Jaaga
Members-
Posts
19285 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Własnie o tym myślałam, ze wchodza do łózka w celach towarzyskich, a potem jest im za ciepło. Oskara to się nie tyczy, on uwielbia ciepło i to mnie dziwiło. Stosujemy co dziń maść od Albinki, ale nie widzę efektu. Staram się unikać sterydów, a po leku przeciwgrzybicznym naturalnym drapie sie o połowę mniej. Erko, wiesz może jak długo to można stosować? Czy trzeba robić przerwy? -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Aniu102, to miała być onka, a nie sunia w typie. Dlatego pytałam, czy ktoś tak ogłasza Sonię. Ogłoszenia warto chyba dac do "mój pies" i "przyjaciel pies". W tym pierwszym mies. daje się przez internet po zarejestrowaniu i od razu płaci. Do drugiego dawno nie dawałam, wiec trzeba sprawdzić. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Do nowego domu własnie pojechał kot Łatek. Żal mi go było, bo leżał przytulony z Merlinem, tak bardzo się polubili. Jednak trafił na fajny dom niewychodzący i też bedzie miał kolegę w podobnym wieku. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ta czarno-biała to prawie border collie. Ogłasza ktoś ją? Jest piękna. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzka, mnie nie chodziło o 15-latków, tylko o dorosłe osoby, które jeszcze nie mają dzieci. np ci od boksera maja dziecko, a pies ma rok. Musieli go kupić 2-3 mies., więc mniej więcej wtedy, kiedy kobieta zaszła w ciążę. Psy oddają rodzinie nie tymczasowo, tylko na stałe. Wielu takich do mnie dzwoni, że mieli psa, ale oddali rodzicom, jak pojawiło się dziecko i teraz chcą następnego, jak dziecko jest odchowane. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzka ma rację. Ludzie są bezmyslni. Często młodzi nie mysla, co bedzie, jak założą rodzinę. Ile jest takich sytuacji, że pies wylądował wtedy u rodziców. Jesli rodzice nie chcą lub nie mogą, to pozostałe stają się bezdomne. Wśród klientów, którzy przychodzą z yorkami do strzyżenia, jest kilka takich przypadków. Drogie rasowce mają się lepiej. Kontakt noworodka ze zwierzęciem naprawdę jest dobry, żeby dziecko nie miało alergii. Moje dzieczynki obie od urodzenia miały w łóżeczku w nogach kotkę, która sobie upatrzyła spanie tam i nie miały/mają żadnych alergii. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Kompletnie. Nawet nie wiedziałam, że Divia już ogłosiła Agata, dopiero dowiedziałam się na PW. Wczoraj jakaś pani zadzwoniła do Andrzeja o sukę owczarka niemieckiego, ale nie mamy takiej. Czy ktoś ogłasza Sonię jako owczarka? Tak mysle, że może ktoś jej podał numer, nie widziała zdjęć i myslała, że to rasowa onka. Sonia z owczarka to niewiele ma, Agat znacznie więcej. Wysilałam się ze zdjęciami Agata, żeby było go ładnie widać, bo myślałam, że przez to nikt o niego nie dzwoni, a tu kompletnie nikomu nie wpadł w oko. Wierzyć jakoś mi się nie chce. Jak weszłam na ten wątek, to znacznie bardziej podobał mi się niż Sonia. Tak sobie pomyślałam, że może ogłosić go w psich miesięcznikach? Tylko to spory wydatek, jeśli ze zdjęciem. W "moim psie" chyba fotka 55 zł + 10 zł linijka. Pozostali tymczasowicze tak samo. Tylko kot może dzis pojedzie do domu. O Muszkę i Barego cisza. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie może bedzie, filmiki nie wchodzą mi, bo mają gigantyczne rozmiary. Oskar na stałe zagościł w łóżku. W dzień to nie przeszkadza, ale nocą bardziej. Tylko nie wiem, czy to normalne, że ktoś pozwala spać w łózku takiemu ogromnemu psiurowi. Myslałam, że onki nawet nie chcą spać w takich warunkach. Oskar jednak jest inny. Legowisko ma przy piecu i tam grzeje dupkę, a jak się tylko da, to ładuje się na łóżko. Zrobię zdjęcie, jak bedzie spał z Tomisiem lub Kodą. Tomi i Koda mają po 1,8 i 1,7 kg, Oskar z 40 kg. Razem wygladają komicznie. Erko, on nie chciał nas nie wpuścic. Po prostu chciał spać z nami zajmując pół łózka. Łóżko mam 2x2m specjalnie z powodu psów, ale i tak moje sa wielkosci pół głowy Oskara. Jak będziesz dzwonic, to pogadaj z Minia. Dziś mi opowiadała, ze Oskar na łózku zachowuje się jak szczeniak, bo się tylko chce bawić. Prawie leżała na jego głowie, łaskotała go pod uchem, a on ją specjalnie zaczepiał, żeby nie przestawała. Tak naprawdę, to nie wyobrażamy sobie chyba już życia bez Oskara. Oskar co dzień wymaga leków, smarowania ran, ciągłego wpuszczania i wypuszczania na siusianie, specjalnego karmienia, wiec jest na tyle absorbujący, ze stale jest obecny. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Może pół ogloszeń zrobić z tekstem Savahny, pół Divii :evil_lol:? Niestety, do tej pory odezwał się jeden człowiek, ale jak usłyszał o wizycie adopcyjnej, to już nie przyjechał ogladać Barego. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Wolę kontakt na Erkę. Zawsze lepiej, jak sie przesieje ludzie przez dwie osoby. Bary jest domowm psiakiem, który nadaje się do domu z ogrodem. Lubi ludzi, jest łagodny i miły, tylko dominuje inne psy. Pozostałe zwierzaki też odpadaja. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzka2, Anilka chyba wraca do Kielc do swojego DT jako do DS, więc nie trzeba jej ogłaszać. Czy cos się zmieniło? Żal Seniora. Ja też patrzę ze strachem na każde pogorszenie zdrowia u Oskara. Starsze psy są wspaniałe, ale najgorsze jest to, ze trzeba liczyć się z ich szybszym odejściem. -
