Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81064
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Biedna, oj biedna :( Dziękuję, że jesteście. Martwię się, bo Makila nie dzwoni :(
  2. Ciociu, bardzo, bardzo dziękuję w imieniu Maszeńki. EDIT. Dostałam smutną wiadomość. Wczoraj Maszeńka nie miała ochoty na kolację, dzisiaj rano także nie chciała jeść więc Makila, po konsultacji ze mną pojechała z sunia do weta. Maszęńka miała pobraną krew do badania i ze wstępnej analizy wetka stwierdziła, jeśli dobrze zapamiętałam, to jest bardzo mało czerwonych krwinek. Wetka podejrzewa, że zaburzenia hormonalne spowodowały zatrzymanie produkcji czerwonych ciałek. Makila opisała co wetka stwierdziła, ale że ja nigdy nie miałam pamięci do tych lekarskich wywodów, to niewiele tego zapamiętałam. Makila ma się jeszcze dzisiaj kontaktować z wetką, gdy będzie już pełny obraz analizy krwi. Od wyniku zależy czy Maszeńka będzie dostawała sterydy. Gdy dostanę kartę informacyjną, to wklejkę na wątek. Bardzo się martwię o Maszeńkę :(
  3. ha ha ha :) Mam już sporo tymczasików za sobą i gdyby nie to, że nie mogłabym wziąć na DT następnego psiaka, to też kilka by u mnie na stałe zostało :) Dzięki za kciukasy :) A co do Joasi, to ja sama też chętnie tak bym wędrowała, ale nie było okazji :P
  4. Zamierzam jechać na wizytę z Czikunią :) To wprawdzie drugi koniec Krakowa, ale cóż robić, pojedziemy :) Od razu też zobaczę jak Czikunia odbiera nowe otoczenie. Będzie mi się z nią bardzo trudno rozstać. Ona jest pierwszy przytulak we wszechświecie. Gdyby jej pozwolić, to bez przerwy wtulałaby się w człowieka Wieczorem wystarczy uchylić kołdrę, a Czika już jest w łóżku i przytula się jak najmocniej do człowieka. Usypia zwinięta w kłębuszek, ale tak, żeby miała jak największy kontakt w człowiekiem. Jest przekochana :)
  5. Zaglądam do Dziewczynki z nadzieją, że jakieś dobre wieści ujrzę, ale domku nie widać :(
  6. Aniu współczuję :( Znam ten ból, bo kiedyś bardzo mi dolegał kręgosłup szyjny. Lampy, rehabilitacja i ból jakoś przeszedł, ale pamiętam go i do dzisiaj nie wolno mi dźwigać. Teraz pobolewa mnie kręgosłup lędźwiowy, ale do zniesienia. Z kręgosłupem nie przelewki, trzymaj się Aniu i nie przejmuj dogo. Dogo było, jest i.... :P
  7. Tosi dostał się domek z ogródkiem w Myślenicach w wielopokoleniowej rodzinie. Domek chętny na Czikunię to młodzi mieszkający w bloku w N. Hucie, a w piątek mają się przeprowadzić do dzielnicy Biały Prądnik i to niedaleko miejsca, gdzie mieszkałam jeszcze dwa lata temu :) Znam te okolice, jest sporo miejsca na spacery z psem. Pani bardzo sympatyczna, Czikunia ogromnie się jej spodobała. Dla mnie Czika to też urocza sunia, a jej zachowanie może zauroczyć. Jest zapatrzona w człowieka i wiecznie by się przytulała :) Jest bardzo grzeczna. Jedyna jej wada to to, że czasem zdarzy się jej zrobić siusiu, czy kupkę w domu :( Ale coraz rzadziej. Powiedziałam, że przed adopcja odwiedzę ich w nowym mieszkaniu i dopiero podejmę decyzję. No i jeszcze nie wiem czy panu spodobała się Czikunia. Kciuki proszę trzymać :)
  8. Obiecane zdjęcia Czikuni Z rezydentką Małą. Obserwują co kuchnia wydaje dzisiaj na śniadanie :P Trzymajcie kciuki za potencjalny DS dla Czikulca. Wczoraj zadzwoniła pani z zapytaniem o Tosię. Powiedziałam, że Tosia została już adoptowana, ale mogę zaproponować podobną do niej Czikunię. Pani przyjechała i Czikunia bardzo się jej spodobała. Umówiłyśmy się na sobotę na wizytę PA. Kciuki potrzebne, bo pani ma jeszcze pokazać Czikę partnerowi - zrobiła zdjęcie.
