Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81153
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    313

Everything posted by elik

  1. Czy ten wet przypadkiem nie zdobywa doświadczenia ? Kurna wyć się chce z bezsilnej złości.
  2. Kolejne pozdrowienia Kamaro z DT :) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .Kamaro flaming Jak się masz Kamaro ? Pytam ja się. A on mi na to: A co, nie widać, że bardzo dobrze ?
  3. Moja wetka do zwykłej narkozy ma anestezjologa. Myślałam, że to standard. Sory Anetko, czy mogłabyś zrobić rozeznanie, czy któryś z pobliskich wetów może taką narkozę zastosować ?
  4. elik

    Misiek

    Też mam taką nadzieję :)
  5. elik

    Misiek

    Bardzo proszę :) To ostatnia relacja z DS. Nie poprawiam, nic. Jest to kopia tego co na FB Z pozdrowieniami od Misiulka,tak napisała do mnie Iza.Czesc U Misia wszystko wporzadku Zaaklimatyzowal sie do tego stopnia ze nawet bawi sie juz z moim psem Ja i tata zabieramy go na spacery do lasu bo bardzo lubi biegac, nie wybrzydza, je wszystko i jest strasznym pieszczochem. Dziekujemy Iza I kilka Misiowych fotek.
  6. Całkowicie się z Tobą zgadzam :) Problem jest w tym, że taką budę dla 3 psów trudno będzie gdzieś "schować".
  7. Anetko może poproś właśnie o narkozę wziewną. Pewnie nie zamierzają jej zastosować, bo chwiejom żal kasy dla bezdomniaka. Ale może zbierzemy kasę, żeby maleńkiej taką właśnie narkozę zastosowano. Ona już tyle złego w życiu doznała od człowieka, że już dość tego. Przecież taka narkoza nie kosztuje krocie. Co Wy na to ?
  8. Nie mówię, że miałaś to na myśli :) Ja tak powiedziałam, bo tak psy robią - moszczą sobie wgłębienie i sądzę, że w takiej "dziurce" jest im nieco cieplej :) W sprawie budki, napisała do mnie PW Ana10 i mam Jej pozwolenie na przytoczenie tu tej korespondencji. Myślę, że z każdej porady można coś uszczknąć dla swoich potrzeb :)
  9. Słowem, Halinkowa rzeczywistość to wypaczona, żeby nie powiedzieć KRZYWA rzeczywistość. Howk
  10. O to, to, to, to !!! Sama mądrość przez Cię przemawia !!!
  11. Właśnie chciałam Wam napisać, że ja robię budki dla kotów ze styropianu, ale nie z samego. Staram się o odpowiedniej wielkości pudło tekturowe i po odcięciu góry i wycięciu odpowiedniej wielkości otworu wejściowego (maksymalnie z boku, a nie na środku, jak to zwykle robią w budach dla psów i biedak niby w budzie, a wiatr wieje mu prosto w pyszczek) okładam grubym styropianem na zakładkę. W styropianie też wycinam otwór oczywiście pokrywający się z otworem w pudle.Górny (dach budki) styropian przycinam takiej wielkości, żeby w całości przykrywał połączenia bocznych ścian styropianu. Wykrawam taki sam prostokąt z tektury i przykrywam górę budki najpierw tekturą, a na tekturę kładę styropian. W ten sposób budka jest ocieplona styropianem, ale kociak nie ma z nim styczności. Z nudów mógłby się nim bawić, a uwolnione kulki styropianowe mogą być groźne, gdyby zwierzak się ich nałykał. Całą budkę okręcam czarnym streczem, w którym znów robię otwór wejściowy. Otwór wejściowy oklejam szeroką taśmą samoprzylepną, żeby zwierzak nie wydłubywał styropianu. Wadą takiej budki jest jej lekkość. Takie budki stawiam pod balkonem, w zaciszu narożnych ścian i jeśli jest taka możliwość wbijam w ziemie paliki uniemożliwiające przemieszczanie się budki. To fakt. Najlepsza jest słoma, bo zwierzaczek może się w niej "zakopać", ale jak nie ma słomy, to najlepszy jest pocięty na niezbyt duże kawałki polar. Wejście do budy można faktycznie zabezpieczyć trochu od wiatru przez umocowanie nad wejściem kawałka polaru pociętego, nie na całej długości oczywiście, na niezbyt cienkie paski.
  12. Aaaaa to ten biedak :( Też myślę, że nauczenie się zabawy zabawkami to tylko kwestia czasu. Sunia jest radosna, aktywna więc wcześniej, czy później zacznie kombinować z zabawkami :)
  13. Właśnie, właśnie :) Wiesz, że od początku o tym marzę Niby blisko, ale komunikacja niezbyt przyjazna, a i obowiązki domowe nie sprzyjają takim wycieczkom, ale kto wie, kto wie ;)
  14. Eluniu przepraszam, nie zauważyłam Twojego postu :) Nie, dotychczas się nie odezwała. Może jeszcze się odezwie, albo może już wybrała innego psiaczka.
  15. A u nas deszcz :( Szłam z paczkami bazarkowymi na pocztę i dolało mi solidnie :( Moja Niunia to połowa Strusia :) Kochane psiaczki :) To masz z nich pomocników :)
  16. No przeca napisałam, że się nie gniewam :) :) A co do zakręcenia, to ja też tak miewam :) Są dni, że jestem tak rozkojarzona, że też mogę pomylić osoby. Nie w osobowości tejże, bo ja wiem o kogo chodzi, ale też użyję innego nicku, imienia... Tak więc rzec można by - normalka :)
×
×
  • Create New...