Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='BeataDz']Foksiu nie będę zawrać głowy dziewczynom, skorzystam z propozycji Asi. Boję się tylko, że jest ich czwórka do złapania ( mama i trzy podrośnięte szczeniaki ), jak zobaczy jeden to nie wiem czy drugi da sie nabrać.Są już po jednym niefortunnym łapaniu przez jednego Pana z działek. One dobrze wiedzą co się święci. Trzymam mocno kciuki za złapanie psiaka. On też wie co go czeka. Szkoda tylko, że nie wie, że to dla jego dobra.[/QUOTE] Tylko ze ta klatka jest duza i byc moze jak sie trzymaja razem to moze razem wejda ale moze sie wam uda je jednak złapac bo działki jak rozumiem to teren ogrodzony? ,niestety moj maluch ani mysli do niej wchodzic ,a najgorsze jest to ze tutaj jest ruchliwa ulica ,a wlasnie przyszdl na budowe i juz kulal ,probowalam go z kolegami zlapac ,a le zapomnial o bólu i w te pedy pod ogrodzenie i juz polecial ulica w strone łąk.
  2. [quote name='AMIGA']Z tego co wcześniej mi radzono, to klatka powinna być czymś przykryta. I powinna do niej prowadzić "ścieżka" z jakichś smakolyków. Ale nie jakis gęsty rządek, tylko co jakiś kawalek coś dobrego, żeby piesek powoli się zblżal do klatki a w końcu wszedl z rozpędu. No i smakołyki powinny być wyjątkowo pachnące[/QUOTE] Olu wielkie dzieki ,juz przykryłam kocem.Dzisiaj dostal zoładki kurze .
  3. [quote name='olalolaa'][B]Foksia i Dżekus[/B] a dawałas do tej klatki co bardzo pachnącego? Może jakaś wędzonke? Można tez przykryć ja jakims kocem, ale skoro piszesz że wszedł do klatki to znaczy ze się nie bał, po prostu akurat tak jadł ze się nie zamknęła.[/QUOTE] Dawalam ,kurczaczka ,ale ja napislam ze nie wszedl do tej klatki tylko połozyl sie i łapkami przyciagnał miesko i nie wszedl na zapadke. ;)dzisjaj dostal miesko wołowe i pachnaca kielbaske malopolska,ale nie wszedł ,a klatka jest duza wiec zeby dostac miesko musialby do niej wejśc.;)
  4. [quote name='BeataDz']Niestety te działki są kiepsko ogrodzone, zawsze gdzieś znajdzie się jakaś dziura przez którą mogą uciec, pan pozastawiał większość z nich ale one są już tak sprytne i świetnie dają sobie radę w zrobieniu następnej. Jeśli chodzi o budę, to tam jest dużo altanek i prawie pod każdą jest wykopana dziura gdzie one się chowają, poza tym część altanek ma ganki i jest otwarta więc tam też się chowają i śpią. Jest jeszcze jedna sprawa, kilka osób je tam dokarmia i to w różnych miejscach tak, że nie można ich przyzwyczaić do jednego miejsca karmienia. Ostanio prosiłam o to, ale jak na razie nie przyniosło to oczekiwanego skutku. Wczoraj jeszcze raz romawiałam i poprosiłam, zobaczymy może się uda.[/QUOTE] A moze jak ja złapie małego to dziewczyny pozycza ci klatke .Musisz ich zapytac ,moze nie sa tak cwane jak maluch z Rzezawy, albo moze beda bardziej gloden jak ludzie przestana je karmic ,a jedzenie bedzie kladzione tylko do klatki.
