-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='j3nny']Kubusiu, co tam?[/quote] Niestety Kubus nadal w hotelu ,a ja nie mam jak wyciagnac Bosa staruszka:shake: Dzwonila jedna pani z Debicy ,ma dom z ogodem piesek mieszkal by w domku ael musiaby zgodzic sie z kotkiem ,a nie bede jechac do debicy probowac tym bardziej ze pani starcila pieska 2 lata temu podczas sylwestra -zginal tragicznie na ulicy.:shake:
-
[quote name='mela2']Biedny Agusek. Nie wiadomo ,gdzie dokładnie jest umiejscowiony guż. czy pod skórą ,czy gdzieś głebiej? Trzymam kciuki za psiaka. Mam nadzieję,że p.Zdzisław uwierzy w to ,ze nikt mu celowo nie dał do adopcji chorego psa. Pewnych rzeczy nie da sie przewidzieć . Teraz juz to pan Zdzislaw wie(napislam mu jak to wszystko wyglada) ale trudno dziwic sie ludzia ,ze tak na poczatku mysla bo ktos kto nie jest tak blisko tych spraw jak my nie wie jak to wszystko wyglada w praktyce .Zreszta ja jak bralam Dżekusia ,a nie bylam wolontariuszem mialam podobna sytuacje wiec rozumiem pana Zdzislawa. A tutaj wkleiam maila jakiego od pana Zdzisawa dostalam bo napisaniu propozycji pomocy dla Aguska jaka mela2 od ciebie dostal i mozecie byc spokojne o Aguska .Agusek ma wspanialych ludzi ktorzy dbaja o niego i beda dbac.:lol: "Pani BEATKO dziękujemy serdecznie za wsparcie i oferowaną pomoc.Agusek preszedł dziś dodatkowe szczegułowe badania i operacja zostaje przełożona na styczeń.Ma tłuszczaka wielkości 13cm i po wielu konsultacjach za namową lekarza prowadzącego AGUSKA podjęliśmy decyzję o zmianie terminu operacji do momentu mego powrotu ze szpitala uzdrowiskowego.PIESIO nasz jest pod stałą opieką lekarza weterynarii i napewno nie damy zrobić jamu krzywdy.Dziekujemy za troskę jak i oferowaną pomoc,podejmując się opieki nad AGUSEM nie oczekiwaliśmy żadnej pomocy od nikogo tym bardziej finansowej.Proszę podziękować wszystkim ludziom dobrego serca za oferowaną pomoc.Pozdrawiamy mocno,o terminie operacji i stanie zdrowia zdrowia AGUSA będę informował na bierząco.":multi:
-
Tarnobrzeg - psy pod opieką Marleny potrzebuja pomocy !
Foksia i Dżekuś replied to GuniaP's topic in Już w nowym domu
Mam juz konto i po pierwszym wzuce pare groszy na te budy ,mam nadzije ze szybko uzbiera sie kasa potrzebna na ich zakup bo przeciez psy nie moga mieszkac na polu .Juz teraz jest bardzo zimno. -
[quote name='irenaka']Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że dzisiaj dostałam zdjęcie siostry Coco ma na imię Lotnia. [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8951/lotniaschroniskonn2.jpg[/IMG][/quote] Irenko to ja ci dosle zdjec Lotni,ma 2 lata i jest nie dosc ze po wypadku(miala polamana miednice i dlamana kosc łonowa to jeszcze byla ciezarna , a na dodatek miala martwy płód. Straszna bida ale bardzo fajna ,pcha sie na rece
-
[quote name='j3nny']ja mogę pomóc w wożeniu psiaków, ewentualnie jak nikt nie będzie mógł inny wystąpić z Kubusiem to ja wystąpię tylko jestem bez samochodu :( może za tydzień dwa by mi się udało Wojtka namówić, żeby pomógł przewieźć któregoś psa, ale w tym tygodniu na pewno odpada[/quote] Kasiu dziekuje bardzo bo napewno znowu za tydzien za dwa bedzie problem z transportem ,Jakos sie uporalam na ten tydzien.To samo z wolontariuszami ,Karolinka wystapi z Hanza ,Kinga ze sznaucerka ,a ja z Kubusiem ale chciala bym zebys w koncu sie zdecydowala i pomogla nam w przyszlosci zarowno w tv jak i w transporcie:lol:
-
[quote name='Tweety']co będzie z tą resztą psów?:shake: Kinya mówiła mi wczoraj, że tam jeszcze z 80 zostało[/quote] Dopoki pani Malgosia bedzie miec sily psy sa bezpieczne ,musimy jednak jak najszybciej je wydawc bo na dluzsza mete jedna osoba nie podola ,a w razie jej choroby psy zostana uspione.Pozatym nie daj boze rodzina pani BOZENY UPOMNIE SIE O DOM TO CO WTEDY Z PSAMI? gmina nie chce miec przytuliska.:shake: Dotego wszystkiego mimo ,ze wielu wolontariuszy z roznych schronisk wzucalo psy do pani Bozeny (jak jeszcze przyjmowala) , to teraz nie ma nikogo do pomocy. W Karowie za niedlugo bedziemy miec jak tak dalej pojdzie jeszcze jeden wielki problem. Wszyscy wiedza o pani Ani ,ze jest to cudowna osoba ktora żadnemu psiakowi nie odmówi ale nie mozna w nieskonczonosc podzucac jej psiaków Co innego na hotel tak jak my to robimy ,pani A.ma pieniazki na swoje bidy ,szukami im domów ,a co innego wzucanie na stale . Co bedzie jak pani Ania zachoruje? :shake:
-
[quote name='j3nny']podniosę cię przy okazji maluchu :loveu: czy w tym tygodniu Kubuś pojedzie do kundla?[/quote] Kasiu Kubus jako jedyny psiak z niepolomic jedzie do kundla ,poniewaz jedzie mix sznaucerka ,ktora traci tymczas i hanza poniewaz umarla pani Bozena i musi byc pies z harbutowic tym bardziej ,ze bedzie film o pani Bozenie ,gdzie hanza jest razem z nia .I tutaj zaczyna sie problem jak bedzie dom dla ktoregos z nim to ja zostaje sam bo nie bardzo mam chetnych do pomocy.Zalatwilam transport dla Hanzy ale jeszcze nie mam nikogo z wolontariuszy kto z nia wystapi i wrazie czego pojedzie na sparwdzenie domku. ze sznaucerka ja wystapie , do Kubusia moze kogos znajde ale co z powrotem do niepolomic lub do nowego domku? :shake:
-
[quote name='marysia55']Hanza ja też trzymam kciuki za ciebie psinko:thumbs: żeby sie wszystko pomyslnie zakończyło:cool2:[/quote] miejmy nadzieje,ze Hanza znajdzie dom, tak jak inne zwierzeta z Harbutowic bo tego by chciala pani Bozena wlascicielka przytuliska ,ktora odeszla w niedziele . :-(:-( Wazne jest żeby hanza wystapila w tym tygodniu w programie poniewaz bedzie tez film o pani Bozenie ,gdzie hanza jest razem z nia. Transport jest zalatwiony ,pani Magda ktora adoptowala Gorala obiecla pomoc . Teraz potrzebny jest wolontariusz ktory z nia pojedzie po Hanze do wieliczki i wystapi z nia w programie , a potem odwiezie do nowego domku lub spowrotem do wieliczki .Jest to bardzo ważne ,a ja nie moge sie tym zajac bo ja musze jechac z Kubusim z niepolomic i w razie znalezienia domku dla sznaucerki tez z nia.
-
Miał być smalcem - pies z Wieliczki - MA DOM!
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Fizia , fajne :evil_lol: Czy wznowić Allegro ? Jak z kastracją Pazurka ? Czy już mozna ? Czy potrzebna pomoc w transporcie do weta i z powrotem ?[/quote] Allegro prosimy wznowic ,nie wiem czy pazurek zostal zaszczepiony na choroby zakazne bo ja zdazylam go na luzyckiej zaszczepic na wscieklizne ? JEZELI BYL SZCZEPIONY I MINLA ODPOWIEDNI TERMIN TO MOZNA GO KASTROWAC.:loveu: -
[quote name='AgaG']Załóż wątek barusiowi, wkleję go wtedy na pierwszą stronę. Mamy potworne długi w hotelu... pomoc finansowa graniczy z cudem,...:placz::placz::placz:[/quote] nie dosc ze w hotelach dlugi to w schronsiku czekaja psy na wyciagniecie ,ktore siedza tam juz pare lata .najstarszym stazem suczka w karkowie siedzi w schronsiku 9 lat . Stale cos wyciagamy zagrozonego zagryzieniem lub takie ktore sobie nie radza ,stare i chore .kazda z nas przy pomocy oczywiscie ludzi dobrej woli sama wydaja polowe pensji na ratowanie zwierzakow i nie jestesmy wstanie dac wiecej bo zaniedlugo my znajdziemy sie na bruku.:shake:
-
[quote name='Jagienka']Dobrze, że napisałaś, że mało waży, bo na zdjęciach wygląda na brytana a to kruszynka maleńka jest.[/quote] Agnieszko ,zebys wiedzila ze z niego taka malenka kruszynka ,jak wzielam go na reke to nawet nie poczulam że cos niose wiec byc moze wazy mniej niz 5 kg ale to dlatego ze nie dosc ze jest maly to jeszcze starsznie chudy. :shake:
-
:-(:-(Nie zyje pani Bozena z harbutowic ,w piatek jest pogrzeb na cmentarzu rakowickim o 11,40. Pani Bozena zamiast kwiatow prosila o pieniązki na psiaki:-(
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
:-( W piatek ,o godzinie 11,40 jest pogrzeb na rakowicach.zyczeniem Pani Bozeny jest zeby nie kupowc kwiatów tylko dac pieniązki na zwierzaki.:-( -
[quote name='j3nny'][URL="http://krakow.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-przyjme-mlodego-malutkiego-pieska-W0QQAdIdZ89791639"]przyjme mlodego, malutkiego pieska - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Kraków[/URL] [B]Miasto: [/B]Kraków [B]Data dodania: [/B]23/11/2008 Witam, szukam malutkiego pieska typu ratlerek, jamniczek miniaturka dla mamy, ktora przeszla juz na emeryture i ma mnostwo wolnego czasu . ostatni psiaczek Puszek mieszkal u nas przez 19 lat ! niestety z powodu choroby musial zostac uspiony. i teraz jest w domu strasznie cicho...kolejny piesek mile widziany, najchetniej malutki i szorstkowlosy . tel Mam slicznego z długim włosem 5 kg.pieska ,ktory zostal znaleziony po wypadku.Teraz jest z nim wszystko juz okej i jest na boskie a1 .Wysylam ci Kasiu jego zdjecia ,jak mozna tam to wklei do tego ogloszenia.
-
KRAKÓW - za duża urosła, więc oddali - Bigwa MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Tylko spokój nas uratuje :cool3: Trzeba być dobrej myśli. Może Leonek ma się dobrze. On chyba nie jest psem który szczeka. A może wtedy oglądał okolice na balkonie :cool3:[/quote] Aniu twoje przewidywania okazaly sie sluszne ,na watku Leonka juz napislam ,ze ma kochana pancie i jest szczesliwy .Bardzo sie pomylilam wycigajac pochopne wnioski:shake: -
KRAKÓW - Leoś - kto zaakceptuje jego inność ?? MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Bylam dzisiaj z Asia u Leonka , U niego wszystko okej.Spi w łózku z pana, ajak weszlysmy wylegiwal sie na kanapie pod kocykiem .jak zwykle ogromnie sie cieszyl i wylizla mnie i dawal sie gaskac .jak tylko pani usiadla na wersealce to Leonek od razu wskoczyl jej na kolana.:loveu:Widac ze pani Kocha Leonka :lol:,a moje obawy okazaly sie nie uzasadnione ,a zbieg niefortunnych okolicznosci spowodowal ,ze siebie zdenerwowalam i pania Beate tez. U leonka byl tez dzisiaJ kontrola ze schroniska .Widac ze wszyscy go tam kochali jak wyslali kontrole bo raczej żadko sie to zdarza.;) -
KRAKÓW - za duża urosła, więc oddali - Bigwa MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Dostalam zdjecia funi z nowego domku:multi::multi:,wyslalm do Kasi:lol: -
KRAKÓW - za duża urosła, więc oddali - Bigwa MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Tylko spokój nas uratuje :cool3: Trzeba być dobrej myśli. Może Leonek ma się dobrze. On chyba nie jest psem który szczeka. A może wtedy oglądał okolice na balkonie :cool3:[/quote] to fakt ,ze Leonek nie szczeka ale chociaz bym slyszala jak do drzwi podbiega. Co do balkonu to mam jednak nadzieje ze jednak na takie zimno nie ogladal okolic.:shake: -
[quote name='DariannaKrak.']Pozwakam sobie wkleić link do sprawy,gdyż poszukuję pilnie sprawdzonego DT (płatnego) lub hoteliku.PILNE! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/pilnie-potrzebna-pomoc-w-znalezieniu-dt-dla-psow-mojej-mamy-124836/#post11249239[/URL][/quote] wpisalm sie juz na watku ,inne dziewczyny tez
-
[quote name='karusiap']:loveu:ja bede wolna o 18:20,moglybysmy pojechac?? moze wiecej osob sie zglosi??? i czy ktos ma taki "zszywacz" do wieszania plakatow na drewnie??tam duzo takich slupow.....[/quote] Karolinko chetnie bym pomogla szukac wam Amisia jutro ale niestety musze jechac co sie dzieje z Leonkiem bo dzisiaj mnie nie wpuszczono bo nie bylam umówiona ,a na jutro sie zapowiedzilam okolo 17 ,a jest to na drugim koncu Krakowa.
-
KRAKÓW - za duża urosła, więc oddali - Bigwa MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Może z Leosiem wszytko w porządku. Tylko ten syn tak..... :shake:[/quote] Byc moze ale musze tam jutro jechac i zobaczyc na wlasne oczy.Jde z inspektorka bo jezeli Leonek nie szczeka i nie slyszlam zeby podlatywla do drzwi jak sie dobijalam to moze go w lazience zamykaja ,chociac ja juz może wariuje i wszystko w czarnych barwach widze :shake: -
KRAKÓW - za duża urosła, więc oddali - Bigwa MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='ala']Tak ,to ta suczka.Mam jej aktualne zdjęcia gdyby były potzrebne.Chyba troszkę przytyła. Ciekawe jak tam Bigwusia w nowym domku.[/quote] Ja tez ma zdjecia Felicji ,wysle do Ani Wczoraj dzwonilam do panstwa Bigwuni ,teraz wabi sie Funia ,spala w łozku ale zaraza nie chce sobie wytrzec po spacerku łapek i ukasila pana. mam nadzieje ze to stres i nie bedzie gryzla ,bo jak na wilka wystawila kly to bardzo nie ładnie wygladala:shake: Ali mysle o Felicji ,ale musze wyciaganac tez mojego starego psa ,a jutro nie wiem czy nie zabiore z domku Leonka ,bo dzisjaj bylam tam ,pani nie bylo podobno byla w Warszawie ,a pies pod opieka syna zostal ,dzwonilam pare razy domofonem potem do domu i nkit mi nie otworzyl ,a jak poprosilam o tel do syna to syn mi powiedzila że mi nie otworzy bo jest z dziewczyna (godz 11-pozaslaniane zaslony ,psa wogole nie slychac), a jak mu powiedilam ze ja chce zobaczyc psa , a nie dziewczyne to powiedzila żebym sie nie plula.czasem mam juz wszystkiego dosc:placz: a ludzi to bym powystrzelala.:mad: