-
Posts
81018 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tak i bardzo się cieszę -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Do zwrotu dla Nesiowata za leczenie Areska [*] 45,00 zł - paragon z dnia 29.06.2022 45,00 zł - paragon z dnia 1.07. 76,00 zł - paragon z dnia 2.07. 59,00 zł - paragon z dnia 12.07. 45,00 zł - paragon z dnia 13.07. 79,00 zł - paragon z dnia 16.07. 89,00 zł - paragon z dnia 18.07. = = = = = = = = = = = = = = = = 438,00 zł Wpłaty bezpośrednio na konto Nesiowata: 30,00 zł Jo37 - 3.08. 300,00 zł elik z bazarku - 16.08. 108,00 zł limonka80 z kwoty zebranej na kwiaty dla ewu [*] - 21.08. = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = == 438,00 zł -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Bardzo serdecznie dziękuję Aniu U Cymusia krucho z kasą. Ma 240,00 zł deklaracji, a od lipca koszt hotelu to 260,00 zł. To i tak ulgowo, bo teraz najtaniej to 360,00 zł. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nikt Nie mogę tego zrozumieć. To taki słodki psiaczek. -
Nic to, mi też zdarzają się takie numery dziękujemy za głaski, bo bardzo je lubimy. Załatwię sobie wizytę u ortopedy i jeszcze walnę się do spania. W NOCY NIE MOGŁAM SPAĆ, A TERAZ SEN MNIE MORZY.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na szczęście niE był to kaszel od serca i już jest lepiej Bardzo dziękujemy -
Dziękuję Aniu
-
Staram się robić wszystko co mogę, ale niewiele mogę. Nawet pisanie sprawia mi dużą trudność, a o gotowaniu, czy sprzątaniu ie ma mowy. Już wkurza mnie ta bezczynność. Palce prawej dłoni są sprawne, tylko bolą przy ruszaniu nimi, ale ten ból jest niewielki i da się znieść
-
Witaj Renatko u moich podopiecznych. Fajnie, że znowu jesteś Dzięki za dobre słowa. Moi podopieczni od ubiegłego tygodnia są już w hotelu Zaglądaj do nas proszę.
-
Bardzo dziękuję Agatko za te cenne porady Orteza była dosyć mocno zaciśnięta i w dodatku chyba za duża, bo czuję jak jest w pewnym miejscu zagięta i uwiera. Mąż poluzował ją wczoraj i było lepiej, dłoń jakby trochu sklęsła, ale teraz wydaje mi się, że znowu jest bardziej spuchnięta. Poszukam dzisiaj prywatnej wizyty u ortopedy i mam nadzieję, że uzyskam odpowiednią pomoc.
-
Biegnąc na ratunek jednemu z moich dzikusków, którego bardzo poważnie atakował inny dzikusek, potknęłam się i walnęłam na glebę, łamiąc sobie, niejako przy okazyji, lewą rękę tuż za barkiem, wybijając 3 palce prawej dłoni i malując na fioletowo 2 palce lewej stopy, te które zahaczając o coś bliżej nie określonego (a raczej niezauważonego) spowodowały wywrotkę. I to już wszystkie dolegliwości, jakich doznałam wczorajszego poranka
-
Dzięki za dobre słowa. Niestety chyba miałam zbyt mocno zaciśniętą ortezę, ręka spuchła i bolała. Zamierzałam jechać na SOR, ale zrezygnowałam, gdy przypomniałam sobie 6 godzin spędzonych na SORze, gdy miałam złamany obojczyk. Mąż poluzował nieco ortezę i jakby mi lepiej. Ale jutro będę szukać szybkiej wizyty u ortopedy.
-
Bardzo serdecznie dziękuję Ci za te bazarki. Wiem jak bardzo dużo masz obowiązków choćby tylko na dogo i nie miałam odwagi prosić Cię o nie. Tym bardziej gorąco Ci dziękuję. Pechowo się złożyło, bo wczoraj złamałam rękę i pisanie sprawia mi dużą trudność, ale będę się starała bywać na bazarkach jak najczęściej.