Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. 25 listopada powinnaś mieć już swój stary numer telefonu :p
  2. Wspaniale, że podróż odbyła się bez przygód i że łapka w końcu będzie leczona. Trzymam kciuki za powodzenie i happy end w nowym, wspaniałym domu :p
  3. A ze stawami i tuszą to faktycznie trzeba uważać...
  4. Już lecę sprawdzić! Jest, faktycznie, pięknie wygląda :loveu: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4300/majogi3.jpg[/IMG] Na przyszłość poproszę o PW z info o wysłaniu, bo z tego adresu nie mam powiadomienia na komórkę :p A dogo ostatnio tak chodzi, że... uhhh....
  5. Cudny jest i cudne wieści :loveu:
  6. [quote name='doddy']Anna Zdrójkowska - 100zl[/quote] To ja, jak zwykle zapomniałam o nicku w tytule wpłaty :oops:
  7. No to w górę! Może jakieś cegiełki na allegro ktoś by zrobił? Może spróbuj wpisać w tytule, że potrzebna pomoc z cegiełkami na allegro...
  8. DIF, faktycznie, zapomniałam o tym forum, to dobry pomysł. Red, tu chyba też masz rację, trochę czasu na pewno jej się jeszcze przyda...
  9. Pewnie, opisy Asi są niesamowite :p Ja to bym chciała zobaczyć, jak on włazi po tych drabinkach, cyrkowiec jeden :evil_lol: Jesssooo, czy to dogo w końcu ruszy?!? Mam tyle zanidbanych wątków, ale nie mam cierpliwości...
  10. Śliczna kicia, mocno rozczochrana jeszcze, ale będzie lepiej. Jeśli chodzi o czesanie, to poleciłam znajomemu ostatnio grzebień z obrotowymi zębami dla perskiej kotki, która nienawidziła czesania, bo ciągnie. Pomogło, może też spróbuj, jest tego trochę w sklepach internetowych, np: [URL]http://animalia.pl/produkt.php?id=2807[/URL]
  11. Żyjemy, ale dogo nie żyje, a ja nie mam cierpliwości co chwilę odświeżać strony. Ale skoro udało mi się wejść... Byłyśmy w lecznicy, gdzie był łysy Bandi (już w nowym domu), z oczkami. Mała dostała zapalenia spojówek, dostałyśmy kropelki na 2 tygdonie, potem kontrola, na razie bez zmian. Do tej pory przemywałam świetlikiem, pomagało na chwilę, ale po zaprzestaniu przemywania od razu zaczerwienienie wracało. Uśmiałam się w lecznicy, bo wetka najpierw chciała sprawdzić, czy Mała ma drożne kanaliki łzowe łączące oczy z noskiem, zastanawiałam się, jak to zrobi. A ona przyniosłą pomarańczowe malutkie pakierki, włożyła Małej do oka pod dolną powiekę i z Małej się zrobił zielonooki ufoludek :evil_lol: Potem wlała jej do oczu sól fizjologiczną i mówi "czekamy". No to czekamy... A tu nagle Małej z nosa zaczęły zielone gluty lecieć :crazyeye: Faktycznie, kanaliki drożne :diabloti: Zdjęć na razie brak, bo pogoda nieciekawa...
  12. A jak Ty się czujesz po zabiegu? Lepiej już?
  13. Wilej, ja też wczoraj byłam w bandziowej lecznicy z moją Małą (oczki...) i też przekazałam wieści o Atosku, też prosili pozdrowić i ucałować wszystkich :p Ależ tam są przesympatyczne wetki :loveu:
  14. Czyli potrzebny jej człowiek, który prawidłowo zużytkuje tę energię... Sporo spacerów, może jakieś szkolenie... A na pewno dużo czasu. Czy ona zostawała już sama?
  15. Gajowa, "umią, umią" :p Ale dobrze, że były telefony, nie można się zniechęcać. Ciężko jej będzie się z Tobą rozstać niestety...
  16. Discus, napisałam Ci PW. Jeśli chcesz, to zastosuj tę metodę. PW strasznie długie, ale nie dało się tego opisać w dwóch zdaniach :p Zaznaczam, że to może potrwać kilka godzin, ale również kilka dni, a nawet tygodni... Ale na razie z braku innych pomysłów myślę, że warto spróbować, może o to właśnie chodzi.
  17. Poczytam w "Zapomnianym języku psów" może tu coś znajdę, bo do tego rozdziału jeszcze nie dotarłam. Podobno na onet.pl jest dział psy, gdzie jest sporo informacji, jak postępować zpsami w trudnych sytuacjach, może warto zajrzeć...
  18. Jej chyba po Pinni potrzeba trochę czasu na uspokojenie... I nie daj jej gryźć, JoSi ma rację :p
  19. Misio te łapki zakłada dokładnie jak moja Mała, identycznie :crazyeye: :evil_lol: Ja też poproszę o więcej :mad: :p
  20. Gajowa, nie chcę Cię straszyć, ale moja Mała miała cieczkę ponad 4 tygodnie...
  21. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży. Może jakiegoś szkoleniowca zapytać o radę?
  22. Zaświadczam, zaświadczam i zaraz Ci paczuszkę przywiozę :p
  23. Pisałam Weszce, że będę dziś w klinice, gdzie był Bandi, ale nie dotarła, może jutro mi się uda. Ale lepiej szukajcie same, bo to miejsce w klinice lepiej sotawić dla najbardziej potrzebujących. Nie to, że umniejszam potrzebę małego, ale same wiecie, ja tam byłam tylko raz, a AśkaK na razie nie może firmować żadnego psa swoim nazwiskiem.
×
×
  • Create New...