-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='AgaG']Weszka dzięki wszystko okaże się w środę..w każdym razie bidoka trzeba ratować koniecznie..[/quote] Aga to moze wziela bys go do kundla w czwartek jak by ten pan sie nie zdecydowal,a potem w razie czego by pojechal do weszki. ja go dalam juz do krakowskiej i do Malgosi do wyborczej .
-
[quote name='AMIGA'][B]Foksiu[/B] - no to trzeba koniecznie "sprzedać" Manuela tej babce, o której Ci wczoraj mówiłam przez tel. Ja wczoraj wysłałam mailem Twój nr telefonu. Mam nadzieję, że dziewczyna się szybko odezwie:p[/quote] jeszcze sie nie odezwala.:shake: Dzwonila tylko pani ,ktora kiedys dzwonila do aga g po pieska ale jej nie dala bo ten jej piesek nie zgadzal sie z innymi psami .Aga wtedy dala namiary i Asia zawiozla jej suczke z harbutowic ,chciala ta pani dla sasiadów milke ale milka poszla do domku wiec oczywiscie zaproponowalam Manuela ale oni chca suczke wiec polecilam im Lotke tez po wypadku zobaczymy
-
[quote name='irenaka']Dzisiaj wpadłam na "genialny" :diabloti:pomysł i zadzwoniłam na komisariat pod który podlega była właścicielka Kubusia. Nie rozmawiałam z dzielnicowym tylko z Jego szefem. Przedstawiłam sprawę Kubusia i sposobu w jaki Jego właścicielka z Nim postąpiła. Na dodatek okazuje się, że tam co roku był nowy pies. Jak z dziećmi, co rok prorok bez zastanowienia się nad losem psów które się zabiera. Dowiedziałam się, że jednego psa ta pani oddała do krakowskiego schroniska niby że Go znalazła. Teraz oprócz TOZ również policja będzie tą Panią nachodzić i sprawdzać. Mam obiecane od policji, że będzie objęta stałym nadzorem. Koniec ze znęcaniem się nad zwierzętami i koniec z ich bezmyślnym pozbywaniem się. Mam nadzieję, że zrobimy porządek z tym babsztylem. A ponieważ wszyscy wiedzą, że jestem w takich sytuacjach wredna:evil_lol:, to nie odpuszczę sprawy Kubusia i będę się notorycznie przypominać policji a tym samym umilać życie babszylowi. Niech pamięta do końca życia, że tak się nie godzi postępować. Beatko! Masz zielone światło od Pani Iwony z TOZ na nachodzenie i nawiedzanie baby dożywotnio. A jak ja będę w okolicy też się pofatyguję i sprawdzę.[/quote] W obecnej sytuacji ,ja tez mam pewne prawa , a że mam znajomych na Kozlówku zreszta wielu bo stamtad pochodze to beda miec na oku ta rodzinke.Zreszta juz wczesniej sie dowiedzilam ,ze mieli wczesniej psy ,a po jakims czasie znikaly. Za te wszystkie krzywdy psie i tak wczesniej czy pozniej odpowiedza jak nie za życia to na sadzie ostatecznym .:angryy: "bo Bog odejmie ludzią mowe ,a da zwierzetą i to one beda o nas sadzic":angryy:
-
Aga nie ma na pierwszej stronie Watku Kubusia i Dorci ,czy mozesz wkleic?;) Dorcia http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-8-letnia-dorcia-suczka-o-wielkim-sercu-124807/index4.html Kubus http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-z-mieszkania-do-zimnego-kojca-kubus-bardzo-prosi-o-dom-124197/ i bastersa tez prosze wklei bo on tez potrzebuje naszej pomocy http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-baster-pies-w-typie-collie-125837/#post11324175
-
karolinko na wszelki wypadek ja teez zaraz ci wysle, zopisem jaki zrobilam do gazety. Ale jak by agnieszka napisla adny tekst to mialby wiecej szans-aga co ty na to. Manuel nparawde potrzebuje pomocy na cito.On jest zupelnie lagodny ,na szpitalu siedzi z Bolusiem ,Lotka i szczeniakiem sparalizowanym i zyja w zgodzie.na spacerkach tez jest grzeczny wiec nie wiem dlaczego go gryza nawet na boksie staruszków. Ja tez bym go wziela do hotelu ale skad wziasc na to wszystko.wczoraj musialam zabraz sttarego Bosa ,ktorego znalazlam pod tescko 2 tyg.temu :shake:
-
jak bym znala jego nr.id to by mi powiedzilei co znim ,a tak nie wszyscy widzieli takiego psa. Mozna zadzwonic do kierwonika i podac nr.id ,a jezeli Iwona nie wziela to podac date interwencji ,godzine i skad znaleziony i dojda do nr.id.
-
KRAKÓW - 8-letnia Dorcia - suczka o wielkim sercu. MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Z Ania odwiedzilismy dzisiaj Dorcie i Kubusia .Byli bardzo szczęsliwi z naszych odwiedzin.:lol: -
Bylam dzisiaj na kwarantannie ale go nie widzialam.:shake:
-
Tarnobrzeg - psy pod opieką Marleny potrzebuja pomocy !
Foksia i Dżekuś replied to GuniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']przypominam; zbieramy na budy dla bezdomnych psow, ktorymi opiekuje sie Marlena.[/quote] Wylalm w czoraj ale tylko 30 zł :shake:bo ja co miesiac mam na utrzymaniu psy w hotelu ktore wyciagam z naszego schroniska , a teraz jeszcze znalazlam starego pieska, -
[quote name='Ank@2']a Bella ? ma dom ?[/quote] Bela jest na dt u panstwa ,ktorzy dzwonili po nia jak byla pierwszy raz w kundlu.Nie dalam im jej tylko Neske z harbutowic bo przestraszylam sie schodów takich stromych jak sa w starych kamienicach, a panstwo sa w dosc podeszlym wieku . Jednak pani Ula powiedzila ze jak Bela nie znajdzie domku zeby jej nie dawc do hotelu tylko przywiesc do nich i ze maja zaprzyjazniona sasiadke na parterze ktora pomaga im wyprowdzac psy do ogrodka .Ten domek kosztuje nas tylko jedzenie i co laska dla tej pani. Pan jedan jest za tym żeby Neska byla pani ,a Bela jego .Na razie powiedzilam żeby jakis czas bylo na zasadzie dt ,a jak stwierdza ze sobie daja rady ,a pani bedzie im pomagac to Bela zostanie u nich na stałe.;)
-
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
wchodzac na ten watek mialam nadzije ze Fobos juz w domu tym bardziej że ta dziewczyna dzwonila do mnie i wypytywalo o Fobosa ,i wszystko wskazywalo że jaet na tak:shake: -
[quote name='j3nny']choć tyle dobrze, że Hanza będzie miała swojego człowieka[/quote] Wlasnie dla niej najwazniejszy jest kontakt z człowiekiem ,a tego jestem pewna że pani Ela bedzie jej poswiecac sporo czasu.:lol: Pani Malgosia juz tez rozmawiala z pania Ela i chyba nie ma zadnych zastrzezen bo nie dzwonila z pretensjami;)
-
[quote name='Ank@2']Bastera ciągle ogłaszam, nie było niestety żadnego odzewu. Jakim cudem został pogryziony ?????? Chociaż tego mona się było spodziewać po hotelu na Łużyckiej. Jaki on jest w stosunku do dzieci, psów i kotów ??? Może Pani Marta wie ..... ile ma lat?[/quote] Aniu on ma kolo 4 lat ,niestety pobyt na łuzyckiej mu nie słuzy podobno bardzo nerwowy sie stal i nawet probuje ugrysc ludzi naulicy.Musimy jak najszybcej go stamtad wyciagnac tylko ze na razie jeżdzi na kontrole na sanocka ,a ta pani nie ma samochodu.:shake: Niestety dopoki pies jest tam gdzie jest nie moge napisac nic wiecej.Baster jezeli dopisze mu zdrowie bedzie w czwartek aw kundlu
-
[quote name='Anetka83']widziaąłm ja dzisiaj tylko raz przez chwilkę ale na 99,9 % to ona :) taka usmiechnięta szczęśliwa psina :loveu:[/quote] Jezeli pani ma blad dlugie włosy i córke w wieku okolo 8 lat to napewno reszka ,wiecej zdjec Reszki jest na watku Kubusi poniewz reszka nie miala swojego watku ,a pani dzwonila do mnie w sparwie innego pieska ale adoptowala Reszke i pojechalysmy po nia do schroniska.:lol:
-
[quote name='karusiap']a ten drugi duzy pies mieszka tez w kojcu?nie mogla by dziewczynka caly czas mieszkac w tym pomieszczeniu co bedzie po sterylce?[/quote] Hanza bedzie miec prawo przebywac w domu jak bedzie jej pani ,wtedy koty i suczka beda na gorze ,niestety zewzgledu na instynkt łowiecki Hanzy pani dla dobra pozostalłych zwierzakow nie moze jej trzymac w domu.Juzak caly dzien bedzie biegal z Hanza kolo domku ale nie spi jedank w kojcu tylko w korytarzu domku ale z suczka sie dogaduje ,a koty omijaja go z daleka .On zjada koty ale takie dzikie ktore przecisna sie na podworko ,jak sie okazalo tych nie rusza bo sie z nimi wychowywal. Pani Ela bedzie pomalu uczyc jej tez czystosci wiec jak wszystko bedzie okej i dogada sie ze zwierzakami bedzie mogla mieszkac w domku. Hanza byla juz na spacerku z pania Ela ,dostala jesc i poszla spac do bud(potrojnie ocieplanej wyscielonej słomą) .Pani Ela mowi że hznu jest bardzo kontaktowa i przybiega na zawołanie.:lol:
-
Hanze do programu przywiozła pani Mmagda ,nowa wlascicielka Gorala:lol:.Z programu tez ja odwiozła do wieliczki za co bardzo dziekuje.:lol: Dzisiaj z Iwonka co adoptowala napewno wszyscy pamietaja Adke amstafke niepełnosprawna ,a ktora pojechala do siostry do Angli ,zawies Hanze do nowego domku. Pani Ela to wspaniala osoba ,ktora dba o zwierzaki i zadzwonila po Hanze ,ze jak nikt jej nie zechce to ona ja adoptuje jak sie zgodzi z jej olbrzymim psem. Poprzedni jej piesek bawila sie z jej jużakiem .teraz nie ma sie z kim bawic bo w domu sa 2 koty i mala suczka ale one prwie nie wychodza z domu(koty wogole). Niestety z bolem srca ja zostawilam w domku ale nie dlatego że mam jakies watpilowsi do nowej wlascicielki bo tak jak pisalam wczesniej dba o zwierzaki i o Hanze tez bedzie dbac tylko dlatego ze na razie Hnza bedzie spala w budzie i kojcu.W dzien bedzie biegla z pieskiem kolo domku i bedzie tez chodzic na spacerki ale zwzgledu na ta mala suczke i koty nie moze mieszkac .Drugim waznym powodem dlaczego Hanza nie moze mieszkac w domu jest to ze ona nie wie co to dom i napewno by sie tam zalatwiala bo nawet w kojcu miala zawsze brudnu. Pan Tomek potwierdzila że Hanza przyszla ze spacerku ,a potrzebe zalatwila w kojcu.:shake: Po sterylizacji bedzie przebywaac w domku w innym pomieszczeniu niz pozostałe zwierzeta . Najwazniejsze ,ze Hnza bedzie mila kontakt z człowiekiem ,bedzie czesana i glaskana.Iwonka potwierdzila i kinga ktora tez byla potwierdziły moja decyzje i powiedzilay zebym sie nie martwila bo bedzie u pani Eli miała dobrze.Pani Ela karmi pieski dwa razy dziennie i dostaja witaminki:lol: Zdjecia wysle do Karolinki.
-
Bardzo ładny starusze, co sie z tymi ludzmi dzieje ,zima nastala ,a oni staruszki wyzucaja ,zeby ich szlak :mad::angryy:
-
[quote name='j3nny']błagam może ktoś ma jakiś ekstra pomysł? a co z tą suczką maleńką, która była z panią Bożeną?[/quote] Kasiu byly telefony ale wiesz jak to jest jak jest piesek ladny to trzeba uwazac bo nie z potrzeby serca chca tylko dlatego ze sie im podba wiec wszystkie domki odpadly:diabloti: Kasiu ,Aniu jade w niedzile do schroniska pobede chwilke z Kora i Leo oraz Brysiem i jade zawiesc do niepolomic Bosa bo kora bedzie dluzej na szpitalu wiec mam miejsce.Czy pojedziecie ze mne go zawiesc oraz odwiedzic pieski.Planuje wyjazd ze schroniska kolo 12 i bede potrzebowac choc jednej osoby do pomocy;)
-
Basters siedzi w hotelu juz ponad 3 miesiace.Wyciagnela go kobieta z bardzo złych warunkow. Baster by zabrany ze schroniska ,a jak wyrosł wlascicielka go nie karmila i zamykala w łazience.Pani Marta ktora sie nim opiekuje , bardzo rozpacza nad jego dola tym bardziej że w tym hotelu staje sie coraz bardziej nerwowy.Tam zostaly tylko psy agresywnw ktorych nikt nie chce przyjac do hotelu.Pani Marta nie ma samochodu zeby dojezdzac do innego hotelu, nie ma tez juz pienidzy na jego utrzymanie poniewaz 600 zł dla niej jednej jest ogomnym obciązeniem w budżecie. Dotego wszystkiego basters zostal pogryziony przez amstafa i jest w trakcie leczenie . Prosze wszystkich o pomoc w szukaniu mu domku,
-
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
:-(Kora bardzo chora, jak bylam ostatnio to zauwazylam ze bardzo chuda jest.Bozenka ja odrobaczyla ale nic to nie dalo ,dzisiaj Kora wymiotowala.Pojechala na przeswietlenie do schroniska i niestety musial zostac na szpitalu.Czeka ja seria badan. Jade w niedzile do niej z rarytaskami.Czy Ktos jeszcze wybiera sie do niejj w odwiedziny to chetnie zbiore po drodze. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='ayla1']będę z zulą.[/quote] tak Asia przysza z Zula i to bylo najpiekniejsze jako jedyna pomyslala żeby na pogrzebie byl jeden z jej psiaków:-( -
KRAKÓW - 8-letnia Dorcia - suczka o wielkim sercu. MA DOM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
I znowu nie odwiedze Dorci bo jutro jade sparwdzic dom dla hanzy do Krzeszowic:shake: ale dzisiaj jade zawiesc starego Bosa do niepolomic wiec chwilke pobede z Dorcia i Kubusiem :lol: