Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. sunia po operacji dochodzi do siebie, przez 3 dni była w szpitaliku, żeby mieć ją na oku. Na razie nie ma sygnałów, żeby coś było nie tak ;)
  2. no powiało, ale sunia niestety w hotelu, wprawdzie wewnątrz jest a nie na zewnątrz ale to "tylko" hotel...
  3. [quote name='wojtuś']To Kochani Sunia Tamara: Przy przyjęciu Tamara z Panią Terenią:) Wczoraj wieczorem przywiozłem do naszego schroniska Sunię, kochaną przytulankę, malutką może 8 kg, jej numer 169/01/12 - dostała imię Tamara, jest teraz na kwarantannie K4 Całą drogę tuliła się do mnie, jechała na kolanach z główką wtuloną pod rękę, to już Sunia adopcyjna, nie ma jeszcze 1 roku, po 1 cieczce i ..... Zaproszę Was na jej wątek, tak mi było smutno, że nie mogłem jej wziąść do siebie... wojtusiu jesteś KOCHANY :* ogromne dzięki za pomoc. Widzę że na zdjęciu mała z Terenią :) pasują do siebie ;)
  4. z sunią gorzej. Miała obustronną przepuklinę ( na szczęście ten guz to była przepuklina).. Była bardzo groźna, bo w każdej chwili mogło jej jelito się zaczopować w przepuklinie. Do tego miała jakieś guzki rakowe na kilku sutkach, więc musiał wet je usunąć. Sunia jest starsza, postaram się o jakieś zdjęcia. Dobrze, że ją zabraliśmy, bo długo w takim stanie by nie pociągnęła.
  5. obecnie przebywa w szpitaliku w lecznicy w Myślenicach, gdyż trzeba mu podawać przez najbliższe dni leki dożylnie, no i tam jest pod opieką weterynaryjną, Klaudia nie ma auta więc nie mogła by w razie "cuś" jechać z nim szybko do weta. Trzeba mu szybko szukać jakiegoś spokojnego miejsca, gdyż weterynarz stwierdziła, że nie służy mu taki ruch jaki jest u Klaudii (kilka psów i kotów) On musi mieć spokojny domek, gdzie będzie dochodził do siebie. Postaram się żeby pojawił się w gazecie artykuł o nim i o suni. [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1842/dsc0620r.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7201/dsc0632z.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/3046/dsc0634p.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8324/dsc0638k.jpg[/IMG]
  6. [quote name='biedroneczka1122']Witam Niedaleko mnie mieszka/ła rodzina, która chyba się wyprowadziła! zostawiła psa przy budzie przypiętego oraz 3 małe psy. Śpią one w zaspach, nie mają nikogo, jedzenia, nic.. byłam tam dziś, przy poluzowaniu obroży pies przy budzie uciekł, te 3 dalej się błąkąją. Jeden przyszedł pod mój dom to go wzięłam do piwnicy, psinka jest wystraszona. Dzwoniłam wczoraj do TOZ, ale mnie zbyli, bo jestem ze wsi, należę pod Wieliczkę, nie kraków, straż miejska podobnie, a policja jako jedyna przyjechała i powiedzieli, że najwcześniej w poniedziałek rano!!! ale ja nie chce aby one umarły, nie mogę wziąć do domu wszystkich,bo nie mieszkam sama. Błagam pomóżcie mi jakoś, ja muszę mieć pewność, że będą w cieple tę kolejną noc, nie będę czekać do poniedziałku!!!!!!!!![/QUOTE] napewno NIE TAK BRZMIAŁY SŁOWA INSPEKTORA, nikogo nie "zbywamy" takim tekstem, zwaszcza, ze niedawno jechali inspektorzy ponad 100 km po psa, zeby go ratować.... Proszę podaj mi swój nr na pw, zadzwonię do Ciebie z biura w poniedziałek, i postaram się wysłać inspektorów do Ciebie...
  7. Agula dzięki za wątek... Niestety robię już bokami i dopiero teraz miałam czas żeby wejść na dogo. nr konta podam dopiero w poniedziałek, bo mamy nowe konto do zbiórek publicznych. Mam za to lepsze wieści o psiakach. Klaudia u której Tobi jest na DT, pojechała z nim aż do Zabrza. Tam okazało się jest tomograf i rewelacyjna lekarka. Klaudia zapłaciła z własnej kieszeni za paliwo, dlatego jak by się udało coś zebrać dla niej było by cudnie. No i okazało się, że nie jest tak źle jak myślałyśmy. Okazało się, że to jednak nie krwiak, szczęście w nieszczęściu to "tylko" powypadane kręgi. Psiak, musiał bardzo mocno zostać uderzony przez ten pieprzony motor, dostał centralnie w dupsko, i kręgi powyskakiwały. One teraz raz wskakują i psiak chodzi normalnie (tak tak chodzi, choć trochę się zatacza), a raz wcale nie chodzi i ledwo się podnosi na przednich łapkach. Mam dowody na to, jak chodzi sam :) sama robiłam :p (zła jakość bo komórką, ale widać ;) ) [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2108/dsc0622i.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2125/dsc0624p.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/6092/dsc0619fx.jpg[/IMG]
  8. i drugie info [SIZE="4"]SZUKAMY DOMU DLA DWÓCH RODOWODOWYCH AKIT (pies jest inter championem polski) Imię: Boshi (pies ) i Seiko(suka) Rasa: akita inu Płeć: pies i suka Wiek: 7 i 5 lat Rodowód: tak Odrobaczenie: tak Szczepienia: tak Płodność: nie kastrowane Miejsce Pobytu: Kraków,. hotel dla zwierząt Stosunek do dzieci: pozytywny Stosunek do psów: neutralny, do osobników tej samej płci bywa negatywny Stosunek do kotów: negatywny Szukamy domu dla dwóch pięknych przedstawicieli rasy akita inu- Seiko ( 5 letniej suczki) i Boshiego ( 7 letniego psa). Jeszcze dwa tygodnie temu psy miały wszystko- dom, swoje stado, ukochaną Panią i ogromną dawkę miłości. Niestety właścicielka psów zginęła w wypadku osierocając swoich 5 najlepszych przyjaciół-psy. Dwa z psów (najstarsze) zostają u krewnych, jednak suczka została wyadoptowana. Tylko Boshi i Seiko zostały bez domu i bez człowieka. Psy przebywają obecnie w hotelu dla psów w Krakowie, doglądane i wyprowadzane przez przyjaciół ich zmarłej Pani. Boshi i Seiko to psy spokojne , grzeczne i karne. Boshi wymaga konsekwentnego prowadzenia, jeśli pozwoli mu się na zbyt wiele , szybko wejdzie na głowę przyszłemu właścicielowi. Seiko jest bardziej delikatna, nieufna. Potrzebuje więcej czasu aby się do kogoś przekonać i obdarzyć zaufaniem. Żaden z psów nigdy nie wykazał agresji w stosunku do człowieka. Wykonują podstawowe komendy, pięknie chodzą na smyczy, niezaczepiane przez inne psy są spokojne. Powoli przyzwyczajają się do życia jakiego nigdy nie zaznały-za kratami. Boshiego nigdy nie opuszcza dobry humor, wciąż kombinuje jak zdobyć smakowite kąski. Bardziej nieśmiała Seiko chodzi za swoim towarzyszem jak cień. Psy są ze sobą bardzo zżyte. Bardzo chcemy znaleźć dla psów wspólny dom. W ostatnim czasie obydwa straciły wszystko co znały i kochały, teraz mają tylko wspomnienia i siebie nawzajem. Są dla siebie dużym oparciem w tej ciężkiej dla nich sytuacji dlatego nie chcielibyśmy ich rozdzielać. Decydując się na adopcję Seiko i Boshiego należy pamiętać że akity to nie słodkie wielkie miśki, które zadowolą się krótkim spacerem lub bieganiem po ogródku. Będą wymagały sporo czasu i uwagi oraz konsekwentnego ale łagodnego prowadzenia. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przed/ po adopcyjną. Przed wydaniem do nowego domu psy zostaną poddane zabiegowi kastracji.
  9. [quote name='paoiii']info z facebooka KTOZu!!!!!!!! to zdjęcie suni: kurcze, uchrońmy ją przed Nowym Targiem!!!!!!!!!!!! Sunia siedzi w kennelce w Urzędzie Miasta Zakopane, Na szczęście w NT jest przepełnienie (sic! tak jak by u nas nie było i nigdy żadnego psa nie odesłano)... Prosimy o tymczas!!!!
  10. [quote name='black_sheep']Zapytam bo nie daje mi to spokoju... O co chodzi z tym schroniskiem w NT, jest takie straszne??? Nie mogę nic na jego temat znaleźć. [/QUOTE] tak jst bardzo straszne, tam jest selekcja naturalna, kwarantanna to klatki kennelowe na polu, bez żadnego koca ani szmatki, psy po kilka w klatce, na polu przypominam..... Ogólnie masakra, jak chcesz to podać Ci kogoś kto regularnie tam jeździ, ja nie mogłam spać jak się dowiedziałam... [quote name='black_sheep']KTOZ przyjechałby tutaj? Do Stryszawy? Na razie napisałam do portalu sucha24.pl, z prośbą czy gdyby to była prawda pomogliby w ogłoszeniu tej sprawy i znalezieniu domów dla tej czwórki.[/QUOTE] kochana, jeździmy po całej polsce, oczywiście im bliżej tym lepiej, ale najpierw sprawdź czy tam u tej kobiety rzeczywiście tak źle jest..... [quote name='karusiap']Czy ma ktos moze plyte pierwsza Arka Noego??[/QUOTE] ja mam trzy, która jest pierwsza??? [quote name='lilith27']miałam dziś tel on Pani z Krakowa, która chciała sie dodzwonić do "schroniska lub hotelu" Pani jest zainteresowana adopcją pieska ("najlepiej labrador lub wilczur" - dalej nie wnikałam, to kwestia doprecyzowania o co jej chodzi i czy można oddać jej psa) Pani zgadza się na wizytę i podpisanie umowy adopcyjnej Wyraziła zgodę na przekazanie namiarów telefonicznych wolontariuszom krakowskim nie wiem czy coś z tego będzie, of course jest to kwestia sprawdzenia wszystkiego komu przekazać gsm tej pani?[/QUOTE] ooo mam suczkę labka roczną do adopcji!!!, daj namiary na kobietę znajoma znalazła psa... [quote]Znaleziony 20.01. na osiedlu Kościuszkowskim, byl w kolczatce. Umie jeździc samochodem, wsiadl z ochotą. Kolezanka okresliła go na ok. roku. [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7416/imag0468k.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9388/imag0470r.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/6898/imag0471c.jpg[/IMG] [/quote]
  11. dziolszki, dziś padam na twarz, nie mam glowy, ale jak mozesz karolinko, podaj mi swoj nr na pw, jutro zadzwonię, co? Oczywiście że gosciowi zrobimy kolo tyłka ;-)
  12. [quote name='ZZPON']Cioteczki i kolejny dramat i to wielki [url]http://www.dogomania.pl/threads/221116-Natychmiastowa-likwidacja-przytuliska-wszystki******-do-u%C5%9Bpienia-[/url]!!![/QUOTE] źle wkleiłąś link
  13. nie, zaparzony jak w obrazek :) i bardzo zazdrosny o nich :D
  14. Chiquita&DeeDee ja jestem ciekawa "moich" cziłek które przyjadą w piątek.. jeden chłopaczek ponoć głuchy :(
  15. łoo strach się bać :) Ja to czekam aż sama na siebie odbiorę w biurze telefon z interwencją, że od miesiąca u mnie w domu coś wyje jak wilk.... :roll: aż dziw, że jeszcze nie zadzwonili.. ja bym zadzwoniła :p
  16. [quote name='Anashar']Mi też nie dają spokoju :( Ale nie miałbym sumienia oddać teraz tej małej jak tak się z nami zżyła. Najchętniej wziąłbym jako czwartą, ale wtedy obawiam się, że sam musiałbym szukać DS... Nie ma w jej sprawie żadnych ogłoszeń? Weź wrzuć ją na stronę główną krakowskich adopcji i załóż jej wydarzenie na fb i będziemy promować. I musi znaleźć jak najwspanialszy domek :loveu:[/QUOTE] Maćku ja nie umiem wydarzeń robić :/ na facebooku ma cały album wrzucony: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.267927956604141.65908.100001608165010&type=3[/url] pod albumem tekst do ogłoszeń: [B]Wiem, że nikt mnie nie zechce. [/B] Jestem serce, które może kochać bezgranicznie, ale mam chorą łapkę - taka się urodziłam. Lekarz może wyleczyć moją łapkę, ale nadzieja, że jakiś człowiek jest mi przeznaczony, zależy tylko od ... psiego nieba. Takie niebo na pewno istnieje, zmieściło się w nim wiele szczęściarzy. Bardzo się boję, że nie pokocha mnie nikt. Popatrz mi w oczy - uwierzysz...
  17. [quote name='Nutusia'] W TOZie, na szczęście masz znajomości:razz::evil_lol:[/QUOTE] o nie nie u nas nie ma, że znajomości... :p będzie zgłoszenie to oczywiście wyślemy ekipę w czarnych kominiarach , wpadną z drzwiami i zrobią porządek :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. [quote name='Asia & Ginger']A ja znalazłam takie info o wściekliźnie: [URL]http://www.medigo.pl/a,i,1494,uwaga_wscieklizna/1[/URL] [URL]http://forum.gazeta.pl/forum/w,22,65446254,65446254,wscieklizna_u_ludzi.html?v=2[/URL] [URL]http://www.pfm.pl/u235/navi/199267[/URL] [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%9Bcieklizna"]http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%9Bcieklizna[/URL] Verorab - szczepionka przeciwko wściekliźnie dla ludzi: [URL]http://www.swiat-zdrowia.pl/leki/verorab-1438[/URL] Dawkowianie: Domięśniowo (dorośli w mięsień naramienny, dzieci w mięśnie okolicy przednio-bocznej uda). [U]Szczepienie profilaktyczne (przed ekspozycją)[/U]: 3 dawki w dniach 0., 7. i 28. (ewentualnie w 21. dniu); dawka uzupełniająca po roku; dawki przypominające co 5 lat. [U]Szczepienie lecznicze (po ekspozycji)[/U]: pacjentom nieuodpornionym podaje się 5 dawek w 0., 3., 7., 14. i 28. dniu.[/QUOTE] wiesz internet internetem, a wiem co bylo kiedy inspektorów pogryzł pies...
  19. [quote name='majku33krakow'][B]Nie może kobieta czekać do poniedziałku,bo tylko w ciągu trzech dni mogą podać przeciw ciała do żylnie,kobieta już musi przyjąć serie zastrzyków,bo jak będzie pies chory(odpukać) to.....[/B][/QUOTE] nie majku, naszym inspektorom mówiono na SOR-rze że mają odczekać nawet dwa tyg od pogryzienia...(czas obserwacji psa)
  20. [quote name='Patia']Kopiuję z forum Wieliczka24 : "Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie ul.Rzeźnicza potrzebuje pilnie dla dwudniowej dziewczynki krew grupy AB lub 0 Rh-."[/QUOTE] już nieaktualne, na facebooku wklejali link do artykułu, że dużo ludzi się zgłosiło bo sytuacja miała miejsce w Łodzi, więc nie przekręt, ale był po prostu duży odzew, bo to poszło na facebooka. [quote name='paoiii']Przepraszam CIę asior, ale to jest np dla mnie nie wykonalne.. mieszkam w hucie, a w szkole jestem do 14.30.. To są rzeczy których nie jestem w stanie przeskoczuyc...[/QUOTE] Paulinko, moja droga :) mam do Ciebie nr i jak bym podejrzewała, że możesz przyjść to bym do Ciebie dzwoniła :) Mnie chodziło o tych, o których wiem, że nie pracują albo sie nie uczą rano ;) Natalek , wiem, że miałaś szkołe :) [quote name='AMIGA']Asiorku, ja też już wczesniej bylam umówiona jako "wozak". Akurat za chwilkę wychodze z domu i jadę do Bochni.[/QUOTE] Amiguś Ty nie jesteś wolontariuszką :p Klaudia bardzo cieszy się, ze wreszcie Cię "poznała" ;)
  21. noo uwielbiałam go nosić w chuście :) [IMG]http://i304.photobucket.com/albums/nn181/asior13/DSC00032.jpg[/IMG] [IMG]http://i304.photobucket.com/albums/nn181/asior13/DSC00843.jpg[/IMG] a potem w Mei Tay-u [IMG]http://i304.photobucket.com/albums/nn181/asior13/18%20m-c/DSC00286.jpg[/IMG] [IMG]http://i304.photobucket.com/albums/nn181/asior13/18%20m-c/DSC00284.jpg[/IMG]
  22. no jak zwykle... widzę, że w krakowie mamy tylko dwóch wolontariuszy na dogo... fajnie... po raz kolejny jak dla KTOZ potrzeba pomocy to nie ma chętnych... ehhhh
  23. BARDZO PILNIE potrzeba nam NA JUTRO, dwóch wolontariuszy do stania przy koszach z karmą w Tesco na Kapelance i na Wielickiej!! To o tyle ważne, że jest zbiórka i nie mamy NIKOGO na jutrzejszy dzień. Bardzo bardzo proszę jeśli ktokolwiek z Was mógłby przyjść choć na część dnia to bardzo nam by to pomogło. Trzeba nam kogoś od 11-15. Nic skomplikowanego, tylko stanie przy koszach z karmą i pilnowanie, żeby jej ktoś nie zabrał... Pokażcie, że można na Was liczyć!!!!
  24. [quote name='andzia69']oj Eli, Eli - jesteś nie na bieżąco...Liza została zwrócona i znowu jest w domu tymczasowym u p. Teresy...czyli co - nie potrzeba dt dla tej 3-lapki? bo ja już nic nie kumam - jedni piszą, że potrzeba...ty, ze nie...pogubić się można:([/QUOTE] no dokładnie, a takie liczenie, ze DT się MOŻE zdecyduje na DS jest bezsensowne...
×
×
  • Create New...