-
Posts
81627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Cymuś był u Pani Kasi od 25.12.ubr. Przerz ten czas przyzwyczaił się i pokochał Ją więc nie będzie mu lekko zapomnieć i przywiązaić się do nowej rodziny, ale czas i miłość nowej rodziny pozwola mu sie przełamać. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na Cymusia czekała wyprawka Wczoraj w drodze do domu, a także w domu, Cymuś był bardzo spokojny. Po przybyciu do DS, Cymuś położył się i znieruchomiał zapatrzony w drzwi wejściowe. Może spodziewał się, że za chwilę pojawi się w nich Pani Kasia? Pani Anita napisała, że Cymuś wydaje się być lekko zdezorientowany więc dają mu spokój, żeby oswoił się z nowymi zapachami, otoczeniem i nowym rytmem dnia. Dzisiaj rano dostałam SMS-a, że Cymuś powolutku akceptuje nową sytuację i nawet zaczyna machać ogonem -
Hugo już w swoim domku. Rozmawiałam z Panią Marzeną, są nim zauroczeni. Kompletnie się nie boi, rozdaje wszystkim buziaki, nawet pani w sklepie zoologicznym, gdzie byli wybrać szelki do Hugo. W domu zwiedził kanapę, fotel i wszystko mu pasuje. Pani obiecała zdjęcia. Jak dostanę, to się z Wami podzielę.
-
Od 15:33 gryzę w sobie wiadomość o tym, że Timuś nas opuścił Odszedł, gdy Kasia była w pracy. Jeszcze rano zjadł śniadanie, ale chyba już i krążenie gorzej działało, bo nie przebierał już łapkami tak intensywnie, jak to miało miejsce jeszcze w ubiegłym tygodniu Ja jestem w żałobie, a Kasia jest zdruzgotana. Tak wiele tych śmierci ostatnio Żegnaj piesionku kochany. Biegaj radosny po łąkach za Tęczowym Mostem, pozdrów wszystkie nasze pieski, które już tam są i powiedz im, że ciągle o nich pamiętamy.
-
Na razie nie dam rady. Pani Kasia wyjeżdża na urlop i już zapowiedziała, że żadnego nowego pieska przez ten czas nie przyjmie. Nie wiem co będzie z Fibi, bo ta mała to wielka rozrabiara i Pani Kasia nie chce zostawić jej na głowie mamy. Zastanawia się czy nie zabrać ją z sobą na urlop.
-
Dla mnie też te ograniczenia są co najmniej dziwne. Z resztą coś dziwnego się z OLX-em dzieje. Co rusz to usuwają mi jakieś ogłoszenie zupełnie bez powodu ale na szczęście po mojej reklamacji przywracają. Ostatnio przez 2 dni żadne z moich ogłoszeń nie było widoczne. Widziałam odpowiedzi na ogłoszenia i z odpowiedzi mogłam wejść na to ogłoszenie, ale w zakładce Ogłoszenia nie było żadnego ogłoszenia. Oczywiście reklamowałam i od dzisiaj znowu są.
-
Młoda, ładna to może zróbmy jej ogłoszenia. Pani mogłaby ją przetrzymać jako DT?
-
A ta sunia nadal bezdomna?
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jestem zdziwiona, bo zawsze najpierw wpisuję wpłaty i wypłaty do postu rozliczeniowego, a potem do postu bieżącego. Możliwe, że wpisałam, a nie zapisałam. Potem dopisałam kolejne wpłaty i ogólną sumę wpłat przepisałam, jak zwykle, z rozliczenia w Excelu. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeśli Ty ich nie widzisz, to na pewno nie są dopisane, ale też na pewno saldo jest takie, jak w poście rozliczeniowym, czyli 1.932,54 zł. Sprawdziłam i mam te wpłaty zapisane w Excelu, dlatego są zapisane w postach bieżących. Nie wiem, jak to się stało, że wpisałam te wpłaty w bieżących postach, a nie wpisałam w rozliczeniu, choć, jak już mówiłam te wpłaty są doliczone do ogólnej sumy wpłat i mają wpływ na saldo, co widać na zrzucie ekranu podsumowania kont psiaków w mBanku. i zrzut ekranu z mojego Excela Przepraszam za przeoczenie. -
Suczkę powyżej ma pod opieką Poker.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Konto Fado zasiliły poniższe wpłaty: 30,00 zł od Pani Małgorzaty K-B deklaracja IX - 13.09. 80,00 zł od kado deklaracja IX - 13.09. 20,00 zł od Aldrumka deklaracja VIII - 14.09. Bardzo serdecznie dziękujemy -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na konto Cymusia wpłynęły poniższe kwoty: 30,00 zł od siostry elficzkowa deklaracja ix - 9.09. 20,00 zł od kado deklaracja IX - 13.09. Bardzo serdecznie dziękuję -
Dzięki Jaguś, właśnie wesz\łam żeby to powiedzieć Dzięki za super szybką i pozytywną wizytę. Bardzo proszę podziękuj mężowi w moim imieniu
-
Każda z nas ma prawo nie zgodzić się z tym, co sądzą inni, ale prawdę powiedziawszy nie za bardzo wiem z czym się nie zgadzasz w moim przypadku, bo ja zgadzam się z tym co napisałaś odnośnie obu psiaków. Limonka szczerze pisze o rozterkach, o rozdarciu pomiędzy sercem, a rozumem. Ja to doskonale rozumiem, bo mnóstwo razy przeżywałam to samo będąc domem tymczasowym. Dotychczasowe posty były wsparciem, współczuciem dla tego co przeżywa limonka. Nikt nie napisał niczego, z czego można byłoby wyciągnąć taki wniosek: rozi pisze własny scenariusz i do niego się ekscytuje. Dlatego napisałam to, co napisałam. Jak mnie wątek denerwuje, to go wyłączam z subskrypcji. Same często kierujemy się nie rozumem, a sercem, czemu więc nie pozwolić na to innym?