Jaaga
Members-
Posts
19271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Jastrzebie Zdr - malenka psinka tez chce miec dom- Juz ma dom.
Jaaga replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Monika55, ogłoś psy na Jasnecie. Najlepsze efekty, potencjalni chętni blisko i zawsze mozna domy sprawdzić. Moja koleżanka z Jastrzębia tam głównie ogłasza psy i jest najwiekszy odzew. możesz też podobno dać tam wyróznione ogłoszenie za niewielką dopłatą. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No i niestety, dziś od rana znowu kałuża za kałużą :shake:. Jutro badanie moczu na zagęszczanie (bez picia). Basiapron z bazarków wpłaciła 64 zł, do tego Hesia 100 zł. Bardzo pięknie Wam dziękuję. Wydałam 90 zł na wizytę z USG i badaniem krwi, wiec zostało jeszcze 74 zł na kolejne badania. Mam nadzieje, że pojawią się również wpłaty z mojego bazarku. -
2 WRAKI uratowane z CELI ŚMIERCI- wszystkie mają DOMY
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Pieknie dziękuję :lol:. Dziękuję również Hesi za kolejne 100 zł, które przesłała dla Łatki. Za wizytę z USG i badaniami krwi zapłaciłam 90 zł, drogi antybiotyk dostała gratis, więc jeszcze mam 74 zł na kolejne badania. Z mojego bazarku też powinna wpłynąc kasa, tylko na razie jedna osoba wpłaciła, wiec nie wiem ile to potrwa :roll:. -
Jastrzebie Zdr - malenka psinka tez chce miec dom- Juz ma dom.
Jaaga replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Napiszcie coś wiecej. To pies czy suka, w jakim wieku, jak sie zachowuje? Trudno coś robić, jak o psie nic nie wiadomo :roll:. -
2 WRAKI uratowane z CELI ŚMIERCI- wszystkie mają DOMY
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Basiapron, bardzo Ci dziekuję :lol:. Cassie nic nie potrzeba, ma sie dobrze, a nawet zaczyna za dobrze wygladać ostatnio :evil_lol:. Natomiast jesli byłas na wątku Łatki, to wiesz, ze jest bardzo chora i jeszcze trzeba kolejnych badań, żeby dokładnie ustalic przyczynę jej choroby. Dla łatki pieniądze są więc bardzo potrzebne. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Na posiew mocz musi być czysty, a ja jej go nie potrafię złapać. Z tym, że ona na pewno ma jakieś bakterie, skoro ma taki stan zapalny pęcherza. Wczoraj dostała ten drogi lek gratis od firmy :lol:. Nie wiem, czy się łudzę, ale dziś wydaje mi się, ze mniej pije i sika. Może w końcu coś siekło te bakterie :roll:. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Łatka dostała jeszcze ten antybiotyk w iniekcji. Na piątek jesteśmy umówieni na badanie moczu, po nocy bez picia. Po konsultacji jest jeszcze jedna sugestia. Mianowicie może to być wada pęcherza lub dróg moczowych do niego prowadzących, czego nie da się stwierdzić na USG. To badanie powinno wszystko wyjasnić. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dom na Łatkę nie będzie czekał, bo Łatka moze tam trafic jedynie po szczepieniu i kwarantannie, a do tego długa droga. Sama tym ludziom zaproponowałam wzięcie innego psiaka. Łatka musi czekań na ewentualny zabieg, póxniej będzie dalej dostawać antybiotyki, po nich musi mieć 2 tyg. przerwy, zeby mogła zostać zaszczepiona, a po szczepieniu 2 tyg. kwarantanny. To juz będzie ok. 2 mies. Myslę, ze spokojnie możemy poczekać z szukaniem domu Łatce. jest ładna i młoda, wiec na pewno szybciutko ktoś ją będzie chciał. Z operacją czekamy tydzień. być może tylko przy szwach porobiły się zrosty i jak nici się rozpuszczą, to sie polepszy. Jutro obie panie doktor skonsultują ze sobą sprawę Łatki. Łatce nie mozna nawet pobrać moczu do badania cewnikiem, bo mógłby sie jej nasilić stan zapalny. Dzis nie było czasu na konsultacje, bo czekałam 3 godziny w przychodni i było już za póxno. To badanie moczu, które ma być przeprowadzone bez podawania jej picia, ma sprawdzić, czy jej nerki nie mają wady niewidocznej na USG. -
Z Katowicami jest inna sprawa. ja od kilkunastu lat z tego schronu zabierałam psy i koty na tymczas. Nikt nie robił mi zadnych problemów, wystarczyło tylko chcieć pomóc. Prawdę mówiąc, wcześniej były tu zakładane juz wątki kat. schronu, ale nikt nie był zainteresowany pomocą, aż do czasu Maciaszek, która organizuje teraz wszystko. Z Mysłowicami jest inaczej. Tam nie ma zadnej współpracy, ani zainteresowania nią. Kuba, chodzi mi ogólnie o małe sunie, bo tylko takie moge brac na tymczas :evil_lol:. gdyby cos szczególnie rzuciło Ci sie w oczy, to pisz. Moze akurat jakaś bedzie bardzo potrzebująca. Jak brałam Szprotę z tego schroniska, to utkwiło mi w pamięci koszmarne błoto wymieszane z moczem, ona stojąca na dachu budy, żeby nie grzęznąć w tym syfie i budy, przez których dziury było widac całe Mysłowice.
-
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byłam dzis na USG z Łatką. Okazało się, ze Łatka ma prawidłowo zbudowane nerki. jeszcze mam zbadać mocz bez podawania jej picia, czy sie prawidłowo zagęszcza. Prawdopodobnie cierpi na silną infekcję dróg moczowych. Poza tym w badaniu widoczny był tez kikut macicy, który pozostał po sterylizacji. Na nim zrobiły się zrosty i uciska na pecherz, stąd nietrzymanie moczu. Chyba trzeba bedzie drugi raz operować Łatkę i usuwać zrosty. na razie dostała następne leki i czekamy, czy będzie jakiś efekt. Miała tez robione badanie kontrolne mocznika i kreatyniny. Muszę złapać jej siuśki na posiew, tylko nie wiem, jak tego dokonać, bo przerywa siusianie, kiedy tylko zbliżę sie do niej. -
Wszyscy się jej pozbyli. Kolejna byłaby "wrakiem"? MA DOM :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Justyna, bedę pamietać. Jutro też mam ogłoszenia, a tylko Cassie może być wydana. -
Wszyscy się jej pozbyli. Kolejna byłaby "wrakiem"? MA DOM :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Też jestem zdziwiona ;). Chyba ludzie szukają niewielkich, bezproblemowych psiaków, przy których nie będzie wiekszych kłopotów. U mnie sterylki odbywają się ekspresowo (dzieki Waszej pomocy), wszystkie są odrobaczane i odplone, więc ludzie nie boją się ich brac do siebie. Mam ich zawsze kilka, czyli moge dobrać odpowiedniego psa do oczekiwań i warunków potencjalnych opiekunów.Wydaje mi się, że każdy mały piesek, bez względu na wiek znajdzie w końcu dom. U mnie jest tak, że im wieksza tymczasowiczka, tym dłużej szukam jej domu. Pani Zuzi podeszła do sprawy bardzo rozsądnie. Uważa, że skoro ma dzieci, to lepiej wziąć dorosłego, sprawdzonego psa, niż szczeniaka, którym trzeba zajmować się jak kolejnym dzieckiem. Oby więcej było osób z takim podejściem. -
Wszyscy się jej pozbyli. Kolejna byłaby "wrakiem"? MA DOM :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Wasze kciuki i łapki pomogły. Zuzia pojechała do swojego domu :multi::multi::multi:. Państwo okazali się bardzo miłymi i sympatycznymi, rozsądnymi ludźmi i zapewnili, że dadzą Zuzi dom na całe jej życie. Tylko mają zgryza z imieniem, bo już mają króliczkę Zuzię :evil_lol:, wiec bedą dwie Zuźki w domu. Zuzia była bardzo grzeczna. polizała mnie po nosie na pożegnanie i bez problemów pojechała. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Oktawio, ona miała robione każde mozliwe badanie z moczu. Z badania ciężaru moczu wyszło własnie to, że jej nerki wcale nie zagęszczają go, tylko woda przez nią przelatuje. Wszystkie inne wyniki są najgorsze z mozliwych. Pisałam juz: silna leukocytoza, krew w pecherzu. Tylko p. doktor miała nadzieje, że polepszy sie jej po lekach, a tu nic :shake:. Dodatkowo po lekach w injekcji, które dostała w lecznicy, uczuliła się. Spuchły jej powieki, zaczerwieniły się i zaczęła łzawić. Dziś na powiekach pojawiły sie jakieś pecherzyki. nie wiem w końcu, czy to uczulenie, czy wina nerek. Dlatego chcę jechaćjeszcze na USG, bo może z jej nerkami nic nie da się zrobic, skoro leczenie nie pomaga? Miałam sunię, która miała wrodzoną wadę nerek i musiałam ją uspić jak miała rok , bo jej nerka rozrosła się do monstrualnych rozmiarów. Lekarze ją operowali i zasugerowali eutanazję, jak ją otworzyli. Supergoga, dziekuję bardzo. Podam jutro konto, jak dowiem sie, co bedzie miała robione. -
Maleńka, długowłosa MILA - mix yorka ?adoptowana
Jaaga replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
No to nie bardzo ciekawa sytuacja :shake:. Nikt nie da 300 zł, gdybym namówiła kogoś na DT, do tego jeszcze koszty zabiegu :roll:. Może uda się bliżej znaleźć jej jakiś tymczas. Podniosę w takim razie sunię, skoro nie mogę inaczej pomóc. -
Wszyscy się jej pozbyli. Kolejna byłaby "wrakiem"? MA DOM :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Bardzo sympatyczna Pani umówiła się po Zuzię. Prosze o kciuki. Wieczorem dam znac, czy sie udało. -
Maleńka, długowłosa MILA - mix yorka ?adoptowana
Jaaga replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Czy coś wiadomo o jej charakterze? Jaka jest w stosunku do innych psów, do ludzi? Czy możliwa byłaby jej sterylizacja w schronisku? Jorik też nie dawał mi spokoju i udało mi się na szczęście znaleźć mu dobry DT. Za dwa tyg. koleżanka, która go ma bedzie we Warszawie. Może udałoby się wtedy zorganizować transport suni do Warszawy, gdybym znalazła dla niej chociaż DT? Tylko musze coś więcej o niej wiedzieć. -
Maleńka, długowłosa MILA - mix yorka ?adoptowana
Jaaga replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Już ręce opadają od tego, jak ludzie są bezmyślni :angryy:. To trzeci mix yorka, jakiego tu widze od miesiąca. Jorik z łańcucha, którego umieściłam na DT u mojej koleżanki, miesiąc czeka na DS. Narobią mieszanek yorkowatych dla kasy, a później niewinne psy lądują w schronie. Wcześniej z katowickiego schronu wyciągnęłam młodziutką yorkowatą sunię. Miała ok. roku, wyglądała jak zwykły bezpapierowy york, tylko była w rozmiarze XXL. Jeszcze zabrałam stamtąd mixa yorka pieska, któremu dom znalała Mona. Co sie dziwić z drugiej strony, jak do mnie zadzwoniła kobieta o yorka, ale powiedziała, że nie szuka rodowodowego psa, tylko takiego NORMALNEGO yorka. Dostałam wścieku i zapytałam, czy rodowodowy moze przypadkiem nie jest takim normalnym rasowym psem? Nie załapała. Szkoda słów. Dopóki ludzie bedą kupować takie psiaki, to bedą one "produkowane", a później bedą lądowały w schronie. Napiszcie mi, czy ewentualnie byłaby mozliwość dowozu suni. Będę o niej mówić wkoło. Może dzieki yorkowym kontaktom coś się znalazłoby. Szkoda, że sunia jest tak daleko :shake:. -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
Jaaga replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Bianko, nic dziwnego, ze leciała z nich żółta woda. Z mojej Myszy leciała brązowa. Była tak pogryziona przez pchły, ze całe jej ciało było pokryte warstwą odchodów. Po namoczeniu unosił sie nad wanną zapach krwi, a woda leciała ciemnobrazowa od zaschniętej krwi. Nie wiem, czy one nie były w tym samym miejscu, bo Łatka, trzymana gdzie indziej, już aż tak licznego towarzystwa na skórze nie miała. -
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Oktawio, myslę, ze w starym wątku pozostaw tylko Myszę w tytule. Mysza ma jechac do nowego domu 05.12, więc później bedzie mozna jej wątek przenieść do innego działu i wpisywać ewentualne wiadomości. Natomiast z Łatką nie jest nic lepiej. Wczoraj przez parę godzin nie siusiała, a dzis od rana pije jak smok. Jednak muszę chyba też zrobić jej USG, żeby sprawdzić, czy to nie jest jakaś wrodzona wada. Łatka dostaje antybiotyk, tabletki, pastę, karmę, hormony i nic :shake:. Najgorzej jest dopołudnia, po południu lepiej. Z badań wyszło, że nie ma cukrzycy. Gdyby to była sprawa hormonalna, to efekt podobno byłby widoczny po kilku dniach. Szczerze mówiąc tego jej lania mam już dość. Całe mieszkanie jest na bierząco w kałuzach. Przy rocznym dziecku jest to wyjątkowo kłopotliwe. Do tego Łatka jest bardzo żywiołowa. trzy pozostałe tymczasowiczki są razem mniej kłopotliwe, niz ona jedna. Cały czas cos broi. Myślałam o pampersach dla niej, ale ulubionym zajęciem Łatki jest gryzienie wszystkiego, więc ten pomysł odpada. -
Tam się tak źle dzieje od co najmniej kilkunastu lat :angryy:. Rasowe pieski i szczeniaki pewnie sa wykupowane i od razu sprzedawane na giełdzie za gruba kasę. Kiedys słyszałam, jak facet zyczył sobie 120 zł za małą kotke tricolorkę, oczywiście bez szczepien, czy książeczki zdrowia. Schron przy giełdzie, czynny tylko do godz. 14, to niezły interes dla obu stron - pracowników schroniska i handlarzy zywym towarem. Kuba, jak bedziesz tam, to poogladaj małe suczki.
-
7 MIESIĘCY -WADA ANATOMICZNA PĘCHERZA,leje sie z niej woda.MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jestem :lol:. Aleksandro, nie wygłupiaj się. Właśnie byłam na wątku poparzonego psa. Ja chociaż mogę leczyć moje tymczasowiczki na kredyt. Jeśli potrzebne bedą te smarowidła na rany, to pisz, prześlę. Ja tez je dostałam od cioteczki z Miau dla mojej Fokusi, ale dostała ich w zapasie.