Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Bez problemu na pewno. U nas wyszedl na siku i picie i nie zwracał uwagi na pozostałe psy. Fajny psiaczek.
  2. Moje córki nazwały go dużym cziłałem. Młodsza juz go chciala do siebie do pokoju, do swoich chi, ale ostudziłam jej zapal, bo ma dwa kociaki i dzis dojedzie niespodziewanie trzeci. odpadł DS, do którego kicia zostala specjalnie złapana i miala od razu od nas jechać.
  3. Wiem Asiu, dlatego teraz na pewno nie dam mu rady pomóc. Tak, jak napisalam, nie nam żadnego pomysłu i wątpię czy udałoby się takiemu psu znaleźć gdzieś lokum, gdyby go pooglaszać. Jakby ktoś coś chcial ode mnie, to nie piszcie prosze pw, tylko dzwońcie czy smsujcie. Dzis przyjeżdżają nasze latorośle i raczej nie będę miała czasu zaglądać na forum. Zdjęciowo chyba wszystkie zamojszczaki ogarnęłam.
  4. Niestety, nie zawsze badania wykryją pasożyty. Dlatego i tak warto odrobaczać, ale rzadziej i z glowa. Trzeba pamiętać, że nie ma żadnego środka, który podziala na wszystkie pasożyty i to jeszcze w tej samej dawce i harmonogramie podania. Do tego lekarz musi wiedzieć, co , jak i gdzie dac do zbadania. Jesli nie mamy mądrego, zaufanego lekarza, to jednak lepiej co jakiś czas profilaktycznie psa odrobaczyć. Sa choroby pasożytnicze, które wykrywają tylko w wyspecjalizowanych laboratoriach. Piesek z hodowli koleżanki w nowym domu leczony na wszystko co węgorka do głowy przyszło, w ostatnim stadium wycieńczenia organizmu dopiero mial zdiagnozowanego węgorka w laboratorium diagnozującym choroby egzotyczne.
  5. Koniecznie wlasnie z ogródkiem, on najlepiej czuje się w ogrodzie, gdzie wszystkiego doglądać i pilnuje bramy. Typowy psi gospodarz. Do domu trzeba brać go na rękach, a rano jest pierwszy pod drzwiami.
  6. Dziękuję Tolu. Tak właśnie obawiałam się Jakos tak mam, ze wyszukuję te najcięższe przypadki. Mam słabość do dzikusów, bo im jest najtrudniej w zamknięciu. Ani chwili bez lęku i tak dzień w dzień, noc w noc, 365 dni w roku, przez lata. Dla mnie niewyobrażalny koszmar i cierpienie. Bardzo chciałabym mu pomóc, ale sama nie poradzę i nie mam na razie pomysłu. W dodatku to duzy pies. I trudno szukać u ludzi pomocy bez zdjęć. Tolu, czy jak będziecie w schronisku, to dałabyś radę poprosić pracownika, żeby wszedl do środka i telefonem zrobil Ci kilka zdjęć? Jesli pies nigdy nie wychodzi na wybieg, to nie mam co liczyć na to, ze w najbliższym czasie to zrobi. W ostatnim czasie sporo doświadczyłam i czuje się wypalona. Brakuje mi zapału i zaangażowania. Nie potrafię ich wykrzesać. Praktycznie nie mam dnia, żeby coś się nie działo. Ostatnie 3 dni skupiłam się na ratowaniu mojej suni, ktora przeszła reoperacje, bo puściły szwy trzymające mięśnie i na ratowaniu strzebrzeszynskiego kociaczka zatrutego i zatkanego glistami po odrobaczeniu. Marzę więc o paru przespanych nocach i kilku dniach bez stresu. Byloby to konieczne, żebym mogła skupić się i pomyśleć, jak pomóc temu biedakowi. Może ktoś ma jakiś pomysł?
  7. Jaka malenka, smutna piękność Może ktoś jeszcze zdecyduje się ją uratować.
  8. Ten pies to tragedia Taki piękny, a pewnie jego dni tam będą policzone.
  9. Zapomniałam napisać, że po odrobaczeniu w kale pojawiły się glisty. Jesli któreś maluchy mają jechać w najbliższym czasie do domów, to trzeba ludzi uprzedzić o konieczności kolejnych odrobaczeń i najlepiej podać wcierkę Advocate, który likwiduje ostatnie stadium larwalne.
  10. Mały zrobił teraz bardzo chuchnąca, rzadka kupę z glistami. Te w kale sa o wiele większe od tych, którymi wymiotował. Trzy dni glisty z niego wychodzą. Zalatwil się w legowisku. Może orientujecie się, czy chlor zabija jaja glist? Namoczyłam legowisko w Domestosie.
  11. Rozliczenie lipcowe -oplata będzie rozbita za hotelowanie i za karmę osobno. Niestety, ZUS mamy teraz naliczany od obrotu, a nie stały, więc gdybym doliczyła do paragonu karmę, ktora kupilam i zapłaciłam podatek, to zwiększyłby się obrót i ZUS oraz dodatkowo drugi raz musielibyśmy płacić podatek. Kwota 450 zł nie ulega zmianie, tylko paragon hotelowy wynosi 305 zł, a reszta to zwrot za zakupioną karmę i tak prosiłabym zaznaczyć we tytule wpłaty. Do tego wstawiam paragony za dwie wizyty u weta, badanie USG i leczenie. Paliwo do podziału 2x7,50 zł. Razem 625 zł.
  12. Rozliczenie lipcowe -oplata będzie rozbita za hotelowanie i za karmę osobno. Niestety, ZUS mamy teraz naliczany od obrotu, a nie stały, więc gdybym doliczyła do paragonu karmę, ktora kupilam i zapłaciłam podatek, to zwiększyłby się obrót i ZUS oraz dodatkowo drugi raz musielibyśmy płacić podatek. Kwota 360 zł nie ulega zmianie, tylko paragon hotelowy wynosi 300 zł, a reszta to zwrot za zakupioną karmę i tak prosiłabym zaznaczyć we tytule wpłaty.
  13. Rozliczenie lipcowe -oplata będzie rozbita za hotelowanie i za karmę osobno. Niestety, ZUS mamy teraz naliczany od obrotu, a nie stały, więc gdybym doliczyła do paragonu karmę, ktora kupilam i zapłaciłam podatek, to zwiększyłby się obrót i ZUS oraz dodatkowo drugi raz musielibyśmy płacić podatek. Kwota 235 zł nie ulega zmianie, tylko paragon hotelowy wynosi 112 zł, a reszta to zwrot za zakupioną karmę i takprosiłabym zaznaczyć we tytule wpłaty.
  14. Chcialam rozliczyć Wikarego. W tym miesiącu opłatę musze rozbić, jak opisałam na wątku Dylana na 340 zł za hotelowanie i 160 zł zwrot za zakup karmy. Do tego 80 zł za badanie mykologiczne i 57 zł za tabletki na grzybice ( paragony powyzej) Do wpłaty jest wiec razem 637 zł
  15. Jeszcze paragon za Orungal. Wydaje mi się, że działa, bo się nie drapie, a sierść zbija się w matowe, rudawe filce, wiec pewnie idzie nowa. Nie chce tego wyczesywałam na razie, żeby nie spać zarodnikami. Jak będzie duże nasycenie leku, to raz a dobrze go wyczeszę.
  16. Chcialam rozliczyć za lipiec Dylana. Tylko teraz oplata będzie rozbita za hotelowanie i za karmę osobno. Niestety, ZUS mamy teraz naliczany od obrotu, a nie stały, więc gdybym doliczyła do paragonu karmę, ktora kupilam i zapłaciłam podatek, to zwiększyłby się obrót i ZUS oraz dodatkowo drugi raz musielibyśmy płacić podatek. Kwota 500 zł nie ulega zmianie, tylko paragon horelowy wynosi 340 zł, a zwrot za zakupioną karmę 160 zł.
  17. Kurcze, nie bardzo wiem, co robić? Wystawiliśmy paragon za pobyt Rity w lipcu 84 zł, a przypomnialam sobie, że Poker zadeklarowała opłacić tylko pierwszy miesiąc. Paragon jest zwykly, bez nipu ZEA.
  18. Chciałam rozliczyć Gajkę,bo miałam 45 zł na swoim koncie z bazarku Nadziejki. po opłaceniu ogłoszenia wyróznionego u Tyski (poprzednia strona) zostało 35 zł. 30 zł odliczę za paliwo 3 kursy - dwa zapoznawcze, jeden docelowy. Zostaje 5 zł. Limonka80,zamiast 30, wpłać proszę 25 zł. Zaraz z tel wstawię paragon.
  19. To byłoby fajnie, jakby miałł dom. Może Aska7, kiedy w tygodniu będzie tu jechać zabrałaby go ze sobą i przekazała na trasiew drodze do domu ? Domyślam się głupich zapytań. Takie cudne szczeniaki,to pewnie wielu będzie się interesować. Może jednak wkrótce zadzwonią TE domki.
  20. Wszystko jest w porządku, dostalam kolejne wiadomości i zdjęcia, tez z pierwszej kąpieli. Pani jej na pewno nie odda.
  21. Dzis rano podszedł do puszki, którą zalałam drinkiem z Rinti. I sam lizał. Od przedwczoraj wieczora nie chcial jeść, wymiotować żywymi glistami. Wczoraj wychodzily tez odbytem. karmiłam go strzykawką Recovery Liquid. Jest wiec chyba juz mu lepiej, skoro sam podchodzi do jedzenia. Sika sam do kuwety, ale kupki od wczoraj nie było. Czekam na nią
×
×
  • Create New...