Jaaga
Members-
Posts
19285 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
APSA, wiem, ze mieszczą się razem, tylko jak odżywają w domu, to niektórym niby prawie umierającym staruszkom zaczyna pupy rozrywać :evil_lol: i wcale nie są takie, jak w schronisku. Tamten rudasek podobny jest z budowy i włosa do Wolfa. Zrobie Wolfowi zdjęcia. Muszę przyznac, że od czasu, jak Wolfa widziałas, to przytyło mu sie :oops:, ale jest po kastracji i 3 lata starszy, wiec ma prawo :eviltong:.
-
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Ona straszkiem jest tylko do ludzi. Musiałybyscie widziec ją w akcji, jak wychodzę z Sonią. Tak sie na nia rzuca przez cały ogród i ujada, że ledwie wczoraj dałam radę utrzymać Sonię. Zapowiedziałam mamie, że ma ją później dawac i wczesniej zabierac z ogrodu, bo jak nie utrzymam Soni, to nie bedzie moja wina. Atakuje Sonie jak szalona, a za nia kryje się Albinka, która próbuje ja naśladować, ale nie bardzo jej wychodzi. Jak Sonia sie wkurza, to Albinka zmiata z podkulonym ogonem. -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
Jaaga replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Dobra wiadomość. -
Jesli Renata nie może go zabrac ze względu na wielkość, to myśle, ze lepiej mialby u nas, niż w schronisku. Przeciez on ma tyle włosów, że nie byłoby mu teraz zimno nocami. W dzień może byc z Krecikiem. Zimą i tak żadnego psa nie zostawiam w budzie. Nawet 40 kg Sonia spała w łazience, bo było mi jej żal zostawić w budzie. Mama mówi, ze gdyby rzeczywiscie były takie spokojne i sie lubiły, to moga u niej razem spac w domu. Gorzej jak się rozhulają jak Wafelek ;). Decyzja nalezy do Was, bo ja nie znam warunków schroniskowych Palucha. Tu jednak miałby spokój, towarzystwo i opiekę.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Niestety. Chciałam mieć jego banerek, żeby więcej osób mogło Oskara zobaczyc, ale mam problemy z edycja sygnatury i nie dam rady go wstawić. -
Brązowy nie byłby sam, bo u nas jest więcej psów. Niestety, do domu nie mam gdzie go zabrać. Jesli uważacie, ze w schronisku mu lepiej, to oczywiscie niech zostanie. Mam nadzieje, ze spodoba sie Renacie i go weźmie do siebie od wrzesnia.
-
Jeśli zebrałyby się jakieś stałe deklaracje na jedzenie dla rudego, to go też wezmę. Problemem niestety są własnie koszty utrzymania takiej geriatrii. Jesli jest niewidomy, to całkiem się załamie po stracie Krecika. Tylko niestety bedzie musiał spać w budzie, bo w domu już brakuje mi miejsca. Za to ma taki gąszcz włosów, że chyba mu to nie przeszkadzałoby, a za to miałby duzą przestrzeń. Dziewczyny, jak ze strony praktycznej? Czy już po Krecika ktos pojechał i czy dałoby się zabrac obu ze schronu i razem przytransportować?