Ja też tego się trochę obawiam, ale myslę że w tej sytuacji chyba to najlepsze wyjście. Anilka miała 7 "domów" w ciągu 4 miesięcy: własny, schron, DT u znajomych Enedy, nas, DS w sosnowcu, DT w Kielcach, dom w Krakowie. Totalny brak stabilizacji. Każdemu psu może odbić w takiej sytuacji. Skoro w Kielcach zachowywała się bezproblemowo, jak u nas, to chyba sama wybrała. I tak powrót tam jest lepszy, niż szukanie nastepnego DT. Ona tak bardzo potrzebuje własnego człowieka, ze próbuje już dosłownie wygryzać konkurencję. W Sosnowcu podobno wyła i niszczyła, jak pani ją zostawiała samą w domu na czas zakupów. U nas nigdy nie była sama i było wszystko w porządku. W Kielcach też ma kolezanke i było dobrze.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Biedna Anilka. Już jej się w głowie poprzewracało od tych zmian domów. Myslę, że jednak trzeba ją odebrać i szukac domu bez dzieci. U nas spała z dziećmi i nigdy nie było problemów. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Mam pyatnie: Czy Barry zgadza się z suczkami czy w ogóle żadne zwierzaki nie wchodzą w gre?:roll: [/QUOTE] Suki też nie wchodzą w grę. Pierwszą Sonię sterroryzował mimo, że była od niego o jakieś 10-15 kg większa. Gdyby nie miała dużo luźnej skóry na szyi, to nie wiadomo, jakby się skończyło, bo miała długo krwawiące dziury po kłach. Żadne zwierzęta niestety nie moga z nim mieszkać (oprócz rybek). Mam pytanie, bo jusstyna85 zobaczyła nowo dodane ogłoszenie o Tole na tel. Erki i zadzwoniła, czy znowu wróciła. Kto ja ogłasza? Może ktoś nie wie, ze ona już jest w DS? Druga sprawa. Czy ktoś wiedziałby coś o możliwośći transportu małej, schroniskowej suczki ze Śląska do Kielc do DS? Ujęła bardzo panią i dom na nią czeka, a nie ma się jak tam dostać. -
To na razie nie zmieniam tytułu.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Malawaszce trzeba wysłać fotki, informacje i kontakt, żeby mogła dac na stronę. Ma tyle zgłaszanych sznupków, że nie bedzie zbierać sama informacji na poszczególnych wątkach. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Nikt nie poniesie, bo przecież wet ulżył im w cierpieniu, bo były niczyje. Taki dobry i się poświęcił. Jak można więc ukarać za litość. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bary ma swoją starą obrożę, przywieźli go bez smyczy, więc pewnie był tylko w swoim ogrodzie i ujadał na przechodzące psy, stad nowy nawyk. Wczesniej aż tak się nie zachowywał. Na kazde szczeknięcie w czasie spaceru stawał wyprężony i nasłuchiwał. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Agato, dziękuję. Widziałam przedwczoraj program w telewizji. Te wszystkie stada bezdomniaków i zadowolonych z siebie urzędasów w wypasionym urzędzie. No i oczywiście o niczym nie wiedzący powiatowy. Prawda jakie to dziwne, że zawsze lekarz powiatowy dowiaduje sie o takich sprawach jako ostatni? Ciekawe, jak dostaje się do pracy co dzień i nie widzi tych psów? Życzę starachowickim psiakom i wolontariuszom jak najefektywniejszej akcji. Może wreszcie miasto znormalnieje. -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Bary wylądowałby w schronisku w Sosnowcu, więc w gruncie rzeczy wszystko byłoby dla niego lepsze, niż to. Zaraz sterroryzowałby towarzyszy w boksie, więc zostałby uśpiony. Większość oddających zwierzaki powiedzialo, że przywieźli je tylko dlatego, że jest taki zapis w umowie, bo inaczej daliby do schronisk. Zresztą najcześciej słyszę przez telefon, czy wezmę , czy mają dac do schoniska? -
Bary szorstkowłose cudeńko po 1,5 roku wreszczie w nowym domu!
Jaaga replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Myślałam,że po kastracji sie zmieni, a tu jeszcze gorzej:(. Bardzo ładne zdjęcia, ale co z tego , jak i tak będzie probem ze znalezieniem domu. Kiedy ten facet ma go oglądać?[/QUOTE] Miał przyjechać dziś lub jutro. Dziś już pewnie nie przyjedzie, bo nie zadzwonił. Oby w ogóle przyjechal. Najgorsze, że nie weźmie go nikt, kto szuka psa stróżującego przy domu, bo Bary do ludzi jest bardzo łagodny, tylko ostry na psy. Wpusci wszystkich, a ludzie posiadający domy szukają własnie takich towarzysząco-obronnych psów.