-
Posts
4497 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zdrojka
-
Misio został „wykopany” na ulicę.... ZNALAZŁ DOM I KOCHAJĄCĄ RODZINKĘ
zdrojka replied to paros's topic in Już w nowym domu
Misio w górę, ja też się nie zgadzam zostawienie DT samemu sobie! -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
zdrojka replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli chodzi o karmienie i masowanie... Moje przez miesiąc dostawały wyłącznie (mamusia nie karmiła wcale) Kittymilk beapharu w ilościach i z częstotliwością podaną w ulotce (4 tyg. - 4 razy dziennie, co 2-3 godziny to było zaraz po urodzeniu). W wieku 4 tygodni zaczęłam podawanie mokrego mięska juniora, ale nie chciały jeść same z miseczki, więc kładłam na ręku i właściwie to wysysały je z zagłębień na dłoni, bardzo to lubiły. Robiły już same do kuwety i mogłam przestać masować brzuszki i okolice. Jak miały 5 tygodni przestałam karmić z butelki, zostawiałam mleko na spodeczku, ale bardzo mało piły, aż się zaczęłam niepokoić, dopiero wet mnie uspokoił, że koty większość płynów czerpią z tego mokrego mięska, więc po prostu mało piją. Jadły juz same ze spodeczka. Oddałam pierwszego do nowego domku, jak miał chyba 9-10 tygodni. To tak z grubsza, jeśli chodzi o opiekę. Uda się, zobaczysz, a Sonia na pewno pomoże. -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
zdrojka replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tweety, bardzo mi przykro, aż nie mogłam uwierzyć, jak zobaczyłam tytuł. Nic nie mogłaś zrobić, tak widać miało być :-( Może Sońka coś przeczuwała i dlatego tak się nimi w pewnym momencie zaczęła zajmować? -
Dać mu psa obejrzeć, zobaczyć... Jak się zakocha, to na amen. Tylko czasem nie w tym, którego trzeba najszybciej wyciągąć ze schronu... A czasem niestety odpuścić na trochę i nie naciskać... Ja Foresta brałabym nie patrząc na wszystko, ale cóż zrobić, mieszkamy razem i nie chcę potem kłótni o psiaka, trudno, niech on decyduje, ale jak mu psiak wpadnie w oko, to nie ma zmiłuj.
-
Tak jak pisała Monia, Sarcia została wyadoptowana do innego domku, płakałam strasznie :-( Kity nie ma. Kocurek przychodzi, daję mu jedzonko z antybiotykiem. Dopatrzyłam się, że ma straszne rany na grzbiecie. Musiał go albo jakiś pies złapać za kark, albo może samochód... Ale po antybiotyku zupełnie nieźle się goją. Wyłazi coraz więcej miejsc ze strupami bez sierści, ale skóra jasna, niezaogniona. Zobaczymy. Kocur chyba towarzyski, stałam dziś pod oknem, rozmawiałam ze znajomą, a on cały czas przy nas siedział. Przenósł się potem w krzaki obok, ale dalej słuchał, jak gadamy. Pogłaskać dalej się nie daje. Oszczędza lewą tylną łapę przy chodzeniu, musiał być nieźle poturbowany. Katar ma nadal, ale mniejszy, już mu tak z nosa nie leci. Zastanawiam się, czy nie założyć mu wątku tu czy na miau.pl, tylko kto go złapie, żeby zawieźć do weta? Jest taki dziki jeszcze... To podwórkowy kot, chyba nie mieszkał w domu, dobrze mu na dworze - mamy w okolicy sporo "karmiących" pań. Przybrał troszkę na wadze, ale nie lubi Whiskasa, dziś już nic innego nie miałam, to skoczyłam do sklepu, a on się okazał wybredny. Ech, Migacz, Migacz, czemu Cię tu nie ma? Tak mi Ciebie brak... Byłeś taką moją ostoją, miałam zawsze się w kogo wypłakać...
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
zdrojka replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Monia, odszedł mój Migacz, odeszła też Kita, nie wiem, czy za Tęczowy Most, czy tylko do innego człowieka, już się pewnie nie dowiem. Suczka, którą miałam adoptować 10 czerwca została wyadoptowana komuś innemu mimo zapewnień, że ma już u mnie dom... Mnie też smutno i źle, ale musimy się trzymać, bo bez nas zwierzaki nie mają szans. I tyle. -
Morus - nie było mnie przy Tobie
zdrojka replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, że trafiła na Ciebie. Czy znajdzie swojego właściciela, czy zostanie u Ciebie, to i tak wszyscy będą szczęśliwi. -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
zdrojka replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Meluś, nie wzywaj go do siebie na razie, wybłagaj tam na górze dla niego jeszcze duuuużo czasu! -
Dzielna i mądra Nika oraz jej maleńki synek już w nowych domach!!!
zdrojka replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Wspaniale!!! :multi: -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
zdrojka replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Domki pewnie czekają, aż małe podrosną :loveu: I może nauczą się korzystać z kuwety :evil_lol: -
Kucyka, kucyka... :evil_lol: Tylko mu grzywy brakuje...
-
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
zdrojka replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
One są słodkie :loveu: Tak wyglądały moje w wieku ok 2,5 tygodnia: -
Warszawa – Śliczna sunia już nie śpi obok kamienia MA SWÓJ DOM!!
zdrojka replied to paros's topic in Już w nowym domu
Dajcie znać, kiedy, jak będę wolna, to pewnie, że tak. W przyszłym tygodniu pracuję 9-17. Dajcie znać SMSem, jakby co, to oddzwonię. -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
zdrojka replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak widzisz, że taki brzdąc zaczyna siusiać to go trzeba od razu przenieść do kuwety, żeby tam skończył. Trochę posika po drodze, ale co zrobić, jakoś je trzeba nauczyć. -
Sara adoptowana. Miejmy nadzieję, że trafiła dobrze...
zdrojka replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Sama opowiadała, że brała psy do domu, bo nowi właściciele mogli przyjechać dopiero po 23. Kochana kobieta. O wyżełku mówiła, ale to on, nie ona. -
Sara adoptowana. Miejmy nadzieję, że trafiła dobrze...
zdrojka replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
O, właśnie, dzięki asiamm. Bardzo sympatyczna kobitka. Popłakała mi się w telefon opowiadając, jak brała sunie, której teoretycznie nie powinna, ale to taki fajny młody psiak, tak patrzyła... i nie mogła się oprzeć. -
Sara adoptowana. Miejmy nadzieję, że trafiła dobrze...
zdrojka replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Wiem, rozmawiałam z Panią... nie pamiętam imienia, mówiła, że jest. Ale ja chciałam Sarę :-( Przejdzie mi pewnie, ale to takie niesprawiedliwe.