Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Cioteczki, wiadomość o niedoli Lusii pojawiła się na dogo 7.02. zapadając nam wszystkim głęboko w serca. 20.02. Lovefigaro zdecydowała się przyjąć Lusię na DT. Kobix chce pomóc w transporcie. Są chętni do pokrycia kosztów transportu. Dzisiaj jest 1.03. a biedna Lusinka nadal jest tam gdzie była - głodna, chłodna i bez kontaktu z człowiekiem. Taka malizna powinna doopkę na kolankach wygrzewać :placz::placz::placz:
  2. Spadam. Przeczytam jutro, co postanowiłyście. Ciekawe gdzie mnie teraz wstawi ?
  3. Ach te ciągłe zmiany, które w sumie żadnej zmiany dla Lusi nie przynoszą :angryy: Ma czekać jeszcze dwa tygodnie na tymczas ? Niby czemu, czy tymczas u Lovefigaro jest gorszy ? Zrozumiałe byłoby, gdyby miał to być DS, ale także tymczas ? Dziwna decyzja. Że niby sunia nie ma tak źle. To może na stałe niech tam zostanie. Co znaczy nie ma TAK ŹLE ? Ona ma fatalnie, a ponadto przez nią mają gorzej pozostałe psy (mniej jedzonka). Przypomnę, co było napisane na I stronie tego wątku: [COLOR=Blue][I][B]Nie ma szczepień, nie była odrobaczana ani odpchlana. To miejsce to bardzo uboga wiejska chatka kobiety, która żyje w skranej nędzy [/B][/I][COLOR=Black] Czyżby coś się zmieniło ? Jeśli nie, to jak można twierdzić, że sunia nie ma tak źle - jedzona przez robale i pchły, sama mało co je i jeszcze brak kogoś kto przytuli, pogłaszcze ręką, słowem, wyprowadzi maleńką na spacerek. W tych warunkach jeszcze dwa tygodnie, gdy może mieć lepiej znacznie szybciej - w imię czego ? [/COLOR][/COLOR] Myślę, że to nie jest ostateczna decyzja Kariny. Nie widzę swojej poprzedniej wypowiedzi. Na poprzedniej stronie pisałam, że może by tak autobusem, to mała psinka.
  4. Coś dziwnego się dzieje. Piszę odpowiedź na końcu, a okazuje się, że jest wklejona w środek strony :angryy:
  5. [quote name='lovefigaro']...Dziewczyny, proszę, wypowiedzcie się.. Co radzicie zrobić..?[/quote] Lovefigaro, może na razie jeśli nie ma transportu żeby jechać aż do Krzyczek (i nie wiadomo kiedy będzie), warto pomóc chociaż jednej psince. Pisałam już o tym wcześniej, że z Końskich jest bliżej do Zgierza niż do W-wy. Zgierz leży na trasie Poznań - Warszawa, czyli dla Ciebie także będzie bliżej do Zgierza. Jeśli Karina mogłaby podwieźć Lusię do Zgierza, to może dałabyś radę pojechać jutro po Lusię autobusem. Rozważ taką możliwość. Oczywiście forsę zwraca kasa :loveu: Psiurkę z Krzyczek trzeba rozpracować w terminie późniejszym, jak Twój kierowca będzie mógł jechać. Jak to widzisz ??
  6. Powiedzcie czy Krzyczki to miejscowość leżąca na północ od Warszawy k. Nasielska ? Jeśli tak, to lepiej zrezygnować z przekazania Lusi w Warszawie, bo: [LIST=1] [*]dla obu stron, tak dla Lovefigaro, jak i dla Kariny korzystniej byłoby przekazać Lusię w Zgierzu, niż w Warszawie. Z Końskich bliżej do Zgierza niż do W-wy (nie mówiąc już o tym, że łatwiej im się będzie znaleźć w Zgierzu niż w W-wie [*]po odbiorze Lusi, Lovefigaro mogłaby skierować się na Pruszków, Wyszogród, Nasielsk, Krzyczki omijając W-wę szerokim łukiem, co znacznie zmniejszy koszt i skróci czas podróży.[/LIST]
  7. [quote name='maciaszek']Znalazłam na mapie dogo następujące osoby z Olkusza: dogomanka i Nanami.[/quote] Byłoby dobrze, gdyby przepytały co to za domek.
  8. [quote name='magdyska25']....mój drugi pies tzn. sunia....ma 13 lat....dzisiaj strasznie się "posunęła" na zdrowiu....nie mogła wstać....[/quote] Bardzo Ci współczuję. Przeżywałam podobną sytuację. Mó psiak - bokser - właśnie po ukończeniu 13 lat nagle zapadł na zdrowiu. Stało sie to tak nagle, z dnia na dzień, że było to dla nas ogromnym zaskoczeniem. Trzymaj się, nie jesteś sama. Suni na pewno sie poprawi. To wspaniale, że chciałas ofiarować Fizi dom.
  9. [quote name='Klementynkaa']rozmawiałam z panem z Olkusza, wady FIZI go nie przeraziły, formalności w postaci kontroli przedadopcyjnej, sterylki...[/quote] Nie pamiętam, czy Fizia jest wysterylizowana ?
  10. Pan powinien wiedzieć przed przyjęciem Fizi, co będzie musiał zrobić aby zabrać psinę do Anglii. Przecież chodzi o to, żeby jej zapewnić dom nie tylko na pół roku, a potem nie wiadomo co.
  11. [quote name='erka']... Podtrzymuje swoje 30 zł na Lusię.[/quote] I ja swoje 50 też
  12. Prawdę powiedziawszy nie ma brzydkich psiaków. Wszystkie są śliczne, a nawet piękne. Niektóre tylko są zaniedbane przez człowieka, który miał się nimi opiekować, ale mu sie odwidziało. :shake:
  13. Ostatnio bywamy Fiziu w tych samych wątkach :) Śliczny jest ten psiak. Domek i to zaraz [IMG]http://darklight.webpark.pl/kapsek2.jpg[/IMG]
  14. [quote name='fizia']..."mała joko strasznie sie nam spodobala,mieszkamy w kwidzynie,a gdzie joko?:)pozdrawiam Ades e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]"[/quote] O mamo, czyżby tak szybko domek ?? Oby i miejmy nadzieję, że dobry to będzie domek. Trzymam kciuki
  15. [quote name='fizia']Słuchajcie a jak z tą surowicą ewentualnie? Nie byłoby dobrze podac Lusi? Tylko jak to zorganizować?..[/quote] Ewentualnie, jeśli nie uda sie tego załatwić do jutra (a chyba nie uda się - za mało czasu) należy izolować sunieczki od siebie - obowiązkowo.
  16. [quote name='lovefigaro']Dziewczyny, dostałam dziś na konto 30zl... Nie wiem od kogo... To było chyba na transport Lusi.. To co, jedziemy po nią??[/quote] Jasna sprawa, gdyby nie ta karykatura człowieka, Lusinka już dawno byłaby u Ciebie. Jeśli więc nadal możesz, przygarnij ją :calus: A takim padalcom, jak ten babsztyl z rowerem: :ak-shot::ak-shot::ak-shot:
  17. Mam kilka książek, które mogłabym przekazać na bazarek dla Waszych bidusiek. Np. "Angielski pacjent", "Wajda mówi o sobie", "Mała szkoła gotowania", "Możesz podwoić moc swojego umysłu" itp. w sumie 7 pozycji. Czy mogą się przydać ? W razie potrzeby aparatem też mogę służyć.
