-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by furciaczek
-
3 letni cane Corsoo z rodowodem do addania.
furciaczek replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Basiu, macie tam hotel jakis zaufany za rozsadne pieniazki?? -
[quote name='GameBoy']ma gdzies swoj watek?[/QUOTE] Jeszcze chyba nie, na FM ma...na dogo sprawdze, jak niema to zaloze.
-
[quote name='GameBoy']wiadomo juz cos wiecej na jego temat? Fur jakby coś juz jestem w domu z powrotem, mam staly dostep do netu[/QUOTE] Jestem w kontakcie z Kajetanem (donvitow), rozgladamy sie za DT do hotelu narazie nie upchniemy bo siedzi Gilo i Fortuna a deklaracji tradycyjnie zero. Pies lagodny, wycofany, jak cos nowego sie dzieje, albo blysnie lampa od aparatu to chowa sie do budy...uszy to mu chyba nozyczkami obcieli;/ Dogaduje sie z sukami.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Wyjatkowo durna decyzja, naprawde...watki hotelikowe byly duzym ulatwieniem, kazdy mogl tam sprawdzic czy jest miejsce, kiedy sie ewentualnie zwolni, jak jego podopieczny sie miewa. A i czlowiek jakis taki spokojniejszy jak sobie wszedl na watek hotelu i widzial rzesze zadowolonych z uslug ludzi, mogl poczytac relacje, tak jakby poznac blizej osobe ktora sie psem opiekuje...chore kurna chore!! Tyle lat nikomu nie przeszkadzalo a nagle bez zapowiedzi wzieli i wywalili...porazka ehh Iwcia dzisiaj dostarczyla mi mase rozrywki, az mnie brzuch od smiechu bolal po powrocie, nie wiem Funiu jak ty z ta agentka ze smiechu nie padlas:evil_lol: Przez wiekszosc czasu dzisiaj polowala nasza dziewczyna, wydaje mi sie ze na mysz ktora gdzies tam pod sniegiem sobie urzedowala...normalnie tak komicznie to wygladalo,zaluje ze nie mialam ze soba kamerki bo byscie tu popadaly napewno. Juz mi rece masakrycznie zmarzly jak tak stalam ale nie mialam serca jej przerywac bo miala wyjatkowa radoche z tego polowania:loveu: Najpierw nasluchiwala [IMG]http://i56.tinypic.com/1z14svn.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/k3aalt.jpg[/IMG] Potem dawala nura w snieg:evil_lol: [IMG]http://i53.tinypic.com/2646yio.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/24474fa.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/de7exw.jpg[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lapka ladnie, nie jest spuchnieta, nic sie nie saczy. Spacerki takie szybciutkie robimy, widac ze go powoli zaczyna energia rozpierac, polatal by napewno. Jesli chodzi o niszczenie to rozwalil tylko opakowanie od 15kg karmy...nie otwartej jeszcze...zbieranie tych kulek bylo monotonne bardzo:lol: Ale wtedy nie byl sam, siedzialam w salonie a on sobie urzedowal po domu. Jak zostaje sam to piszczy, wydaje dziwne dzwieki...tak ok 15 min to trwa, potem jest cicho. Zostawiam mu gryzaka, chowam jedzonko zeby musial sie troche wysilic i polazic i czyms zajac. (przydalaby sie kula smakula ale nie doszla jeszcze a konga mi nie oddali:placz:) Jak slyszy ze wchodze do domu to znowu zaczyna piszczec. Na poczatku drapal jeszcze drzwi teraz juz tego nie robi, przynajmniej nie widze sladow i nie slysze stojac na dole i nasluchujac. Nowy dom od pierwszego dnia musi stosowac sie do pewnych zasad, jak przez pierwsze dni beda ciagle z nim to beda mieli maly koszmarek. On musi wiedziec ze czlowiek nie jest dla niego 24/7 i ze czasem musi zostac sam i sobie z tym poradzic. Przed wyjsciem wlascicieli z domu nie miziac, nie rozbawiac, musi sie wyciszyc. Wychodzac nie robimy zamieszania, staramy sie nie powtarzac tego samego schematu. Np. moje psy na dzwiek zamykanego latopa zrywaja sie jak dzikie bo wiedza ze wtedy zazwyczaj wychodzimy na spacer. Jak chlopak zobaczy ze np wziecie do reki kluczy oznacza samotnosc to zacznie sie juz wtedy denerwowac i flustrowac. Zanim wlasciciele sie zbiora napiecie bedzie narastac i jak zostanie juz sam to zacznie sie wyzywac czy to na drzwiach czy czyms innym. Po powrocie tez staramy sie jakos strasznie nie cieszyc, nie robic z tego wielkiego haloo...to ma byc cos normalnego, nic co budzi ogromne emocje. Wchodzimy, rozbieramy sie, idziemy zrobic sobie kawki i wtedy bawimy sie czy cos. Jak zostaje sam to zazwyczaj lezy w swoim transporterku (cieply kocyk jest) ktory stoi w salonie. Tam dostaje gryzaki, tam dostaje jedzenie, czesto tam z nim siedze i go miziam wiec czuje sie tam bezpiecznie i latwiej mu samotnosc zniesc. Pomimo tego ze zawladnal transporterem nie broni go ani przedemna ani przed psami...choc te nie probowaly mu tam wlazic...ja moge wejsc, moge usiasc i zero negatywnej reakcji. Na noc zamykam drzwiczki od transportera i zero protestow, zero przejecia. Nie znaczy juz w domu, pierwszego dnia siknal pare razy tylko...niecierpie samcow pod tym wzgledem:evil_lol: Napewno nie jest latwym psem, bez problemu moze wejsc czlowiekowi na glowe i totalnie zawladnac jego zyciem. Doszly pieniazki za transpot i opone, dziekuje :) [IMG]http://i56.tinypic.com/2096qzq.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/qs2k35.jpg[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Niewatpliwe mamy doczynienia z inteligentnym psem. Pisalam o jego bieganiu po stole... (stol stoi miedzy fotelami wiec tak sobie z jednego fotela na drugi przez ten stol latal)...otoz dzisiaj widze ze sie szykuje zeby zmienic fotel, juz chce sie odzywac...widzial ze patrze...glupi nie jest wiec nie przebiegl...przeskoczyl:evil_lol: Zadowolony z siebie usiadl i czekal na ciacho:lol: Co bedzie sie jamnik meczyl i schodzil z fotela po to zeby stol ominac nie hihi Juz tak nie skacze na czlowieka, nawet w przyplywie radosci, podbiega i siada czekajac na miziaki:loveu: Nie za kazdym razem ale widac ze rozumie o co chodzi. Dzisiaj go troche emocje pospacerowe poniosly i nie proszony skakal to na wyro to na fotel (u mnie to sie czeka na pozwolenie :diabloti: ), matko ile ja sie naganialam za tym malym cholernikiem!! Potem focha strzelil i se poszedl do swojego transportera:evil_lol: A i zarobil w pysk od kota bo wsadzil nochal do miski jak kociate jadly...ale nic mu nie jest, zdziwil sie lekko tylko :) [IMG]http://i56.tinypic.com/io3zhy.jpg[/IMG] -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Ale ja nic nie zrobilam...one tak same z siebie:evil_lol: Jutro albo po jutrze bedziemy sprawdzac Iwe na psowate, Promke chyba wykozystam bo ona nie zwraca uwagi na psy i nie prowokuje innych do dziwnych zachowan :) Mam jeszcze foty jak lata iwa z zabawka, jakos kiepska bo snieg mocno padal...ale uroczo wyglada:loveu: Potem wrzuce :) edit: [IMG]http://i52.tinypic.com/nmxr0z.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/286rb4p.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/1601xdy.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/ay0ok9.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/351suuh.jpg[/IMG] [url]http://allegro.pl/item1369662601.html[/url] Agusiu podeslij mi prosze aktualny nr kom :) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Sobie lazimy i ogladamy koty (ten burdel przed domem to ich sprawka, wiecznie rozpierduche robia:roll: ) [url]http://www.youtube.com/watch?v=pArRJJjMg9I[/url] Tu uczymy sie wracac na zawolanie [url]http://www.youtube.com/watch?v=eOnxdOPgczM[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=OgenWBmW6qQ[/url] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Mrowkojad na polowaniu [IMG]http://i54.tinypic.com/15nac78.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2mo8pr7.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/33p3fpl.jpg[/IMG] -
3 letni cane Corsoo z rodowodem do addania.
furciaczek replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='vena&vivi']Bosz zawsze pod górkę.[/QUOTE] Niecierpie tego...ze tez nic nie moze po prostu latwo i przyjemnie isc tylko wiecznie trzeba sie uzerac i kombinowac ;/ -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dobrali sie ze Scoobim idealnie:evil_lol: Tak lapka wyglada teraz [IMG]http://i54.tinypic.com/2e3xxdd.jpg[/IMG] A caly Cinek tak:evil_lol: [IMG]http://i51.tinypic.com/8yckn8.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2hmm3af.jpg[/IMG] taki zazdrosny jestem [IMG]http://i52.tinypic.com/jjv694.jpg[/IMG] i taki uroczy:loveu: [IMG]http://i52.tinypic.com/2ihteu8.jpg[/IMG] Tu wyszedl tak jakby doopa Promki byla jego doopa:evil_lol: [url]http://i52.tinypic.com/mta0x2.jpg[/url] -
3 letni cane Corsoo z rodowodem do addania.
furciaczek replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']O transporcie na razie nic nie wiem.[/QUOTE] Cholera, tam nikogo od CCtow:shake: Moze znasz jakis zaufany hotel w waszych okolicach? Bo dowiezienie do wawy bedzie chyba niezlym wyczynem... -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Wlasnie sie wykapalismy...o matko co to tez sie dzialo!! Rzucala sie jak wsza, nie zdazylam dokladnie splukac i mi cholernica zwiala z wanny, poleciala do siebie malo na zakrecie nie wyrobila z ogromnym fochem na mordce zalegla na poslanku:evil_lol: Ale wycieranie bylo przyjemne:p Zmiany na mordce nie zmniejszaja sie ale raczej tez nie sa wieksze, nie moczylam tego na wszelki wypadek. Zadro, za ile dni isc do weta jesli dalej bedzie bez zmian?? Ufff zmeczylam sie jak nie wiem po czym... Mialam aparat z duzym obiektywem i z bliska to to nie foci...no ale widac kawalek Iwy i w tle kociate, postaram sie ufocic takie momenty tak zeby bylo wiecej widac:evil_lol: [url]http://i51.tinypic.com/1q0hua.jpg[/url] Poranne bieganko:loveu: [IMG]http://i51.tinypic.com/24mrgq9.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/wmnv6e.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/162hz7.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2n7pd8i.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/scsxnq.jpg[/IMG] [url]http://i53.tinypic.com/15col68.jpg[/url] -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
furciaczek replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
A czemu ten krzyz odwrocony jest?? [url]http://lh6.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TQZ2MQ6GC_I/AAAAAAAAH7M/abcMuCi2_-8/DSC_0004.JPG[/url] :diabloti: Chyba ze to cos innego jest:evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Myslalam ze otworzylam na fotach z przed kilku tygodni:evil_lol::evil_lol: Cudna fotka!! [url]http://lh3.ggpht.com/_tFu5_i8VrLs/TQX-WfbUxXI/AAAAAAAAAWo/4-ULx-PKGBc/s640/DSC_3110.JPG[/url] Mi tam pasuje kazdy dzien jak cos:diabloti:
-
3 letni cane Corsoo z rodowodem do addania.
furciaczek replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Basiu zalatwiam hotel bo mnie wykonawca kocjow wyrolowal a do domu juz chlopaka nie wcisne:shake: Czy od Was cos czasem jezdzi w strone Wawy?? jak trafisz na jakis transport w tym kierunku to krzycz! -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
furciaczek replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']furciaczek wiesz już coś bliżej? Czy środa czy czwartek?[/QUOTE] Jeszcze nie wiem, zobacze jak lapa mojego tymczasowicza, mozliwe ze bede musiala podjechac na kontrole i kolejne zastrzyki. Dam znac jak cos sie wyklaruje :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Tak, Cinek zachowywal sie naprawde super. Grzeczny, bez protestow poddawal sie macaniu, wyciskaniu, zastrzyki i pobieranie krwi tez bez reakcji. Zbyt wiele to nie zobaczyly bo lapka troche spuchnieta tylko, ciepla...po ogoleniu widac miejsce z ktorego sie ten plyn saczyl. Prawdopodobnie uraz mechaniczny, zle lape postawil, skoczyl czy cos. Dostal metacam i synergal(??) jutro sprawdze dokladnie bo drukarka w klinice odmowila posluszenstwa a ja cierpie na zaawansowana skleroze. Odbiore razem z wynikami krwi. Lapke mamy oszczedzac, spacery tylko na zalatwienie potrzeb fizologicznych, zero skakania i szalenstw. Waga 15,7kg temp 39,5...troszke powiekszone wezly chlonne. Pytalam rowniez o cene kastracji, 90zl wiec mysle nie jest zle. Za leki wyszlo 28zl :) Wychodzac z kliniki mijalismy mezczyzne, Cinek wyraznie nie byl tym faktem zachwycony...przykleil sie do mnie doslownie, widac ze sie ciut obawial. Do ludzi ogolnie pozytywnie, nie leci, nie zaczepia, na smyczy ladnie sobie drepta. Fajny ten Cinek:loveu: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy co wet madrego powie na te lapine bo ja naprawde pojecia nie mam co to moze byc. Wroce i dam znac. Nowy kolega:evil_lol: [IMG]http://i53.tinypic.com/fxxzs7.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/jzy3b7.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/rh1pbr.jpg[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
W nocy koncertow nie bylo wiec sie wyspalam, on chyba tez bo w przyplywie porannej radosci przelecial mi po stole zrzucajac wszystko i wylewajac kawe. Lapka ladnie, opuchlizna zeszla prawie calkiem...po spacerku bez zmian, nie powieksza sie. Zainteresowanie zabawkami narazie minimalne, dla niego rozrywka i ulubiona aktywnoscia jest skakanie na czlowieka...ale ja mu poskacze:diabloti: [IMG]http://i54.tinypic.com/2z3vqly.jpg[/IMG]