-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by furciaczek
-
[quote name='Alicja']podziębiła się Promcia ...będzie dobrze[/QUOTE] [quote name='agaga21']ja też mam nadzieję, że to tylko przeziębienie.[/QUOTE] [quote name='malawaszka']a Iwa nie przywiozła jakiegoś KK?[/QUOTE] Oby przeziebienie...bo jakos tak dziwnie, inaczej...albo juz sobie wkrecam ze jakos tak nietypowo:shake: Iwa zdrowa, Cinekowi glutki lecialy z nocha przez pierwsze dwa dni.. I hekcio:loveu: [IMG]http://i54.tinypic.com/2afkd2a.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/sgtv8w.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2ni4c42.jpg[/IMG] jedna Promeczka:loveu: [IMG]http://i53.tinypic.com/25sndow.jpg[/IMG]
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
No, milosc kwitnie:evil_lol: Begaja, lataja, bawia sie...a ja se stoje i cykam foty:p [IMG]http://i56.tinypic.com/25oyqgw.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/166deee.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/34sik2r.jpg[/IMG] -
My juz po "walkach"...Prezio z Promka...bylo ok sie wachali, ten ja pozaczepial, Proma oniesmielona wielkoscia nie bardzo chciala sie dac blizej poznawac. Okazalo sie ze nie sprzatnelam wszystkich zabawek...a Prezio to Fur za zabawki potrafi skore przetrzepac. I Proma zabawke w pysio i leci, ten jak to zobaczyl to wyszedl z siebie:roll: Wiec teraz spacerki towazyskie na smyczach bez zadnego zaczepiania, niuchania, biegania itd. Dzisiaj w domku parami na smyczkach bedziemy sobie chodzic. Narazie mamy dwa obozy w domu. Prezio z Furem jeszcze widac ze zdezorientowane i poddenerwowane. Czlowiek sie ruszy a te pod drzwiami sie melduja i widac ze czekaja zeby wkoncu wrocic do domu bo ile mozna w gosciach siedziec. W ogole...to masakrycznie rozpuszczone sa i musze ich troszke pomusztrowac:diabloti: Hektor tez poddenerwowany lekko, obsikal chyba wszystko co mozliwe jest. Ale na spacerkach smyczowych ok, prawie w ogole sie nie interesuje tym co idzie kawalek dalej na smyczy...byle za blisko nie podchodzilo. Wtedy ogon do gory, i udajemy baletnice. Prezia to lekko wnerwia a Fur ma w glebokim powazaniu o ile nie zechce jej powachac...ona strasznie niecierpi kontaktu fizycznego z obcymi. Pare nie latwych tygodni przed nami ale jakos to bedzie...powoli, powoli moze cos z tego wyjdzie :) [IMG]http://i54.tinypic.com/25kiy4k.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/zocw.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2lu9rp4.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/502nmg.jpg[/IMG]
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Iwcia poznala TZta...zignorowala go totalnie:evil_lol: Przeszla obok niego, nawet nie powachala i poszla pod drzwi, siadla i czekala na przypiecie smyczy :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cinula bidul zestresowany obecnoscia TZta, nie bardzo chcial podejsc do niego, omijal, unikal. Nawet ciachem pogardzil! Dzisiaj powinno byc lepiej, wczoraj jednak duzo sie dzialo, glosno bylo. A myslalam ze go ukatrupie...moj ulubiony kocyk poszatkowal:placz: i narzute na kanape...no ale ok, wczoraj mial wrazen a wrazen, zestresowal sie...wiec mu wybacze. -
Co za dzien...u mnie przeciez nie moze byc normalnie:diabloti: Psowate ucieszone, ja jeszcze bardziej:loveu: Nie wiedzialam z kim sie witac, czy z TZtem, z psami, czy z kotami. Prezio naturalnie musial sobie cos zrobic...tak latal ze pazura zlamal...kanapa upitolona, fotel upitolony, podlogi upitolone bo to to latalo jak goopie. Moje biedne kociate przestraszone, podroza, zmiana miejsca, glosno jak cholera...dopiero w nocy wyszly z pokoju, Dzisiaj widze juz pewniej zwiedzaja...choc Terror boi sie obrazu jednego:evil_lol: Zdecydowalismy sie jednak podskoczyc do rodzicow chociaz na pol godzinki...wyjechalismy jakos o 5...15km...dotarlismy o 20:lol: TZ zjechal w pole kawalek za naszym domem, wiec po lopate, wiadro zwiru sie wracamy. Nie szlo odkopac. Brat i szwagier TZta uparli sie ze przyjada nas wyciagnac...czlowiek mowil ze nie, ze nie wjada i jeszcze sami sie zakopia... Nawet do nas nie dojechali:evil_lol::evil_lol: Zakopali sie jakies 100m od nas. No ale jakos sie wykopali, zabralismy sie z nimi..ja do swoich rodzicow, Kuba do swoich zeby szybciej miec z glowy i nie krazyc. Ja caly dzien nie jadlam wiec jak zobaczylam pysznosci mamusiowe to sie rzucilam jak wsciekla...za szybko, za duzo...efekt?...masakryczny bol brzucha, i calonocne wymioty. Wieczorne spacery z psami robilam na wpol zgieta...myslalam ze zwariuje doslownie. W ogole doznalam szoku...jakie te moje psy kurna duze:crazyeye: Schylac sie nie musze zeby poglaskac:loveu: A idioty...jeszcze wieksze jak byly:diabloti: Prezio zakochany w Gratisach:loveu: Oderwac go nie moglam od nich:loveu: Wczoraj tak nakrecone, pobudzone ze sobie darowalam jakiekolwiek poznawania psiowe. Dzisiaj bedziemy kombinowac. Zaraz wezme Preziowego i Promke bo tu nie spodziewam sie zadnych problemow. A jak TZ wstanie to na tapete reszta...lekkiego stresa mam:roll: Kociate juz mi rozpierduche zrobily w domu...kwiati 3 spadly, jeden wazon, zerwana firanka, masa zwirku wywalonego z kuwety...do tego ta Preziowa krew...wiedzialam ze bez sensu bylo sprzatac:p A zatuczone jak prosiaki te koty:shake: Rodzinka w komplecie:multi:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']O proszę, to Cinek nawet prezent dostanie![/QUOTE] A jak inaczej? Na chwile obecna jest pelnoprawnym czlonkiem rodzinki a u mnie wsio co zywe dostaje cosik specjalnego zawsze :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wesolych swiat cioteczki :) Na Cinka czeka juz prezent pod choinka...choc dla niego to najlepszym prezentem bedzie nowy, odpowiedzialny domek:loveu: -
Kociate zlapane, obylo sie bez powazniejszych obrazen-TZ zdolny do dalszej podrozy:evil_lol: Sa w okolicach Poznania....jeszcze ze 3 godzinki:multi: A ja wlasnie pozbywalam sie lodu ze schodow...za pomoca noza hihi spadlam, sie wkurzylam i postanowilam z nim powalczyc...rece mam cale pocharatane, pieknie bede wygladac na rodzinnej kolacji :P A tak czekaj Proma i Hekcio [IMG]http://i55.tinypic.com/vsgebq.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/14e6s7d.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/mmstpu.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/zquq0.jpg[/IMG]
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
furciaczek replied to clockwork's topic in Foto Blogi
Madziu zycze Wam spokojnych Swiat i wierze ze nastepny rok przyniesie wiele okazji do usmiechu. Trzymajcie sie kochani, serduchem jestem z Wami caly czas... -
Postaram sie cioteczki jutro wstawic rozliczenie od samego poczatku, sprawdzicie czy wszystko sie zgadza i przesle pieniazki do Atomowki. Mialam to zrobic dwa dni temu ale czasu ciagle brak. Wiem ze sa nowe wplaty, ale to juz jutro ze wszystkim dodam. Przy okazji Wesolych Swiat Wam zycze i samych radosnych chwil w nadchodzacym Nowym Roku:loveu:
-
[quote name='agaga21'][B]PAMIĘTAJ!!!! obiecałaś nam filmik z twojego powitania z terrorkiem!!!!![/B]:cool3::cool3:[/QUOTE] Pamietam, i postaram sie pamietac jak juz dojada...choc obawiam sie ze dopadnie mnie pewnego rodzaju zacmienie jak ich wszystkich zobacze:loveu: Maja jeszcze 150km do granicy Polskiej, w nocy trafili na korek...stali 4 godziny:shake: Tak sobie mysle...po co sprzatalam jak to to mi wpadnie wsio do domu i chate rozniesie?:evil_lol: Edit: Kociate uciekly z transportera...siedza sobie przy tylnej szybie i podziwiaja widoki... :oops2: Co za doopne transportery ze kot sobie moze ot tak wyjsc...znajda parking to bedzie akcja lapania i ponownego pakowania...ciekawe czy TZ ma rekawice i pancerz ochronny:lol: :Help_2: Zwariuje dzisiaj zapewne...jak ktorys nawieje to chyba sie zawyje...jezu nawet nie chce myslec o tym ;/
-
Maja jeszcze jakies 550 mil do domciu:multi: Prezio spiewa, Fur chrapie...wsio w normie:evil_lol: Kociate spokojne, Pulpcia sie odstresowala troszke i sobie spi przytulona do Paszteci. Kidzia jedzie z Terrorem i bidaka co chwile pierze i na niego krzyczy:evil_lol: Moze uda na na 10-12 jutro im dotrzec od domciu:multi::multi: Tak sie ciesze...tak sie ciesze ze nie jeste w stanie tego nawet opicac! Proma, Hekcio i tymczasy wykonczone...zeby sie odstresowac caly dzien sie nad nimi "znecam" i mi popadaly:evil_lol: Dzisiaj i na Promke i na Hekcine wolam Prezes...do Iwy per Fur sie zwracalam pare razy...czlowiek to naprawde dziwne stworzenie jest... Jeszcze pare godzin aaaa:loveu:
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Moze ktos zechce Iwe a w gratisie dorzuce te kocice bo ona tez do adopcji...tak w pakiecie chetnie wydam:evil_lol::evil_lol: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Moze ja go za renifera przebiore zeby sie wpasowal w okres swiateczny? :evil_lol: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']z kociatym koniecznie, mozę jakies zbliżenie pychola, oczka takie patrzace wiesz zapewne o czym myslę, a na kanapie może?[/QUOTE] Mam kanape w genialnym malinowym kolorze, kolor kociatego odpowiedni musze dobrac...do wyboru szylkrety, rude, bure i czarne:evil_lol: Jak posprzatam to pokombinuje cos w tym wzgledzie, lipa tylko ze jeden obiektyw do lustra mi sie zepsul i zostal sie tylko ten dlugi a w domu nim focic to masakra:shake: No nic cos tam postaram sie ladnego zrobic i odpowiednio zaprezentowac naszego kosmicznego jamniora:loveu: