-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by furciaczek
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Pogoda narazie koszmarna, wieje, pada...niecierpie zimy! Wczoraj na wieczornym spacerku moje koty samobojczo sobie wyszly na spotkanie z Iwa...juz sie przygotowalam na mega szarpniecie i zapasy a tu...nic. Popatrzyla uwaznie dluzsza chwile po czym skrecila na droge i zaczela przed siebie isc.Jak wrocilismy to koty na wejsciu siedzialy i sila rzeczy musialam je minac z Iwa bo przeciez one nie wpadly na to ze obcy pies i wypadaloby sie ewakulowac. Iwa skupiona, wpatrzona w to male cos, siersc lekko zjezona ale przeszla obok i nie wystartowala. Aha i nowy domek to musi miec furtki, bramy, drzwi za ktore wejsc nie bedzie mogla zamykane na klucz bo laseczka sprytna jest i wie jak takie rzeczy samodzielnie otwierac:diabloti: [IMG]http://i54.tinypic.com/2h58bdc.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2hq4iza.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2hqxhs8.jpg[/IMG] Jak padac przestanie to pojdziemy i porobimy wiecej fotek do ogloszen. -
[quote name='agaga21']no dobra ale "tymczasowe" stado to już tak a ty się nie chwalisz ;)[/QUOTE] No to sie chwale:P Iwa [IMG]http://i51.tinypic.com/25g80ih.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/6rtuag.jpg[/IMG] I Cinek jamnik gigant:evil_lol: [IMG]http://i51.tinypic.com/2a5dhjo.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2rco8ky.jpg[/IMG] [quote name='vena&vivi']Ja nie przyjade, hah :P pewnie, że będe Cię nawiedzać. Wiesz koło wypadek losowy, na to się nie złoszcze - wiesz na co zła jestem :) Będziem jeżdzić ale nigdy łączonym transportem bo jakoś nie widzi mi się wiecej 5 h w maku siedziec, 2 po wawie jezdzić :) a ogółem wszystko zajeło mi 18 godzin :D[/QUOTE] No, chociaz kawe mieli dobra w tym McD:evil_lol: Jak widac Cinek poznal sie z Promcia, jej reakca byla do przewidzenia:loveu: Ale poznalismy sie tez z Hektorem...jego reakce w sumie powinnam byla tez przewidziec...olal chlopaka, doslownie...szczescie nie trafil:evil_lol: Potem poszedl na fotel i w ogole zero zainteresowania:loveu:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Odbierajac Cinka od Pati tez nie zauwazylam, jadac z Wawy do domu i sadzajac co chwile na podlodze poczulam cos mokrego, lepkiego...pomyslalam ze krew ale na rekach nie bylo sladu, potem poczulam jak przez nogawke od spodni mi przesiaklo. Ropa to to nie jest, jest lepkie, bezwonne i wydaje mi sie bezbarwne. Teraz przyschniete nie saczy sie narazie. Nie utyka, nie odciaza lapki wydaje sie jakby uwagi na to nie zwracal. Tez nie wiem co to moze byc hmm Plus taki ze nie puchnie bardziej, jest mniejsza opuchlizna jak wczoraj wieczorem ale taka sama jak o poranku. Niestety mikrosuczki nie mam...ale dla odmiany moze sobie pospac na Promci...ona przyzwyczajona ze ktos na niej lezy:evil_lol: [url]http://i54.tinypic.com/b99i0k.jpg[/url] Podczas karmienia mozna glaskac po mordce, grzebac w misce, zabrac miske...zero prostestow narazie. EDIT: kapac sie nie lubimy, najpierw chcial wyskakiwac, potem jak zobaczyl ze nieda rady to zaczal sie drzec, ktos by pomyslal ze psa katuje gdyby slyszal i nie wiedzial co robie. Pomimo bardzo negatywnego podejscia do kapania nie bylo burczenia, gryzienia. Choc podczas wycierania brzuchola nieciekawie sie spinal i sztywnial ale do niczego nie doszlo. Potem oczywiscie jak na jamnika przystalo, fotel i koc:evil_lol: Poznal sie z moim samcem, w pierwszej chwili burknal potem zajal sie wyszukiwaniem smakow w poslanku:p Mysle ze za jakis czas bedzie normalnie sobie funkcjonowal z Promcia i Hekciem, po swietach jak dojedzie reszta stada mojego zobaczymy jak zareaguje na wielkopsy. Lapka wyglada coraz lepiej, opuchlizna schodzi nie saczy sie nic...mam nadzieje ze wet bedzie mial co ogladac jutro bo fajnie by bylo sie dowiedziec jaka przyczyna byla. [IMG]http://i53.tinypic.com/2z5t6pe.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2rco8ky.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/154d948.jpg[/IMG] faktycznie lekko pod kosmite podpada:evil_lol: [IMG]http://i54.tinypic.com/2qnv31w.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/16a8n83.jpg[/IMG] -
