Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Damy radę, na pewno :p Co tam u nietoperzycy?
  2. JoSi, zgadzam się w 100%! A próbowałaś jakieś smaczki? Może to nie jest najlepsza metoda wychowawcza, ale smaczka zaraz po zapięciu smyczy, zaraz po zejściu z łóżka, oczywiście po łagodnie wydanej komendzie... Noś w kieszeni coś, co lubi. Przyznam, że Mała na początku przy ostrzejszym tonie też się płaszczyła... Nie wiemy, co obie przeżyły, więc ciężko się domyślać. Ja z zachowania Małej dowiedziałm się tylko tyle, że mieszkała w bloku z domofonem, a dokładnie z brzęczącym otwieraniem drzwi i że na pewno były tam małe dzieci, bo ogląda się na spacerach za każdym dzieckiem, jakby szukała swojego...
  3. To trzymam kciuki za szczęśliwą podróż do najcudowniejszego, bo stałego domku :multi:
  4. Nie wiem, czy kojarzycie Bandiego, teraz Atosa, on był łysy prawie zupełnie. Tu jest numer do wetki dermatolożki w Wawie 22 642 77 55, która go leczyła, jest już prawie zupełnie rośnięty, może warto zapytać, co stosowali? Trwało to niecałe 2 miesiące kąpieli, smarowania, spryskiwania, ale efekty mówią chyba same za siebie :p Tu jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8947491#post8947491[/URL] Tak wyglądał kiedyś: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6015/kopiadsc02916bx0.jpg[/IMG][/URL] A tak teraz: [IMG]http://www.wielgowo.pl/bandi/band045.jpg[/IMG]
  5. Od lutego tego roku... Biegaj Sarciu szczęśliwa i zdrowa za tM, niech Ci się dobrze wiedzie. Znajdź tam mojego Migacza, to dla Was
  6. Brązowa, słyszałam, że takie natłuszczanie rozmiękcza poduchy i łatwiej się psu skaleczyć o kawałek lodu itp. Więc już sama nie wiem, co lepsze...
  7. Zdjęcia można przecież i w lecznicy zrobić, będzie dobrze :p
  8. No pewnie, że się Piranii nie podoba, co ona się będzie do kota upodabniać :evil_lol:
  9. Rońka mi się strasznie podoba, osobiście jeszcze jej nie znam, więc wszystko przede mną :p
  10. O masz, jakoś przegapiłam ostatnie wieści... Jeśli myśliwy wie, jak się obchodzić z terierem, to powinno być dobrze, tym lepiej, że bez dzieci. Dla mnie trochę daleko na wizytę, poza tym nigdy takich wizyt nie przeprowadzałam, nie wiem, na co zwracać uwagę...
  11. A czy jest coś robione oprócz hopania? Ja niestety niewiele mogę, tak tylko pytam...
  12. Spełniasz, spełniasz, nawet za bardzo, jeśli w ogóle tak można :p Dzięki Bogu, że mały zdążył, nawet w tej ostatniej chwili, ale teraz już musi być tylko lepiej, trzymam mocno kciuki!
  13. To cudownie, że się zgadzają! Wiesz, Isabel, ona chyba po prostu potrzebuje takiej spokojnej przystani i to właśnie u Ciebie znalazła... :p
  14. Biegajcie zdrowe i szczęśliwe po zielonych łąkach [']
  15. Tego się obawiałam, za krótka by była...
  16. To może jakiś bazarek wystawimy? Jak już będziesz wiedzieć, ile sobie specjalista zażyczy, oczywiście podkreśł, że to sunia z ulicy, może obniży cenę, to daj znać na wątku, może w tytule Ania wpisze, że potrzeba trochę kasy na szkoleniowca... A jak z zachowaniem? Lepiej? Wyobraź sobie, że Mała przy Jarku może nie ugryzła, ale "wzięła w zęby" rękę już dwóch osób :crazyeye:
  17. Tak, JoSi, czytałam, i sama dawałam rady Discus co do prób wychowania Pinii :oops: Mała na szczęście podgryza tylko od okazji i jak do tej pory tylko dwie osoby, ale... Mam nadzieję, że nie wejdzie jej to do listy zwyczajów... Justyś, Mała jest z nami 5 miesięcy i wcześniej reagowała na gości, że tak powiem, z dystansem, dopiero jak przychodzili po raz 5 czy 6, to ich poznawała i się cieszyła na powitanie.
  18. No to czekamy na rozwój sytuacji... Oby pozytywny.
  19. Cudnie, że trafiła do nowego domku. Ale wizytę poadopcyjną trzeba zrobić, tak na wszelki wypadek, ok? Umowa do podpisania, więc wyjdzie samo przez się :p
  20. To tak się poznaje norwegi? Popatrz, nie przyszłoby mi do głowy, że one mają tak charakterystyczny profil, nigdy się nie przyglądałam pod tym kątem. A z brzuchem faktycznie takie problemy?
  21. Z dogo już znacznie lepiej, jeszcze w nocy przerwa, ale i tak śmiga już jak trzeba :multi: Do oczek dostała krople na obkurczanie naczyń krwionośnych Vetaseptol na pierwsze 4 dni, na kolejne 10 dni Naclof - przeciwzapalne. Około 1 grudnia kontrola. Już jest lepiej. Mała zaczyna nam podgryzać gości :crazyeye: A tak ją chwaliłam, że anioł, nie pies... Przy mnie to się jeszcze nie zdarzyło, ale Jarek mówił, że złapała za rękę już dwóch znajomych. Nie ugryzła, tylko "wzięła w zęby", jakby ostrzegała, że coś jej nie pasuje. TZ skarcił ją oczywiście od razu, ale... To byli faceci, którzy bardzo ostrożnie do Małej podchodzą, z jej strony może to wyglądać, jakby się jej bali i to pewnie dlatego. Podobnie było z sunią szczeniakiem, która okazując podporządkowanie przy spotkaniu położyła się na grzbiecie i Mała do niej skoczyła z warczeniem i to porządnym. Nie wiem, skąd takie zachowanie, może ze schroniska, gdzie trzeba było walczyć o swoje, o pozycję... A tu znów zdjęcia z działki, tym razem TZ był sam, bo mnie ból głowy męczył. Mała nie zjadła w domu śniadania, ale bułka została przeznaczona na później, właśnie ją zakopuje [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6058/img1574asc6.jpg[/IMG] [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/8047/img1575agp4.jpg[/IMG] A tu działka w połowie swojej okazałości, Mała z bułką, którą ukradła Chojrakowi, nie chciała już mu oddać, taki złodziejaszek :evil_lol: A narzeczony tylko patrzy z wyrzutem... [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/3967/img1576anu9.jpg[/IMG]
  22. Nie wiem, jak u Ciebie wygląda dom, w sensie rozmieszczenia okien, wielkości parapetów itp, ale u mnie Mała po zabraniu jej ze schroniska strasznie pchała się do okna, przyzwyczajona do obserwowania okolicy. Na szczęście parapety mamy szerokości pół metra, kamienne, więc na oknach z obu stron mieszkania w bloku Mała ma swoje kocyki o bardzo często tam leży i "pilnuje podwórka" :evil_lol: Może Pinia też tak chce...
  23. Cuuudna jest, a jaka przytulaśna :loveu:
  24. A ja tak nieśmiało czekam na choć króciutkie info: i jak...? :p
×
×
  • Create New...