Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80990
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. A co do tych psiaków do adopcji to choćby jakieś plakaty do pobrania - można byłoby w różnych miastach porozklejać. Jakieś informacje, zdjęcia. Bez tego nic nie da się zrobić. Odnoszę wrażania, że im więcej domków sie znajduje, tym więcej nowych psiaków w potrzebie się zjawia. :placz:
  2. Co za pech :placz: Biedna P. Karina, wyobrażam sobie jak Ona się czuje. I biedna goldenka. Miejmy nadzieję, że goldenka się znajdzie. :-(
  3. [quote name='maja7']Trzymam kciuki :kciuki::kciuki::kciuki:[/quote] A trzymajmy, trzymajmy, coby szczęśliwie wrócili. Miałam telefon od Kasi - Lovefigaro - Lusia już w samochodzie, wracają do Poznania. :multi::multi::multi::multi: Jutro będą zdjęcia Lusi. Ale fajowo, co ?
  4. [URL="http://www.theanimalrescuesite.com/clickToGive/home.faces?siteId=3"][IMG]http://images29.fotosik.pl/158/92151e43556ddd09.jpg[/IMG][/URL] Ciociu Maciaszek, czy to jest może psi pajacyk i kliknięcie w niego dokarmia jakieś psiaki, a może głupoty gadam co ?
  5. [quote name='fizia'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Katarzyna Kostrzyńska ul. Chrobrego 21[/SIZE][/FONT]....[/quote] Dzięki Fiziu za przypomnienie. Ja na razie odskakuję, będę za ok. 3 godz.
  6. Dopiero teraz wpadłam na ten wątek. Gdyby nie to, że mój sznupuś jest w domu, to byłabym pewne, że to mój tam za tymi kratami siedzi, taki podobny do mojego Bingusia. Bidulek okropnie musi cierpieć z powodu tęsknoty do tego wyrodka, który go tak zostawił na pastwę losu.
  7. No to teraz Ciotunie: [SIZE=3]kochane pieniążki przyślijcie rodzice :evil_lol: [SIZE=2]Ja poproszę o adres, a lepiej nr konta na PW na które mam pieniążki słać.[/SIZE] [/SIZE]
  8. [quote name='Isadora7']To ja tylko jak w piosence zaśpiewam: [URL]http://www.wrzuta.pl/audio/gVcKvtZIZE/[/URL][/quote] He he he he super, ja też się tak cieszę :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2:
  9. Odpisałam, że dziękujemy za informację i Lovefigaro jedzie po Lusię. No, miejmy nadzieję, że obejdzie się bez przeszkód.
  10. :multi::multi::multi::multi: Lovefigaro rusza po Lusieńkę Będą wieści jak tylko dojedzie Trzymamy kciuki :loveu::loveu::loveu:
  11. Mam SMS od P. Kariny: [B] Gatniki 11 k. Końskich pani Bożena[/B] I dopisek: [B] Tylko koniecznie niech ta osoba odbierająca zostawi dane z dowodu u p. Bożeny i podpisze oświadczenie, że zabiera psa.[/B] I kolejny: [B] Już wczoraj wieczorem podawałam adres jakiejś dziewczynie z dogomanii. Mówiła że jedzie na Krzyczki w poniedziałek i ją weźmie. b. prosze o tej do lovefigaro[/B] Nie wiem za bardzo o co chodzi w tym drugim zdaniu, ale pewnie chodziło o to, żebym powiadomiła lovefigaro. Zaraz to zrobię. Dzwoniłam też na ten tel. 6... i zostawiłam na poczcie głosowej prośbę o podanie adresu Lusi, bo Lovefigaro chce po nią jechać. Stąd te SMS-y do mnie :)
  12. Dzwoniłam na ten 50... odpowiedź: abonent jest poza zasięgiem sieci, poinformujemy go o tej próbie połączenia.
  13. [quote name='lovefigaro']Czyli od ciebie też nie odbiera..:shake::-([/quote] Niestety :shake:
