Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Sunia szuka akceptacji, potwierdzenia że tu gdzie jest, jest chciana i nie zostanie znowu przewieziona w nowe miejsce. Ostatnio dużo się działo w jej życiu, żadna z tych zmian nie była na lepsze, i żadna nie przyniosła stabilizacji. Suzi jest niepewna, pogubiona i boi się. Nie mam wielkiej wiedzy o zachowaniu psów, ale kilka w życiu miałam i wszystkie były po przejściach. Zachowywały się różnie, ale kierowaliśmy się często intuicją i przede wszystkim spokojem i cierpliwością i jakoś dawaliśmy razem radę. Myślę że u Suzi pewne zachowanie wynikają z nerwowości i niepewności jutra, kiedy minie trochę czasu, sunia u Was pobędzie, uspokoi się i niektóre z tych zachowań same znikną, a nad niektórymi pewno trzeba będzie popracować, ale będzie dobrze. Myślę że Suzi to nie jest szczególnie trudny piesek, tylko potrzebuje trochę czasu i wyrozumiałości - a tego na pewno jej u Was nie braknie :-)) Cz poprzedni DT powiedział prawdę, czy nie - już nie dojdziemy, zresztą po co, to już nie ma znaczenia ..... A wracając do tematu karmy - czytałam że dostała wyprawkę z DT, ale gdyby jednak Suzi nie chciał jej jeść, lub kiedy zabraknie, to pamiętaj, (tak jak już wcześniej napisałam) - jaką karmę Suzi sobie zażyczy, taką ode mnie dostanie :-)) Powodzenia, trzymam mocno kciuki :-))
  2. Bardzo się cieszę że Kubuś nazbierał na łapkę, włożyłaś mnóstwo pracy i czasu, ale wynik imponujący :-)) Cieszę się też że szczeniaki mają już domy, niech im się wiedzie :-)
  3. Tak, Suzi już tyle przeszła.... dlatego najcenniejsze jest miejsce gdzie będzie mogła zostać i spokojnie czekać na dom stały, jej utrzymaniem nie powinnaś się martwić. Bezpieczne miejsce jest bezcenne, a to właśnie jej dajesz.
  4. Trzymamy, choć jestem pewna że wszystko będzie dobrze Bardzo, bardzo Ci dziękuję za pomoc Suzi w sytuacji w jakiej się znalazła, powrót do schroniska byłby dla niej straszny.... A co do karmy, to się nie martw, jaką karmę Suzi sobie zażyczy, taką dostanie :-))
  5. Pięknie zarósł, teraz jeszcze tylko ogonek musi się zrobić puchaty :-)) Dziarski ten nasz Krecio, i jak dobrze wygląda, zupełnie nie ten biedak z pierwszej strony wątku.... Zdrowia maleńki :-))
  6. Liwia jest przecudna :-)) Diagnostyka i leczenie Dżekusia wydarło mi dziurę w portfelu i w tym miesiącu jestem już mocno pod kreską, ale sunia dostanie ode mnie deklarację, muszę tylko trochę odsapnąć.... Śliczny ma uśmiech, taki "pełnym pyszczkiem" i ma kolor oczu jak mój Dżekuś...
  7. Ale wiadomość.... :-(( To się długo Suzi nie nasiedziała w DT.... Nie ma sunia szczęścia. Jest dla niej szansa na jakieś miejsce ? Przecież do schronu nie może wrócić....
  8. Jak przeczytałam że Atma niszczy, to od razu pomyślałam że biedula niszczy z rozpaczy bo nie umie się odnaleźć w schronisku.... Młodsze psy jeszcze jakoś się odnajdą, choc też cierpią, ale starsze mają dużo gorzej ..... Napisałam łobuziaki w dobrym sensie, znaczy rezolutne mordki :-)) Reksia mi jakoś szczególnie szkoda, "najświeższy" w przytulisku, pewnie jeszcze tęskni.....
  9. Zobaczcie jak psiaki umierają, jamniczka Agusia czeka na pomoc, też możemy nie zdążyć.... Może ktoś jeszcze wesprze ją deklaracją ?
  10. Basiu tak mi przykro, tyle śmierci naraz..... Nie dążyliśmy pomóc Zazu, nie zdążyłam poznać Zorby o którym tyle razy rozmawiałyśmy, czas tak ucieka.... Ściskam Cię mocno.
  11. Ale fajne chłopaki, po pyszczkach sądząc chyba z nich łobuziaki :-)) tylko Atma wygląda na grzeczną sunię..... Smutne że tak marnują życie w kojcach.....
  12. Wyjątkowo trafne... często nie doceniamy, tych "zwykłych" momentów, świadomość szczęścia gdzieś nam umyka. Robiąc coś, spędzając czas z naszymi bliskimi - ludzmi czy psiakami nie myślimy wcale o tym, jaki to dobry czas, dopiero później oglądając zdjęcia dociera do nas jakie szczęśliwe to był chwile, i jacy szczęśliwi wtedy byliśmy. Tylko wtedy często kogoś z tych zdjęć już brakuje....
  13. Tak dobrze rozumiem o czym piszesz.... Ten smutek jest ogromny, po prostu zalewa człowieka. Ta bezsilność, ta niemoc, co byśmy nie zrobili one i tak nikną, nawet nie tyle ciałem, co duchem.... Łobuzerskie dotąd spojrzenie naszego Dżekusia zrobiło się takie ....obojętne. Nie ma już tego światełka w jego oczach... Na zdjęciach widzę że u Zulci też nie.... Mimo to mam nadzieję, że nasze słoneczka zostaną jeszcze z nami..... Trzymajcie się, dużo siły życzę.
  14. Ślicznie dziękujemy :-)) Jamnisia jest przekochana, widziałam zdjęcia.....
  15. Ale to nie jest "tylko" 10 zł, to kawałek nowego życia dla suni, szansa na ratunek..... Bardzo dziękujemy :-)) Gdyby jeszcze parę osób dało po 10 zł......
  16. U mnie wokalnie też słabo niestety.... Dlatego tutaj prosimy, może ktoś jeszcze wesprze jamnisie....
  17. Ja jestem już zadeklarowana po uszy, i chyba niedługo ogłoszę upadłość ,ale dla suni jeszcze bym 50 zł/mc wysupłała.... Staruszka jamnisia w takie upały w schronisku, każdy dzień może być ostatni,.... Może ktoś jeszcze się zlituje ? Bardzo prosimy.....
  18. Nie ma dla niej nigdzie miejsca, czy brak funduszy na hotelik ?
  19. Ja jestem za, myślę że to świetny pomysł. Pongo to miły, dobry pies i chyba nie byłby dla staruszków zagrożeniem, a może trochę by je rozkręcił :-))
×
×
  • Create New...