Fona, obrożę z adresówką, podać nr do kogoś, kto się nim interesuje, żeby nie podzielił losu Dziadzia Dużego, którego uśpiono w przeddzień przeniesienia z ulicy do domu DT lub nawet tymczasu:
[quote name='Monia_82']Myslalam troche nad ta cala zaistniala sprawa i doszlam do wniosku,ze sprawa Duzego w niczym innym nie rozni sie od spraw innych psow i aby ustrzec sie przed nastepna porazka proponuje moze oznakowanie tych ulicznych psow,ktore czekaja na nasza pomoc.Poprzez zalozenie obrozy z informacja fikcyjnego wlasciciela.Co chce przez to powiedziec.Mianowicie to,ze jezeli dostanie sie on w niepowolane rece to wowczas najprawodopodobniej poinformuja fikcyjnego wlasciciela o znalezieniu jego zguby aby sie pozbyc problemu.Wowczas bedzie wiadomo,ze czas takiego psa wisi na wlosku i trzeba go zabrac gdziekolwiek.
Fikcyjnym wlascicielem moze byc osoba ktora pieskiem sie zajmuje badz znalazla.................[/quote]