  14. Cud, miód. Prześliczny psiak. Oby już nigdy nie zaznał bólu od żadnego bezmózgowca.
  15. [quote name='lovefigaro']Matko święta.. JA chyba zaraz oszaleje! CZy ktoś ma może inny kontakt do pani Kariny??[/quote] Nagrałam się na jeden z telefonów. Wyjaśniłam, że Lovefigaro jest gotowa, ma transport, chce jechać, ale nie wie gdzie jest psinka. Prosiłam, żeby się skontaktowała :-(
  16. [quote name='fizia']Całe szczęście, że Lusia - tak, jak pisała Lovefigaro - może się schronić w w komórce, ale mimo wszystko trzena jak najszybciej Ją zabrać. Orkan podobno dopiero się zbliża...[/quote] Dlatego rozpuściłam wici, żeby Cię ściągnąć na dogo ;) no i udało się. Domyślałam się, że znasz nr do Kobix
  17. Kwidzyń, Kwidzyń, dzyń, dzyń, dzyń. Zgłaszać się Cioteczki, trza sprawdzić domeczki :lol:
  18. Wysłałam PW do Kobix z prośbą, żeby się zalogowała na tym wątku. Może się pojawi. Oby
  19. [quote name='lovefigaro']... ale pani Karina nie odbiera tel..[/quote] A rety, a może Frotka wie co się dzieje u Pani Kariny ? Lovefigaro jesteś kochana
  20. Poruszyłam Cioteczki z Krakowa, żeby szukały Fizi i sprowadziły ja tu na wątek. Może ma tel. do Kobix
  21. [quote name='lovefigaro']Czy Ktoś Ma Numer Telefonu Do Kobix?????????? Sprawa Pilna!! Ale Nie Powiem.. Nie Chce Zapeszać..[/quote] Fizia wspominała, że ją o coś zapyta, to pewnie ma jej telefon. Spróbuję się z Fizią skontaktować.
  22. [quote name='lovefigaro']Czy Ktoś Ma Numer Telefonu Do Kobix?????????? Sprawa Pilna!! Ale Nie Powiem.. Nie Chce Zapeszać..[/quote] Pisałyśmy razem. Lovefigaro :loveu::loveu::loveu:
  23. Cioteczki, wiadomość o niedoli Lusii pojawiła się na dogo 7.02. zapadając nam wszystkim głęboko w serca. 20.02. Lovefigaro zdecydowała się przyjąć Lusię na DT. Kobix chce pomóc w transporcie. Są chętni do pokrycia kosztów transportu. Dzisiaj jest 1.03. a biedna Lusinka nadal jest tam gdzie była - głodna, chłodna i bez kontaktu z człowiekiem. Taka malizna powinna doopkę na kolankach wygrzewać :placz::placz::placz:
  24. Spadam. Przeczytam jutro, co postanowiłyście. Ciekawe gdzie mnie teraz wstawi ?
  25. Ach te ciągłe zmiany, które w sumie żadnej zmiany dla Lusi nie przynoszą :angryy: Ma czekać jeszcze dwa tygodnie na tymczas ? Niby czemu, czy tymczas u Lovefigaro jest gorszy ? Zrozumiałe byłoby, gdyby miał to być DS, ale także tymczas ? Dziwna decyzja. Że niby sunia nie ma tak źle. To może na stałe niech tam zostanie. Co znaczy nie ma TAK ŹLE ? Ona ma fatalnie, a ponadto przez nią mają gorzej pozostałe psy (mniej jedzonka). Przypomnę, co było napisane na I stronie tego wątku: [COLOR=Blue][I][B]Nie ma szczepień, nie była odrobaczana ani odpchlana. To miejsce to bardzo uboga wiejska chatka kobiety, która żyje w skranej nędzy [/B][/I][COLOR=Black] Czyżby coś się zmieniło ? Jeśli nie, to jak można twierdzić, że sunia nie ma tak źle - jedzona przez robale i pchły, sama mało co je i jeszcze brak kogoś kto przytuli, pogłaszcze ręką, słowem, wyprowadzi maleńką na spacerek. W tych warunkach jeszcze dwa tygodnie, gdy może mieć lepiej znacznie szybciej - w imię czego ? [/COLOR][/COLOR] Myślę, że to nie jest ostateczna decyzja Kariny. Nie widzę swojej poprzedniej wypowiedzi. Na poprzedniej stronie pisałam, że może by tak autobusem, to mała psinka.
×
×
  • Create New...