Tak, czarny jest bardziej puszysty. Po tatusiu, którego osobiście zaniosłam na kastrację. To był zapewne ostatni jego potomek.:diabloti:
Jowitko, ja mam dosyć kociaków. Piszę to szczerze i z całą świadomością. Nie lubię kiedy okupują moja łazienkę, nie lubię ich oddawać bo zawsze się wtedy denerwuję. Dzisiaj postanowiłam rano /jestem w trakcie/ że są to ostatnie kociki na tymczasie!
W sobotę wyjeżdżam na weekend do Ciechocinka /lansować sie na tężniach/ i też sie denerwuję... "Dziewczyna" będzie przychodzić karmić i sprzątać ale to nie to samo co ja,:oops:. Ale z drugiej strony, jest kilka osób. które przyszłyby oporządzić te sraluchy.:evil_lol: