Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Jak ja lubię patrzeć na tę jego uśmiechniętą mordkę :loveu:
  2. Ela, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Malcie sie udało :multi: I drugiej suńce też. Mają szczęście, że trafiają na Ciebie :iloveyou:
  3. Wyzdrowiejcie wreszcie na dobre :mad: A to dla Dawcia. Nie rusza się, ale zdjątko super :p [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/842/herbatkanr2.jpg[/IMG]
  4. Mam nadzieję, że się znajdzie... :placz:
  5. Ma_rudko, tak jak napisałam u siebie, Sisi jest super! Czekamy na nowe wieści!
  6. Ma_rudko, Sisi jest super!
  7. Jessssooooo, będzie dobrze, nie będziecie cierpieć, wszystko będzie ok, zdarzają się cuda na tym naszym padole, jak choćby wzięcie Wenulca prze Ciebie. I tyle! I tak ma być! Bo musi i już!
  8. I mam nadzieję, że zdążę w "tej podróży" dla naszych braci mniejszych zrobic jeszcze coś dobrego. Na razie mam Kitę: I jej dwójkę dzieci po odkarmieniu na strzykawce oddałam do nowych dobrych domków. To się już chyba trochę liczy, co...?
  9. Tylko nie tak łatwo to sobie wytłumaczyć i przyjąć do wiadomości. Ale w to wierzę i bardzo dodaje mi otuchy, wiem, że czeka tam na mnie, że jeszcze się spotkamy i będziemy już zawsze razem: http://www.indigo.org/rainbowbridge_ver2.html
  10. Może faktycznie tak miało być. Za dużo tych naszych zwierzaków odchodzi ostatnio, za dużo...
  11. Już jest lepiej, już tak nie cierpię... Ale tęsknię okropnie :-( Itab, jesteśmy z Tobą :glaszcze:
  12. Tak Ci współczuję :glaszcze: Plany, plany... nie zawsze wszystkie da się zeralizować... :shake: Łączę się z Tobą w bólu, byłaś u Migacza i wiesz, że też nie tak dawno rozstałam się najwierniejszym przyjacielem. Wiem, że u mnie było inaczej, że przeżył ze mną prawie pół mojego życia, że to co innego. I też nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak się stało z Badim. Ale nie wolno gdybać, bo to i tak nie da Ci to spokoju, a on Ci teraz najbardziej potrzebny. Spokój i wyciszenie. Kiedys przyjdą... Dla Baduchny
  13. Czekamy na fotki niecierpliwie :lol:
  14. No i Buffy się nie udało :placz: Moi rodzice też nie mogą jej wziąć, jeszcze za wcześnie... :-( Migaczku, przeglądam Twoje zdjęcia i uśmiecham się sama do siebie. Może niedługo będę w końcu mogła pokazać Cię całemu światu, jaki byłeś kochany, malutki szkrab, jak do nas trafiłeś i co z Ciebie wyrosło. A tak niewiele brakowało, a skończyłbyś jak Twoje rodzeństwo zaraz po urodzeniu [']. Taki byłeś cudowny. Opiekuj się wszystkimi ratowanymi maluchami, aby poszczęściło im się, tak jak Tobie. Pamiętamy o Tobie, zawsze...
  15. Marudko, to wspaniale! :multi: Bardzo się cieszę. Jak tylko będziesz mogła pochwal się małą. Ale to już może na osobnym wątku :roll:
  16. Tak, p. Anię P. :loveu: Pisałyśmy sobie na forum gazety, jak miałam przejścia z odchowaniem malutkich kociaków na butelce i ostatnio pochwaliła się, że z Tobą pracuje :roll: Świat jest mały...
  17. No i na tym kończę dzisiejsze czytanie... Poryczałam sie ze szczęścia, że Chojrak tak wspaniale trafił! :loveu: Jesteście wielkie!
  18. [B]Bea[/B], a jak niedoszły dom Śliwki/Azy? Wiem, że może jątrzę, ale mam nadzieję, że się nie obrazili... Dopiero dziś przeczytałam ten wątek od deski do deski i faktycznie trochę głupio wyszło z Azą. I proszę pozdrowić ode mnie panią Anię z UM od kotków :) Muszę do niej w końcu napisać, jak już będę miała obiecane zdjęcia. [B]Azunia[/B], co u Ciebie? Bo o Gruszce wszystko wiemy na bieżąco, a od Ciebie te wieści jakos tak rzadko... :mad: :p
  19. No to suuuuper! :multi: Bo przyznam się, że już powoli traciłam nadzieję :oops:
  20. Oj, marudko, marudko... :p Nie chcę Cię poganiać, ale zima idzie. Jeszcze niby ciepło, ale daj w końcu tej jednej jedynej bidzie poznać, co to jest ciepły, kochany dom... :calus:
  21. Ależ ona pięknie w tych czerwonych szeleczkach wygląda!
  22. To znaczy? :crazyeye: Coś niedogadane?
×
×
  • Create New...