Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Tak, prosiłam o to, dziś Magda ma poszukać.
  2. Ja też rozmawiałam z p. Magdą, bo nie wiedziałam że Ela ma rozmawiać. Wysłałam jej zdjęcia Odisia, poznała go i powiedziała że zawoziła go z Basią do tej kobiety. Ma jutro poszukać czy są jakieś dokumenty Odisia, ale też wspomniala, że na początku adopcji w schronisku były tylko notatki z podstawowowymi danymi. Zobaczymy jutro, jednak nawet jeśli ta umowa jest, to myślę że nic nam nie da, raczej nie ma w niej punktu że możemy odebrać psa i umieśćić w hoteliku. Kobieta jest dziwna i dyplomacja jest wskazana, ale boję się, że będzie nas wodzić za nos jeśli wyczuje że ma przewagę. Sytuacja jest dziwna, bo przecież ona skontaktowała się i chce oddać psa.
  3. Wiem że sytuacja jest delikatna, bo pani może utrudniać przejęcie psa, mimo że go nie chce, ale irytuje mnie jej postawa - nie chce się dokładać do utrzymania - O.K, nie stać jej na diagnozowanie -rozumiem, chce psiaka oddać - trudno, ale nie powinna dyktować jak mamy Odiemu pomóc, hotelik da nam czas na sprawdzenie stanu zdrowia Odisia, poznanie jego charakteru i znalezienie mu dobrego domu, a nie się tego zrobić w kilka dni. Dziwi mnie, że ta pani tego nie rozumie. Przeczesałam wątek maleństw od strony 510 d0 535 i jest tylko jedna wzmianka o Odisiu, tak jak wspomniała Anica na stronie 533. Tamte posty są już po adopcji, są pozytywne. Jest wzmianka o przebytej operacji i o ,,zamiataniu" przez Odisia łapkami, nic więcej. Jak wrócę do domu będę jeszcze przeglądać wątek od 520 strony wstecz. Zadzwonię do p. Magdy, ale nie wiem czy będzie w stanie odszukać po kilku latach od adopcji psa tylko po imieniu. Spróbuję. P.S Zdjęcia są świetne, mówiłam że talent się objawi
  4. O kurcze.... Nie kupuj, już zamówiłam dla Czakusia, powinny być na jutro. I nie martw się
  5. Myślałam, że pani bez problemu podpisze zrzeczenie się Odisia, zmieniła zdanie ? Będzie trudno, ale nie ma wyjścia. Piesio jest cudny, na pewno kogoś zauroczy mimo problemów ze zdrowiem. Czekamy na odpowiedź z hotelu, oby była pozytywna.
  6. wpłaty : Mazowszanka13 - 20 zł stał III i IV Isiak - 60 zł stan konta na 27.3.2022r. : 1408zł Bardzo dziękuję wszystkim wspierajacym Wenę
  7. Wena otrzymała wpłatę od Mazowszanki13 - 20 zł deklaracja za III i IV Pięknię dziękuję:-)
  8. Myśle, że wszyscy którzy byli na wątku Fenisia pamiętają .... Wciąż żal, ale On miał swoje krótkie szczęście, te zdjęcia które wstawiłaś mówią wszystko ....
  9. Dziękuję za wizytę u Odiego. Myślę, że nie ma co liczyć się z opinią pani, która zwracając psa którego miała prawie cztery lata obwinia innych - a tak to odbieram - jedni oszukali bo przywieźli nie takiego psa, drudzy oszukali bo obiecali pomagać itp. Odiś nie jest niczemu winien, a moim zdaniem nie jest szczęśliwy u kogoś, kto pozbywając się psa robi z siebie dobrodzieja i cierpiętnika. Mam nadzieję, że znajdzie się dla Odiego miejsce w hoteliku, bo szukanie domu może potrwać, a psiak potrzebuje miejsca w którym będzie czuł się dobrze i nie będzie ciężarem.
  10. Każda złotówka się liczy, bardzo z Odisiem dziękujemy
  11. Już nikogo więcej los Odisia nie wzruszył ? On na szczęście nie wie że już prawie nie ma domu, a na nowy brakuje .... Czy ktoś mógłby biedaka wesprzeć deklaracją ? Bardzo proszę .....
  12. Wstawiłam. Dziękuję za ogłoszenie i że jesteś z Odim
  13. Razem z Odisiem bardzo dziękujemy Lajków nie ma, jak zwykle gdy potrzebne
  14. Bardzo dziękuję że jesteś u Odisia Ja wierzę, że Twoje fotograficzne umiejętności nagle się objawią
  15. Bardzo dziękuję Odiś ma 5-6 lat, życie przed nim, mam nadzieję że będzie szczęśliwe ...
  16. Z tego wszystkiego zapomniałam wczoraj napisać, że skarbnikiem Odisia zgodziła się zostać Elik, za co bardzo dziękuję Zapomniałam też napisać, że deklaruję dla Odisia 50zł/mc. Miałam już nie składać nowych deklaracji, ale to piesek Basi i zapłakała by się gdyby musiał wrócić do schroniska. Nie będzie już żadnego nowego psa którego Ona nam tutaj pokaże z prośbą o pomoc, ale jest Odiś .....
  17. Dzięki Aga że jesteś , rzeźbiłam ten wątek ponad trzy godziny, dwa razy mi zniknął i się nie zapisał, wyskakiwał jakiś błąd, a jeszcze na 20.00 jechaliśmy z Dżekusiem do weta. Ten wątek to była moja pierwsza próba założenia, teraz widzę że to proste, ale wczoraj bładziłam jak pijane dziecko we mgle. Aż mi się grzywka przykleiła do czoła
×
×
  • Create New...