  5. [quote name='Foksia i Dżekuś']dzisjaj tez nie udalo sie ,poprostu ma gdzies miesko i klatke ale jestem juz umowiona z Amiga dzisiaj wieczorkiem i w poniedzialek od razu ta siatke ustawie .Wielkie dzięki ,bede miec potem tylko problem z jego oswajaniem ale moze dam rade.[/QUOTE] Dzisiaj postawilam klatke przywieziona od Amigi i niestety nie wszedl do niej ,tancowal koło niej ale tylko tyle ,a w piatek jak mialam jeszcze mała klatke to wyjadł miesko sposobem ,portier ktory tam byal obserwowoal go ,połozył sie i lapka wyciagnał miesko ale nie wszedl do kaltki i nie nacisnał zapadki .W duzej musialby wejsc zeby wyciagnac ale nic z tego .Mysle ze on jednak nie jest taki glodny bo wchodzi do kojce wilczyce.Portier obiecal ze zatka tak kojec zeby nie mógł sie przedostac ale o 17 musał zamnknac zapadke bo wypuszczana jest suczka .Jutro od rana bede na nowo próbowac . Chyba ze ktos ma jakis pomysl jak go inaczej zwabic do tej klatki ,pogon za nim odpada bo ucieka na ulice ,a tam jezdza jak wariaci.
  6. [quote name='tamb']Udało się sprawdzić, czy Rex u tej Pani zostaje, czy szukamy domu?[/QUOTE] Tak jak juz pisałam Rex zostaje u tej pani ,koleznka w tej sprawie dostala maila z taka informacja dwa dni wczesniej niz ukazal sie moj wpis ,a dzisiaj to potwierdzila.
  7. [quote name='Foksia i Dżekuś']Jednak ja bede potrzebowac ,napisze do amigi jak bys my sie mogly umowic po odbiór. Piesek przyszedl ,chodzil kolo klatki ,siedzial kolo kojca suki ale do klatki nie wszedł ,byc moze jest zamała .Kurczaczka tam umiescilam i nic.[/QUOTE] dzisjaj tez nie udalo sie ,poprostu ma gdzies miesko i klatke ale jestem juz umowiona z Amiga dzisiaj wieczorkiem i w poniedzialek od razu ta siatke ustawie .Wielkie dzięki ,bede miec potem tylko problem z jego oswajaniem ale moze dam rade.
  8. [quote name='mitheithel']Według mnie to wspaniały psiak. Idealnie pasowałby do naszego trybu życia i warunków jakie moglibyśmy mu zaoferować. (Nie wiem tylko jak Ciapek zareagowałby na mieszkanie przez najbliższy rok w kawalerce...) To jest właśnie taka sytuacja, kiedy rozglądając się po tych wszystkich psiakach do adopcji czekałam, aż wpadnie mi w oko ten jeden!;) Negocjacje i przekonywanie mojego Michała nadal nieustannie trwają, bo właściwie w tym momencie zależy to tylko od niego:roll:[/QUOTE] Jezeli adoptowala bys ciapka to uwiezyla bym że dogomania to nie tylko oprocz pomocy w znajdywaniu psow w potrzebie,szukaniu pomocy w znalezieniu im domów , pyskówki i wirtualne spacerki ze psiakami ale tez konkretne adopcje .
  9. [quote name='Florentynka']W każdym razie dziewczyny nie mają nic przeciwko, jakbyś potrzebowała to klatka jest, a Amiga ma klucz od łańcucha, którym klatka jest przytroczona do balkonu.[/QUOTE] Jednak ja bede potrzebowac ,napisze do amigi jak bys my sie mogly umowic po odbiór. Piesek przyszedl ,chodzil kolo klatki ,siedzial kolo kojca suki ale do klatki nie wszedł ,byc moze jest zamała .Kurczaczka tam umiescilam i nic.
  10. [quote name='Florentynka']W każdym razie dziewczyny nie mają nic przeciwko, jakbyś potrzebowała to klatka jest, a Amiga ma klucz od łańcucha, którym klatka jest przytroczona do balkonu.[/QUOTE] Florentynko ,klatkę mam juz postawiłam ale psa na rzie nie ma ,a zawsze rano przychodzil do jedzenia >martwie sie ,a pozatym ta klatka jest mala wiec jak przyjdzie tez nie wiem jaki bedzie skutek ,tak ze jak by co to bede prosic o klatke od was bo ona podobno jest duza
  11. [quote name='Florentynka']Mamy taką klatkę - wypożyczoną. Ale muszę spytać dziewczyny z wątku Chanel, czy się zgadzają. Czy to ogrodzona posesja i można tam przypiąć do czegoś tę klatkę?[/QUOTE] Florentynka dziekuję bardzo .Dam znac czy bede potrzebowac bo znajoma o 20 ma mi dac znac czy jest wstanie załatwic ,jezeli tak to jeszcze dzisiaj po nia jade .jak sie okaze ze nici z tego napisze i i wtedy bedziemy dziewczyna zawracac głowę. Tam jest teren ogrodzony od przodu bo to jest ogromny teren i prowadzona jest tam budowa ale w dzien tam sa pracownicy ,a na noc wypuszczaja psa ,a mam zamiar umiescic klatke przy kojcu suki .
  12. [quote name='annia1923'][IMG]file:///C:/Users/Admin/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-3.png[/IMG]witam mam do oddania mloda suczke wiek 3 lata jest bardzo spokojna nie brudzi jest nauczona czystosci bardzo lubi dzieci .jest sredniej wielkosci szybko sie przyzwyczaja i zalezy mi zeby znalazla nowy dom w jak najszybszym czasie poniewaz ja nie mam warunkow do jej zatrzymania i utrzymania poniewaz mam malutką córeczkę która boi się dużych psów więc jestem zmuszona do znalezienia nowego domu dla suni. Suczka znajduje się w Krakowie kontaktowac sie mozna tel500-313-762 lub e- mailem [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] dziekuje [IMG]file:///C:/Users/Admin/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-4.png[/IMG][/QUOTE] Przez takich nieodpowiedzilanych i bezdusznych ludzi schroniska sa przepełnione. Jak mozna pozbywac sie swojego psa bo co bo urodziło sie dzicko i zaduzo obowiazkow ,a zabaweczka sie znudziła? Bo jak pan pani brała pieska to warunki byly ,a teraz nie ma ? a wymowka że dziecko sie boi to smieszne .Jak wychowuje sie dzieci od poczatku z psami to nie zdazylo sie zeby sie baly. / ?
  13. czy ktos ma pozyczyc klatke łapke ,moze byc kocia bo musze złapac psa ,a jest malutki ale bardzo płochliwy i nie da dojsc do siebie. Od miesiaca przychodzi na posesje obok do firmy gdzie maja w kojcu suke . Wciska przez kratki tam cos podjada.na poczatku pracownicy go gonili(bo to jest rozpoczeta budowa)ale teraz kiedy prosilam zeby go nie wyganiali tylko dali mi znac jak pies bedzie za ogrodzeniem to go sprubuje złapc, to go nie gonia ale on sam juz teraz jak tylko otwieraj bramke to pies sam ucieka i leci w pola. Pozwolił mi własiciel posesji na ustawienie klatki łapki / Czy ktos ma i moze pozyczyc?
  14. [quote name='elaja']Majaa - dokumentacja p.t.: Codzienność życia z Ciapkiem" no prostu rewelacja !!! Ale dlaczego nikt go nie chce - tego nie rozumię.[/QUOTE] pani Elu to Ciapek widzi? i nadal nie ma domu?Niech mi pani przysle nowe zdjecia z opisem ,wyslemy jeszcze raz do gazety
  15. Sunka jest dzisiaj w krakowskiej ,ciekawa jestem czy ktos cos da znac ?
  16. [quote name='lapinporokoira']ta dorosła kotka ze zdjęcia jest oswojona, zdrowa i zaszczepiona i do wydania tyle, że nie jest wysterylizowana :([/QUOTE] to wyslij mi jej zdjecia na maila tak jak prosiłam z opism jaki moze miec wiek,oraz nr.telefonu kontaktowy . A moze napisz do Tozu prosbe o sterylizacje ,bedzie łatwiej koteczke wydac bo ludzie chca juz wysterylizowane.
  17. [quote name='Sabina02']Biedna Foksia... :-( Oby teraz bylo coraz lepiej.[/QUOTE] Raz lepiej raz gorzej ale ogolnie Foksia bardzo podupadła na zdrowiu ,troszke bylo spokoju ale teraz na jesien ataki padaczki sie powtarzaja ,Foksia jest stale pod kontrola wetow ale oprocz zaszczykow ,ktore przynosz po ataku ulge nie sa wstanie nic zrobic.
  18. Jak bedziesz miec oswojonego juz i zdrowego kotka do wydania napisz do mnie maila i wyslij zdjecie to go oglosze w gazecie ([email protected])
  19. [quote name='wtatara']mąż był dzisiaj był w schronie i nic[/QUOTE] Pani Wando spotkałm go ale ja juz wczesniej sprawdziłam w przyjetych .Prosze tylko co niedzile wysłac mi sms zebym nie zapomniala i zawsze sprawdze ,nie ma potrzeby gonic męza.
  20. [quote name='agamika']z gazety , tak to wlasnie czasem jest ze dopier po długim czasie ktoś zauważa psa ;) jak gazety na makulaturę szykuje[/QUOTE] Aga bardzo sie ciesze ,ze Mira znalazła nowy domek. Jezeli mozesz to napisz z ktorej gazety bo w obu byl twoj nr telefonu ,a pani Małgosia z krakowskiej napewno by sie ucieszyla jak by poszła z niej ale nie wazne z ktorej najwazniejsze .ze ogloszenie napisane przez Tamarkę dało efekt.
  21. [quote name='Asior']dostaliśmy na maila dramatyczną prośbę o pomoc!!!![/QUOTE] Asior ,a kiedy dostaliscie tego maial bo ,ja takiego dostalam od kolezanki 27 X ,jak napisalm zeby zapytala czy moge ta prosbe umiescic w gazecie i na dogomani to wczoraj dopiero dostalam odpowiedz ale taka ,ze pies zostaje.
  22. [quote name='j3nny']http://wiadomosci.onet.pl/kraj/koniec-z-psim-smalcem-sejm-znowelizuje-ustawe,1,3784347,wiadomosc.html W koncu bedzie mozna zrobic wiele dla naszych braci mniejszych bo jak do tej pory to byla walka z wiatrakami i nikt nie odpowiadal nawet za usmiercanie setki zwierzat. za zabijanie na smalec w niehumanitarny sposob byly kary w zawiasach ,a za znecanie sie to samo .gminy umywaly rece od bezdomnosci ,a w pseudo schroniskach umiera wiele zwierzat i jeszcze biora za to pieniądze.
  23. We wtorek Maksiu musiał natychmiast jechac na operacje bo zaczął słabnąć,niestety się nie wybudził . Jelita były w fatalnym stanie ,jakies narośla jakie wet nie widział nigdy w zyciu .:-(
  24. Max z mojego podpisu (nie umiem odszukac watku) nie zyje,wczoraj w trybie pilnym pojechal na operace poniewaz zaczał tracic przytomnosc ,niestety sie nie wybudzil .Pani Joasia mimo ze weterynarz po otwarciu i zobaczeniu w jakim sa stanie jelita proponował uspienie ,sie nie zgodziła i kazała go za wszelka cene ratowac . Niestety sie nie wybudził. Ten rok jest straszny i zeby sie jak naszybciej skonczył , odszedl Pikus ,odeszla weteranka Kamelia i to po 7 miesiacach pobytu w domu,odeszła Giga ,a teraz Maks ,czy to ma sens ,z jednej strony je ratujemy ,a potem tak szybko tracimy.
  25. [quote name='weszka']MANIFESTACJA W SPRAWIE KIELECKIEGO SCHRONISKA http://www.dogomania.pl/threads/196014-Walka-o-schron-kielce-dyminy-organizujemy-manifestację-przyłącz-się-do-nas!!! Może ktoś może jechać - krakowscy wolontariusze, organizacje pro-zwierzęce, prywatni psiarze, każdy komu nie jest obojętne to co się tam dzieje :( Masakra i od dłuzszego czasu urzednicy umywaja rece ,ostatnio byli tam tez z Tozu ,byly inne organizacje ,byla tez pani Agnierzka Chrzanowska ale nie zostali wpuszczeni na teren schroniska.:shake: Niestety 17 to dzien tygodnia ,a nie mam juz wolnych dni ktore mogla bym wykorzystac i wziaśc urlop:shake:
×
×
  • Create New...