-
Joasiu, Gosiu, dziękuję za przybycie na wątek Krecika. Teraz właśnie na staruszkowym wątku dowiedziałam sie, że Krecik ma swojego przyjaciela. Żal go tak samego zostawić, a Krecika zabrać. Tylko to są stare psy, pewnie na adopcję nie ma co liczyć. Mam już na wiecznym tymczasie Sarę i Łatkę. Do tego doszedł Oskar, który jako onek staruszek z niewładną łapą ma takie same szanse na dom, jak one. Muszę na spokojnie pomyśleć. Dada M, na pewno bedzie odwrotnie. APSA, jak uda sie Krecika zabrac, to zrobisz mu wszystko, co trzeba na miejscu? Myslę, że lepiej zrobic od razu pełne badanie krwi, bo bedzie wszystko wiadomo, a potem moga wyjść jakies niespodzianki. Jeszcze zapomniałam napisać, żebyś go odrobaczyła i odpchliła.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Już zobaczyłam. Kobiety, mieszacie mi w głowie. On też z tych spokojnych? -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Erko, chodzi o tą wykręconą w bok stopę. Stopa nie jest całkiem bezwladna, jak u Albinki, wiec nerwy mogą nie być zerwane, tylko uszkodzone. Oskar i tak będzie jeszcze miał wyciągane gwoździe. Miały zostac, ale po namysle lekarz stwierdził, ze skoro nie stoi na nią, lepiej je usunąc, ale jak sie kość jeszcze podgoi. Prawdopodobnie jutro Oskar pojedzie na USG i badanie krwi do Tychów. Podróżnik się zrobił z Oskarka. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Czytam i znowu wypłynął kolega Krecika. Czy są tu jego zdjęcia? Umberto urzekł moje córki. Orzekły, ze jest PRZEŚLICZNY. APSA, a jakiej wielkosci jest ta "chyba sunia"? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ale wiadomość! Domyślałam się. Wreszcie Puszek sie doczekał swojego prawdziwego domu. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Dada M, dziękuję za informację.U nas łatwiej, jakby to była suczka, bo są już Wolf i Oskar. Wątek rozkręca się, staruszki mają swoich milosników, moze więc udaloby sie też wstawić te, o których piszecie, że nie maja już sił czy ochoty na spacery i nie opuszczaja swoich miejsc :roll:? Taki pies jest mało klopotliwy, nie szaleje, nie niszczy, same plusy :cool3:. -
Też mam taką nadzieję. Oby tylko nie trzeba było szybko go operowac, jak Wafelka. Jakos mamy "szczęście" do psów, które od razu ida pod nóż. najpierw Wafelek, potem Paco i teraz Oskar. Jeszcze mu życzę, żeby odżył jak Wafelek i znalazł taki sam superowy DS.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
To jest pies czy suka? [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/?action=view¤t=IMG_8267.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/th_IMG_8267.jpg?t=1281817161[/IMG][/URL] Nie dziwie się, ze to warczące stworzonko, jesli te rany to pogryzienia. Tez wolałabym miec spokój. Czy jest tylko warczący, czy też gryzący?jakiej jest wielkości? Tyle pytam, ale chociaz dodatkowo rozruszam wątek, a informacji nigdy za wiele :eviltong:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem ciekawa. Przy okazji Cioteczki bardzo prosze o odwiedziny na wątku Krecika :oops:. Co prawda nie kielecki, ale jak wczoraj zobaczyłam wątek staruszków z Palucha, to wymiękłam :-( i na jednego nakłoniłam moja mamę. Ona jeszcze ma troche miejsca w domu ;). Odwiedziny na wątku może zwiększą oglądalność. Do tej pory dla mnie Oskar był zgredem :evil_lol:, ale teraz ubylo mu lat i przybyło kondycji w moich oczach :razz:. [url]http://www.dogomania.pl/threads/191080-Umieraj%C4%85cy-staruszek-Krecik-czy-zd%C4%85%C5%BCymy?p=15209992#post15209992[/url] -
Już jestem. Krecik ma przyjechac do mojej mamy, ja tylko wirtualnie bede jego opiekunką :oops:. Mam za duzo psów na DT, zeby go wziąć. Musze wydac któregos, żebym mogła wziać do siebie następnego. Tak mi żal tych wszystkich pozostałych :-(. Oby Krecikowi udało sie jeszcze zaznac domowego życia i ciepła. Musi zdążyć. Dziekuje wszystkim za pomoc dla Krecika, bo fakt, ze opuści schronisko, to tylko część sukcesu, później trzeba go dowieźć do nas, diagnozować i leczyć. Postarać się zapewnić mu godną końcówkę życia. Jak weszłam wczoraj na wątek staruszków, to płakałam. Kiedy doczytałam, ze pies z banerka już umarł, zrobiło mi sie jeszcze smutniej. Żaden z nich nie zasłuzył na taki koniec, na samotną śmierć jako schroniskowy numer.