-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
hmmmmmm noo taak bo TY drugi koniec Polski :hmmmm: niech no pomysle noo dobra to bede tam za 3 minuty.... leceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee zzziiiiiuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuummmmmmmmmmmmmmm -
Lucky cudem uratowany od śmierci,już w nowym,wspanialym domku!!!
Asior replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
w życiu nie podejżewała bym że z tej bidy co leżała na ulicy "wyjdzie" coś takiego......piękność :loveu: przecudnej urody psiak ...... jego przyszły właściciel będzie mógł być dumny!!!!!! -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
hi hi oooki to czekam z niecierpliwością..... :D -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
eeeeeeeeeehehhhheh nooo doobrze.... to się musze ciepło ubrać .... Tylko Danusi nic nie mów boooo ooooojjj nawet mi szklana kula nie pomoże :evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
i co i co????? bardzo się burzy???? -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
noo to se może polatamy po nocnym niebie ;) -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Asior replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
aachh cóż za miłość ;) -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Danusia12']Czy to Twoja kula? [IMG]http://www.gify-animowane.pl/gify/Swieta/Halloween/17.gif[/IMG][/QUOTE] [SIZE="5"]MOJA KUUUUULAAA gdzie ją znalazłeś???? :multi: :multi: [/SIZE] -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
kropkuje brzydkie słowa ;) to może będzie litościwy .... Pani w szkole pyta dzieci o ich zwierzątka, przychodzi do Jasia: - Jasiu masz może pieska? - Mieliśmy kiedyś psa, proszę pani ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka tez nie, a dla jednego psa nie będziemy kupować. - Jasiu to straszne, a kotka nie masz? - Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka tez nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować. - Jasiu co ty mówisz, przyjdź jutro z mamą! - Miałem kiedyś mamę, ale się jej z tatą pozbyliśmy, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata już nie może a dla sąsiada to nie będziemy trzymać. Pani prosi do odpowiedzi Jasia. Chłopiec nie może poradzić sobie z zadaniem więc zaczyna pluć na rękę i wycierać ślinę w głowę Pani się pyta: - Jasiu co robisz? A Jaś na to: - Słyszałem wczoraj wieczorem jak tatuś mówił do mamusi: "kochanie pośliń główkę to na pewno ci lepiej pójdzie" Chłopak podchodzi do dziewczyny. - Tańczysz? - Tańczę, śpiewam, gram na gitarze. - Co ty pleciesz? - Plotę, wyszywam, lepię garnki... W ZOO przed klatka z małpami synek pyta sie mamy: - Mamusiu dlaczego w tej klatce zamknęli informatyków? - Jak to informatyków? - pyta mama - No tak, jak nasz tatuś - nieogolone, brudne i maja odparzenia na dupie Jedzie facet autostrada i nagle widzi panienkę leżąca na poboczu. Zatrzymuje się i pyta : - Przepraszam, Pani ranna? A Panienka odpowiada : - Nie, całodobowa [B]Przychodzi gej do lekarza i mówi: - Mam HIV panie doktorze. - Dwa kilo grochu, pół litra soku ze śliwek , cztery banany i to wszystko powtarzać przez tydzień po dwa razy dziennie. - A to pomoże? - pyta gej - Nie Ale nauczy pana do czego służy dupa. [/B] Kowalski złowił złotą rybkę. R(ybka): Puść mnie, a spełnię jedno Twoje życzenie! K(owalski): OK! R: Willę z basenem chcesz? K: Nie. R: Mercedesa chcesz? K: Nie. R: Medal za męstwo może? K: Tak, pewnie! Hukneło, rąbnęło i Kowalski znalazł sie prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy, a na niego napierdala 10 czołgów. Kowalski wysyczał przez zacisniete zeby: - K**wa, pośmiertny mi dała! Kobieta zamówiła nową szafę. Przyjechała ekipa. Zamontowała wszystko i odjechała. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejechał tramwaj, a tu nagle się szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szafę, jedzie tramwaj a szafa się otwiera. Zdesperowana idzie po sąsiada. Opowiada mu wszystko. Zamykają razem szafę, jedzie tramwaj a szafa się otwiera i tak kilka razy pod rząd. W końcu sąsiad proponuje: Wie Pani co? Ja wejdę do środka szafy, jak będzie jechał tramwaj i szafa się znowu otworzy to wtedy zobaczę to od wewnątrz i będę wiedział co się dzieje. Tak jak zaproponował, tak i zrobił. Tramwaj nie jechał, a w między czasie przyszedł mąż z pracy. Ściąga płaszcz. Myśli sobie: - O nowa szafa! Pewnie żona chciała mi zrobić prezent. Otwiera szafę i wryty ze zdziwienia mówi: - A Pan co tutaj robi? Gostek odpowiada: - I tak Pan nie uwierzy - Czekam na tramwaj! Trzecia w nocy! Zona czeka na męża, który nie wrócił jeszcze z imprezy... Wpada pare minut po 3 nad ranem kompletnie pijaniuteńki.. zona wrzeszczy -" O której to sie wraca do domu??? a mąż na to: -" Jakie wraca, jakie wraca? po gitarę przyszedłem! Żona była niezadowolona z pożycia, więc poszła do seksuologa, żeby jej coś doradził. No to on opowiedział jej o seksie perwersyjnym. Żona wróciła do domu założyła najseksowniejszą bieliznę, miniówkę i czeka na męża. Kiedy ten wrócił z pracy ona już w przedpokoju staje przed nim i mówi!: - Drzyj ze mnie szmaty On popatrzał na nią jak na idiotkę i nic. Tylko zdejmuje płaszcz. -Drzyj ze mnie łachy, powiedziałam! No to mąż zdarł z niej wszystko. Kiedy żona stała już naga, mówi do męża: A teraz mnie wyp**ol. Mąż otwiera drzwi i mówi: Wypier**aj! Przychodzi facet do sex shopu z zamiarem kupienia gumowej lalki. - Chciałby pan mężczyznę czy kobietę? - Kobietę poproszę. - Czarną czy białą? - Białą. - Chrześcijankę czy muzułmankę? To pytanie zbiło faceta z tropu: - A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko gumowa lalka! - Muzułmanki czasem wybuchają Uchwała Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło. — Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować. Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka. — Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia — widzę — gotuje jajko. Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka. — Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia widzę — pierze majtki. Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka. — Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia — nic nie widzę, drugiego dnia — nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia – zaczynam widzieć na prawe oko. Watykan, Plac Św. Piotra. Pod oknem biblioteki papieskiej tłum, biało czerwono od polskich flag. Z tłumu słychać po polsku: - Niech żyje Papież! niech żyje Papież! Sekretarz Benedykta XVI namawia ojca Św. aby wyszedł do Polaków i coś im po polsku powiedział. Papież opiera się mówiąc: A co mam im powiedzieć, i tak wkoło te same wyuczone slogany, lepiej nie.Oj powiedz coś Ojcze Święty, oni Cię kochają, przypomnij sobie jakieś miłe chwile związane z Polską i przemów do nich po polsku. Papież wyszedł na balkon otworzył swoje stare przedwojenne Pismo Święte i wtedy wypadła z niego mała pożółkłą kartka. Benedykt XVI chwycił ją, patrzy, a tam tekst po polsku. Ucieszył się niezmiernie i do czekającego tłumu przeczytał: - Obhrroncy Westerplatte! Phodddhajcie shie! Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali w domu i same wychodzą na kolacje do knajpy żeby przypomnieć sobie "dawne czasy". Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restauracje całkowicie pijane! W drodze powrotnej obie nachodzi "nagła potrzeba", może dlatego że dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, bo było juz bardzo późno, jedna wpada na pomysł i mówi do drugiej: -wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie, Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie przypomina, ze ma na sobie droga, markowa bieliznę i szkoda by ja było tak wyrzucić. Ściąga wiec majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się "podetrzeć". Na drugi dzień maż pierwszej, dzwoni do męża drugiej: - Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego małżeństwa! - Dlaczego? -Moja zona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek. Od razu wywaliłem ja z domu. Na to drugi: -Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowała moja? Nie tylko przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożona w tyłek czerwona kokardę z napisem: "NIGDY CIE NIE ZAPOMNIMY, LUKASZ, IGNAC, STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE Z SILOWNI" Jechał facet autostradą i zachciało mu się do ubikacji. Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się za potrzebą. Kiedy już siedział na muszli, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok. Po chwili z tejże kabiny dobiegło go pytanie: - Cześć, co tam u ciebie słychać? Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi, i to jeszcze w takim miejscu. Ale niepewnie odpowiedział: - Nic, wszystko w porządku... - Słuchaj, a powiedz mi, co zamierzasz tutaj zrobić? - No, nie wiem...? - facet coraz bardziej czuł się skrępowany tą wymianą zdań. - A gdzie jedziesz? - Jadę do Gdańska, a potem wracam do Katowic...? - odpowiada po raz kolejny zdziwiony facet. Wreszcie w kabinie obok: - Wiesz co, zadzwonię do ciebie później, bo jakiś idiota w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania! -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
jak chcecie to mam jeszcze :oops: -
powiedz, ze to sprawa zycia i śmierci :(
-
[quote name='Agnieszka Co.']Obiecuję w niedługim czasie. Ale chyba będę musiała je przesłać do kogoś z Was, bo na dole mam informację, że nie mogę wysyłać załączników. wyslij do mnie [email protected]
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Danusia12']A nie masz AC ???? :evil_lol:[/QUOTE] chyba se opłacę właśnie :cool3: Żona do męża: - Kochanie, powiedz mi coś słodkiego... - Nie teraz, jestem zajęty. - Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego... - Naprawdę, teraz nie mam czasu. - Ale kochanie, chociaż jedno słówko... - Miód, k**wa i odpi**ol się! Trzy małżeństwa: starsze, w średnim wieku i nowo poślubione postanowiły przystąpić do pewnego kościoła. Pastor zaznaczył: - W naszym Kościele mamy specjalne wymagania wobec nowo przyjmowanych parafian. Musicie powstrzymać się przez dwa tygodnie od seksu. Pary zgodziły się i powróciły do duchownego po długich dwóch tygodniach. Pastor spotkał się ze starszym małżeństwem: - Czy umieliście powstrzymać się przez dwa tygodnie od seksu? - Bez problemu Ojcze! - Odpowiedział starszy mężczyzna. - Gratulacje! Witajcie w naszym Kościele - rzekł im pastor. Następnie spotkał się z parą w średnim wieku i zapytał: - Czy udało wam się uniknąć uciech cielesnych podczas ostatnich dwóch tygodni? - W pierwszym tygodniu szło nam całkiem dobrze. Potem jednak musiałem się przenieść na kanapę, ale i tak... No, ojcze nie wytrzymaliśmy! - Nie szkodzi. Witajcie, dzieci, w naszym Kościele - rzekł im pastor. Pozostała ostatnia para. Zapytał wiec pastor młodych: - Czy umieliście się powstrzymać przez dwa tygodnie od seksu? - Nie, ojcze, nie umieliśmy się powstrzymać - odrzekł smutny chłopak - Co się stało? - Spytał pastor - Moja żona sięgnęła po puszkę z kukurydza stojącą na polce i puszka spadla jej na ziemie. Kiedy się pochyliła nisko, by ja podnieść, nie mogłem się powstrzymać i dałem upust żądzy... - No tak, macie świadomość, że nie możecie wejść do naszego Kościoła - mówi pastor. - Gorzej ojcze, mamy świadomość, że nie możemy więcej wejść do TESCO! Idzie facet ulicą patrzy a tam strzałka z napisem: "burdel u sióstr Urszulanek". - hmmm, myśli facet, tego jeszcze nie było. wszedł, a tam za ciężkim dębowym biurkiem siedzi stara zakonnica i pyta: - czego chciał? - n... no... skorzystać z, z, z u-u-usług... - płaci tu 500,- zł i idzie w te drzwi po prawej. Zapłacił i poszedł. a tam na końcu korytarza kolejna, już młoda zakonnica siedzi przy zwyczajnym biurku. - witam pana. - witam, chiałem... - tak, tak wiem, 300,- zł i drzwi po lewej. zapłacił, poszedł. i na końcu korytarza widzi nowicjuszka siedzi przy stoliczku... - dzień dobry. - dzień dobry, chiałem skorzystać z usług. - ach, tak... 100,- zł i te drzwi za mną. Ok, zapłacił, już tyle wydał, to stówa go nie zbawi. wszedł, drzwi się zatrzasnęły, a facet stoi na dworze, nie można już wrócić, bo klamki z tej strony nie ma... rozgląda się (nieco skołowany), a tu mała tabliczka z napisem: "właśnie zostałeś wyru**any przez siostry Urszulanki" [B]ten jest mój ulubiony[/B] [B]Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustanni cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży. - Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała doczynienia z żadnym mężczyzną!Prawda, córeczko? - Prawda, nawet się nigdy nie całowałam- zapewniła córeczka. Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął się intensywnie wypatrywać w dal. - Panie doktorze, czy coś nie tak?- pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka. - Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. I za nic nie chce tego przegapić.[/B] Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta: - Ktoś ty? - Ja? biskup Rzymu. - Biskup Rzymu? Nie kojarzę. - No, namiestnik Pański na Ziemi. - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo. - Jestem głową kościoła katolickiego! - A co to takiego? - .... - Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup, tup) - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam.. - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz? - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać. Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi: - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu? - No, i? - Oni do tej pory działają! Budzi się gość w restauracji kompletnie pijany. Rozgląda się, zarąbista knajpa, mówi do siebie: - Idę do domu, nie będę taki ululany tu siedział. Próbuje wstać i nie może....myśli: "kawę wypiję, to stanę na nogi". - Kelner, kawę proszę! - Kelner przyniósł kawę, gość ją pach, jednym duszkiem wypił........poczekał z 5 minut, żeby zadziałała, próbuje wstać i ......dalej nie może. - Kelner, dwie kawy proszę! - Kelner przyniósł kawy, gość je cyknął jedna po drugiej, poczekał chwilę, próbuje wstać, jakoś się podniósł, no i poszedł do domu. W domu do łóżka i kimie. Rano gościa budzi telefon. G: - Tak, słucham. K: - Halo, dzień dobry, mam nadzieję, że pan mnie pamięta.... G: - Nooo, tak nie bardzo!? K: - Z tej strony kelner, z tej restauracji, w której pan wczoraj balował. G: - Aaaaa... To pan. O co chodzi? K: - Czy będzie pan u nas w restauracji w najbliższym czasie? G: - Nie wiem.... A czy coś się stało? K: - Nie, nie. Właściwie to nic, ale zostawił pan swój wózek inwalidzki............ -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
kurcze....to trza uważać....choliwka...normalnie az strach się gdzieś zatrzymywać bo mi miotłę mogą zwędzić.... a teraz na rozrywkę pare świerzych kawałów ;) Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy: 1. Monarchia 2. Seks 3. Religia 4. Tajemnica Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasiu z dumą: "- Zerżnięto królową! - Mój Boże! Kto?" Panna młoda i jej mąż. Noc poślubna, leżą w łóżeczku. Atmosfera cud miód. Nagle: - Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć? - Oczywiście dziubeczku mój kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to więzień. To co robimy? Wsadzamy więźnia do więzienia. I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi: - Słoneczko... więzień uciekł z więzienia. - No to trzeba go zaaresztować kolejny raz. Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Mąż po którymś razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy: - Kochanie, nie wiem, może mi się tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł. Na to mąż resztką sił krzyczy: - Przecież on nie dostał k**wa dożywocia! chcecie jeszcze???? -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Asior replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
eeeeeeeeehehhhhhhe noo tak wyszło szydło z worka :lol: :evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
ale kuli nie mam :mad: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
nooo mam jeszcze Bronkę , Amrasa i Mufkę ;) taaaak taaak kota to już dawno mam :stupid: -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Asior replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7043/00010956bi.jpg[/IMG] :x Justynkoooo zapasłaś Lisidełko :nono: ale ona naprawde jest śliczna :( -
sunia ma ponoć okołu 1,5 roku góra do dwóch lat. Pilnie potrzeba jej domku bo jest malunia i napewno marznie :(
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images3.fotosik.pl/272/49431e68bacea29a.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/49/971eb0a8ef4f3ea3med.jpg[/IMG] a tak się prezentuje Stefan jako wielkanocna pisanka i jako dziadek mróz ;) -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
taaa jeszcze kota mi potrzeba....juz i tak nie wyrabiam ze sprzataniem kuwet :evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
można tak powiedzieć (zależy co się rozumie przez hodowlę ;) ) -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
nooo cotyyy jak by niszczyły to czy miała bym ich tyle :razz: młodego to wszystko gryzie bo on im dokucza ...ale wszystko w granicach roizsądku....moje freciochy nie sa agresywne (tak jak i 99% innych fretów) -
:oops: mam taki zamiar :evil_lol: jak tylko nie będzie lało :razz: i jak perfi mnie "weźmie"
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
a tak oto: [IMG]http://images12.fotosik.pl/20/d19db6f5431216d5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/49/d3a39cb737acfd5fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/49/adef51e019a473b2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/27/6c040ff96c8d5b0emed.jpg[/IMG]