-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lidan
-
"Na komputer" do Ciebie przyjechali :???: W domu nie mają :cool3: Co też to się porobiło na tym świecie :shake: Dawniej ludzie przyjeżdżali na wieś dla świeżego powietrza, spacerów, mleka "prosto od krowy", owoców prosto z drzewa, jajek prosto z kurnika... A jak się fajnie spało w stodole lub na strychu, na sianie ;) Ja po przyjeździe do babci pierwsze kroki kierowałam do obory w poszukiwaniu małych cielątek, świnek, kotków :oops: i do kolejnego psa, bo na ogół tego z poprzednich wakacji już nie było :placz: Może jakiś mały sabotażyk komputerowy :diabloti:
-
Ja też się cieszę, moja sunia trochę mniej (bo to zazdrośnik). Maluch w miarę aklimatyzacji pozwala sobie, niestety, na coraz więcej zniszczeń. Prawie przegryzł już swoje szelki, zrobił dwie smycze z jednej (i to w ekspresowym tempie), pogryzł plecak, buty i coś tam jeszcze. Wczoraj wciągnął na dywan pojemnik z pozostałą po remoncie farbą, uszkodził ten pojemnik, więc farba wylała się na podłogę. Pospacerował sobie po niej i po całym mieszkaniu i przywlókł jeszcze do tego jakieś ubrania. Jego pani miała 2 godziny sprzątania zaraz po powrocie z pracy. Maluch najwidoczniej źle znosi samotne zostawanie w domu. Podobno nie wyje i nie szczeka za to demoluje mieszkanie.
-
Nikt psiaka nie szuka. W sobote dzwoniła jakaś pani z Wieliczki oferując mu dom, ale... chyba zostanie tu gdzie jest bo jego obecna opiekunka już się w nim zakochała :-)
-
maleńka, porzucona Kropeczka rozsyła szczęście we wspaniałym domku
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
A właśnie miałam napisać, że to faktycznie maleństwo, jak ...Kropka :-) -
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Z rozpędu zrobiłam Hektorkowi allegro [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=404172846[/url] To również moje pierwsze ogłoszenie na allegro, więc jeśli widzicie jakieś błędy to proszę o wskazówki jak to poprawić. Hektorku, cosik mi się widzi, że niejednego się przy Tobie nauczę :evil_lol: -
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
Lidan replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Co tu tak cicho? Jak się miewa rekonwalescentka? Szwy zdjęte? Szczepienia zaliczone? A może Vikusia już pojechała do nowego domku :???: -
maleńka, porzucona Kropeczka rozsyła szczęście we wspaniałym domku
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś wie co słychać u Kropeczki? -
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam Hektorkowi, kilka ogłoszeń na różnych bezpłatnych stronach. [url]http://www.pineska.pl/?do=view&id=53677&buyOrSell=2[/url] [url]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=16359[/url] [url]http://www.vendito.pl/search.php?action=det&obj_id=000035049[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/id83559.html[/url] [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=8268[/url] [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=28624[/url] [url]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/10664[/url] [url]http://www.ofertka.pl/[/url] [url]http://www.zywiecczyzna.pl/gielda.php?rodz=Zwierzeta[/url] [url]http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/smutny_pies_czeka_na_nowego_wlasciciela_159428_13340.html[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=7358[/url] [url]http://zwierzeta.low.pl/og492709.htm[/url] [url]http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/9406[/url] Jednak robiłam to pierwszy raz w życiu i trochę się zakręciłam (w jednym ogłoszeniu jest podana miejscowość Kraków w województwie śląskim. Grażyna9915, w niektórych miejscach podawałam Twój email i może się okazać, że aktywacja ogłoszenia lub jakas korespondencja przyjdzie do Ciebie :oops: Pozwoliłam sobie skorzystać z 2 nowych zdjęć Hektorka. -
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Ktoś go napewno chce tylko jeszcze o tym nie wie :-) -
Dziwne... Wziąwszy pod uwagę, że Libra spedziła ileś tam czasu w budzie niczym nie wyścielanej, bez kołderki, być może spędzała tam również zimy, wydawać by sie mogło, że powinna być zachartowana i kilka stopni mniej nie powinno robić na niej wrażenia. Teoretycznie na starość mogłoby jej być chłodniej (starsi ludzie często chodzą dużo cieplej ubrani w lecie niż młodzi) Wprawdzie wszystkie moje psy mieszkały przez cały rok w mieszkaniu, wszystkie dożyły wieku kilkunastu lat i nie zauważyłam, żeby w lecie trzęsły się z zimna nawet jeśli przebywały na zewnątrz. Zdarzało się to najmniejszej ale tylko w zimie przy -10 ztopniach. Biedna Liberka, upał źle, zimno jeszcze gorzej...
-
Nie mogłam wczoraj wejść na doogmanię i tylko w mailu przeczytałam, że Marynia nie żyje. Wyobrażałam sobie różne nieszczęścia typu skręt żołądka czy wypadek samochodowy, ale taka wersja wydarzeń nawet w najgorszych koszmarach nie przyszłaby mi do głowy. Strasznie mi żal zarówno pięknej bernardynki jak i Tomka :-( Wyobrażam sobie jak się musi biedaczysko teraz czuć. My wiemy, że nic nie mógł zrobić, ale pewnie dużo czasu jemu zajmie dojscie do podobnego wniosku i pozbycie się poczucia winy...
-
piękny bernardyn??? ......MARYNA za TM
Lidan replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie mi przykro z powodu Was obojga :-( To wielka tragedia i trudno się będzie po niej otrząsnąć. Że też akurat Tomkowi, który mimio młodego wieku, już tyle razy udowodnił swoją odpowiedzialność i miłość do psów musiało się to przytrafić :glaszcze: /co nie znaczy, że komukolwiek życzę takiech traumatycznych przeżyć :shake: / Trzymaj się Tomku! Pozbądź się poczucia winy, bo nikt nie przewidziałby, że coś takiego może się wydarzyć. Zrobiłeś dla tej pięknej suni więcej niż większość ludzi przez całe swoje życie zrobi dla zwierząt. Nie poddawaj się i nie załamuj, możesz jeszcze wiele w życiu zrobić, pomóc wielu potrzebujacym pieskom. -
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
No proszę jak wypiękniał w jeden dzień :-) -
Ja to wiem, ale spróbuj to wytłumaczyć np.rozchisteryzowanej mamusi jakiegoś dziecka :eek2: Nie wiem jak to teraz wyglada, ale swego czasu wymagano świadectwa szczepienia już od dwumiesięcznych psów :stupid: Chodzi mi o prawną stronę w razie gdyby ten piesek kogoś jednak chwycił ząbkami.
-
Dzięki Patia :-) Piesek został dzisiaj odrobaczony i zaszczepiony przeciwko podstawowym chorobom. Ku mojemu zdziwieniu (może niepotrzebnemu) weterynarz stwierdził, że ważniejsze są te szczepienia niż wścieklizna... Tylko co bedzie gdy kogoś niechcący np. drapnie w zabawie? :???: To wariat, który leci witać się z każdym człowiekiem :-) Jego wiek weterynarz określił na jakieś 8-12 miesięcy.
-
Dodałam ogłoszenie psiaka do podanej wyżej strony ale nie wiem jak się tam wstawia zdjęcia, więc podałam link do tego wątku. Piesek chodzi jak cień za swoją opiekunką, tylko łazienkę omija. Był strasznie zapchlony :-( Tak odpoczywa...byle gdzie. [img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/biszkopt.jpg[/img] Z moja suczką, którą poznał na spacerze chciał się bawić. Jednak gdy już przyszedł do naszego mieszkania nie pozwolił Gapie wejść do pomieszczenia, w którym siedziałyśmy. Jest zazdrosny o swoją panią. Tu ostentacyjnie zajął miejsce mojej Gapci i nie miał zamiaru ruszać się stąd. [img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/biszkoptowy.jpg[/img] Dzisiaj prawdopodobnie pójdzie z wizytą do weta, to może dowiemy sie dokładniej w jakim jest wieku. Zostanie też odrobaczony.
