Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19280
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Oby Lulce "a kysz' pomógł. Mam jeszcze jedno stworzonko z Dymin upatrzone, no i Mika z łańcucha czeka już tak długo na wolność.
  2. Elizo, to wspaniale! Takie tempo adopcji to niesamowite i jeszcze jeden wyciągnięty z tego horroru. Dobrze, że tam pojechałas. Miały psy szczęście.
  3. Divio, to głównie o Tobie. Jak ktos zajmuje się spacerami, karmieniem i pracą przy psach, to średnio ma czas na prowadzenie rachunków, ogłaszanie, oplakatowanie czy wstawianie na wątki, gdzie szukaja psa. najważniejsza jest właśnie współpraca. Samemu mozna wszystko ogarnac, jak się ma jednego tymczasa i swoje dwa psy, a nie tyle.
  4. [quote name='mag.da']Od rana próbowałam zaktualizować 1 str., ale mi się nie udało. Da się edytować post, ale nie zatwierdzają się zmiany :roll: Spróbuję jeszcze wieczorem.[/QUOTE] Miałam dziś tak samo. Kliknij na zaawansowana edycję. u mnie wtedy zapisało.
  5. Też nie rozumiem. Wzięła na DT? Trudno bedzie starej suni szybko znaleźć dom, skoro szczeniąt nikt nie chce.
  6. Za ogłoszenia z bazarku zapłaciłam 15 zł i za wyróżnione Allegro na 2 tyg. również 15 zł. Aktualizuję na pierwszej.
  7. Kiedyś rozmawiałam z panem od Diny i on mi mówił, ze w ich okolicy w co którejś miejscowości nadal są tacy zbieracze (najczęściej z ojca i dziadka), co tuczą i zabijają psy na smalec. Podobno cała okolica dobrze wie, gdzie mozna kupić ten "cudowny" specyfik i... ludzie kupują. Może rzeczywiście tu jest coś podobnego, bo przy braku pieniedzy i takiej ilości powinny być chude, chyba że to prawdziwy miłośnik i całe swoje pieniadze przeznacza na te psy. Z drugiej strony jednak, gdyby tak o nie dbał, to nie byłoby syfu i smrodu, o którym pisze Divia. jakby cos się udąło tam ruszyć, to tak na zapas oferuję DT choć dla szczeniaczków.
  8. Barego nie pozbyłabym sie i tak. Jest bardzo grzecznym psem. Moje dzieci ramo szybko ubierały sie i szły z tatą i Barym na spacer. To piekny i dobry pies rodzinny, a że nie przepada za konkurencją psia, to trudno. Jego nowi ludzie mieli dzwonic, jakby cos się działo. Na razie jest cisza, więc jestem dobrej mysli.
  9. Kala jest super. To bardzo wierny i mądry pies. jakbym nie miała Wolfa, Sary czy Łatki, to zostałaby z nami. Tylko za co utrzymać tyle psów i kotów? Lubi dzieci, dla domowników jest przecudowna i niesamowicie łagodna, idealnie się dostosowała. Domu pilnuje, obcych nie wpusci, ale taka jest cecha szpicowatych, więc trzeba się z tym pogodzić. Juz dobrze czuje sie po sterylce. Dwa dni po zabiegu miała spuchniętą rane. Dostała leki i jej przeszło. Jest dosyc wybredna. Suchego juz nie tknie się, suchego z mięsem tez nie bardzo. jedynie kurczak z ryżem jest pochłaniany w odpowiednich ilosciach. No i dalej z Sarą są prawie nierozłączne przyjaciółki. Może ją za kilka dni zaszczepić, bo nie bardzo wierzę w to schroniskowe szczepienie? Akurat możnaby miedzy operacjami.
  10. Dobrze. Już dostałam fotki i relację, tylko nie potrafię tu zdjęć wstawić.
  11. Warto byloby do tego człowieka zagladnąć. Sam pewnie sobie przestaje z tym radzić. Tak to już jest, że jak ludzie zorientują się, że ktoś ma serce dla zwierząt, to potem bez skrupułów podrzucają zwierzaki.
  12. Wiewiórko, Rybka napisała, ze już nie bedzie wchodzić. Cisza jest tu taka, jak na wątku Lulki, którą wzięłam do siebie. Szkoda, ze nikt nie pomaga sosnowieckim psom. Trudno pomagać samemu. Co u kotów słychać, dalej ich tak duzo?
  13. Szkoda, że nie dało sie ich wyśledzić. Erko, czy zaczynamy mysleć o Mice?
  14. Też mi przykro, że nikt nie interesuje sie Lulką. Wykupiłam jej pakiet ogloszeń, ale jeszcze się nie ukazały, bo Myszka Miki miała tu wstawić linki, jak je zrobi. Ja ją ogłosiłam w Jarmarku, ale ogłoszenie ukaże się dopiero jutro. Żal mi psów ze sosnowieckiego schroniska, ale już wiecej żadnego nie wezmę, bo zostałam całkiem sama. Wolę nadal brać kieleckie psy, bo cioteczki z Kielc są genialne we współpracy i wspólnie udaje sie szybciutko znajdować domy.
  15. Dalej nie ma śladu po suni ze szczeniakami z działek? Bary pojechał dzis do domu.
  16. Czy ktoś może ogłosić Sonię lub wysłać kasę i tekst ze zdjęciami do Myszki Miki (zamówiłam pakiet)? Ciagle coś mi szwankuje z internetem i przerywa połączenie.
  17. Dziś dowiedziałam się, że prawdopodobnie byłby dom dla Soni, ale dopiero po wakacjach. Mam nadzieję, że szybciej coś sie znajdzie, ale na wypadek, gdyby nic nie wyszło, to i taka perspektywa cieszy ;).
  18. Mam stały kontakt ze znajomą, której pracownica go wzięła, wiec myśle, ze relacje będą.
  19. Uroczyście oświadczam, że Bary właśnie pojechał do swojego domu :multi::multi::multi:. Proszę o miłą zmianę tytułu :cool3:.
  20. Piękne imię. Jesli nikt sie nie znajdzie chetny na tymczasowanie, to dajcie znać. Trzymam jednak kciuki za domek dla ślicznotki.
  21. Ewelinka ma tymczasika :crazyeye::lol:. Czy mamuśka jedzie do hoteliku zamiast młodej ? Nęka mnie bardzo, ale w końcu nie ona jedna :-(.
  22. Po Barusia ludzie mają przyjechać w poniedziałek.
  23. Elizo, jesli możesz zagladnij na stronę schroniska. Jest tam jako pierwsza sunia z wnyków. Ewab została poinformowana, że już została adoptowana. Moze jednak ją widziałaś w schronie? Tam chyba wszystko jest możliwe. Wzięłabym ją do siebie. Jeśli rzeczywiście juz jej nie ma, to pewnie bedzie rodzić 10 kg "yorki", bo umaszczenie ma do tego idealne.
  24. Czy jest możliwość jej sterylizacji na miejscu? Tyle tych bied, że nie wiadomo, komu pomóc.
  25. Ewelinko, ta sunia troche Albinkę mi przypomina. Czy jest podobnej wielkości? Mała jest boska.
×
×
  • Create New...