[quote name='Alicja']no proszę jak szybciutko wychowałas dzieciaki ;)[/QUOTE] ja ich nie wychowywalam...nie wiem co im sie stalo hihi [quote name='malawaszka']gdzieś się szlajała na tym zadupiu co???? :evil_lol: edit: :splat: już sobie przypomniałam gdzie się szlajałaś :lol:[/QUOTE] W McDonaldzie pare godzin se siedzialam:diabloti: [quote name='vena&vivi']Fur ja w domu byłam o 5 rano :D mam dość i nigdy więcej, pewne rzeczy "bez komentarza" bo jak płachta na byka.[/QUOTE] Ale ze co..ze nigdy wiecej do mnie nie przyjedziesz czy ze nigdzie juz "tak" nie jedziemy?:evil_lol: Kuba bidak przezywal caly dzien dzisiaj, ze jak dojechalas, ze pewne wnerwiona, ze wiecej tu nie przyjedziesz bo za kazdym razem masz problem zeby sie wydostac:evil_lol: Mi Cinek spiewal do samego rana serenady wiec tez jestem mega wypoczeta:lol: [quote name='agaga21']furciaczkowej stado się powiększa a nic się nie chwali i trzeba się z innych wątków dowiadywać:obrazic:[/QUOTE] O nie, stado mi sie nie powieksza:eviltong: Te dwa przyjezdne sie nie wliczaja w te statystyki:p
-
[quote name='Alicja']nooooo ...wleze z nim ;)[/QUOTE] Tylko uwbierz sie cieplo, jeszcze sie przeziebisz!
- 78403 replies
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Zadzwonie do zadry i zapytam, a chcialam wykapac bo siedzi wewnatrz...a wczoraj w transporterku koopke luzna zrobila i jest wytytlana w tym. Srednio przyjemnie sie z takim psem zaciesnia wiezi :P Napewno jest problem z pilnowaniem zasobow, warczy przy gmeraniu w misce. Ale zostala zmuszona do zgryzienia gryzaka z reki, nie byla zachwycona, poburczala chwile ale potem juz nie zwracala uwagi. Wiec bedziemy spalac miske i stopniowo uczyc ze nie chce jej zabierac a dwac. Co do lapek to wyglada normalnie podczas chodzenia, biegania itd. No ale bedziem u weta to poprosze zeby powyginal i ponaciagal coby sprawdzic. -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lapka wyglada lepiej, juz mnie spuchnieta. Do weta niestety dopiero jutro idziemy...niecerpie niedziel:shake: Bedziemy mrowkojada oszczedzac:p Uparty jak na jamnika przystalo:evil_lol: Koncertowal w nocy bardzo wiec nad tym powaznie trzeba popracowac. Niecerpi samotnosci, bardzo proludzki pieszczoch. Przy ogolnych ogledzinach, macaniu lapy zero negatywnej reakcji, zadnego warkniecia czy odruchowego klapniecia zebami. Narazie jest w lekkim amoku, podniecony, nakrecony. Nowe miejsce, nowa dziewczyna i nowy czlowiek. Wiec za jakis czas zobaczymy czy nie bedzie staral sie warczej i gryzc. Z innym samcem za kilka dni bedziemy sie poznawac zeby sprawdzic reakcje. Do suczek pozytywnie, nie jest nachalny i namolny. Powachal, poflirtowal i poszedl dalej zwiedzac. Gryzie smycz jak mu sie cos nie podoba. Spacerek byl nie dlugi zeby lapki nie nadwyrezac. Lapka z wczoraj [IMG]http://i53.tinypic.com/2wn1zzt.jpg[/IMG] i z Promocja [IMG]http://i56.tinypic.com/2rpfsw1.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/5zpc7s.jpg[/IMG] (nie patrzec na tusze suki, nowy nabytek i dopiero zaczela odchudzanie:lol: ) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Spacerek udany, narazie Iwunia zaabsorbowana totalnie nowym otoczeniem i nie zwraca na mnie wiekszej uwagi...choc juz po spacerku latwiej sie kontakt lapalo. Smyczowy udany, nie ciagnie jakos straszliwie chyba ze cos zobaczy mega interesujacego. Potem pobiegala chwile po wybiegu, pojadla sniegu. Po zamknieciu chwileczke doslownie popiszczala ale raz dwa sie uspokoila :) Bardzo fajna sucz. Mozna macac, zagladac w mordke, uchole, podnosic lapy, na nagly i gwaltowny kontakt fizyczny zero negatywnej reakcji. No ale niech sie oswoi kilka dni, poczuje jak u siebie i zobaczymy wtedy. Z psowatymi jak Pirania pisala poczekamy az zaczniemy sie rozumiec bardziej...narazie gadamy w 2 roznych jezykach. Tak jak Funia pisala, niema problemow z czystoscia. Nie zalatwila sie, nic nie zniszczyla. Wieczorem pierwsze wyzwanie...bedziemy sie kapac:diabloti: [IMG]http://i54.tinypic.com/6rtuag.jpg[/IMG] i sniegozerca [IMG]http://i51.tinypic.com/25g80ih.jpg[/IMG] -
PILNE! Maly szczeniak pilnie poszukuje DT/DS
furciaczek replied to Nooks's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i51.tinypic.com/25ul00m.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/5tui36.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/1zgvz9w.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/14cqkqd.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2v0jza0.jpg[/IMG] -
No dzisiaj szkola przetrwania byla...wyszlam o 12 mialam wrocic o 19...wrocilam niedawno...w glowie tysiac mysli, wizja nowe roztrzaskanego TV, pogryzionego stosu rzeczy..domu w zgliszczach...albo co gorsza ze cos sie stalo...wchodze z dusza na ramieniu...a tam dwie koopy i kilka smieci z worka wyciagnietych...szok!!
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Niedawno dotarlismy, lapka dalej spuchnieta i jest jakis wysiek. Jak sie chlopak uspokoi troszke to obejze dokladnie, tak czy siak jutro jedziemy do weta sprawdzic co tez tam sie zrobilo. Pchal sie na kolana namolnik jeden wiekszosc trasy:evil_lol: No wpusc mnie!! [IMG]http://i54.tinypic.com/168cvb8.jpg[/IMG] Pozniej juz bylo tak:lol: [IMG]http://i51.tinypic.com/2a5dhjo.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/i5xi6v.jpg[/IMG] Wysiadajac z samochodu stanelismy oko w oko z moimi kotami...Cinek albo ich nie zauwazyl albo byl tak zaabsorbowany nowym otoczeniem ze je totalnie olal. Za pare dni sprawdzimy jak jest faktycznie. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Bardzo sympatyczna suka...tylko no myslalam ze ona wieksza bedzie:evil_lol: Jechala spokojnie, troche popiskiwala powiercila sie ale bez dramatu. Podroz emocjonujaca...ale widomo, nigdy nie idzie tak jak czlowiek sobie zaplanowal. Najwazniejsze ze dotarlismy:p Choc Ania jeszcze nie dojechala...przed chwila zlapala gume kawalek za moim domem...ehh -
Eria, przepraszam ale sprawa pilna!! Zaginął dog niemiecki, błękitny, Ibo. Niedawno wyadoptowany - szukamy czynnie od 7.12.10 - niektórzy śpią po 2 h na dobę - nowi wł wyglądają jak zombi. Pies zaginął Katowice-Piotrowice ale ostatnio widziano go na Kostuchnie na ul. Bażantów. Proszę wszystkich którzy mogą się włączyć o pomoc w poszukiwaniach. Proszę o uruchomienie kontaktów aby było jak najwięcej ludzi szukających. Więcej info w dziale dog niemiecki, wątek "Zaginął dog" [url]http://img441.imageshack.us/img441/323/ibo21dalejcopy.jpg[/url]
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off...jesli znacie kogos z Katowic prosze o pomoc!! Zaginął dog niemiecki, błękitny, Ibo. Niedawno wyadoptowany - szukamy czynnie od 7.12.10 - niektórzy śpią po 2 h na dobę - nowi wł wyglądają jak zombi. Pies zaginął Katowice-Piotrowice ale ostatnio widziano go na Kostuchnie na ul. Bażantów. Proszę wszystkich którzy mogą się włączyć o pomoc w poszukiwaniach. Proszę o uruchomienie kontaktów aby było jak najwięcej ludzi szukających. Więcej info w dziale dog niemiecki, wątek "Zaginął dog" [url]http://img441.imageshack.us/img441/323/ibo21dalejcopy.jpg[/url] -
3 letni cane Corsoo z rodowodem do addania.
