-
Posts
81080 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Suzi ma tak, jak Bliss. Zabawki kompletnie jej nie interesują. Patrzy jak Alfik się bawi, jak przeciągamy szmaciaki, ale nie podejmuje wyzwania. Może z Sową się uda Dopiero usiadłam do kompa. Ważyły się losy pewnego kocurka, który złapał się w nocy do naszej klatki łapki i na gwałt trzeba było załatwiać kastrowanie. W sobotę weci nie chcą robić nie umówionych zabiegów, a jak tu umawiać zabieg, kiedy nie wiadomo kiedy kocisko wlezie do klatki. Przez szereg nocy nic się nie złapało, a było tak, że złapał się jeżyk, wielki jeżyk Jeżyków nie kastrujemy. Na razie jeszcze nie Udało się uprosić weta. Na szczęście miał akurat umówiony zabieg i po zabiegu ciachnął "naszego" kotka. Okazało się, że był to kocurek. Doszedł już do siebie, ale wyszedł z legowiska, umościł się w kuwecie i tam rezyduje już od godziny. Zastanawia mnie czemu dzikuski bardzo często tam właśnie się przenoszą z wygodnego legowiska, do którego je wkładamy, gdy są jeszcze pod wpływem narkozy. Kocurek jeszcze w klatce łapce. A tu już w kennelu, w którym posiedzi 4-5 dni. Koteczki trzymam dłużej, przez 7 dni. Jeszcze pod wpływem narkozy. Teraz już oprzytomniał i siedzi w kuwecie, ale na razie nie robię mu zdjęcia, żeby go nie stresować bardziej, niż już jest zestresowany. To chyba najbardziej dziki kotek z tych złapanych w tym roku. To czwarty kot, a trzeci kocurek. Został jeszcze jeden kotek do kastracji, ale nie wiemy czy to kocur, czy kotka. Czas pokaże, o ile kotek się złapie Suzi została z Alfikiem, gdy pojechaliśmy zawieźć i przywieźć kotka. Niestety za każdym razem była na ławie. Pewnie chciała wyglądać przez okno. Ława jest pomiędzy oknami, a przy ławie stoją pufy. Po pufach na ławę i do okna.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
elik replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Szkoda wielka, że mają tak przykre doświadczenie i to od razu z pierwszym adoptowanym pieskiem. -
I im dłużej tak będzie, tym trudniej będzie pokonać jej strach Ją trzeba natychmiast zabrać ze schronu do domowego hoteliku lub DT. Tylko gdzie???
-
Dzięki W takim razie najpierw muszę ją nauczyć przeżuwania, bo jak na razie to nie interesują ją żadne zabawki, których sporo zalega podłogę prawie w każdym pomieszczeniu, łazienki nie pomijając. Suzi nic do pyszczka nie bierze. Próbowałam pokazywać jej jak może się bawić, przeciągając pluszaki z Alfikiem tuż przed jej pyszczkiem w nadziei, że się włączy do zabawy. Niestety ona zamiast chwycić pluszaka, wtyka łebek do moich rąk. Nie mam pomysła, jak zainteresować ją zabawkami. Współpracy na spacerze na razie nie uskuteczniam, bo gdy pies jest na smyczy to trudno jest o współpracę, a na razie trzymam ją na smyczy. Na działce testuję czy będzie za każdym razem przybiegała, gdy ją za\wołam, bez względu na okoliczności, a okoliczności mogą być bardzo ją interesujące, bo zdarza się że kotki pojawiają się na działce także w ciągu dnia. Znowu jesteśmy na działce. Cały czas pada. Gdy byliśmy już blisko działki, przejeżdżaliśmy kawałek wzdłuż Raby. Znowu wylała
-
A Zulcia gdzie? Nie było jej na śniadaniu ?
-
Radosna wiadomość Oby to była stała zmiana. Jej i Wam tego życzę EDIT Tu był mój drugi post, ale chyba wysłałyśmy nasze posty w tym samym czasie i mój pofrunął w eter, a pojawił sie po raz drugi mój poprzedni post. A w tamtym napisałam: Bardzo fajne fotki
-
Radosna wiadomość Oby to była stała zmiana. Jej i Wam tego życzę
-
Ten rok jest straszny Tak wiele naszych domowych zwierzaczków odeszło, tak wiele tych na dogo, a do końca roku jeszcze sporo czasu
-
Fajnie się ma słodziak
-
Odejście ukochanego zwierzaka, to trauma nie tylko dla ludzi, ale i dla ich czworonożnych przyjaciół Serdecznie wam współczuję, przytulam.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
elik replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Oby w takim razie udało się nauczyć Tosia, że nie wolno wdawać się w awantury.