  9. Aura, dzięki za te wspaniałe wiadomości. Jak to dobrze wiedzieć, że sunia nie cierpi przynajmniej z powodu choroby. To straszne, że będzie musiała tam wrócić :(
  10. Słusznie, dajcie mu nabrać zaufania na nowo. Powodzenia !!! Heniutka, bądź grzecznym pieskiem !
  11. O rany. Biedna sunia i Ty także :( :( :( Proszę św. Franciszka o pomoc dla niej. O dług Moiry się nie martw. Mam nadzieję, że tyle to się nam uda bazarkami zdobyć.
  12. Łaaaaa Danusiu, ale tego uzbierałaś :D Już podaję numerek :)
  13. Ciociu sybil, fotograf ze mnie taki, jak z koziej d...y trąba, ale chyba nie mam wyjścia. Musze podjąć wyzwanie ;) Co proponujesz ? Może zadzwonię to się umówimy ?
  14. To taki żarłoczek z panienki ???
  15. Sybil Kochana ja przymierzam się do zrobienia bazarku dla Maszeńki, bo biedna jak myszkA kościelna :( więc może przy okazji część fantów mogłaby być dla Moiry. A czy miałabyś możliwość zrobienia zdjęć tych fantów i podesłania mi na e-mail ? Ja nie umiem robić ładnych zdjęć ciuszków (zazwyczaj wychodzą mi jakieś inne niż w realu kolory), a od zdjęć zależy powodzenie ciuszków.
  16. Całe koce mogliby za drobne sprzedać na wódkę
  17. No mamy trochu długu :( Do należności za hotel za luty mamy dopłacić 80,00 zł, a na koncie Moiry jest obecnie 68,45 zł. Do tego dojdzie należność za hotel za okres 1-13 marca, ale betkak nie wystawiła jeszcze faktury. Poradziłam jej żeby nie wystawiała, dopóki Moira nie ma kasy na koncie, bo będzie musiała odprowadzić podatek. Zapytam ile wyniesie należność za marzec i napiszę na wątku. Będziemy miały jasność co do wysokości długu. EDIT Za marzec będzie się należało 6,45 zł x 13 dni = 83 zł. Uzgodniłam, że poślę teraz 60 zł zaległości za luty, a resztę zaległości - 20 zł razem z należnością za marzec tj. 103 zł. 103 - 8,45 = 94,55 zł i tyle musimy jeszcze uzbierać, żeby Moira była bez długu.
  18. Witaj Elisabeta :) Dzień dobry Gusiaczku :) Miłego, słonecznego dnia wszystkim Cioteczkom życzymy
  19. Joasia skończyła farmację w W-wie, a teraz jest kierowniczką apteki we wrocku :)
  20. Witaj sybil :D właśnie dopisałam Twoją wpłatę - 20,00 zł i będę mogła uregulować należność za hotel za m-c luty. Bardzo serdecznie dziękujemy
  21. Dzisiaj na koncie Frania zameldowała się kwota 20,00 zł od Poker. Bardzo serdecznie dziękujemy
  22. Hopsaj, hopsaj, to też potrzebne :) Właśnie wróciłam od Waszego biednego Henia. Chłopak nadal nie chce się dać złapać :(
×
×
  • Create New...