Jaaga
Members-
Posts
19195 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Prosiłam pilnie o zdjęcia jamniczkowatej suczki, ale nic nie dostałam. Pani jest bardzo zainteresowana, bo uspiła swoja staruszkę i taka własnie nieduza suczke do roku chce. Obiecałam dać znać. Szkoda stracić porządny dom z polecenia lekarza. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Świerzb uszny najlepiej potraktować wcierką Stronghold lub Advocate. Raz podajesz, działa równiez na robaki i na miesiąc masz spokój. Po miesiącu powtarzasz. Iwermektyna jest raczej dla zwierząt gospodarczych, a u domowych leczy się nią cieżkie zakażenia świerzbowcami, np. ś. drażący. Nikt teraz nie stosuje takiego środka na zwykly świerzb uszny, bo są bezpieczniejsze środki. Musisz zapytać lekarza, czy królik moze się zarazić, bo pies moze, ale co do innych zwierząt, to nie wiem. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Emilio, karma od Ciebie dotarła. Pieknie dziękuję. Pod koniec tygodnia jedziemy na kontrolne badania z Oskarem. Erko, faktury mam wysłac na Twój adres? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Linssi, podeśle Ci fotki które mam z poprzednich bazarków. Reszty, niestety nie obfociłam. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']jaaga, wyslij mi zdjecia na maila, to jutro postaram sie wystawic bazarek: [email][email protected][/email][/QUOTE] Linssi, ja wysłałam rzeczy do Kielc. Ma je Magda. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Fanty dałam na bazarek dla Oskara. Linssi, dałabyś radę mu zrobić :modla:? miałam wczesniej wysłać zdjęcia, ale nie wyrabiam czasowo, a bazarek zrobiłam na Miau. Oskar ma długi, które powiekszą jeszcze kontrolne badania. Katarzyna1988, koniecznie idź z kotkiem do lekarza. Kocię nie może się przewracać. To chyba jest z nim bardzo źle :shake:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='katarzyna1988']Kotek przespał noc grzecznie, ogólnie to mało się rusza głównie leży. Nie wiem czy to normalne. Jak był na dworze z bratem i matką to brykał jak szalony. Czy tak małego kotka można już odłączyć od matki? Jego matka karmiła go chyba cały czas (z tego co zauważyłam) ona jest dzika, więc ciężko ją wypatrzeć. Tata mówi tylko "odnieś go do kocicy"...eh, boję się że jak go odniosę to go pies zagryzie, jak jego brata:([/QUOTE] Jeśli jadł, a pisałaś, że tak, to na pewno można odłączyć od matki. Na zewnątrz nic dobrego go nie czeka, tylko śmierc wczesniej czy troche później. Może jest spokojny bo jest sam, a w dodatku ma ciepło. Takie małe kociaki ciągle spią. Moje wstają tylko na jedzenie i załatwienie się. Też niewiele szaleją. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='katarzyna1988'] Co do jedzenia, to rano jak u kici byłam i przyniosłam jej trochę mięsa z kurczaka to jadła, nawet całkiem nieźle. Dopiero jak ją przytargałam do domu to przestała jeść, tylko trochę mleka wypiła i tyle. I osikała mnie trzy razy w między czasie:)[/QUOTE] Koty nie tolerują laktozy, więc nie mogą dostawać zwykłego mleka i ta krew w kale może być nawet z tego powodu. Do tego, jak pisze Ginn, mleko jest doskonałą pożywką dla bakterii, zwłaszcza, że cos już jest nie tak, skoro jest krew. pewnie mały jeszcze jest zarobaczony. Idź z nim koniecznie do lekarza, to dostanie środek na odrobaczenie. Krew w kupie oczywiscie może oznaczać inne choroby, choc na panleukopenię nie wygląda, bo ma różowiutki nosek. Musisz też zrobić mu kuwetę. Może być płytka miska, czy tacka. jesli nie masz żwirku, to podrzyj w strzępki gazety, powinno wystarczyć. U nas wszystkie kociary zaopatrują się w Rossmanie. Tam są niedrogie puszki i szalki Winston, bardzo lubiane przez koty. Szalki dla kociąt świetnie są zjadane, mozna wymieszać z mięsem, to będzie bardziej sycące. Przy okazji, na kocie szalki tej firmy przy podaniu odpowiedniego kodu przy kasie są znaczne zniżki do końca miesiąca. jesli ktoś jest zainteresowany, to mogę kod przesłać na PW. Ja mam w zapasie ok 150 szalek ;). -
Na razie nie ma co mysleć o zdjęciach i ogłaszaniu Loli, bo trzeba ją doprowadzić do stanu używalności spacerowej, a potem wysterylizować. Po tym przedstawieniu, jakie zrobiła, to na razie nie wychodzi z domu. W domu jest idealna. Chce już chodzić za mamą, zgrała się z psami. jest bardzo cicha i spokojna. Już rozmawiałam z Erką, że jeśli ktoś będzie dzwonić o Szpilke, to trzeba mówic, że do odbioru za 1-2 tyg. Mała musi być dłużej z Lolą, żeby ona mogła poczuć sie pewniej. Szpilka ją ośmiela i pokazuje, że nie jest źle z człowiekiem. Do tego są bardzo zżyte i zabranie małej byłoby kolejnym stresem.
