wątek został założony po to, zby zrzucić na kogoś problem tego trudnego przypadku na innych, niech inni biorą na siebie odpowiedzialność, niech inni się martwią, bo Wy dałyście cynk i to wszystko, co możecie zaoferować. Nie chcę nikogo oceniać, ale takie asekuranctwo to nie jest rozwiązanie. Może warto zastanowić się jednak wspólnie i chociaż spróbować wyjść z punktu wyjścia, w którym pies tkwi od kilku miesięcy. Jedni oferują kasę - to chyba też ważne,drudzy mogą inną formę pomocy zaoferować.
  14. Czyli wyciągacie ale w tym przypadku boicie się,że ze względu na wiek psa, jego stan itp. nie znajdzie się DS. A Kleks najbardziej ze wszystkich psów potrzebuje pomocy. Uważam,że każdy miesiąc spędzony w hoteliku, czy odpowiednim DT byłby dla niego cenny i przybliżałby go do DS.
  15. To znaczy ,że z waszego schroniska nigdy nie wyciągacie psów do DT?
  16. Czy ten pies to na jakichś innych zasadach miałby opuszczać schron niż setki psów, o których na dogomanii się czyta, pomaga im, oragnizuje zbiórki? Nie bardzo czaję w czym problem. Dogo07 ma rację, ona pewnie po prostu nie może znieść tej bezczynności i biadolenia nad losem psa. Tu trzeba konkretów, a nie czarnowidztwa. Trudno pomóc psu na odległość inaczej niż finansowo i ja też chcę mu pomóc, chcę partycypować w kosztach DT. Jeżeli nie ma dla niego żadnych szans i odrzucana jest pomoc, to po co został założony ten wątek?
  17. [quote name='Dogo07'][COLOR=darkgreen][B]jaki piękny wątek[/B][/COLOR] :) Ja ostatnio byłam na bardzo smutnym wątku bardzo smutnego pieska z bardzo smutną przyszłością, na wątku na którym czuć beznadzieję - i nie wiem zupełnie jak pomóc temu biednemu psiakowi. Całkiem mnie to załamało :placz: i miałam już nie wchodzić na żadne psie wątkowe nieszczęścia. Dla tamtego pieska pomoc jest tak blisko, tuż obok i jednocześnie tak daleko i jednocześnie on nie może z niej skorzystać. Powinnam coś wymyśleć zeby mu pomóc ale nie potrafię :-( . Tabsa zobaczyłam w przyjaciel pies - jest obok pieska , któremu dawałam ogłoszenie do tej gazety. no i jak zobaczyłam tę biędną mordkę i pisało że tylko trzy łapki no to musiałam sprawdzić na dogomanii czy ma swój wątek. [/quote] Masz na myśli Smutaska? Ja też tam wczoraj weszłam, ale może nie będzie aż tak źle, może ktoś z tamtejszych wolontariuszy ( to gdzieś na północy Polski?) zajmie się szukaniem mu DT. Miło Cię spotkać tutaj, bo Tabsika ogłoszenie ja wysyłałam do PP.
  18. Przyznam,że dopiero dzisiaj trafiłam na wątek Smutaska (zmieńcie mu rzeczywiście to imię...). Też uważam,że DT lub hotelik to dobry pomysł. Oferuję 50 zł miesięcznie. Będę tutaj zaglądać i trzymać kciuki za piesiulka.
  19. Tola wie - jesteśmy w stałym kontakcie. Nawet przed chwilą rozmawiałam z nią o psie. Powiedziała ,że jest całkowicie zdominowany w tym boksie ,nawet przez mniejsze psy;cały jest mokry... Z domami tymczasowymi u nas krucho, pamiętam o tym psie i od początku szukam mu jakiegoś choćby tymczasu i nic. Ręce opadają.
  20. Nie potrafię powiedzieć w jakim jest wieku. Został już przeniesiony do boksów ogólnych po kwarantannie. Pomocy...
×
×
  • Create New...