furciaczek replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
przepraszam za off Zaginął dog niemiecki, błękitny, Ibo. Niedawno wyadoptowany - szukamy czynnie od 7.12.10 - niektórzy śpią po 2 h na dobę - nowi wł wyglądają jak zombi. Pies zaginął Katowice-Piotrowice ale ostatnio widziano go na Kostuchnie na ul. Bażantów. Proszę wszystkich którzy mogą się włączyć o pomoc w poszukiwaniach. Proszę o uruchomienie kontaktów aby było jak najwięcej ludzi szukających. Więcej info w dziale dog niemiecki, wątek "Zaginął dog" [url]http://img441.imageshack.us/img441/323/ibo21dalejcopy.jpg[/url] -
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
furciaczek replied to maciaszek's topic in Galeria
Maciaszku, przepraszam ale sprawa wazna. Zaginął dog niemiecki, błękitny, Ibo. Niedawno wyadoptowany - szukamy czynnie od 7.12.10 - niektórzy śpią po 2 h na dobę - nowi wł wyglądają jak zombi. Pies zaginął Katowice-Piotrowice ale ostatnio widziano go na Kostuchnie na ul. Bażantów. Proszę wszystkich którzy mogą się włączyć o pomoc w poszukiwaniach. Proszę o uruchomienie kontaktów aby było jak najwięcej ludzi szukających. Więcej info w dziale dog niemiecki, wątek "Zaginął dog" [url]http://img441.imageshack.us/img441/323/ibo21dalejcopy.jpg[/url] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Jutro się okaże :evil_lol: Przypominałam kierownikowi, ale kiero chory i powiedział, że postara się wszystko przygotować :)[/QUOTE] Byle psa nie zapomnial wsadzic do transportera i bedzie ok:lol: -
Promcia chocby chciala cos niszczyc to by nie mogla...Hektor jej zabiera wszystkie zabawki, nie pozwala nic pomemlac...typowy facet! Kastracja przelozona na przyszly tydzien...wiec jeszcze pare dni stresu przed nami. Mamy juz sukcesy...moge odkuzac i nikt mi nie chce pomagac:evil_lol: Nowym wrogiem jest suszarka do wlosow:evil_lol: Promcia zaczyna wygladac po ludzku...juz widac miesnie na udkach i zaczyna miec talie:lol: Odzyla bardzo, lata, biega, skacze...na spacerach uparcie leci i gryzie mnie po rekach, moze chce uwolnic hekcia ze smyczy??:lol: [IMG]http://i54.tinypic.com/amf5tf.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2upqn20.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/wvtypx.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2mowm85.jpg[/IMG] i latajaca Promocja [IMG]http://i56.tinypic.com/2urnp5z.jpg[/IMG]
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cinek spakowany?? :) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Zazwyczaj tak jest ze na 5min przed planowana akcja zaczynaja sie dziac rozne rzeczy i czlowiek ze stresu zaczyna po scianach biegac....chyba ze tylko ja mam takiego pecha? Pamietacie Szelme...bylo podobnie, ile nerwow, stresow...a skonczylo sie super:) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Ok i ja sie uspokoilam...niema to jak panika i nagle poruszenie na watku, lepsze od kawy. Jutro Iwcia podjedzie do weta, ten ja obejzy. Jesli to nic zakaznego to jedzie, jesli okaze sie ze zarazliwe to niestety nie bedzie mogla do mnie przyjechac. Dzwonie do Kasi bo sie lekkie zamieszanie zrobilo. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Rozmawialam z Kasia, Funia. Wet nie widzial zmian i zalecil neomycyne zapobiegawczo, jesli po kliku dniach objawy nie ustapia bedzie trzeba wlaczyc antybiotyk. Nie ma podejzen co to moze byc, choc Kasia nie sadzi zeby bylo to cos strasznego. Chcialam zapytac od kiedy te zmiany ale nie zdazylam juz, choc z tego co zrozumialam dopiero wyszlo. Problem w tym ze Iwa ma jechac jednym transportem z psem ktory ma obnizona odpornosc a i ja nie jestem przygotowana na pzyjecie psa z nierozpoznana choroba skory. Szkoda ze nie wiedzialam wczesniej, moglabym izolatke raz dwa przygotowac bo w chwili obecnej zrobilam sobie tam male skladowisko rzeczy po przeprowadzce. Niestety, serce mowi jedno razsadek co innego... W chwili obecnej nie mam warunkow do przyjecia psa ktory ma podejzenie choroby skory. Nie moge ryzykowac, przykro mi :( Wplacam zalegla deklaracje, biore sie za ogloszenia...choc tak pomoge Iwie. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Jakiego charakteru zmiany wet podejzewa? -
3 letni cane Corsoo z rodowodem do addania.
furciaczek replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Gyby nic się nie udało wyjaśnić, może dotrę do kobiety, która odsprzedała psa facetowi ze wsi.[/QUOTE] Czy od Was ktos jezdzi jakos regularnie w kierunku Wawy albo gdzies? I jak bedzie potrzebna wizyta dla tego Pana zainteresowanego to daj znac. Ja szukam dalej tego hodowcy.