-
Dziewczyny już u mamy. Tu Lola lepiej sie zachowuje niż Szpilka. Ładnie zjadła, daje się głaskac, nie boi się za bardzo, a mała siedzi za jej pupą schowana i nawet jedzenia nie ruszyła z nerwów. Szkoda, ze Lola przyjechała bez szelek, bo my nie mamy takich na nią, a u nas w dzielnicy nie ma sklepu zoologicznego. Musi miec obrożę.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Emilio, pieknie dziękuję. Jednak od razu zamówiłam karmę i teraz musimy ją odebrać. Szkoda, że nie wiedziałam wczesniej, bo pieniądze z bazarku chciałam przeznaczyć na badanie kontrolne krwi. Plus jest taki, że Oskar jest zabezpieczony na 2 miesiące. Niestety, mimo zmniejszenia dawki leku, Oskarowi się nie polepsza. Wczoraj wypił w ciągu 20 min. ok. 3 l wody. Nad ranem musze z nim wychodzić na spacery, bo nie potrafi dotrzymać do rana. Przy mniejszej dawce leku noga się chyba pogorszyła i nie wiem już co i jak podawać. Duże dawki chyba źle wpływają na wątrobę, a mniejsze na rany. I tak źle, i tak nie dobrze. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Divia, jesli to Andrzej ma jechac po Lolę, to nie da rady sam wziąć tylu zwierzaków. Czyli na teraz są 4 do zabrania? U nas w samochodzie nie zmieści się już nic więcej. Musi miec na Lole i Szpilkę jeden transporter, drugi na psa ze schroniska. Co to za średniak jedzie? Rozmawiałam dziś z doktorem i dopiero dowie się dokładnie odnośnie psa, bo to znajomi jego żony i musi przez nią się kontaktować. Powiedział tylko, że to niekoniecznie musi byc maluch, więc przyszło mi do głowy, ze może ta jamniczkowatą sunie, której zdjęcie wstawiała chyba Andzia dać zamiast maluszka? Chyba, że szczeniaczkowi dom bardziej potrzebny. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nasz p. doktor ma dom dla szczeniaczka. Mama powiedziała, żeby nie dawać tam Szpilki, bo może być u niej, a tak można jeszcze innego uratowac i mógły jakis przyjechać np. schroniskowy. Czy maluszki schroniskowe są zdrowe? jesli tak, to do do Loli i szpilki prosiłabym o dolożenie mniejszego (docelowo) malucha. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Erko, mam już koniec karmy dla Oskara, praktycznie na jutro. I tak mieszam mu już z gotowanym, bo ten worek ma miesiąc.mam od jkp 100 zł, drugie 100 zł dam z bazarku, ale dopiero poidło do mnie musi dotrzeć, a potem musze je wysłać do osoby, która zamówiła. Zabraknie więc 50 zł. Więcej nie mogę dać bazarkowych pieniędzy, bo mam 3 kociaki chore, każy na co innego, w tym jeden na intestinalu, a dziś trafiła do nas kolejna dorosła kotka. Chyba i tak bedę musiała zrobić jakiś kolejny bazarek, żeby utrzymać i leczyć to całe stado kotów. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='mag.da']Co do wieku - też tak dokładnie nie umiem określić - brakuje jej jednego górnego kiełka, więc chyba zaczyna wymieniać ząbki, czyli może faktycznie ok. 3 m-ce ma. Mała waży 2,5 kg - tradycyjnie na zdjęciach chyba wygląda na wiekszą.[/QUOTE] Kły są wymieniane na samym końcu, czyli w wieku 6 mies. Pierwsze wypadają siekacze od 4 mies. Kieł mogła więc sobie np. złamać. 