Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81077
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. To może ja przetestuję Caniviton na sobie, bo moje stawy już odmawiają posłuszeństwa
  2. konfirm31 też bardzo poleca Caniviton. Czy można podawać ten preparat profilaktycznie?
  3. Bardzo mi miło A co myślisz o braku reakcji na zastrzyk p/bólowy? Czy on potrzebuje czasu, żeby była reakcja?
  4. Też mnie to zastanawia, ale może to za krótki okres po iniekcji. Może jeszcze szczepionka nie zdążyła się rozprowadzić tam gdzie trzeba? Alfik bardzo dobrze przyjął Suzi Po odejściu od nas Masieńki, Alfik pomarkotniał. Ona była dla niego podporą w wielu sytuacjach. Myślę, że Suzi jakby trochu zastępuje mu Masię, no i nie jest sam, gdy wychodzimy z domu oboje z mężem.
  5. Dzięki. Należycie do grona osób, na które zawsze można liczyć
  6. Ależ jestem zakręcona Tak mi się nie chciało jechać, bo byłam zmęczona po zabiegach, no i nie musiałam, bo jedziemy dopiero jutro. Jutro mąż jeszcze idzie do pracy
  7. Zapomniałam napisać, że pazurki obcięte, ale sunia w trakcie powrotu od weta kulała nadal, pomimo zastrzyku. Myślę, że jakikolwiek jest powód bólu, to po zastrzyku sunia nie powinna go odczuwać. Ale może się mylę. Najtańszy Hepatiale forte jest na allegro - 24,10 zł za 40 tabletek. Alfinek też musi zażywać Hepatiale, a od 40,00 zł mam bezpłatną dostawę. Mogę zamówić dla Suzi i dla Alfika razem i będą miały bezpłatną dostawę Muszę jeszcze raz pojechać do wet po odbiór Vetorylu, zamówionego podczas porannej wizyty. Tak mi się nie chce, ale muszę, bo dzisiaj jedziemy na działkę, a Alfik ma już tylko 4 kapsułki więc zabraknie do następnego pobytu w kraku.
  8. Oczywiście, że nie. Taka słodycz niech jak najszybciej spotka swojego opiekuna.
  9. Teraz muszę już lecieć na zabiegi. Po powrocie podejmę temat Hepatiale Forte.
  10. Nie chcę nic robić bez Waszej akceptacji, bo dla Suzi jestem tylko DT więc nie mam prawa decydować. Mogę tylko informować i ewentualnie sugerować. Ustaliłam z ewu, która jest osobą decyzyjną, że trzeba łapkę Suzi pokazać wetowi, nie ma co zwlekać, tym bardziej, że dzisiaj znowu wracamy na działkę, a tam z wetem, jak już mówiłam, nie za tęgo. Poza tym Suzi ma jeszcze tylko 4 tabletki Hepatiale Forte i trzeba zbadać krew, żeby wiedzieć czy nadal ma się stosować Hepatiale, czy już nie. No i te pazurki, które, jak też już mówiłam, mogą być powodem utykania na łapkę, a których ja nie obetnę. Kartę informacyjna mam dostać w PDF-ie na adres e-mail więc jak dostanę to wkleję jej skan. A tak na gębusię, to wyniki wątrobowe bardzo się poprawiły - o połowę i lipo... coś tam (nie mam pamięci do nazw medycznych i innych nie polski ) też poprawione, ale Hepatiale Forte należy Suzi podawać przez następny miesiąc, bo te wyniki nadal nie są zadawalające. Wyniki dzisiejsze I dla porównania poprzednie wyniki Łapeczkę wetka badała dotykowo bardzo dokładnie, każdy pazurek osobno, całą łapkę, potem porównywała obie łapki, ale nie stwierdziła żadnego zdecydowanego powodu do takiego utykania, jak ma to miejsce u Suzi. Stwierdziła jakieś niewielkie zmiany zwyrodnieniowe, ale one raczej nie mogą być powodem. Suzi dostała zastrzyk p/bulowy i do domu pastylkę do zażycia po 1/2 dziennie od jutra. Jeśli kulawienie nie przejdzie, trzeba będzie zrobić prześwietlenie. Zapytałam o sanację pysia. Po oglądnięciu paszczęki, wetka powiedziała, że tak, jest konieczna. Suzi ma w pyszczku stan zapalny, pod dwoma zębami z prawej strony jest ropa i jest duży kamień na zębach. Tego nie widać na zdjęciach, ale w realu faktycznie bardzo brzydko to wygląda i brzydko pachnie z pyszczka Suzi. Zapytalam, jak ocenia wiek Suzi - wetka powiedziała, że z pewnością nie ma 8 lat, jakby to wynikało z wpisu w książeczce zdrowia. Coś z przodu ma jeszcze nie starte, co wskazuje na to, że nie ma jeszcze 8 lat, że jest młodsza. Może mieć około 6 lat. Na zakończenie wizyty wetka obcięła Suzi pazurki, co spotkało się z wyraźną dezaprobatą suni. Za całość zapłaciłam 94,00 zł. EDIT Na seramarias skończyły mi sie lajki, ale one wrócą
  11. To nie iść z nią do weta? A badanie krwi? Wkrótce upłynie miesiąc odkąd Suzi ma podawany Hepatil forte. Co robimy? Sprawdzać czy dalej trzeba podawać lek? A pazurki? Pani Kasia była u weta 2 razy i nie zwróciła uwagi na pazurki Suzi
  12. Może to "tylko" za długie pazurki, ale ja nigdy nie obcinałam pazurków i nie mogę tego zrobić. Poza tym nie wiem, czy to tylko pazurki
  13. Oglądnęłam dokładnie, teraz znowu, ale nie widać żadnych powodów do tego, żeby kulała, a jednak kuleje. Nie jest to jakieś bardzo widoczne, ale jednak. Gdy usiądzie, te łapkę trzyma w górze Na spacerku odważyłam się ją spuścić ze smyczy, specjalnie, żebym mogła nakręcić króciutki choćby filmik. To co udało mi się nakręcić.
  14. Nadziejeczko, taką smutną wiadomość przynosisz. Tak nagle umarła Jeszcze w lutym wpłaciła deklarację dla Saruni I Arusia. Była z nami od początku. Kolejna dobra Dusza odeszła z naszego grona. Żegnaj kochana Aneciu
  15. Tak się zmartwiłam tą jej łapką, że nie mogę usnąć. Już zgasiłam kompa, położyłam się, ale nie mogę usnąć. Co się jej mogło stać
  16. Zauważyłam przed chwilą, że Suzi kuleje na lewą przednią łapkę Ostatni spacer o 21-wszej zaliczyła z mężem i nie kulała. A może kulała, tylko on nie zauważył? Na pewno łapka nie jest skaleczona. Może kuleje z powodu za długich pazurków? Ale pazurki ma za długie we wszystkich łapkach, a kuleje tylko na tą jedną
  17. Razem z Miłeczkiem bardzo dziękujemy za wizytę i mizianko
×
×
  • Create New...