limonka80
Members-
Posts
4534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by limonka80
-
Sunia szuka akceptacji, potwierdzenia że tu gdzie jest, jest chciana i nie zostanie znowu przewieziona w nowe miejsce. Ostatnio dużo się działo w jej życiu, żadna z tych zmian nie była na lepsze, i żadna nie przyniosła stabilizacji. Suzi jest niepewna, pogubiona i boi się. Nie mam wielkiej wiedzy o zachowaniu psów, ale kilka w życiu miałam i wszystkie były po przejściach. Zachowywały się różnie, ale kierowaliśmy się często intuicją i przede wszystkim spokojem i cierpliwością i jakoś dawaliśmy razem radę. Myślę że u Suzi pewne zachowanie wynikają z nerwowości i niepewności jutra, kiedy minie trochę czasu, sunia u Was pobędzie, uspokoi się i niektóre z tych zachowań same znikną, a nad niektórymi pewno trzeba będzie popracować, ale będzie dobrze. Myślę że Suzi to nie jest szczególnie trudny piesek, tylko potrzebuje trochę czasu i wyrozumiałości - a tego na pewno jej u Was nie braknie :-)) Cz poprzedni DT powiedział prawdę, czy nie - już nie dojdziemy, zresztą po co, to już nie ma znaczenia ..... A wracając do tematu karmy - czytałam że dostała wyprawkę z DT, ale gdyby jednak Suzi nie chciał jej jeść, lub kiedy zabraknie, to pamiętaj, (tak jak już wcześniej napisałam) - jaką karmę Suzi sobie zażyczy, taką ode mnie dostanie :-)) Powodzenia, trzymam mocno kciuki :-))
-
Jak przeczytałam że Atma niszczy, to od razu pomyślałam że biedula niszczy z rozpaczy bo nie umie się odnaleźć w schronisku.... Młodsze psy jeszcze jakoś się odnajdą, choc też cierpią, ale starsze mają dużo gorzej ..... Napisałam łobuziaki w dobrym sensie, znaczy rezolutne mordki :-)) Reksia mi jakoś szczególnie szkoda, "najświeższy" w przytulisku, pewnie jeszcze tęskni.....
-
Zobaczcie jak psiaki umierają, jamniczka Agusia czeka na pomoc, też możemy nie zdążyć.... Może ktoś jeszcze wesprze ją deklaracją ?
-
Basiu tak mi przykro, tyle śmierci naraz..... Nie dążyliśmy pomóc Zazu, nie zdążyłam poznać Zorby o którym tyle razy rozmawiałyśmy, czas tak ucieka.... Ściskam Cię mocno.
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
limonka80 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wyjątkowo trafne... często nie doceniamy, tych "zwykłych" momentów, świadomość szczęścia gdzieś nam umyka. Robiąc coś, spędzając czas z naszymi bliskimi - ludzmi czy psiakami nie myślimy wcale o tym, jaki to dobry czas, dopiero później oglądając zdjęcia dociera do nas jakie szczęśliwe to był chwile, i jacy szczęśliwi wtedy byliśmy. Tylko wtedy często kogoś z tych zdjęć już brakuje.... -
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
limonka80 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Tak dobrze rozumiem o czym piszesz.... Ten smutek jest ogromny, po prostu zalewa człowieka. Ta bezsilność, ta niemoc, co byśmy nie zrobili one i tak nikną, nawet nie tyle ciałem, co duchem.... Łobuzerskie dotąd spojrzenie naszego Dżekusia zrobiło się takie ....obojętne. Nie ma już tego światełka w jego oczach... Na zdjęciach widzę że u Zulci też nie.... Mimo to mam nadzieję, że nasze słoneczka zostaną jeszcze z nami..... Trzymajcie się, dużo siły życzę. -
Ślicznie dziękujemy :-)) Jamnisia jest przekochana, widziałam zdjęcia.....
-
Ale to nie jest "tylko" 10 zł, to kawałek nowego życia dla suni, szansa na ratunek..... Bardzo dziękujemy :-)) Gdyby jeszcze parę osób dało po 10 zł......
-
U mnie wokalnie też słabo niestety.... Dlatego tutaj prosimy, może ktoś jeszcze wesprze jamnisie....
-
Ja jestem już zadeklarowana po uszy, i chyba niedługo ogłoszę upadłość ,ale dla suni jeszcze bym 50 zł/mc wysupłała.... Staruszka jamnisia w takie upały w schronisku, każdy dzień może być ostatni,.... Może ktoś jeszcze się zlituje ? Bardzo prosimy.....
-
Nie ma dla niej nigdzie miejsca, czy brak funduszy na hotelik ?