-
Piesek przebywa w mieszkaniu, w centrum Krakowa. Wiem, że krakowskie schronisko jest powiadomione o tym piesku i jest podany kontakt telefoniczny. Koleżanka dała ogłoszenia jeszcze na kilku stronach, postaram się jutro dowiedzieć na których.
-
Podnoszę malucha. Widziałam dzisiaj osobiście tego małego rozrabiakę. Naprawdę ma śliczne białe ząbki i śmieszny brzuszek w plamki. Pilnuje swojej opiekunki i jest o nią zazdrosny. Na spacerze wita się radośnie z każdym napotkanym człowiekiem i z każdym psem :-)
-
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
Lidan replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że z Vikusią coraz lepiej :-) Współczuję z powodu ratlerka :-( Trzymaj się UeMka. -
Witam! Czy ktoś zna tego pieska? Czy ktoś tu zagląda?
-
7 lipca 2008r, w okolicy Puszczy Niepołomickiej, w miejscowości Zakrzowiec został znaleziony młody, niewielki (przed kolano), gładkowłosy piesek w kolorze biszkoptowym. Piesiu ma długi zakręcony ogon, klapnięte uszy, ciemny nos i smutne oczy. Piękne i ostre jak szpileczki zęby wskazują, że to raczej szczeniak. Pies nie wie po co wychodzi się na spacer (załatwia się w domu) :shake: tzn. on chętnie wychodzi ale tylko w celach zabawowych. Na zewnątrz trzyma się przy nodze nawet bez smyczy :-) Nie wygląda wprawdzie na zagłodzonego ani zaniedbanego, chociaż drapał się bardzo (został dzisiaj profilaktycznie odpchlony) ale nie miał obroży ani żadnego identyfikatora. Może był niewygodny w czasie wakacji? A może jednak ktoś go szuka? Maluch został podstępnie wpakowany do samochodu mojej koleżance przez jej brata :evil_lol: (to on go znalazł) jednak koleżanka nie planowała w domu narazie psa. Jej tryb życia nie bardzo pozwala na zajmowanie się szczeniakiem. Dlatego w razie braku właściciela szukamy chętnego na tego pieska, oczywiście kogoś odpowiedzialnego o wielkim sercu :-) [img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/maluch1.jpg[/img] [img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/maluch2.jpg[/img] [img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/maluch3.jpg[/img][img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/maluch4.jpg[/img]
-
A na siłę go nie dasz rady ściągnąć, na smyczy? No to chyba nie masz innego wyjscia jak go znieść. Jeśli sama nie masz siły to poproś jakiegoś faceta (ojca, brata, męża) którego pies już poznał. I proponuję albo przenieść się narazie z psem na dół albo samego psa zakwaterować na parterze. Wiele psów (np. mój) boi się chodzić po schodach z prześwitami pomiędzy stopniami (drewnianych lub takich jakby z siatki).
-
..:: Połamana Viki w klinice! POTRZEBNA POMOC!! ::.. ma dom
Lidan replied to UeMka's topic in Już w nowym domu
Co tu tak cicho? :roll: Jak się czuje Viki? Było już to kontrolne usg? Zrosły się kości? -
Podobno u kotów trudniej określić płeć ale u dorosłego psa to chyba nie jest problem:albo jest "interes" albo go brak :oops: Tego nie ucinają nawet wczasie kastracji ;) Rozumiem, że stadko Bajki cieszy się dobrym zdrowiem i tryska humorem? Ostatnio mniej tu zagladałam śledząc akcję wywożenia psów z umieralni w Krzyczkach, więc mogło mi coś umknąć... Brajl chyba jeszcze nie miał operacji usunięcia prostaty, prawda? Tego bym raczej nie przegapiła :roll: