-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
TRAGEDIA!!! Młody husky z zaawansowaną Nużycą BŁAGAMY O POMOC!!!!!
Asior replied to Temida's topic in Już w nowym domu
boże... rzeczywiście TRAGEDIA!!!!! -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
Asior replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP'] Żywiona resztkami, pozostawiona sama sobie w rozwalającym się, nigdy nie sprzątanym kojcu, bez spacerów, w dziurawej budzie trwa tam na swym posterunku od lat, konkretnie od 1993 roku kiedy została zabrana z poznańskiego schroniska :([/QUOTE] rany boskie kaukaz w wieku 18 lat??? piękny wiek jak na tą rasę... Pytaliście Biafry czy by jej nie przygarnęła??? [quote name='GoniaP'] [I][B]A więc do roboty - szukamy budy, wolontariusza/szki, materiałów i siły roboczej do odnowienia i powiększenia kojca."[/B][/I] [/QUOTE] KTOZ może podarować [B]nową budę[/B] (tylko nie mamy jakichś ogromnych bud), jednak n zimę trzeba ją będzie ocieplić a teraz podbić czymś od spodu bo strasznie cienkie dna maja.. Nie wiem co za idiota wyprodukował takie budy i dla kogo :roll:, Tylko jak to z Krakowa przetransportować :roll: ???? -
TUPTUŚ ponownie szuka domku!!! Prosimy bardzo o pomoc.
Asior replied to kobietka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Ja jestem w szoku ze jeszcze ktos ma odwage i sumienie dac tam psa!!!!!!!!!!![/QUOTE] no ja też jestem w szoku :crazyeye: -
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Asior replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
ale Pani Toffina pisała przecież, ze za leczenie zapłaci gmina -
Bardzo dziękuje wam dziewczyny (i chłopaki ;) bo Pani BeataDz przysłała syna), chyba na razie alarm odwołany, trochę osób dziś zjawiło się w KTOZ-ie i wzięło sporo plakatów, na tą chwilę zostały rozdane .. (pojechały jeszcze do schroniska do Foksi ) Bardzo dziękuje za odzew ;)
-
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Asior replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']KTo jest decyzyjny w sprawie Czarka Stowarzyszenie Jedrzejów czy PAni Toffina? i co?? jezeli wojt sie nie zgodzi to macie zamiar zgodzic sie by Czarek trafil do schroniska po tym co wycierpial??? skoro KTOZ zgodzil sie wyłożyć 50% kosztów to chyba na drugie 50% nazbieramy czyz nie?? z finansow wynika, ze tak dla mnie rozwazanie opcji schronu dla Czarka to jakas porazka...nie po tym co ten pies przeszedl...zawsze po wyleczeniu mozna poszukac tanszego hoteliku[/QUOTE] niestety to do KTOZ wpłynęła decyzja o przyjęciu Czarka do schroniska, więc w tej sytuacji , biorąc pod uwagę sytuację finansową w jakiej jesteśmy, nie podejrzewam, żeby była wyrażona zgoda na opłacanie hotelu, skoro jest miejsce w schronisku. Nie zawsze schronisko znaczy TRAGEDIA..... -
[B]Zwracam się o pomoc do wolontariuszy, którzy nie raz otrzymali od nas pomoc. Otóż trzeba porozwieszać plakaty dotyczące czerwcowego koncertu (jak najszybciej), po lecznicach weterynaryjnych, czy sklepach zoologicznych, lub innych miejscach jakie wpadną Wam do głowy. Czasu jest mało, a nam brak ludzi, żeby ich wysyłać jeszcze w miasto z plakatami. Praca wolontariusza polega nie tylko na jeżdżeniu do schroniska, ale również na pomocy w biurze KTOZ. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!!!!! plakaty do odbioru w biurze KTOZ[/B]
-
[B]Zwracam się o pomoc do wolontariuszy, którzy nie raz otrzymali od nas pomoc. Otóż trzeba porozwieszać plakaty dotyczące czerwcowego koncertu (jak najszybciej), po lecznicach weterynaryjnych, czy sklepach zoologicznych, lub innych miejscach jakie wpadną Wam do głowy. Czasu jest mało, a nam brak ludzi, żeby ich wysyłać jeszcze w miasto z plakatami. Praca wolontariusza polega nie tylko na jeżdżeniu do schroniska, ale również na pomocy w biurze KTOZ. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!!!!! plakaty do odbioru w biurze KTOZ [/B]
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Asior ,a wysłałs mi te zdjecia na maila? (niestety nie moge teraz sparwdzic bo mi moja poczta dziela )[/QUOTE] nie wysyłałam, bo najpierw ktoś je musi zrobić a Magda nie ma aparatu.. mamy tak dużo interwencji, ze nie ma szans ich teraz wysłać do hotelu żeby zrobili zdjęcia . Jak tylko będą zaraz wyślę
-
Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc dla suczki która trafiła niedawno do Krakowskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Sunia cierpi na niedowład kości miednicznych, przez to nie kontroluje czynności fizjologicznych. Niestety nie znamy przyczyny niedowładu, jednak weterynarze podejrzewają, że prawdopodobnie miała wypadek lub choruje na dyskopatię. Jednak żeby to stwierdzić, potrzeba wykonać bardzo kosztowne badanie o nazwie mielografia. W tej chwili najpilniejszą potrzebą, są pampersy, dzięki którym łatwiej jest nam utrzymać właściwą higienę. Jeśli ktoś ma możliwość zakupu pampersów, byli byśmy bardzo wdzięczni. Pampersy można wysyłać na adres schroniska bądź na adres Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. [IMG]http://imageshack.us/m/191/5170/brandyp5179367.jpg[/IMG]
-
[CENTER][IMG]http://imageshack.us/m/828/1451/plakatkoncertstrona.jpg[/IMG] [B]Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oraz Śródmiejski Ośrodek Kultury [/B] zapraszają na : [B][COLOR="#ff8c00"]XVIII KONCERT CHARYTATYWNY "A Pies Siedzi i Patrzy" 05 czerwca 2011 godz. 19.00[/COLOR][/B] Scena PWST ul. Straszewskiego 21-22 [B][COLOR="#ff8c00"]śpiewają:[/COLOR][/B] HALINA KUNICKA JERZY POŁOMSKI MAJA SIKOROWSKA ANDRZEJ SIKOROWSKI [B][COLOR="#ff8c00"]grają:[/COLOR][/B] JERZY DERFEL JANUSZ SENT [B][COLOR="#ff8c00"]fraszki przeczyta:[/COLOR][/B] FRANCISZEK KLIMEK [B][COLOR="#ff8c00"]koncert poprowadzi:[/COLOR][/B] WACŁAW KRUPIŃSKI [B][COLOR="#ff8c00"]aukcję poprowadzi:[/COLOR][/B] ŁUKASZ LECH [B]Podczas koncertu odbędzie się aukcja charytatywna, z której całkowity dochód przekazany zostanie na rzecz bezdomnych zwierząt.[/B] [B]Cena biletów: 35 zł i 50 zł, [/B] do nabycia w biurze KTOZ, ul. Floriańska 53 oraz w Punkcie Informacji Miejskiej ul. Św. Jana 2[/CENTER]
-
KRAKÓW - psy pod opieką KTOZ przebywające w hotelu
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
elaja, wielkie dzieki za ogłoszenia!!! greatmadwomen, facet powinien podjechać do Krakowa, skoro chce psa adoptować, to dobrze było by, żeby poznał psa osobiście zanim podejmie ostateczną decyzję... jeśli nie może podjechać, to musi zadzwonić do naszego schroniska, podać swoje dane, a my postaramy się znaleźć jakąś organizację pro zwierzęcą w jego mieście (mam nadzieje, że takowa jest)....wyślemy kontrolę i jeśli będzie OK, to ta org wyśle nam informacje z wizyty i my wydamy gościowi zgodę na adopcję ;) -
Romi, a gdzie ci ludzie ją wypatrzyli???
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']No własnie co z Misiem? ,na watku krakowskim proponiowałam ,ze ogłosze go z kontem Ktozu ale nie dostałam zdjec ani informacji na kogo telefon.[/QUOTE] jak Pani mogła łatwo sprawdzić nie miałam czasu przez kilka dni nawet napisać jednego posta, mamy bardzo gorący okres w pracy i po prostu nie wyrabiam..... trzeba umieć zrozumieć drugiego człowieka...... Pies znajduje się w hotelu jakieś 30 km od krakowa, trudno więc wymagać, żeby jechać tam tylko po to, by zrobić fotki.... Jutro zadzwonię do hotelu i spytam co "nowego" u psa.
-
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Asior replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zgodziło się pokryć 50% kosztów za Czarka ;) -
powiem wam szczerze, ze kiedyś słyszałam jedną ciekawą rzecz... ze jeśli kobieta sama pęknie to rana goi się bardzo bardzo szybko, i dużo szybciej kobieta jest na chodzie... jednak niestety przecież nigdy nie wiemy jak daleko kobieta może pęknąć :roll:
-
[quote name='Cudak']Ja też podawałam strzykawką/miarką z Ibufenu, ale tylko za pierwszym razem dobrze poszło, a potem już krzyk, płacz, histeria... Gorzkie te syropki, więc pewnie dlatego, ale już na sam widok tej strzykawki robiła wielkie oczy i chciała uciekać :([/QUOTE] mam to samo, zwłaszcza, zę Kacperski mi choruje właściwie non stop... pierwsze podanie leku OK, ale następnym razem już się nie daje nabrać.. najgorzej, wręcz niemożliwe jest podanie antybiotyku, (Klacid najczęściej), Gorzkie to cholerstwo (proponuje liznąć którejś z was jak będziecie miały podać, ja raz spróbowałam polizać łyżkę po podaniu i do wieczora nie mogłam się pozbyć gorzkiego smaku z buzi...) Ale znalazłam sposób... Ponieważ młody bardzo bardzo lubi TIC-TAK-i mam przygotowane dwa-trzy i jak tylko łyżka wyląduje w buzi, podaje mu TIC-TAKA i zazwyczaj się udaje, choć rzadko, bo rzadko zdarza mu się wymiotować tym bo to tak strasznie gorzkie :(
-
Hania, mix owczarka pirenejskiego - dom pilnie poszukiwany. MA DOM:)
Asior replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga-ta']Asia, dziekuje Ci bardzo. Przez ten caly czas mialam tylko jeden tel o Hanie i panstwo nawet byli ja ogladac, ale to nie byl odpowiedni dom dla niej. Hania wyglada strasznie, a ja nie mam nawet czasu, zeby jechac i ja na spacer wyprowadzac. Finansowo przez Kore jestem w dolku finansowym, hmm...a nawet w dole, bo co zaoszczedze place weterynarza. Gdyby tylko znalazl sie dla niej odpowiedni dom zawioze ja na koniec Polski. Ostatnio moja bezsilnosc mnie dobija. Trzymam bardzo mocno kciuki, zeby panstwo zechcieli ja choc poznac. Dziewczyny, dziekuje bardzo za te wszystkie ogloszenia[/QUOTE] nie, to nie "moi", Ci "moi" zainteresowali się inną sunią z naszego hotelu, którą też im wysłałam, starszą sunią uratowaną z Kielc... -
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Asior replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Felka z Bagien']Pani Toffina,a kto opiekuje się na Łużyckiej Czarkiem, w sensie weterynaryjnym?Ja polecam hotel w Lednicy Górnej k/Wieliczki.Pan Tomek-właściciel,po prostu Psi Anioł.[/QUOTE] a ja polecam łużycką!!! Trzymamy tam większość KTOZ-owskich psów, opieka tam jest świetna, krakvet pod nosem, ja bym chłopaka nie przenosiła... -
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
Asior replied to funia's topic in Już w nowym domu
a mnie się bardziej w długiej sierści podobała :eviltong::eviltong::eviltong: -
a ja proszę o jakieś pomysły, mamy czas do..... wczoraj..... [url]http://www.dogomania.pl/threads/207735-KRAKÓW-mix-sznaucera-mini-PILNIE-szuka-domu-inaczej-schron?p=16875104[/url] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/4564/dsc02020p.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img851.imageshack.us/img851/4564/dsc02020p.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4233/dsc02145g.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1483/dsc02058dh.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/286/dejzipozujedozdjcia.jpg[/IMG]
-
Zostałam poproszona przez Romiego o założenie wątku: [QUOTE]Oddamy W DOBRE RĘCĘ!!! suczkę sznaucer min mieszany-wabi się Dejzi. Ur. ok 10 marca 2010r przygarnięta,posiadająca wszystkie aktualne i wymagane szczepienia. Jest bardzo wesoła,pogodna,lubi zabawy i spacery,szybko i chętnie się uczy. Jest bardzo towarzyska,najbardziej nie lubi zostawać sama. Bardzo lubi głaskanie po brzuszku ale nie lubi siedzieć na kolanach ani jak bierze się ją na ręce. W jedzeniu niewybredna,karmiona suchą karmą. Do roku czasu oprócz suchej karmy jadła gotowane jedzenie bez soli-mięso rozdrobnione gotowane( zwykle konina lub wołowina ) z warzywami i wypełniaczem w postaci albo makaronu albo ryżu albo kaszy. Lubi inne surowe warzywa,nawet paprykę,ogórki świeże czy kiszone,lubi orzeszki ziemne,nie podawano jej kości drobiowych ani innych drobnych kości,niczego tłustego i słonego. Miesiąc temu wyprowadziliśmy się i do tego czasu jeszcze nie przyzwyczaiła się do nowego miejsca,nie może sama zostać w domu,ponieważ szczeka,piszczy cały czas aż do momentu powrotu do domu któregoś z domowników. Sąsiedzi skarżą się i straszą strażą miejską,sprawa jest NAPRAWDĘ BARDZO PILNA!!!jeśli szybko nie znajdziemy kogoś kto mógłby ją przygarnąć i zaopiekować się nią,będziemy zmuszeni oddać ją do schroniska,czego bardzo nie chcemy. [/QUOTE] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/755/dsc02313q.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/97/dsc02295to.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6571/dsc02265w.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1157/dsc02258ph.jpg[/IMG]
-
KRAKÓW - już nie szkielet, mix dobka w swoim wymarzonym domku!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
jesoo, jak on pięknie wygląda :loveu: -
TenPiotr, niestety nie było mnie dziś w pracy (wypadło mi coś bardzo ważnego), więc nie byłam w stanie popilotować Twojej sprawy :(