Jaaga
Members-
Posts
19191 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Paragon za leki dla Oskara oprócz kwasu foliowego, który odliczyłam. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/dsc08543f.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9288/dsc08543f.jpg[/IMG][/URL] -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Pieknie dziękuję wszystkim za wsparcie dla Oskara. Emilio, ostatnio kupowalam dietę w Krakvecie, bo ominęli głupi wymysł RC i sprowadzają ze Słowacji. Tak więc można znowu kupić taniej, niz u weta. Zdrowotnie to przydałyby mu się badanie krwi i pobranie wycinka z łapy do badania. Gdyby była 100% diagnoza, to może daloby się mu wprowadzić inne leki, o których czytała erka. Radek, zaglądnij na bazarki Divi_gg lub Linssi, bo powinny tu być linki. Mnie jakoś bazarki nie wychodzą. Może Linssi pomogłaby, bo oferowała tu pomoc bazarkową? Gdybyś wysłał zdjęcia i opisy, to moze zrobiłaby? Zauwazylam, że u osób stale robiących bazarki ludzie chętniej kupują, więc więcej mozna nazbierać. Ja tez mam troche rzeczy do wystawienia, ale mam taki zamęt w domu, ze nie dam rady nawet zdjęciami zająć się. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Emilio, masaż mu na pewno nie pomoże, przy zakażonych ranach wywołanych toczniem. on sobie nie da łap dotknac nawet, a przy kręgosłupie ma śrut. Toczeń atakuje z zewnątrz i od środka narządy, u niego na szczęście tylko wątrobę. Nawet odporności nie mozna podnosić w walce z drożdżakami czy bakteriami, bo wtedy wzmacnia się również chorobę autoimmunoagresywną. Jesli rzeczywiście mogłabyś mu pomóc, to wydaje mi sie, że najlepsza byłaby dieta wątrobowa, jak Erka napisała. Oskar już prawie jedynie je zwykłe jedzenie, diety dosypuję mu po troszce, bo jej nie ma. Worek waży tylko 12 kg, co przy ponad 40 kg szybko znika. Jak widzisz dług Oskara rośnie i na zakup diety nie będzie pieniędzy na pewno. Dopóki wątroba funkcjonuje, będzie dobrze. Dlatego głównie na niej skupiamy się. Walka z chorobą Oskara trwa już 13 mies. Przyjechał chudy i chory. Teraz jest piękny i dorodny. Gdyby go jeszcze nie bolało, to byłaby już pełnia szczęścia. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Hoteliki, jak każda działalność, są tworzone po to, żeby zarabiac. Spacery, karmienie, sprzątanie to praca, jak każda inna. Ja strzygę psy i trudno oczekiwac, zebym strzygła czy kąpała wszystkie bezdomniaki za darmo, tylko dlatego, ze to robię zawodowo. Ceny i tak nie sa jakies szalone dla bezdomnych psów, bo u nas takie typowo "komercyjne" hoteliki liczą sobie od 29-45 zł za dobę i to czesto bez wyżywienia. Do tego bezdomniaki mają w nosie. Znajoma, która hotelikuje psy w domu podała mi cenę za malutkiego pieska własnie 40 zł za dobę bez jedzenia. Ginn musi wszystko opłacić i jeszcze żyć ze swojej pracy. Dodatkowo w okolicy pewnie jest traktowana jako coś na kształt schronu, bo skoro ma tyle zwierząt, to uchowa się więcej i podrzucają ludzie kolejne. Z drugiej strony też raczej nie pomagam w zbieraniu pieniędzy na długi hotelowe. Całkiem inaczej wesprzeć leczenie, jedzenie. Tylko ile psów DT moga wziąć na takich warunkach? U nas optymalnie mogą być dwa duże, a już są trzy spore tymczasiki. Wydaje mi się, ze psów jest tyle, ze każdy może wybierac któremu i jak pomóc. Jeden podejmuje się zbierania na hotelik, inny kupuje karmę czy sponsoruje leczenie. Potrzeb i tak jest więcej, niż mozliwości pomagania. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że nikt nie chce adoptowac Giny. Wtedy wziełabym tą sunię, choć na jakiś czas. Niestety, nie zmieszczę tyle psów w domu, jak się zrobi zimno. Już Fil jest nadprogramowy. Gdyby było bliżej, to chociaż do budy oskarowej mogłaby podjechac na jakiś czas, a tak, to nie mam jak pomóc. Ancyk, zgłosiłaś ją na stronę owczarków w potrzebie? Gdyby był wątek i FB, to proszę o link. Najwazniejsze to wyklucyć ropomacicze, bo to może byc powodem bólu i picia. Jak moja yorka dostała ropomacicze, to z bólu zaczęła się zataczać i po tym poznalismy, że coś się dzieje. -
[quote name='Rudzia-Bianca']Bo ja to tak sobie myślę że Albinka to mała czarownica i nie chce iść od Jaagi i jej Mamy ... bo to nie jest możliwe żeby żadnych zapytań o nią nie było .[/QUOTE] Jasne, że ona nie chce. Dla niej dom mojej mamy jest jej domem. Tylko jakos z Teri za dobrze czarują, bo obie siedza jak zaklęte. Do grona czarownic dołączyła też Gina. No i Fil. Odkad jest u nas, mimo regularnego ogłaszania, nie było o niego ani jednego zapytania. To rekord, bo o pozostałe psiaki jednak czasem ktoś pyta, tylko dla ich akurat wymagań nieodpowiedni.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Emilio, co prawda, to prawda. Teraz jak zobaczyłam na ogólnym kieleckim onkę od Ancyk, to tak jakbym Oskara widziała. Przypomniało mi sie, jak trafił do nas. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Właśnie Oskara mi przypomina. Jesli duzo pije, to też pewnie cos ma nie tak, np. ropomacicze, więc trzeba ja zdiagnozować. Oskar tak pił z chorej wątroby. Andziu, Oskar siedzi i siedzi, bo jest u nas dożywotnio i nie był oglaszany. Choc pewnie i tak nikt nie chciałby go, tym bardziej, że musi dostawac leki do końca życia. Jak patrzę na Oskara, to mi głupio, że kiedy go nie znałam, byłam za jego uspieniem. Ancyk, załóż jej wątek. Poproś Elka_Ka o pomoc w reklamowaniu go (robi to po mistrzowsku), zgloś ją na wątek sterylizacyjny, załóż wydarzenie na FB. Może akurat zdarzy się cud i uda się z nią. Emilia pomogła Oskarowi Canivitonem. Dostawał własnie caniviton + Metacam. Nasza Sara [*] też przy takim zestawie stanęła na nogi. Przydałby się jej też drybed do leżenia. Oskar ma specjalny dla starszych psów. Na betonie będzie gorzej. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Radku, pięknie dziękuję. O Oskarze mało kto pamięta. Erko, czy dzwoniłas już do Opola? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ancyk, tej once zrobiłabym kurację Metacamem, porozmawiaj z lekarzem. U mnie takie psy z problemami z chodzeniem świetnie stawiał na nogi. jak zlikwiduje się stan zapalny, to zazwyczaj jest dużo lepiej. Skoro była wyłowiona z wody, to pewnie zimna woda nie polepszyła stanu łap czy kręgosłupa. Najbiedniejsze są duże stare psy. małe ludzie wezmą pod pachę, a takich nikt nie chce, bo są problematyczne, kiedy mają trudnosci z chodzeniem. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Wykupiłam stałych leków dla Oskara na 124,64 zł. Mam paragon i pytanie, czy przyda się faktura do rozliczeń? jesli tak, to na kogo? Gdyby nie, to wstawię tu tylko rachunek. -