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Ja mysle, że to super pomysł. Może dzięki temu ktos zastanowi się i nie odda swojego staruszka, a kogoś innego ruszy serce i da psu dom. APSA, doczytałam. Jutro? Niesamowite. Kciuki zaciśnięte. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, prosze o potwierdzenie, czy Krecik przyjeżdża? może wstawić prośbę na wątek transportowy? Od nas do Gliwic jest ok. godziny w jedna strone, a transport Warszawa_Katowice jest przeciez bardzo częsty, moze cos sie udałoby. Mąż bedzie jechał, ale dopiero 28.08. Prosze równiez o podanie mi na PW, jakie dane mam przesłać potrzebne do wzięcia psa ze schroniska. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nikt nie odwiedza Oskara :mad:? Oskar był wczoraj na wyjeciu szwów i jest nie za ciekawie. Udo jest sprawne, ale od pięty noga bezwładna. Chyba nerwy sa uszkodzone. Do tego nie powinna byc noga tak wywinięta na zewnątrz. On ma ogólnie tendencję do takiego ustawiania wszystkich łap, ale to jest za bardzo. Kości podobno ładnie dało sie połączyć, wiec to też nie wina braków kości przy gwoździowaniu. Mamy sie pokazać za tydzień i być może czeka go druga operacja. Jesli ma uszkodzone nerwy, to nie wiem, jak długo wytrzyma noszenie ciężaru ciała ta druga noga :shake:. Sterydów nie dostał, czyli na 100% nerki. Oskar przyjechał paskudnie śmierdzący, lepkawy, z cudami w sierści, ale nie da się go przeciez wykapać. Dzis patrzę, że zaczyna linieć. To brązowe futro zbija się w filcyki, a od spodu wyrasta nowe, zdrowe. Kto wspomoże Oskara? Jeszcze ma daleką droge do sprawności. -
Od razu mówiłam, że to bardzo mądry pies. Teraz rusza się tylko, jak juz ma pewność, ze jest kogo ugryźć.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Niech wiec będzie Krecik. Czy Krecik jest wykastrowany, skoro miał nowotwór jader? Przy kastracji Wolfa dowiedziałam sie, ze zabieg uratował mu zycie, bo właśnie coś paskudnego już się rozwijało. Trzeba by załozyc mu szybciutko wątek. Czy ktoś to zrobiłby? Transport do Gliwic mógłby byc, tylko musze wiedzieć wczesniej kiedy. Poproszę męża o dowiezienie go. Ostatnio zarzekał sie, że nie bedzie już jeździć, ale wczoraj z Oskarkiem i tak pojechał na wizytę po operacji. Krecika trzeba by wzmocnić, zrobic mu RTG, czy nie ma przerzutów i badanie krwi. Czy macie mozliwość pokazać go lekarzowi na miejscu? Może to tylko przejściowa niedyspozycja. Chociaz mój pies, który zmarł na raka też tak nagle zaniemógł po pół roku leczenia. Dostawał kroplówki, ale było coraz gorzej. Doczytałam kiedy transport. Pasowałoby. Koszty są do podziału, to trzeba zbierać, jakby był wątek. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Przeglądałysmy z mamą stronę i wypatrzyłysmy Krecika. Tylko Krecik chyba raczej na stałe przyjechałby, bo jest całkowicie nieadopcyjny. Może on zamiast Tarzyka? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, widze że całą galerie szpicusiów dostałam :lol:. APSA, Wolfik jeża obszczekał :-o? Teraz koty mu chodzą po głowie, a on ma to w nosie. Przychodzą zające, jeże równiez, od czasu do czasu nawet lis sie pojawi, a Wolfa to nie rusza. Po schronisku zostało mu jedynie noszenie miski w zebach. Jak przychodzi pora jedzenia zabiera swoją i odchodzi gdzieś zjeść w spokoju. Po kolei, czy byłaby mozliwość dowiedziec sie o Tarzyka, gryzł czy był gryziony? Moja mama ma 3 chłopaków w tym jednego kompletnie ślepego staruszka. Potem fajnie jakby był wątek i na kastrację i szczepienie wirusówka trzeba by nazbierać, bo mama nie bedzie miała na to pieniedzy. Tarzyk wydaje się adopcyjny, a ma już na DT dwie nieadopcyjne suczki, wiec fajnie, jakby których chociaz miał wieksze szanse na dom. Mnie szpicusiów reklamować nie musicie, bo dałabym tylko DT, wiec pies nie musi być w moim typie. Cieszę się, ze szpicuś ma szansę na dom, bo wstrząsnął mnie swoim widokiem, szczególnie te kołtuniska. Chodziło mi o małego psa, który tak najbardziej potrzebuje pomocy, skoro są jeszcze jakieś nie wstające i biedniejsze. Msume, widziałam Mini, ale ona z tych wszystkich psów jest najbardziej adopcyjna, ma wątek, więc pewnie szybciutko ktos da jej dom.