  18. [COLOR=Red][B]LOVEFIGARO w Tobie nadzieja[/B][/COLOR] :loveu: Żeby babsztyl nie zawracał głowy, to Lusia już dawno grzałaby doopkę w porządnym domku. Rozwaliła mnie ta baba. Chętnie bym jej przywaliła i to czymś ciężkim. :mad::mad::mad: :mad:
  19. [quote name='maciaszek']..."[I]Witam serdecznie. Dziś w godzinach popołudniowych skontaktuje się w sprawie suni która czeka na nowy dom. Myśle że już go znalazła.[/I]" Trzymam kciuki !!!![/quote] Łooooooł ja też trzymam kciuki, oby domek był na pewno i na pewno dobry. :lol:
  20. Fiziu, przesłodkie są te psineczki, że też ludzie nie ma litości nad takimi słodzinkami :placz::placz::placz::placz::placz: Nie, ja nie mogę, nie wyrabiam. Chyba muszę przez jakiś czas nie wchodzić na dogo. Tyle nieszczęścia, bólu spowodowanego głupotą i brakiem odpowiedzialności tych niby najmądrzejszych. Skur...........
  21. [quote name='Frotka']... Lusia jest większa niż myślała i nie mieści się do koszyka, który możnaby umieścić na rowerze a ona potrzebuje psa który jeździłby w koszyku na wycieczki rowerowe.[/quote] Boż........... czy to możliwe :angryy: Gdzie ci ludzie mają rozum. Gdzie serce, to już nie zapytam, bo wiem, że go ani odrobiny nie mają. Ten babsztyl szuka maskotki do koszyczka na spacerki. Rozumu toto też nie ma ani za grosz. To lepiej, że Lusia jest większa niż babsko myślało. Tego by jeszcze brakowało, żeby z niby-budy przeniosła ją do koszyka na rower. :mad::mad::mad::mad::mad:
  22. [quote name='Jacol123']Hej...Jeśli będziecie potrzebować pomocy w jakimś szkoleniu psa to chętnie pomogę. Pozdrawiam i trzymam kciuki.[/quote] Witaj Jacku :lol: Tak się składa, że ja także mam problem z szczekającą sunią (poschronową), która w dodatku rozszczekała mojego psa rezydenta. Czy mogłabym liczyć na Twoje porady w tej kwestii ? Żeby nie zaśmiecać tego wątku proszę Cię odpowiedz mi na Skype, gg lub PW. Z góry serdecznie dziękuję i sorki za offa :loveu:
  23. Magdyska25 zainteresowała się Fizią, ale chyba wyhamowała ją informacja, że jakaś pani interesuje się Fizią. Może wartałoby wysłać PW do Magdyski, że pani straciła zainteresowanie. Nie trzeba było wspominać o tak niepewnym zainteresowaniu, odpowiadając na zapytanie o Fizię.
  24. Cioteczki Kochane, szkoda byłoby zmarnować takiej okazji. Tyle potencjalnych domków nie może pozostać bez pieska :evil_lol: Szybciutko rozglądamy się po wątkach i tu podsyłamy linki o psiakach zbliżonych wyglądem do Lusi, a cioteczka Iwop oferuje je zgłaszającym chęć przygarnięcia Lusi. Ale muszą to być psiaki faktycznie podobne do Lusi, przynajmniej gabarytami, bo domek jest zdecydowany na takiego właśnie pieska i szkoda byłoby wypłoszyć go oferując zupełnie innego.
  25. Ufffffffffffff kamień spadł mi z serca. Wybaczcie, nie miałam nic złego na myśli. Dziewuszka tak przypadła mi do serca, że musiałam wyjaśnić wszelkie za i przeciw :lol: Było tyle zamieszania wokół niej i nagle cisza :cool3: I jeszcze ta "tajemnicza" wypowiedź Kobix. Teraz wszystko jasne :) Cieszę się ogromnie, że los uśmiechnął się do psinki. Może będzie nam dane zobaczyć ją w innej scenerii ? Powodzenia Lusiu.
×
×
  • Create New...