3-mies. szczenie nie może wymienić nijak kiełka. Jakie ona ma gigantyczne łapki :crazyeye:. Zdjęcia cudne. Divia, nie pisz może w tekście tego wszystkiego, że bezdomna itd. O wiele mniej będzie chętnych. po prostu ją opisz ją i tyle. Taki maluch świetnie się zsocjalizuje, zresztą chyba ma kocie towarzystwo nawet :lol:. Tak niepotrzebnie ludzie bedą się obawiac, jaka bedzie. Zaszczepić też sobie sami mogą. Jesli chodzi o transport, to wegielkowa pisała mi, że w piątek bedzie w Wodzisławiu Śl., więc to godzina drogi od nas, czyli może dałoby się wykorzystać sytuację i Lolę spróbować jutro złapać tak bez tłumów i iluś radzących;). Problem jest taki, że na przyszły tydzień mają terminy porodu moje dwie suczki, więc Andrzej raczej nie bedzie mógł jechać, bo tylko on jest zmotoryzowany. Magdo, chyba rozmawiała z Tobą Erka odnosnie małej. Mama wróciła ze szpitala, już wszystko w porządku i jesli nikt jej nie adoptuje na miejscu, to w każdej chwili może przyjechać. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Tak, jak napisałam Andrzej mógłby przyjechać, więc bez paniki. Ogłaszajcie maluszka, to może rzeczywiście tu nie bedzie musiała jechać. Zresztą Magda robi piekne zdjęcia, ona malusia, to szanse spore. -
Dalej pojawia mi się na FB informacja "przepraszamy, cos poszło nie tak". Może orientujesz się, czy oprócz petycji, jakaś organizacja zajmuje się tam losem tych psów? Gdyby był możliwy przywóz psa, to wzięłabym dwa.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Właśnie rozmawiałam ze slayem i z przyczyn niezaleznych od siebie, niestety nie może pojechać do Kielc. Gdyby sunię dało się złapać, to dajcie mi znać, najlepiej telefonicznie 660124623, to poproszę Andrzeja, żeby pojechał po nie. Tylko nasze auto jest gratem i nie lubię takich dłuższych tras. Mamy pana, który zadzwonił ze starego ogłoszenia w sprawie szczeniorki i wstępnie jest umówiony na telefon w sobotę, żeby w niedzielę podjechać. Szkoda, ze tak wypadło wszystko, bo Lola teraz może byc bardziej nieufna. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam ze slayem i zgodził się jechać. Dajcie tylko znać, kiedy potrzeba. Transporter mam. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Bede miała z bazarku pieniądze dla Oskara. Dam znać ile dokładnie, jak rozliczę bazarek. niestety, utrzymanie chorujących kociaków na Convalescence support kosztuje sporo. jedna saszetka to koszt 10 zł, więc większość pieniędzy pójdzie na jedzenie i szczepienia maluchów. -
Sunia w typie teriera już 20 mies. czeka na dom!!!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Jest grzeczna. Wybrała sobie Pana, za którym chodzi bardziej, niż za Pania. Jak to dziwnie bywa, bo przecież tu tylko za moją mamą szalała. Za to Filowi chyba teraz smutno, bo lubił ją wnerwiać. Miał do niej wyjątkową słabość, a ona go nie cierpiała i ujadała jak oszalała, kiedy próbował bliżej się z nią kontaktować. Śmiesznie to wyglądało, takie niechciane zaloty. Im więcej hałasu robiła, tym usilniej chciał się do niej zblizyć.