-
Posts
81641 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Biedna Makila :(
-
Zgodzi się, zgodzi :) A czy ma inne wyjście, jak psiak jest w potrzebie ? Ktoś musi. Ale b-b bardzo proszę, jak będziesz rozsyłać dane do przelewu to WIELKIMI i grubymi literami napisz, że w tytule MUSI być: nick + bazarek dla bezdomnej Kai. Tak, tylko tak i dokładnie tak :) Jutro poślę Ci nr konta do wpłat dla Kai. Jak tak dalej pójdzie, to kont mi zabraknie :)
-
Już pisałam, że gmina Winnica ma umowę ze schronem w Nasielsku. Wiem to od faceta z urz. gminy Winnica on chyba wie z kim mają podpisaną umowę. Dane w Monitorze są z 2013 roku. Jutro będę dzwonić do urz. gminy to się jeszcze raz dopytam.
-
Kurtka na wacie, ostatnio mam tak zajętą głowę co rusz to innym psiakiem, że zupełnie zapomniałam o tej naszej rozmowie, a dzisiaj mąż był rozłożyć kotkom karmę i nie poprosiłam go, żeby zgarnął te ciuszki :( Kurcze blade on jeździ tam raz w tygodniu i będzie dopiero w przyszły wtorek, może poniedziałek. B-b robi zupełnie inny bazarek. Jeśli mogłabym Cie prosić o cierpliwość, to bardzo gorąco proszę. Czy poczekasz do przyszłego tygodnia ? Przepraszam najmocniej jak potrafię.
-
Bardzo proszę :)
-
Przelew poszedł dopiero dzisiaj (miałam trudności z odnalezieniem konta Makili. Moje i Makili konta są w tym samym banku więc kwota natychmiast znalazła się na koncie Makili :)
-
Tora (dawniej Moira) i jej młode w DS :)
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Moira, to faktycznie wyjątkowo ładne imię :) -
Ta gmina ma umowę nie z Radysami, a z Nasielskiem. Może dobrze byłoby zadzwonić do schronu w Nasielsku, zostawić nr telefonu i powiedzieć, żeby zadzwonili, gdyby te psiaki do nich przywieziono. W gminie po tylu interwencjach (facet mówił, że miał już kilka e-mailu w tej sprawie) mogą się sprężyć i odłowić biedaki.
-
Elsia to ja. Taki mam nick na miau :) Tam nick elik jest już zajęty. To co mówił ten insp. d.s ochrony środowiska pokrywa się z tym, co mówi ta dziewczyna, która tam pojechała. Psa nie ma na cmentarzu. Prosiłam, żeby się rozglądali i mówiłam, że będę dzwonić i pytać o psiaka - żeby nie pokpili sprawy. Szkoda, żeby trafił do schronu.
-
Aaaaaa widzisz :) Człowiek ciągle dowiaduje się czegoś nowego. Nie wiedziałam, że w Żabce można zrobić przelew :) Tak więc wieści już są, ale niezbyt dobre. Niestety trzeba będzie zrobić badanie USG, bo jednak badanie krwi wykazało, że jest stan zapalny w organizmie. Makila pojedzie z sunią jutro i jeśli się okaże, że to ropomacicze, to prawdopodobnie już jutro będzie konieczny zabieg. Ponieważ zęby suni są w fatalnym stanie, dużo kamienia nazębnego, to jeśli wet nie będzie widział przeciwwskazań, Makila poprosi także o zrobienie co potrzeba w pyszczku. Bidulka :(
-
Jeśli wierzyć dacie pod zdjęciam, to zostało zrobione: 29 grudnia 2014 o 18:14 przez RAFALOSKAR Usiłowałam się skontaktować z autorem zdjęcia, ale nie udało się. Zadzwoniłam do urzędu gminy Winnica, gdzie zgodnie z podpisem pod zdjęciem jest ten psiak. Rozmawiałam z panem odpowiedzialnym za ochronę środowiska. Podobno dostali w tej sprawie kilka e-maili. Pan twierdzi, że dzisiaj był osobiście 2 razy na cmentarzu, ale psiaka tam nie ma. Psiak podobno nie jest związany z osoba pochowana w tym grobie. Prawdopodobnie położył się koło palących zniczy, bo było mu cieplej. Jedna z komentujących osób chciałaby przygarnąć tego psiaka więc powiedziałam o tym panu z urzędu gminy i prosiłam, żeby zwracali uwagę czy psiak gdzieś się błąka. Powiedział, że jeśli go znajdą to weterynarz go zbada i zostanie przewieziony do schroniska w Nasielsku. Powiedziałam, że jeszcze będę dzwonić i dopytywać się o losy pieska. Ludzie z dala interesują się losem psa leżącego na śniegu, a jakaś kanalia stoi przy grobie, widzi tego biedaka i nie reaguje. Totalna znieczulica !!!
-
Jak długo tam zostanie bidulka :( ?
-
Na wielu portalach ogłoszeniowych nie można wstawić adresu e-mail, ani numeru telefonu w treści ogłoszenia, bo od razu pokazuje się komunikat, że to jest niedozwolone i nie da się przejść do następnego etapu ogłaszania, póki się tych informacji nie usunie z treści. Adres e-mail i telefon wstawiają się automatycznie takie, jakie podaje się przy logowaniu, czyli mój. Tak jak proponuje glychypies i paulat_t, tam, gdzie będzie to możliwe podam nr telefonu do Basi, a adres e-mail mój, żeby to do mnie przyszły linki aktywacyjne.
-
To gdzie jest teraz Misia - u Ciebie, czy w lecznicy ? I jak wygląda łapeczka ?
-
Ja też. U obu rąk, a nawet nóg. Musi być dobrze, bo sunia musi wreszcie zakosztować smaku dobrego życia !!! Powiedziała, że na oko nic pewnego nie może powiedzieć. Podejrzewa, że albo bardzo dużo rodziła, co jest możliwe, bo jest mimo całego jej zaniedbania, piękną sunią i ktoś mógł ja rozmnażać w celach zarobkowych, albo to stan chorobowy. Więcej będzie mogła powiedzieć po badaniu krwi. Acha, Makila wspomniała, że wprawdzie nie widać jakiegoś wycieku z doopinki, ale jednak jakieś niewielkie ilości śluzu wetka stwierdziła w trakcie badania. Nutusiu, jeśli wynik analizy krwi nie wykaże stanów zapalnych, to nie będzie potrzeby robienia USG. Będzie to znaczyło, że babulinka urodziła bardzo dużo urodziwych szczeniaczków. Jeśli badanie krwi wykaże, że w organizmie jest stan zapalny to pewnie zleci jakieś dalsze badania. Dzisiaj będą wyniki i Makila na pewno nam przekaże co powiedziała wetka. Też mam nadzieję, że to nic poważnego.