hm, ja mogę wziąc na tymczasik.... I mnie sie nie spieszy, może pobyć aż do momentu znalezienia super domku. Jak patrze na tę bidę to mi się serce kroi w talarki. Myslę o tej małej hience. Zalogowałam się niedawno przez pewnego collie i wiem, że jestem tu nowa i mogę nie budzić zaufania. Ale zapewniam, ze nie jestem potworem i odkarmię maluszka. Jestem dorosła i odpowiedzialna; pewnie, że z kasą krucho bom zarżnięta po wakacjach i przed rokiem szkolnym ale dla hienki znajdzie się wikt i opierunek.Weterynarz też jest blisko/ sprawdzony, Arka zna tę panią i myślę że ma o niej dobre zdanie/. Jest tylko jedno ale. Mam trzy koty i też mam obawy czy szczeniusia mi czegoś nie przyniesie. Chrupek, upewnij się u weta. Koty są dorosłe. Podaję ci mój telefon:0-603823462. jakby co to w każdej chwili służę pomocą. Aha, ja nie mam jakichś powalających doświadczeń z psami, mieliśmy tylko przez 12 lat bokserkę. a teraz koty się rozpleniły i czasami kociaki tu pomieszkują znalezione i zabidzone. potem szukamy im domów. i udaje się to nam, :evil_lol: