Jump to content
Dogomania

dzodzo

Members
  • Posts

    5561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzodzo

  1. ja szczepilam 5 w 1, dodatkowo 2 razy pneumokoki płatne(masakara -jedna dawka 250 pln),rota nie szczepilam, pediatra namawiala mnie na meningokoki ale nie zdecydowalam sie poki co karmilam cycem do 1,5 roku,w nocy jeszcze dluzej bo mloda traktowala cyca jak smoka i tylko przy nim usypiala-w koncu mialam dosc bo nie przespalam ani jednej nocy przez niemal 2 lata,jakos latem się uwolnilam i wreszcie przesypiamy noce;)czasem tylko Tamarka budzi sie na picie ale tez nie zawsze,ale wstaje bardzo wczesnie max 6:30,ja i tak wstaje do pracy p tej godzinie ale nawet w weekendy tez tak sie budzi spie do tej pory z Tamarą-poczatkowo spala w kolysce kolo naszego łozka,bardzo krótko w lózeczku - majac 6 mc tak sie zbuntowala ,ze poleglismy i uleglismy:)łozeczko zlozylismy bo tylko zajmowalo miejsce.ja lubie z nia spac mimo ze sie wierci, wchodzi nam na glowy i spycha -dotyk takiej malej,cieplej nózki czy rączki w nocy-bezcenny:-)
  2. Tamara pierwszego ząbka miala w wieku 10 mc, teraz ma 25 mc i 16 zabkow-takze nadal nie ma kompletu, brakuje jeszcze 4 wczoraj jak ja oglądała pediatra powiedziala ze juz idą
  3. Tamara nie tolerowala noszenia w chuscie ani nosidelku, sprobowalam kilka razy sprzatajac dom i na krótkie wyjscia i guzik, ryk, kręcenie się,,chuste sprzedalam i nosidelko tez a zainwestowalam w fajne, ergonomiczne, no coz okazala sie jednym z tych nielicznych dzieci ktore nie lubia i juz;) wozek to wozek, ja mam wielki, cięzki trójkołowiec na pompowanych kolach i jak dla mnie rewelacja, kazdy teren pokona, nawet na spacery z psem do lasu go zabieram i nie narzekam-jest na tyle duzy ze spokojnie jeszcze teraz przy dwulatku korzystamy i dziecku nie jest ciasno, jeżdze 7 osobowym vanem więc wpakowanie do auta tez nie jest to problemem bo bagaznik ogromny, noszenie po schodach mi odpadalo bo stawialam go na parterze domu, na pietrze mialam drugi do wozenia po pokojach i ani chwili nie zalowalam ze go kupilam ale wyobrazam sobie ze w miescie, na ktoryms tam pietrze bez windy moze byc cięzko... a tak poza tym to wczoraj moja córcia przeszla bilans dwulatka-mierzy 91 cm i wazy 13 kg,zachowywala sie tak rewelacyjnie na badaniu ze pani doktor stwierdzila, ze tak kontaktowego,rozgarnietego dziecka dawno nie widziala i ze taki bilans to przyjemnosc, uroslam (jako dumna mama)o jakies 15 cm w gore:)))))
  4. uwielbiam zdjęcia dzieci z psami,piekne fotki! [B]Cudak[/B], masz taka dużą córę?śliczna blondi- ile ma latek?psiaki jak widac zauroczone koleżanką;) [B]magdabroy[/B]-rośnie ci ten synek szybciutko, tak mi się spodobala ta jego czapeczką i chusteczka ze kupilam mlodej w Tchibo taki sam komplecik tylko fioletowy;)tez mam jeszcze kota ale nie przepada za takimi przytulasami,spierdzielałby szybko przed młodą:)
  5. [quote name='Cudak']Pięknie! Ludzie się nie dziwią, że "pies morderca" i dziecko pod jednym dachem mieszkają? ;)[/QUOTE] przywyklam:))))
  6. Lenka sliczna dziewczynka i zdjęcia świetne! moje dziewczynki Tamara i Zara razem:) [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5265/wd81.jpg[/IMG]
  7. ja myslalam ze bedzie dramat jak pojdziemy do frzyjera, poszlam z Tamara jakos w sierpniu pierwszy raz bo wygladała jak piast kołodziej.O dziwo, siedziala grzecznie na podwyższeniu na krzesle, patrzyla w lustrze jak fryzjerka ja obcina i nawet odpowiadala na pytania fryzjerki, takze bylam mega zaskoczona bo pierwsze postrzyzyny jakie jej robilam sama zaraz po pierwszych urodzianach byly maskara;) teraz juz zapuszczamy wlosięta bo poki co to na chlopaka obcieta
  8. [quote name='magdabroy']Theodor ma 15 miesięcy i wróciła mu ciemieniucha :crazyeye: Miałyście coś takiego, w takim wieku u swoich dzieci? Moje dziecię od kilku dni chodzi samo :) Na spacerach ręka jest "bee" i najchętniej sam by szedł ;) No ale zanim dochodzimy do łąk, to musi iść za rączkę, bo chce wbiec na ulicę :roll:[/QUOTE] tez mialam nawrót ciemieniuchy jakies 2 mc temu, wrocila po jakims roku.Na szczescie mialam jeszcze olejuszkę, raz posmarowalam, wyczesalam i ufff po sprawie
  9. moja Tamara tak niedawno przyszla na świat a kilka dni temu obchodzila 2 urodziny:) zyczyłabym sobie aby zawsze byla tak otwartą na świat i ludzi, bystra, inteligentną dziewczynka-no moze troszkę bym rózki upartego osiołka przytarła;)ale to i po mamusi i po tatusiu więc nie ma co narzekac!!! teraz czeka nas bilans dwulatka tu jeszcze w wersji letniej [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/1340/08mk.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2066/4i0j.jpg[/IMG] i w swojej ukochanej piaskownicy [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/7688/whf7.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4026/sis7.jpg[/IMG] i poważny dwulatek:))) [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/1643/ryci.jpg[/IMG]
  10. tak przypadkiem weszlam , moze zaloz wydarzenie na fb lub popros kogos by zalozyl, moze ktos sie zlituje i potymczasuje psiaka? ja na fb nie mam nawet konta ale wiem ze dziala i zazwyczaj jest odzew szybki
  11. biegaj piesku spokojnie za Tęczowym Mostem[']smutno... dzieki historii Feniksa trafilam na dogo, bo gdzies w necie znalazłam jego wątek wiele wiele lat temu i przeczytalam Twoja Joasiu walkę o niego od deski do deski.Myśle,ze jego życie nie mogłoby byc lepsze niż u Ciebie.
  12. [quote name='dara9']Najważniejszy jest wypoczynek. Skoro jesteś zmęczona i instynkt Ci podpowiada, że potrzebujesz odpocząć to nie idź i już! Nic na siłę.[B] Szukam w internecie i już nic nie wiem więc się poradzę... moja mała zaraz kończy 4 miesiące, waży ponad 7 kg i nosi teraz rozmiar 68. Ledwo mieści się do fotelika samochodowego ale podobno do takiego przodem do kierunku jazdy najlepiej po roku wsadzać. Są takie od 9 kg do 18 kg tyłem i przodem do kierunku jazdy ale wydatek spory... Jak było u Was z fotelikami? W kombinezonie na pewno Hela się nie zmieści do małego fotelika i już nie wiem co począć...nigdzie nie jeździć czy jak ;)? nie wiem czemu ale nie działa mi Enter na dogo...:roll:[/B][/QUOTE] z tego co ja wiem nie wolno przesadzac dziecka z kołyski do większego fotelika(takiego przodem do kierunku jazdy rzecz jasna-bo o innych sie nie orientowalam) wczesniej niz w 9 mc zycia-nawet jesli wczesniej osiągneło juz te 9 kg, wtedy kiedy mięsnie karku sa juz dośc silne.Moja tez nie chciala jeździć w tym malym,ale trudno-jak bylo trzeba to sie męczylismy, staralam sie jak najrzadziej ją przwozic bo wkurw miala straszny na ten fotelik ale przesadzilam ja w 10 mc zycia. oczywiscie gdyby jej głowa wystawala wczesniej to zmienilabym fotelik na wiekszy ale tez kołyske
  13. ja dokladnie tak jak moja przedmówczyni;) przypuszczam ze nawet jakbym chodzila to zapomnialabym o wszytskich dobrych radach wijac sie z bolu na porodówce, wtedy myslalam raczej o tym, zeby mnie najlepiej pokrolili byle szybko hihi
  14. najlepsze zyczenia dla roczniakow:)))) :Rose::Rose::tort::BIG:
  15. macierzyństwo wiele zmienia w zyciu i pogladach na świat;) ja tez nie jestem ta osoba która bylam dwa lata temu przed urodzeniem Tamarki
  16. [quote name='magdabroy']I nas też po jedynka i dwójkach, było widać białe ślady pod dziąsłami gdzie są trójki i widać je nadal ;) Jednak na dzień dzisiejszy żadna trójka nie wyszła, za to mamy już 3 czwórki, a ostatnią już widać pod dziąsłem :)Cytuję:U większości maluchów wyrzynają się najpierw dolne jedynki. Ale równie dobrze jako pierwsze mogą pojawić się dolne dwójki lub jedynki górne. Zwykle dochodzi do tego w 6.–7. miesiącu, choć pierwszy ząbek może pojawić się nawet dwa miesiące wcześniej lub później. Potem wychodzą dwójki, z reguły jako pierwsze pojawiają się górne, ale tu też może być różnie. Gdy malec ma 8 ząbków (po dwie jedynki i dwójki na górze i na dole), [B]wyrzynają się czwórki, a potem dopiero trójki, czyli kły[/B]. Na końcu wyrastają piątki.[/QUOTE]u nas trójki wyszły teraz w odstępie miesiąca w wieku 22-23 mc ,jeszcze 5 i będzie komplet;)
  17. [quote name='magdabroy']Wam również powodzenia ;) Ja mam dość po 13 miesiącach wstawania w nocy :roll::evil_lol: Nie wyobrażam sobie wstawać i karmić do dwóch lat :shake: Choć moja bratanica do teraz pije cyca w nocy, a właśnie niedawno skończyła 2 lata :mdleje:[/QUOTE] ja tez sobie nie wyobrazałam, ale Tamara miala inne zdanie na ten temat a mi sie nie chcialo walczyc z nią;)poza tym spimy razem wiec nie musialam wstawac i najłatwiej tak bylo mi ja uspic,przypinala sie do cyca i za moment juz spala
  18. [quote name='magdabroy']Odstawiam Theosia od butelki w nocy ;) Pierwsza noc poszła całkiem dobrze. W nocy wypił butelkę wody, a mleczko dopiero ok. 4:30 ;) A dziś to już w ogóle było super, bo pierwsza pobudka była o 5:30 :multi: Zobaczymy jaka będzie ta noc :cool3:[/QUOTE] powodzenia!!! ja póltora tygodnia temu odstawilam mloda od cyca w nocy, w dzien skonczylam karmic w lutym chyba ale w nocy ciągle jeszcze sobie ciągnela.Bylam juz tak wykonczona prawie dwuletnim niespaniem, ze ktorejs nocy powiedzialam ze koniec, wyla wniebogłosy chyba z godzine;)ale zaparlam sie i nie uleglam.druga noc byla juz dobra, teraz jeszcze przypomina jej sie w nocy i mowi, ze chce "mniam mniam" ale jej tlumacze ze jest duza i nie ma.Ale i tak budzi sie raz albo dwa na"bibi" czyli picie wody.
  19. taki maluszek i tak nie umie sie jeszcze bawic ale lepiej kupic coś na zapas-ja nieodmiennie polecam zabawki LAMAZE, u nas sprawdzil sie konik;) a ta zachwycająca żyrafka to Zyrafa SOPHIE pewnie rodzicow i tak najbardziej ucieszy paczka pampersow:)
  20. ale swietny pokoj-to duzy krok w strone samodzielnosci takze pogratulowac:),my mamy w planach na przyszly rok na wiosnę pokoik samodzielny dla mlodej, bo wiąże sie to z tym, ze musze oddac na ten cel moja garderobę-na którą kiedys zaadaptowalam jeden pokoj.Teraz musze zrobic szafy na wymiar w przedpokoju żeby ten caly majdan i sajgon z moich ciuchow i butow tam upchnąc. co do jedzenia, to Tamara na sniadanie mogłaby codziennie jajecznice jesc-mówi na nia "bum-bum" od rozbijania jajak, ( jajko to "bum" )ale kanapeczki tez lubi.
  21. [quote name='agnieszka32']Zosia moja zaczęła używać nocnika mając około roku - pięknie wołała. Potem nastąpił regres i nocnik był największym wrogiem. Od kilku tygodni (skończyła właśnie 2 latka) nie załatwia się już w pieluszki w ogóle, zakładam jej jeszcze na noc na wszelki wypadek, bo dużo pije. Nocnikowanie jest prostsze niż się wydaje, ale nie wolno dziecka do niczego zmuszać i każdy musi znaleźć swój własny sposób na swojego dzieciaka ;-)[/QUOTE] faktycznie nie taki diabeł straszny i znalazlam sposob na Tamarę, od kilku dni sikanie do nocnika jest najfaniejszą zabawa, moje dziecko podeszlo do sprawy amibtnie-wiec wczoraj chodzila juz caly dzien bez pieluchy (tylko do spania rzecz jasna) bo uznala ze tak jest fajniej;) z powodzeniem komunikuje ze chce siku, sama sie dopomina ze rano trzeba jej zdjąc pieluszke żeby mogla zrobić to jak "dorosła panienka" nawet kiedy zapomniala sie w zabawie i to w ostatniej chwili z juz mokrymi spodniami leciala na nocnik takze ma nadzieje ze 2 urodzinki( za 1,5 mc) powitamy juz bezpieluchowo:multi:
  22. najlepsze zyczenia dla szanownej jubilatki:loveu:e teraz tylko prawko i Zosia będzie królową szos w tej pieknej, złotej amfibii:mdrmed: ciekawe co dostanie na 18-tke hihi dziewczyny, czy wyszlyscie juz z pieluch?przyznam, ze zabieramy sie do tego tematu jak do jeza. Tamara nie chce robic do nocnika,tzn bawi się nim, siada, nawet wie o co chodzi bo prosi żeby jej zdjąc pieluche i siada z golym tyłkiem ale zaraz potem wstaje. ostatnio dwie kolezanki powiedzialy mi ze akurat ich dzieci przeszly ten etap z nakładka na sedes zamiast nocnika,bo tez nie chcialy na nim siadac.Faktycznie pozycja na nocniku jest srednio wygodna-tzn na taka mi wyglada;), wiec skłaniam sie do zakupu nakładki i sprobowaniu. Z drugiej strony moze lepiej po prostu zdjąc pieluche jak jest ciepło i niech mloda goni w majtkach az jej po nogach poleci, moze wtedy zdecyduje sie na nocnik. tylko jak pomysle o zasikanych podłogach to w koncu wkladam pampersa bo tak wygodniej jakie macie doświadczenia?
  23. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Sybel- gratulacje!!!:) Podziwiam kobiety decydujące się na drugie dziecko lub więcej, dla mnie to równałoby się z wyjazdem do wariatkowa;)[/QUOTE] hehe, podpisuje sie wielkimi literami pod tym wariatkowem;) co do ogladania TV moje dziecko wcale sie nie interesuje bajkami i w sumie sie ciesze z tego.Pewnie ze łatwiej byłoby posadzic ja przez bajkami i miec swięty spokoj ale po prostu nie wykazuje takiej potrzeby jak na razie, wiec oby jak najdłuzej;) My ogladamy ogolnie malo telewizji, ja nigdy nie wlaczam telewiozra po to zeby gral bo nie lubie po prostu, meczy mnie ta telewizyjna sieczka.Czasem przez 10 minut jakas bajka zainteresuje Tamarę ale zaraz traci zainteresowanie, wiec chyba po prostu nie ten etap.Woli ksiązeczki i rysowanie, czyta sobie sama w jakims tam swoim języku, który mnie rozczula zawsze i bawi do łez.Teraz lubi rymowanki z pokazywaniem, ciągle kaze sobie czytac np. "Ulijanko, klęknij na kolanko..." i pokazuje czynnosci;)
  24. [quote name='modliszka84']Ok dzięki. Przy okazji się pochwalę że jak wszystko będzie dobrze to w połowie marca powinien się pojawić kolejny dogomaniak ;)[/QUOTE] no wreszcie;)gratuluje!!!! bylam na urlopie wiec dopiero zauwazylam pytanie ja chodzilam w ciązy do Skowronskiej-Miskiewicz w diagnozie na Traugutta, strasznie jest dokladna,zleca mnostwo badan ale ja bylam raczej zadowolona.Rodzilam i tak u swojego wujka w Matce Polce ale cala ciąze mi prowadzila. ponoc niezla jest tez Beata Antosiak ale nie sprawdzalam osobiscie, wiem tylko ze strasznie duzo ludzi tam zawsze a wiekszosc moich kolezanek prowadzila ciąze Salska, przyjmuje w Rzgowie a pracuje w pabianickim szpitalu, wiec w razie czego swoje pacjentki traktuje "lepiej".
  25. mial ogromne szczescie ze te ostatnie chwile spędzil u ciebie,zegnaj Fuksiku[']
×
×
  • Create New...