Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Mimo że dziewczynka już we własnym domu, dla Tuśki wpłynęła jeszcze wpłata od Nesiowatej Dziękuję bardzo
  2. Szymuś dostał wpłaty od Nesiowatej Feryenne Elik Mgog Mari23 Bardzo dziekuję
  3. Mam wyniki badań Nuuki, niestety nerkowe są gorsze niż poprzednio. Jutro rano jedziemy na kroplówkę. Pozytywny wyszedł też test na giargię, Nuukunia będzie brać antybiotyk, też jutro dostanie. Ogólnie jestem zdołowana, mojemu Dżekowi siadły nerki. Dostał rano kroplówkę, jutro też mamy przyjechać ... Jakaś epidemia, gdybym nie wiedziała że to niemożliwe, pomyślałabym że niewydolnością nerek zaraził się od Nuuki. Pani doktor nie ukrywała, że o ile wyniki krwi są od biedy do przyjęcia, to pogarszające się parametry nerkowe dobrze nie wróżą. Poleciła mi bardzo uważnie obserwować samopoczucie Nuukusi. Nuuka.pdf
  4. Dziękujemy Dziękuję, koszty duże, ale boję się że w tańszej lecznicy nie pochylą się nad stanem Nuukusi i patrząc tylko na wyniki spiszą ją na straty ... Mam nadzieję, że tak częste powtarzanie badań przestanie być potrzebne,bo już same leki i dieta to duże koszty. Dziś mijają dopiero cztery tygodnie odkąd malutka jest u mnie, a ona zachowuje się jakby mieszkała tu całe życie Boczki trochę zaokrąglone, żeber nie widać, ale tyłek jeszcze kościsty - pracujemy nad tym
  5. Jedzenie to w dalszym ciągu największe hobby Nuukusi, i są efekty - waży już 8,350 kg. Adaptil raczej nie działa na Nukcię, ale lick matę lubi, choć i tak woli lizać moje ręce i nogi Zjadłam - już do ciebie pędzę
  6. Wyniki będziemy omawiać jutro. Będą już jedne i drugie, lekarka która pobierała krew (ta która zawsze zastępuje lekarkę prowadzącą w razie urlopu lub nieobecnośći) będzię konsultować się z lekarzem prowadzącym Nuukusię od początku i przekaże mi zalecenia odnośnie dalszego postępowania. Mam nadzieję, że wyniki będą lepsze, lub przynajmniej takie same. Dzisiejszy koszt 301 zł.
  7. Jest bardzo grzeczna u weterynarza, daje sobie pobrać krew i zbadać bez problemu, nie to co mój Dżekunio buntownik W dalszym ciągu jestem jej idolką, wpatruje się we mnie bez przerwy (no może z przerwą na jedzenie ) to zdjęcia z dziś z poczekalni.
  8. Byłam z Nuukusią na badaniu krwi, zebrałam też kupę z trzech dni, do badania na obecność pasożytów oraz lamblii. Malutka miała silną lambliozę po wyjściu ze schroniska, więc lepiej się upewnić, że nic nie zostało. Nukcia to w dalszym ciągu niepohamowany żywioł, w przychodni chciała bawić się nawet z tymi psami które najwyraźniej mają się za kogoś lepszego
  9. Dziękujemy bardzo Ostatnio mało piszę, bo mam chorą mamę, a fakt że muszę separować Nuukusię i Dżekunia wymaga poświęcania jednemu i drugiemu czasu oddzielnie, a popołudnie nie z gumy niestety ... Do tego Dżekunio coraz słabszy, demencja coraz gorsza, w nocy praktycznie nie śpi, Nuukunia go słyszy więc też nie śpi, to ja do kompletu też nie Ale nic nie poradzimy, trzeba zmagać się z tym co przynosi życie. Postram się zrobić i wrzucić zdjęcia malutkiej, trzymajcie kciuki za czwartkowe badania.
  10. Ludzie są coraz głupsi.... Na szczęście Odiś nie wie, że ludzie nie doceniają jego oddania człowiekowi i dobrego charakteru, jest szczęśliwy. Wierzę, że znajdzie w końcu człowieka który go pokocha i da mu dom.
  11. Wiem, miała miłość i opiekę, Kasia dała Shiluni na koniec życia wszystko o czym odchodzący, chory psiak może marzyć, ale nie mogę przeboleć że dostała tak mało czasu, że choroba rozwinęła się tak szybko i Shilunia nie nacieszyła się tym dłużej. Z tym nie umiem się pogodzić.
  12. hotelowanie Gajki za VII - 25 zł stan konta na 01.08.2022r. + 165 zł Bardzo proszę darczyńców Gajki - Malwę, Mruczkę i Nesiowatą o wypowiedzenie się, któremu pieskowi w potrzebie przekazać pozostałe na końcie suni środki.
  13. Mieliśmy w weekend trochę nerwów, Dżekunio dostał w sobotę nad ranem biegunki, a że u takiego staruszka wszystko może być groźne, pojechałam z nim do przychodni, w tym czasie Nuuka pogryzła szelki które w pośpiechu zapomniałam jej zdjąć po spacerze oraz powiększyła kolejny otwór wentylacyjny w drzwiach łazienkowych. Dżekuś po lekach poczuł się lepiej, za to Nuuka w sobotę wieczorem i w niedzielę rano miała brzydką śluzowatą kupę, do tego zasikała w sobotę w nocy całe posłanie. Zmartwiłam się, czy coś złego się nie dzieje, bo już od jakiegoś czasu tego nie zrobiła. Miała apetyt i dobry humor, ale ona zawsze ma apetyt i dobry humor Wczoraj wieczorem kupa była już w porządku, dziś rano też, więc nie jechałam z nią do weta. Nuuka regularnie bierze leki, nie je nic oprócz karmy renal, bardzo tego pilnuję, a mimo to zdarzają jej się takie śluzowate kupy. Na razie nie zauważyłam, by adaptil wpłynął na zachowanie Nuukusi, (działa tydzień) jest rozbrykana, skacze, ciągle chce sie bawić, zachowuje się jak szczeniak. Kiedy wracam z pracy, tak się cieszy, tak się wygina ,że kilka razy aż się posikała, nie wiem czy to dobrze ... Lick matę polubiła, bo jest na niej jedzenie Kupiłam Nuukuni nowe szelki w miejsce pogryzionych, kiedy zdjełam je po spacerze i położyłam na chwilę na podłodze by zdjąć buty, złapała je zębami i chciała zabrać do legowiska, myślę że w celach niszczycielskich niestety Ogólnie Nuukusia czuje się bardzo dobrze, całkiem się już zadomowiła, zna i lubi wszystkie psy z okolicy, widać że brakuje jej psiego towarzystwa w domu. Na razie jest dobrze, zobaczymy co w czwartek pokażą badania ...
  14. Dziękuję Opiekę i miłość ma, ale Nuuka potrzebuje bardzo dużo uwagi i wiem że ona chciałaby więcej niż mogę jej dać, ale mimo to wygląda na szczęśliwą ...
×
×
  • Create New...