Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19193
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Kopiuję fotki z watku Zenka. Albinka jak widać, niezbyt chętna do pozowania. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/199/dsc09876k.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9196/dsc09876k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/153/dsc09879t.jpg/"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4286/dsc09879t.jpg[/IMG][/URL]
  2. Nie sprawdzałam. Zobacze i dam znać.
  3. Czyli sa postepy. Moja mama podejrzewała, że była podwórzowym psiakiem. jednak u niej wiekszość czasu spędzała na tapczanie, wiec jak już sie przekona do wchodzenia do domu, to pewnie znowu będzie kanapowcem.
  4. Zenek własnie pojechał na konsultacje okulistyczną. Może to być pourazowe. jesli tak, to neurolog czeka jutro na niego, bo szybkie leczenie może przywrócić psu wzrok. Zenek z Albinką: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/153/dsc09879t.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4286/dsc09879t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/199/dsc09876k.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9196/dsc09876k.jpg[/IMG][/URL]
  5. Też chciałam się przyłączyć do prośby o zmianę tytułu. To już trzecia dziś, bo jeszcze nasze Mania i Psotka pojechały do domów. Zagladnijcie proszę na wątek ślepaczka z mojego podpisu.
  6. Tutaj, podobnie jak na wątku Psotki proszę o zmianę tytułu :lol:. Chociaż jeden psiak mniej do żebrania o kasę :evil_lol:.
  7. Problem ten sam, co z Manią. Czyli kupy w domu, bo nie potrafi się się odnaleźć na smyczy. Mama jednak boi się go samego puszczać w ogrodzie, żeby sobie krzywdy na czymś nie zrobił. Proszę póxniej o podanie konta na wątku Mani. Wegielkowa zasponsorowała im obojgu transport, więc jest troszkę pieniędzy do wykorzystania. Ja mam 25 zł do przekazania z suni, to dam mamie, żeby go do porządku odrobaczyła 3 dni aniprazolem, bo świętokrzyskie psiaki najczęściej przyjeżdżają z tasiemcem.
  8. [quote name='savahna']Jaaga, no a co z tymi ogłoszeniami kociaków?:roll:[/QUOTE] Wczoraj próbowałam im zrobić nowe zdjęcia, to dziś pozwolę sobie przesłać na PW. Wiadomość z domu Psotki: Psotka zaaklimatyzowała się bardzo dobrze. Cieszy się z dużego ogrodu i towarzystwa kolegi boksera. Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy Wstawiam zdjęcie takie z daleka, bo nie potrafię zakryc dzięcięcych buziek, a nie każdy sobie życzy swoje fotki na forum. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/psotka1.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7739/psotka1.jpg[/IMG][/URL] Ocelot, zmień tytuł.
  9. Linssi, ten kot to raczej kotka. Tylko kotki są tricolor. Ładne zdjęcia i może dom się znajdzie, bo tri mają największe wzięcie. Warto napisac, że dorosła, kilkuletnia, bo te 8 lat może odstraszać.
  10. Na Zenka to pewnie Erka lub Divia_gg bedzie zbierac, jak znam życie. Wegielkowa, rzeczywiście ogród świetny i nie dziwię sie, że pies nie wchodził w rachubę tylko sunia.
  11. Niestety, nie traci zainteresowania.
  12. Mysle, że wegielkowej warto dać pieniądze Mani do paliwa. Wtedy koszt transportu byłby ze ślepaczkiem podzielony po połowie. ja mam od Mani jeszcze 25 zł.
  13. Też tak pomyślałam. Zresztą z dzieleniem pieniędzy lepiej poczekać jeszcze chocby 1-2 dni.
  14. Nie mam pojęcia, gdzie jeszcze. Myślałam, że dopiero zrobiłaś, a to taki totalny brak odzewu. Zapraszam przy okazji na wątek ślepaczka: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212877-ŚLEPY-mały-ślepaczek-z-rowu-przy-drodze.Mamy-DT-ale-brak-kasy-na-utrzymanie.POMOCY[/URL]!!!
  15. Pierwsza już na kieleckim wątku. Zaraz skopiuję. [INDENT]Ślepaczek nawet nie drgnął podczas jazdy samochodem. Mania całą drogę (240km) siedziała na przednim siedzeniu- pilotowała. Ewelince przesłałam parę zdjęć zrobionych dziś rano. Mania ucieka przed aparatem-boi się pstrykania. Wczoraj w nocy na dobry początek uwaliła kupę i zlała się porządnie w pokoju, coby wszyscy poznali jej wizytówkę[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/182450-ALARM-KIELCE-prosimy-o-pomoc-finans.-i-ogłosz.-dla-naszych-psów.-Aktualiz.-str.1/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]. Dziś już na dworze[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/182450-ALARM-KIELCE-prosimy-o-pomoc-finans.-i-ogłosz.-dla-naszych-psów.-Aktualiz.-str.1/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG]. [/INDENT]
  16. Pewnie tak, jak pisze Agata, już taki pozostanie. Gdyby jeszcze biegał w pobliżu, to pół biedy, ale on puścił się przed siebie i na nic nie patrzył. Jak od nas uciekł, to dalej biegł chodnikiem przy drodze szybkiego ruchu do centrum, więc pewnie ucieczka skończyłaby się tragicznie, gdyby nie kot. Teraz na spacerach w ogrodzie chodze za nim krok w krok, bo boję się, żeby znowu nie wykombinował czegoś z ogrodzeniem. Z kotami dziwna sprawa. Króliki go nie ruszają już, kury sąsiada podchodzą pod nos do miski i nic, a takie szaleństwo na koty.
  17. Poczekajmy, zobaczymy jak bedzie w nowym domu. Gdyby musiała wrócić, to wtedy porób jej wyróznione. Ona naprawdę tak przylgnęła do tego pana, że chciałabym, żeby tam zamieszkała.
  18. Jesli w przyszłą sobote Sara pojedzie do DS i dogada się z kotem, to wezmę Helgę. Na razie mam ogłoszenie o Psotkę lub Manię, czyli młodą, nieduzą, rudą, wysterylizowaną. Mówić o pozostałych? Tylko nie znam wieku.
  19. Zobaczyłam sunie na schroniskowym wątku. Ta pierwsza jest cudnym szpicem niemieckim. Jesli zostanie wysterylizowana, to dom znajdzie ekspresowo. jak ze sterylkami sprawa wygląda?
  20. Pamiętam o niej, ale na razie nikt nie zadzwonił. Erko we wtorek działaj, jesli bedzie odzew z Jarmarku.
  21. Tak, ale przecież u nas ma duzy ogród do dyspozycji i poza tym chodzi dalej na spacery na smyczy. takiego zrywu jeszcze nie widziałam. Kompetnie mu odbiło i nic do niego nie docierało. Gdyby nie ten kot, to nigdy sam nie wróciłby.
  22. Ocelot, ja chyba nie dam rady, naprawdę. Jestem już sama, Andrzej w Czechach. Wstaw tu koniecznie zdjęcia i jakiś krótki opis. We wtorek bedzie ogłoszenie w Jarmarku, to na pewno bedą telefony. Tylko co z transportem? No i nigdy nie wydaję suczek bez sterylki, bo się po prostu boję i nie ufam ludziom. Zresztą wiekszość decyduje się na moje tymczasowiczki własnie dlatego, że są już po zabiegu. Tak też było z Państwem od Psotki. Nie mogliby wziąć suczki, która dostałaby cieczkę. Byłby możliwy zabieg przed przyjazdem?
  23. Tym bardziej, że świętokrzyskie jest pełne bezdomniaków i wegielkowa sama dokarmia ich całe mnóstwo.
  24. Nawet się nie spodziewałam. Wywinał numer, jak przyjechali ludzie oglądac Psotkę. Dotarli na miejsce wczesniej i byłam właśnie na spacerze z psami w ogrodzie. Dałam im więc Psotke na spacer, żeby zobaczyć relacje z ich bokserkiem. W tym czasie Fil przekopał się pod płotem i wydostał z ogrodu. Zaczęłam go wołac i gonić. Niestety, wcale na mnie nie zwrócił uwagi. Od razu do akcji łapania włączyła się moja mama i starsza córka tych ludzi. Fil ogłupiał na wolności i miał nas w nosie. Tylko z daleka widziałysmy, jak biegnie coraz dalej przed siebie. Pobiegł na drogę szybkiego ruchu i biegł w stronę centrum, ale na szczęście drogę przebiegł mu kot. Fil ma fioła na punkcie gonienia kotów, więc rzucił się za nim. Kot był z firmy koło nas, więc Fil przez czysty zbieg okoliczności wrócił tutaj. kociak uciekł za ogrodzenie, a Fil stał zdezorientowany. Wtedy mama złapała go za obrożę, a ja dobiegłam ze smyczą. Myślałam, ze dostanę zawału, cała się trzęsłam. Fil na smyczy znowu stał się normalnym, grzecznym psem i jego zew całkiem uleciał. Jednak wiem, że absolutnie nie można go puscić luzem. Reakcja jak u husky, choć raczej nie przypomina.
  25. Wiemy, wegielkowa wczoraj poświęciła jedyny wolny od pracy dzień i przyjechała z Kielc ze ślepaczkiem, a zabrała Manię do swoich teściów pod Warszawę. Akcja super błyskawiczna, pewnie sama dziś zda relację, jak odeśpi nocną trasę. Mani udało się, że akurat przypomina poprzedniego pieska teściów wegielkowej. Mam tylko nadzieje, że bedzie grzeczna i sobie z nią poradzą. Czekamy więc cierpliwie na relację.
×
×
  • Create New...