Savaho, dzięki. U mnie ma tylko Tablicę na śląskie i małopolske. Dotarł Fiprex, później wstawię rachunek. Kosztował 48,89 zł. Wstawiam w rozliczenia na pierwszej.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Sunia na zdjęciach, gdzie nie stoja jej uszy jest identyczna, jak nasza Sara, a maly jak Fuksik, tylko w innych kolorach. Życze im domów takich, jak trafiły się "mojej" dwójce. Gdyby ktoś jeszcze przypadkiem zadzwonił o Sarę, to dam tel. do erki. -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
Jaaga replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecie, że kobieta która ja oddała cały czas szuka innej suki? Jakoś z adopcji juz nikt jej nie chce dac, bo wszyscy sobie o niej info przekazują, ale zaczęła dzwonić po hodowlach kudłatych psów małych ras, czy ktoś nie da jej suni, może być starsza. Wielu hodowców ucieszy się z takiej propozycji i ciekawe, co bedzie z psem po kilku dniach? Wczoraj dzwoniła do mojej koleżanki, która chciała jej dac niewystawowego pieska, ale kobieta koniecznie chce sukę. kolezanka powiedziała, że pani była bardzo miła przez telefon, ale jak usłyszałam miasto i sunię "na kolanka", to skojarzyłam. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ocelot, na wszystko są odpowiednie działy. Zgłos problem, szkoda żeby inni mieli tak samo. Taka forma nie wywiazania się z bazarku jest szczególnie brzydka, bo ogłasza się przecież bezdomne psy w potrzebie, które zazwyczaj pilnie szukają domu. Azalia, Fil nic nie kombinuje, tylko odkąd Sary nie ma nudzi się bardzo. Uspokoił się, jak wychodzi na spacery, to zamiast biegać, siedzi sobie w swojej rozgrzebanej dziurze, którą widac na ostatnim zdjęciu. Brakuje mu towarzystwa, bo Oskar i Gina to geriatria i żaden bez potrzeby się nie ruszy. Savahno, dziękuję. Niestety, zero odzewu. Jeszcze nigdy nie miałam w jego sprawie zapytania. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Chyba jednak odpowiedni komentarz przydałby się. Dziewczyny, jesli byłby jakis transport do katowic i z powrotem, to 2-3 kotki mogę na tydzień-dwa do siebie wziąć w wiadomym celu. najlepiej już zaciążone, bo z nimi problem dopiero bedzie. Mam wolne zamknięte pomieszczenie w ogrodzie, mogłyby dojść do siebie. -
Erko, to z bezsilności. Mnie się w głowie nie mieści, że pies, którego jedynym problemem są zbyt wysokie schody i bucik zimą, tyle czasu nie potrafi znaleźć domu dla siebie. Inne maja problemy z niszczeniem, agresja, temperamentem, szczekliwością i znajduja się na nie chętni, a dla Albinki ludzi brak.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzka2, niech się ci ludzie zapytaja w krakowskim schronisku, czy im taniej nie wykastrują. Jak miałam na DT sunię stamtąd i jechałam z nią na darmową schroniskową sterylkę, to poprosiłam o odpłatną kastrację psa i niewiele wtedy policzyli. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Slay nie bierze pieniędzy za jazdę z psami, tylko dokładny zwrot kosztów paliwa, więc dlatego nam już głupio Go wykorzystywać. Poświęca chyba co drugi dzień na jeżdżenie z psami po całym kraju i nie tylko. Jutro zawozi Dunię do Krakowa. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Jakiej pani? Cos przeoczyłam chyba :oops:. Mowa była o lekarzu z Opola? -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Savahna, on tylko raz był z tymi zdjęciami ogłaszany. Lepszych na pewno nie zrobiłabym, bo jestem sama. Jedna osoba musi trzymać smycz, a druga robić zdjęcia. Takie zrobione, jak lezy. Tylko wtedy nie prezentuje się zbyt dobrze. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/dsc09886u.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/526/dsc09886u.jpg[/IMG][/URL]