Wiadomości od Dogo07:
Misia dzisiaj odzyskała apetyt, była już u weta, dostała antybiotyk i przeciwbólowe. Łapka trochę opuchnięta, do masowania i obserwacji.
Pojawił się domek chętny na Misię.
Natomiast Tunia zaczęła się cieszyć :) Uwielbia spacer, pięknie chodzi na smyczy, ochoczo wraca do domu. Jest bardzo cichutka, apetyt dopisuje za dwóch :) Jedz kruszynko, na zdrowie :loveu: Moje dwa psiaki to niejadki więc będę miała odmianę :)