Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81130
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Izuniu, a czy mogłabyś mnie wprowadzić do tej grupy ? Z pewnością nie wezmę udziału w tej dyskusji, bo niewiele wiem na ten temat, ale chętnie poczytam od czasu do czasu, co się z radysiakami dzieje :) Oj tam, oj tam :) Nic wielkiego. Nie mogę się doczekać kiedy bidusie wyjadą ze schroniska i muszę coś robić :) Wczoraj AniaB zabrała ode mnie transporterek. Z W-wy będzie chciała wyruszyć około 17-tej.
  2. Daj znać Tolu,gdybyś się dowiedziała, że sunia się odnalazła. Biedactwo :(
  3. Przelew za transport psiaczków uskuteczniony, tak jak uzgodniłam z patiC Zwrot części należności na inny nr konta niż początkowo podałam - poprawiłam na PW :)
  4. Przelew za transport psiaczków uskuteczniony, tak jak uzgodniłam z patiC Zwrot części należności na inny nr konta niż początkowo podałam - poprawiłam na PW :)
  5. Powtarzam to co napisałam na wątku Rysy i Sasanki :) Jestem po rozmowie ze schroniskiem (musiałam sprawdzić co u psiaków) i patiC. Wszystkie pieski są zaszczepione p/wściekliźnie, podobno wetka oglądała je i nie stwierdziła nic niepokojącego. Prosiłam, żeby pamiętali o książeczkach zdrowia i nie nakarmili psiaków przed drogą. Pani powiedziała, że nasze psiaki wyjadą przed porą karmienia. No i dobrze :) Dostaną w swojej porze coś znacznie lepszego niż w schronisku. PatiC ma być w schronisku o godz. 14-tej i zadzwoni, jak już będzie miała psiaki w samochodzie. Niechby już była ta 14-ta Czekamy na 14-tą
  6. Powtarzam to co napisałam na wątku Rysy :) Jestem po rozmowie ze schroniskiem (musiałam sprawdzić co u psiaków) i patiC. Wszystkie pieski są zaszczepione p/wściekliźnie, podobno wetka oglądała je i nie stwierdziła nic niepokojącego. Prosiłam, żeby pamiętali o książeczkach zdrowia i nie nakarmili psiaków przed drogą. Pani powiedziała, że nasze psiaki wyjadą przed porą karmienia. No i dobrze :) Dostaną w swojej porze coś znacznie lepszego niż w schronisku. PatiC ma być w schronisku o godz. 14-tej i zadzwoni, jak już będzie miała psiaki w samochodzie. Niechby już była ta 14-ta Czekamy na 14-tą
  7. Jestem po rozmowie ze schroniskiem (musiałam sprawdzić co u psiaków) i patiC. Wszystkie pieski są zaszczepione p/wściekliźnie, podobno wetka oglądała je i nie stwierdziła nic niepokojącego. Prosiłam, żeby pamiętali o książeczkach zdrowia i nie nakarmili psiaków przed drogą. Pani powiedziała, że nasze psiaki wyjadą przed porą karmienia. No i dobrze :) Dostaną w swojej porze coś znacznie lepszego niż w schronisku. PatiC ma być w schronisku o godz. 14-tej i zadzwoni, jak już będzie miała psiaki w samochodzie. Niechby już była ta 14-ta Czekamy na 14-tą
  8. O matko ! kiyoshi, dopiero teraz przeczytałam ten Twój post Nawet sobie nie chcę wyobrazić, przez co przechodziłaś :( Współczuję. Dobrze, że historia szybko i szczęśliwie się zakończyła. Co za kobieta. Doprowadziła do tak koszmarnej sytuacji ! Nie rób sobie wyrzutów, to nie Ty jesteś winna. Niestety nie da się prześwietlić człowieka, ale trzeba mieć nadzieję, że to już nigdy się nie powtórzy. Nasze psiaczki pewnie śpią. Ja tej nocy chyba nie usnę. Patrycja ma zadzwonić jak będzie wyjeżdżała, to dam znać.
  9. Tak, koniecznie musimy zmienić jej imię. To, które ma zupełnie do niej nie pasuje. Aguś, nie mogłam wysłać do Ciebie PW z numerkiem konta :( Znowu masz zagruzowana skrzyneczkę :)
  10. Kochane dziewczyny kasa jest Rysuni bardzo potrzebna, tak z resztą jak każdemu innemu bezdomniakowi. Bardzo gorąco dziękuję za taką decyzję
  11. Basiu trzymaj się dzielnie ! Kciuki zaciśnięte.
  12. Tak wet na pewno udzieli Lisi odpowiedniej pomocy. Ja tylko chciałam podzielić się moimi spostrzeżeniami i nadzieją, że może to nie ta choroba. Wet jeszcze nie stwierdził z całą pewnością, że to ta rzadka choroba :) No chyba, że już jest topotwierdzone :)
  13. Biedactwo :( Taka chudzinka :( Bardzo ujmujący wyraz pycholka.Jak bardzo źle musiała czuć się w schronie. Moja nie żyjąca już sunia Bellisima, którą przygarnęłam z lublińskiego schronu miała podobne zrogowacenia na zgięciach wszystkich stawów i na pupie. To były zrogowacenia skóry od długiego leżenia na betonie. Po jakimś czasie (nie pamiętam już jak długim) te zrogowacenia zniknęły, skóra pokryła się pięknym włosem. Może i u Lisi tak będzie.
  14. Tolu cieszmy się, że została uratowana nie tylko od bezdomności. Przy jej stanie zdrowia, to było uratowanie życia. Więc się nie smuć. Polunia na pewno będzie miała wspaniały dom. Dłużej potrwa jego szukanie, ale takie psiaki wzbudzają u ludzi o wielkim sercu, wielkie współczucie i wielką miłość. Polunia będzie miała bardzo kochających ją opiekunów.Jestem tego pewna :)
×
×
  • Create New...